bydzi
04.08.11, 22:21
Kiedy czuliscie się bardziej dumni z bycia bydgoszczanami, za Konstantego czy za Romka?
Ja za Konstantego i to o wiele bardziej.
Przypomnijcie sobie Bydgoszcz za czau Jasakiewicza.
Juz zapomnieliście co było?
Nie twierdzę że Dombrowicz byl wymarzonym prezydentem, ale on miał odwaę podejmować trudne decyzje, szybko reagował na pewne sprawy.
Dombrowicz to trudny człowiek we współpracy, ale on bardziej nadawał sie na prezydenta.
Bruski natomiast po roku rządów jest pasywny, co będie za rok, za dwa?
Bydgoszczy potrzeba porządnego prezydenta który na ważne stanowiska postawi nłodych i inteligentnych ludzi z pomysłami.
Urząd miasta jest najwazniejszym punktem jaki może spowodować zmiany w mieście