mac_on_mac
31.07.11, 12:55
Szanowna Gazeta przypomina radio Erwań. Wiele lat temu odkryła na strychu w Muzeum rzeźbę Jana Ewangelisty ale nikt nie kwapił się dodać, że na strychu mieściły się magazyny muzealne i nigdzie indziej oprócz oczywiście ekspozycji nie mogła się znajdować (dziś po konserwacji można ją podziwiać w Farze). Jeśli chodzi o wybuch to:
1. doszło do niego podczas kradzieży
2. budynek znajduje się poza strefą zwiedzania i nikt ze zwiedzających nie może się do niego zbliżyć
3. w trosce o bezpieczeństwo zwiedzających grupę "obsługują" zawsze dwie osoby - przewodnik i osoba zamykająca
4. ze względu na specyfikę miejsca i w trosce o bezpieczeństwo grupy są małe
Niestety "dzikich" zwiedzających jest sporo a znaki zakazu na nich nie działają.