ardea123
04.08.11, 10:07
Dziwne te projekty. Z tego com za granicą widział na własne oczy wodniaka. Żeglarz, to takie dziwne stworzenie co to z własnym jachtem wędruje. Ma na nim koję, kuchenkę, zapasy jedzenia. A czego mu do szczęścia na trasie potrzeba. Przystani, gdzie bezpiecznie stanie przy nabrzeżu i sanitariatów gdzie może się wykąpać. Czy będzie chciał spać w hotelu? Wątpię. Koję ma na jachcie. A pieniążki zaoszczędzone wyda na jeszcze kilka dni podróży. Żeby obejrzeć jeszcze jeden daleki brzeg. Nasi realizatorzy projektu (dzięki za już, m.in. za Gwiazdę) mają dużo pieniędzy do wydania. Ale przed ich wydaniem proponuję wycieczkę do prawdziwych marin u Niemców czy u Skandynawów. Porty tak! Ale hotele?