Zabytkowy kompleks uratowany w ostatniej chwili

12.08.11, 16:24
A czy pan konserwator w ogóle wie że żyje i za jaką funkcję pobiera pensję?
Ten pan nigdy o niczym nie wie, jest kompletnie zdezorientowany i przeważnie „budzi się z ręka w nocniku” – vide - willa Czyżkówko. Teraz pewnie tez będzie siedział jak przysłowiowa „mysz pod miotłą” póki się stara parowozownia na dworcu głównym nie rozpadnie, a potem rozłoży łapki i stwierdzi – „nikt mi nie powiedział”. Ciekawe kto stoi za tymi wszystkimi „przemilczeniami” i brakami reakcji pana konserwy.
    • bruce_kee Re: Zabytkowy kompleks uratowany w ostatniej chwi 12.08.11, 19:42
      Samowolka rodem z 3. świata.
      Tak to już jest, że na terenie Bydgoszczy każdego roku znikają przedwojenne budynki. Miasto pozbywa się swojego charakteru nie wzbogacając się o nic w zamian. Miasto jest ciągle coraz mniej wartościowe historycznie i coraz bardziej chaotyczne.
    • harypota Re: Zabytkowy kompleks uratowany w ostatniej chwi 12.08.11, 21:16
      Najważniejsze, że uratował zabytki klasy "0" ze Zbożowego Rynku.
      • clarissa.vaughan Re: Zabytkowy kompleks uratowany w ostatniej chwi 13.08.11, 11:48
        harypota napisała:

        > Najważniejsze, że uratował zabytki klasy "0" ze Zbożowego Rynku.
        Właśnie.Marcysiak chyba jest właścicielem narożnika przy Zbożowym Rynku,że tak go chroni własną piersią.
        • borytucholskie Re: Zabytkowy kompleks uratowany w ostatniej chwi 14.08.11, 17:56
          Jeśli urzędnik miejski Marcysiak nie wie co sie dzieje z najstarszymi obiektami w tym mieście, a ta wiedza należy do jego służbowych obowiązków, to należy tego urzędnika zwolnić i poszukać kogoś innego. To proste Panie Bruski!
Pełna wersja