Gość: dibis
IP: *.man.bydgoszcz.pl
04.08.11, 09:36
Działacze Zawiszy są oburzeni, jasne. Ktoś smiał sprawdzić przestrzeganie przez nich prawa?! Zaraz zaatakowali Policję i żeby odwrócić od siebie uwagę wyznaczyli, co Policja ma robić, zamiast ich kontrolować. To, że nie przestrzegają prawa i wpuszczają kiboli z zakazem na stadion, jakoś do nich nie dociera i wydaje się im, że jest to nieważna sprawa. To po co w takim razie wyroki sądowe z zakazem wejścia na stadion, jeżeli Zawisza nie ma zamiaru ich przestrzegać? Zawisza czeka na kolejne burdy?