Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie

16.08.11, 13:30
O MÓJ BOŻE...
    • realista1957r Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 13:40
      CZyli Stare " dobre metody" treposkie - jeszcze tylko pomalować trawę na bardziej zielony kolor i wydac rozkaz zakończenia robót przed terminem dla upamietnienia 22 Lipca
    • friedmar szok, jak praktykant. 16.08.11, 13:42
      i pomysleć że waliłem w Siudę.

      Panie Siuda! Bardzo Pana przepraszam za te wszystkie złe słowa jakie kierowałem pod Pańskim adresem. Wiem że fachowcy niekiedy nie są mili dla swoich oponentów, bo ich głowę zaprzątają nieco większe problemy czy podczas przerwy śniadaniowej robotnik odpoczywa w przyczepie socjalnej czy z dupą hydraulika w rowie na budowie.
    • z_bydgoszczy Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 13:42
      Zatęsknimy za waskimi rowerami Siudy
      • a_creep Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 17:08
        > Zatęsknimy za waskimi rowerami Siudy

        Raczej zaskakuje na plus. Czasy Siudy należałoby rozliczyć jeszcze.
    • adkrawczyk Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 14:25
      Z kim My Bydgoszczanie musimy się męczyć.
      Brak wiedzy tego Pana z zakresu podległej mu działki do tego jakieś chore pomysły.
      Przecież to deb... nic dodać nic ująć
    • bidia ZDMiKP: Nic się nie zmieniło!!! 16.08.11, 14:56
      Dalej w srodku tygodnia o 7.30 blokuje się Fordońską by połatać dziurki,
      korki jak holera, ludzie spóźniają się do pracy, totalny syf....
      • newsnews Re: ZDMiKP: Nic się nie zmieniło!!! 16.08.11, 15:16
        bidia napisał:

        > Dalej w srodku tygodnia o 7.30 blokuje się Fordońską by połatać dziurki,
        > korki jak holera, ludzie spóźniają się do pracy, totalny syf....

        Nie no, jest poprawa, dzisiaj wyjechali łatać na wysokości Bydgosty o jakiejś 11:00. ;-)
    • yuuu11 Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 15:00
      Chyba się dziennikarzowi przesłyszało, nie można być aż tak bezmyślnym
      • katapulta5 Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 17:14
        Szok. Może jako były wojskowy zaproponuje jeszcze wspólną musztrę na obiad oraz salutowanie przejeżdzającym samochodom;) ?
    • violavip Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 17:51
      Panie Prezydencie skąd Pan wytrzasnął takiego człowieka?! Każdą wolną chwilę spędza w terenie choć na budownictwie się nie zna! No to pojeździ sobie człowieczek i do piętnastej czas zleci….Nie sikać grupami ,nie śniadać grupami(haha).On widocznie nie wie, że aby brygada była efektywna musi pracować w zespole inaczej ten czas właściwej pracy się jeszcze wydłuży! Może jakiś rzecznik by mu się przydał ,by głupot do prasy nie gadał i nie kompromitował urzędu. Powinien też mu ktoś powiedzieć, że czas pozorów (malowania trawy jak tu ktoś napisał) bezpowrotnie minął. Teraz liczą się efekty. Dla mnie mogą nawet tam spać ci robotnicy, ale jest umowa, jest termin realizacji, jeżeli się nie wyrobią to karać zgodnie z umową i tyle, i z tego należałoby rozliczyć firmy wykonujące zadanie.
      • a_creep Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:27
        > Każdą wolną chwilę spędza w terenie choć na budownictwie się nie zna!

        Nie jest ważne, jak to robi, a to, że efekty są.

        > Teraz liczą się efekty.

        No właśnie po raz pierwszy od wielu lat ktoś zwrócił uwagę na jakość remontowanej drogi.

        > jeżeli się nie wyrobią to karać zgodnie z umową i tyle

        Tylko dlaczego tak było z tym trudno do tej pory?
        • violavip Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:45
          Może przeczytałam nieuważnie ale nie pamiętam ,że w artykule było coś o zwróceniu uwagi przez dyrektora ZDMiKP na jakość remontowanych dróg, było raczej o poprawianiu wizerunku.Jakość zwykle wychodzi nie w trakcie robót lecz po ich zakończeniu.
          • a_creep Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:59
            > było raczej o poprawianiu wizerunku

            Nie dość, że zadbano o jakość w końcu, to jeszcze postanowiono przestać obrażać i denerwować podatników za ich pieniądze. Same zmiany na lepsze, jak do tej pory. Aż jestem mile zaskoczony.
        • volvo7000 Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:48
          a_creep napisał:
          > No właśnie po raz pierwszy od wielu lat ktoś zwrócił uwagę na jakość remontowanej drogi.

          Tym zajmuje się laboratorium drogowe a nie dyrektor.
          • a_creep Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:56
            > Tym zajmuje się laboratorium drogowe a nie dyrektor.

            Zaczęło się zajmować po zmianie dyrektora. Myślisz, że to przypadek?
      • volvo7000 Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:32
        Wychodzi na jaw niekompetencja.
        Fakt, że zleceniodawca nakazuje wykonawcy jak ma organizować sobie pracę jest śmiesznie absurdalny.
        Teraz jak robotnicy będą chodzili na przerwy i papierosy w mniejszych grupkach to mieszkańcy odniosą wrażenie, że mało jest pracowników na budowie. Ciekawe co wtedy zrobi dyrektor? Może zakaże w ogóle przerw...

        Oj mówiłem, że jeszcze będziemy tęsknili za poprzednią ekipą...
        • a_creep Re: Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 19:36
          > Wychodzi na jaw niekompetencja.

          ?

          > Fakt, że zleceniodawca nakazuje wykonawcy jak ma organizować sobie pracę jest
          > śmiesznie absurdalny.

          Wcale nie jest śmiesznie absurdalny, ale w artykule nie ma o tym mowy.

          > Oj mówiłem, że jeszcze będziemy tęsknili za poprzednią ekipą...

          Ja mam nadzieję, że ktoś wyjaśni, dlaczego poprzednia ekipa rezygnowała z napraw gwarancyjnych.
    • buraczyk Dyrektor ZDMiKP: Tak się robi dobre wrażenie 16.08.11, 21:57
      Zbliżają się wybory i jest okazja nie wybierać tych co wymyślili Antosika. Nowa wersja kawału z brodą. Antosik pyta Jasia dlaczego jeździsz pustą taczką Jaś odpowiada bo nie mam czasu jej załadować.
    • mikimaus11 To żart, czy głupota? 16.08.11, 22:32
      Przecież takie postępowanie zdezorganizuje pracę! Praca na budowie jest pracą zespołową! Jak można tak wtrącać się w sprawy, na których się nie zna? Może zaczniemy jeszcze malować trawniki, żeby "zrobić dobre wrażenie"? W jakim mieście ja żyję, ja nie mogę uwierzyć! Paranoja jakaś....
      • bigtomas Re: To żart, czy głupota? 16.08.11, 23:28
        Nie wiem coście się gościa tak uczepili. To że jeździ i sprawdza jak wykonawcy wykonują swoją robotę to mu chwała. To jest właściwy nadzór nad wykonywaną, zleconą pracą. Jak sami wiecie w poprzedniej ekipie różnie z tym bywało, a raczej nie bywało. O Siudzie to nie słyszałem, żeby ruszył cztery litery i sam sprawdził co się dzieje na budowie. Choć przepraszam raz z K.D. byli na Focha jak w...nie ludzi sięgało zenitu podczas remontu. Ale tu należało się pokazać, bo był szef. Natomiast arogancja Siudy przeszła do legendy. Tu jest inaczej. Opieprzył jakiegoś naczelnika wydziału i ten musiał smarować do petenta, którego jak za dawnych czasów potraktował dość oschle. Moim zdaniem idzie w dobrym kierunku.
        Podobnie jak Wy jestem podatnikiem i także moje podatki są wykorzystywane przez gminę (tu. ZDMiKP) i niejednokrotnie widziałem przejeżdżając koło takiej ekipy jaka jest "technologia pracy" - trzech, czterech a czasem i więcej wspiera duchowo tego jednego co pracuje. Właściwie przepraszam oni nadzoruję czy ten jeden dobrze zasuwa.
        Jak sam mówi, nic wykonawcom nie może narzucić tylko prosi o w miarę możliwości o pewną reorganizację pracy. cyt. z artykułu - Źle to wygląda, gdy jeden człowiek pracuje, a czterech siedzi na krawężniku i pali papierosa - zauważa dyrektor. - Sam raz byłem świadkiem takiego zdarzenia. Odbieram też telefony od bydgoszczan, których bulwersuje fakt, że na budowach nic się nie dzieje, bo ekipy robią sobie przerwy i nikt nie pracuje. Ludzie źle na to patrzą - tłumaczy. - Ja niczego wykonawcom nie mogę narzucić, dlatego proszę ich jedynie, że jeśli można to zmienić, to aby coś z tym zrobili.

        • ax222 Re: To żart, czy głupota? 17.08.11, 06:45
          Niech Jaśnie Dyrektor pojeździ sobie również wieczorami 69 albo jakąś linią nocną. Ciekawe, czy wpadnie na to aby samemu sprawdzić, jakie to przyjemności czekają zwykłych pasażerów ze strony pijanej hołoty.
        • volvo7000 Re: To żart, czy głupota? 17.08.11, 07:50
          bigtomas napisał:
          > Nie wiem coście się gościa tak uczepili. To że jeździ i sprawdza jak wykonawcy
          > wykonują swoją robotę to mu chwała.


          Bo to zwykłe zagrania PiaRowskie.
          Prace na dwóch największych budowach idą w zadowalającym tempie, są 2-3 miesiące do przodu, a dyrektor przyjeżdża i ich musztruje.

          Niech lepiej spojrzy na grzebiące się miesiącami wodociągi na niektórych ulicach, albo jak to menelstwo i żulostwo jeździ komunikacją wieczorami - to są faktyczne problemy.
    • pawiejo zacząć od początku... 16.08.11, 23:11
      po pierwsze - w jakiejkolwiek specyfikacji robót cena nie powinna być jedynym czy najważniejszym kryterium
      nie rozumiem, jak w czasach 'kapitalizmu' jest możliwe, że wszelkie prace drogowe odbywają się...w godzinach pracy urzędu - na Gdańskiej po 15 nie widziałem aby grupa pracowników robiła remont ...a czemu nie jest on prowadzony do godzin wieczornych (powiedzmy 18-19, kiedy jest na dworzu jasno)??? Rozumiem, że niedziela powinna być dniem wolnym, sobota...do wyboru, ale od poniedziałku do piątku praca musi iść od rana do wieczora!! ile mamy miesięcy w roku, w których można prowadzić remonty ulic????

      Przy okazji - skrzyżowanie Focha-Czartoryskiego - po ostatnim deszczu widać niedoróbkę - asfalt źle położony i tworzy się ogromna kałuża w tym miejscu!!! Jak to jest możliwe przy dzisiejszej technice i technologi???? kilkadziesiąt lat temu robili tak samo albo i lepiej!!! Kto za to odpowie?!! Piesi nie mogą spokojnie przejść w tym miejscu bo są opryskiwani przez jadące samochody!!! Wg mnie wykonawca powinien na własny koszt zerwać asfalt i położyć ponownie poprawnie!!
      Zgłaszajmy publicznie takie niedoróbki - w końcu wszelkie prace są za nasze - podatników pieniądze! Bierzesz pieniądze - ponosisz odpowiedzialność!
    • klonus-8 Stado... 17.08.11, 08:21
      Czy nie widzicie, że ten artykuł (podobnie jak poprzedni) ma udzerzyć w nowego dyrektora? Jest napisany tendencyjnie, spracjalnie tak, by ukazać pana Antosika jako trepa, który nie zna się, a z butami włazi. Prawda jest taka, że zawsze była cicha presja, by robić na budowie dobrze wrażenie. I o dziwo to skótkowało. Pamiętam, jak znajomi zachwycali się tempem pracy na wiadukcie przy lotnisku - a prace przebiegały tam normalnie, tylko zawsze ktoś był na górze by pokazać, że praca wre.

      Jesteśmy tylko ludźmi i jako tacy jesteśmy podatni na manipulacje, ale gdy widzimy coś tak rażącego, warto się zastanowić czemu razi aż tak bardzo. Ciekawe komu tak bardzo zależy na "obsmarowaniu" nowego dyrektora?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja