Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowerz...

25.08.11, 13:57
"Ale na tym nie koniec. (...)", "Mało tego (...)". Panu Aładowiczowi wyraźnie problem parkingów rowerowych nie mieści się w głowie. Pytanie tylko czy problem zbyt obszerny czy głowa za wąska...
    • bigcharles Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowerz... 25.08.11, 14:16
      Bardzo dobry plan. Przy szkołach są często barierki z jednej strony można postawić rower o ile miasto udzieli poparcia. Można też zamontować poręcze są tańsze do nich też można doczepiać rower. Tu chodzi o zamontowanie czegoś do czego można doczepić rower nie koniecznie specjalne stojaki.
    • n1copl Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowerz... 25.08.11, 14:27
      parkować ?
      parkować w polsce moge tylko rowerem typu romet "składak " kupiony za piwo od menela .
      "parkowanie" dobrym rowerem uda sie tylko raz .
      poźniej zginie
      • swiss-made Re: Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowe 25.08.11, 16:10
        > parkować ?
        > parkować w polsce moge tylko rowerem typu romet "składak " kupiony za piwo od m
        > enela .
        > "parkowanie" dobrym rowerem uda sie tylko raz .
        > poźniej zginie

        No właśnie. Ja nie próbuję. Straciłem co prawda rower bardzo dawno temu, ale uraz pozostał, zresztą to były dużo spokojniejsze czasy i nikt dziewczyn rozpuszczalnikiem nie polewał i nie podpalał wtedy. Współcześnie nie wyobrażam sobie przyczepienia roweru do słupka w mieście. Nie widzę też nigdzie stojących rowerów powyżej poziomu "Składak z Rometu". Po cholerę więc robić jakieś parkingi, z których i tak nikt nie będzie korzystał.... Po to aby się pochwalić w folderach, jakie to "rowerowe" miasto jest ? Opanujcie się, wymyślcie coś lepszego... Może kiedyś coś w naszym katolickim kraju się zmieni, ale obawiam się, że nieprędko
        • bydgoszczakus Re: Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowe 25.08.11, 20:22
          Żaden z moich rowerów nie jest "składakiem z rometu" i bardzo cenię sobie możliwość bezpiecznego parkowania na dostosowanym do europejskich standardów parkingu rowerowym, więc proszę, odpuść sobie takie idiotyczne teksty!
    • speedybike Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowerz... 25.08.11, 15:32
      W moim poprzednim miejscu pracy, za parking rowerowy dla pracowników służył box, z płotków stosowanych na budowach.Wysokość płotu 2 metry, zamykany na łańcuch z kłódką.Było fajnie bo można było zostawić rower , bezpieczny, na czas mojej pracy.Ale do czasu....
      ...gdy stanowisko dyrektora marketu budowlanego objął nowy człowiek.Box zlikwidował (bo szpeci) bo długich walkach wydzielił miejsca parkingowe dla rowerzystów-pracowników , blisko kasy zewnętrznej, gdzie też cały czas był obecny ochroniarz.
      Zaproponowaliśmy, aby zadaszyć parking, ponieważ wiadomo, deszcze siodło mokre itd.
      Odpowiedź jaką dał dyrektor było poniżej poziomu IQ.
      Załóżcie sobie worek na siodełko, to nie będzie mokre....


      Oj dużo pracy, dużo....Podejścia niektórych nie da się zmienić.
    • irizar Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowerz... 25.08.11, 16:02
      Największym problemem utrudniającym rozpowszechnienie roweru jako alternatywnego środka transportu w Bydgoszczy jest chyba to, że ścieżki są bardzo fragmentaryczne. Kawałek zrobiony, a dalej radźcie sobie sami. Ciężko jest korzystać z takiej sieci dróg rowerowych. To trochę tak jakby główne ulice miasta kończyły się nagle i zaczynały dalej gruntówki. Potem znowu kawałek pięknej drogi i znów gruntówka. Uważam, że w pierwszej kolejności powinny zostać uzupełnione brakujące fragmenty głównych ścieżek rowerowych i ich mapa powinna być konsekwentnie promowana w mediach, aby uświadomić ludziom gdzie da się przyjemnie dojechać rowerem.
      Po ucywilizowaniu sieci ścieżek rowerowych trzeba pomyśleć o miejskiej sieci wypożyczalni (jak np w Trójmieście) rowerów. Wypożyczenie roweru w dowolnym miejscu powinno być proste i tanie. Np ryczał w obsłudze Bydgoskiej Karty Miejskiej.
      Uważam, że taka sieć powinna być rozszerzona o wypożyczalnie rowerów działające w głównych węzłach komunikacji podmiejskiej, np DA Koronowo, Szubin, PKP Brzoza, Solec Kujawski itd. Obsługa całej drogi z domu do pracy (np rower - PKP - rower, czy rower - PKS - tramwaj, czy np sam rower) w jednej Bydgoskiej Karcie Miejskiej. Szybciej niż stanie samochodem w korkach, taniej i przyjemniej. Bez martwienia się o rower, bo jest własnością miasta i zabezpieczony przed kradzieżą.
      • hens Re: Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowe 26.08.11, 07:52
        Ścieżki rowerowe to dobry pomysł, ale nie z kostki brukowej.
        Może kiedyś powstanie taka,zamiast trawników na ul. Saperów.
        Biegnąca aż do Smukały, lub dalej nad Zalew Koronowski.
        Na razie, jest to marzenie ściętej głowy. A co do parkingów,
        czy chociażby stojaków na rowery, jest nam jeszcze bardzo daleko.
        Zarządzanie miastem należy powierzyć Biedronce.
        Ratuszowi decydenci wożą tyłki samochodami służbowymi,
        lub jak jeżdżą rowerem, to tylko dla szpanu przed wyborami,
        ...........i to tylko po chodniku ul Gdańskiej.
    • xum Jak zrobić z Bydgoszczy miasto przyjazne rowerz... 26.08.11, 12:50
      Jeździjcie twardo po ulicach, tam gdzie nie ma ścieżek. Olewajcie kierowców, którym przeszkadzacie - jak was, który dotknie, natychmiast na policję i mandat.
      Męczcie miasto masą co miesiąc, do tego jak tylko pojawia się okazja w rodzaju święta.
      Jak coś wam zginie z roweru, albo cały rower, zgłaszać na policję i męczyć do bólu - jak nie chce im się pracować, bo niska wartość, to zawyżać.
      Rowery, tam gdzie nie ma stojaków, przypinać do słupków, wieszać na balustradach, szczególnie w pobliżu urzędu miasta.
      Pokażcie ilu was jest.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja