Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwanie

29.08.11, 09:30
Nachylenie poziome 48 promili to nie blisko 30 stopni, raczej cos kolo 3-4 stopni. 30 stopni to najbardziej strome koleje zebate maja, najbardziej strome linie tramwajowe w Europie zas jakies 80-90 promili spadku (np. 77 promili w Ulm). Komus sie promile z procentami pomerdaly.
    • pilz Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 10:10
      Coś zdecydowanie nie tak w tych cyferkach.
      Zgadzam się, że 48 promili to pewnie w granicach ~3 stopni, ale z drugiej strony... Na chłopski rozum widać, że nachylenie torów na Bełzy MUSI być większe (i to sporo) niż te 3 stopnie. Cały podjazd ma tam może ze 200m, a różnica wysokości to pewnie nie mniej niż 25m. Więc może ktoś zweryfikuje i poprawi informacje?
      • brytnej Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 10:42
        A mi sie to 48 promili wydaje wiarygodne i rzeczywiscie bardzo wysokie jak na polskie warunki. Dalsze porownania: zwykle linie kolejowe maja nachylenie podluzne do 25 promili, na liniach bocznych o sporym ograniczeniu predkosci do 40 promili, w przypadku kolejek gorskich kierujacych sie specjalnymi przepisami do 60 promili (choc chyba nie ma takich linii w Polsce). Najbardziej stromy tramwaj adhezyjny Europy w Gmunden w Austrii ma na krotkim odcinku 100 promili nachylenia, tylko tramwaje zebate maja wiecej, np. "Zacke" w Stuttgarcie ma 200 promili.

        25 metrow na 200 metrach dawaloby 12,5 promila, co nie jest raczej - zwlaszcza przy uzywanym niegdys w Polsce taborze - technicznie mozliwe.
    • irizar Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 11:27
      brytnej napisał:

      > Nachylenie poziome 48 promili to nie blisko 30 stopni, raczej cos kolo 3-4 stop
      > ni. 30 stopni to najbardziej strome koleje zebate maja, najbardziej strome lini
      > e tramwajowe w Europie zas jakies 80-90 promili spadku (np. 77 promili w Ulm).
      > Komus sie promile z procentami pomerdaly.

      48 promili to jest ~ 2,75 stopnia nachylenia. Dla 3 stopni to już ponad 52 promile.
      pozdrawiam
      • volvo7000 Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 13:13
        Szkoda, że część torów do Kapuścisk nie była przez prawie 50 lat wymieniana.
        Przydałoby się wyremontować torowisko, pętlę i perony.
        • panasonic08 Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 19:44
          volvo7000 napisał:

          > Szkoda, że część torów do Kapuścisk nie była przez prawie 50 lat wymieniana.
          > Przydałoby się wyremontować torowisko, pętlę i perony.
          Tory nie raz były wymieniane.Na Kapach(al.W.P.)w 1990/91 roku.Sama pętlą też nie jest tą co na zdjęciu.Na zdjęciu jest stara pętla z jednym torem-była w nieco innym miejscu niż obecna bo i tor pojedynczy biegł przy północnej jezdni Wojska Polskiego miedzy ulicą a chodnikiem.
          • volvo7000 Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 20:02
            panasonic08 napisał:
            > Tory nie raz były wymieniane.Na Kapach(al.W.P.)w 1990/91 roku.Sama pętlą też ni
            > e jest tą co na zdjęciu.


            Przesadziłem, miało być prawie 40 lat.
            Pętla została zmodernizowana w 1976 roku, a więc 35 lat temu.
            Od tego czasu część torowiska nie była wymieniana.
            Remont w latach '90 był tylko fragmentaryczny.
            • znakomix Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 01.09.11, 02:41
              volvo7000 napisał:
              > Przesadziłem, miało być prawie 40 lat.
              > Pętla została zmodernizowana w 1976 roku, a więc 35 lat temu.
              > Od tego czasu część torowiska nie była wymieniana.
              > Remont w latach '90 był tylko fragmentaryczny.
              Podjazd od Perłowej do Szarych Szeregów był w ciągu tych 40 lat remontowany wielokrotnie z tego co najmniej o ile pamiętam minimum 3 razy całkowicie wymieniany, łącznie z przebudową przejazdu przez Toruńską.
    • bigcharles Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwanie 29.08.11, 12:24
      Co z tego skoro dziś na Kapuściska jedzie zaledwie jedna linia do miasta a Kapuściska w ogóle nie dostają inwestycji drogowych i renowacji przyrody.
    • panasonic08 Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwanie 29.08.11, 19:40
      Czy to nachylenie w niektórych miejscach Perłowej oraz Spadzistej nie wynosi własnie 50.% ? Takie jest na wiadukcie w Toruniu kolo dworca wsch. oraz w gdańsku na nowej trasie na Chełm-też 50.%
    • heniekstar Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 19:49
      a ja pamiętam jak na górze wsiadała pani w ładnym mundurku do ostatniego wagonika i zaciągała hamulec. I tak trzymała aż do dołu. Potem przesiadała i jechała do góry. I tak cała służbę :). A mimo tego niejeden z tramwajów zjechał i się rozbił w ogródkach działkowych. Potem usypano w miejscu rozjazdu górę piachu. Wtedy waliły w piach :)
      • znakomix Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 01.09.11, 02:43
        heniekstar napisał:

        > a ja pamiętam jak na górze wsiadała pani w ładnym mundurku do ostatniego wagoni
        > ka i zaciągała hamulec. I tak trzymała aż do dołu. Potem przesiadała i jechała
        > do góry. I tak cała służbę :). A mimo tego niejeden z tramwajów zjechał i się r
        > ozbił w ogródkach działkowych. Potem usypano w miejscu rozjazdu górę piachu. Wt
        > edy waliły w piach :)
        Do ogródków żaden nie wjechał w piach parę razy ;)
    • marghot777 Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwanie 29.08.11, 20:11
      Tramwaj, który pokazano na zdjęciu nie jeździł w 1953 roku. Nie jeździł nawet w 1970. Z przyjemnością obejrzałabym na fotografii stare, piękne, czerwono-kremowe wozy. Albo chociaż autentyczne zdjęcie osiedla z tych lat - nawet bez tramwajów.
      Artykuł nie jest żadnym newsem, w którym liczyłaby się błyskawiczna publikacja. Jest - jak rozumiem - próbą przybliżenia kawałka historii naszego Miasta. Skąd więc ta niedbałość w ilustrowaniu tekstu?...
      • redakcja.kapusciska Re: Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwa 29.08.11, 21:17
        marghot777 napisała:

        > Tramwaj, który pokazano na zdjęciu nie jeździł w 1953 roku. Nie jeździł nawet w
        > 1970. Z przyjemnością obejrzałabym na fotografii stare, piękne, czerwono-kremo
        > we wozy. Albo chociaż autentyczne zdjęcie osiedla z tych lat - nawet bez tramwa
        > jów.
        > Artykuł nie jest żadnym newsem, w którym liczyłaby się błyskawiczna publikacja.
        > Jest - jak rozumiem - próbą przybliżenia kawałka historii naszego Miasta. Skąd
        > więc ta niedbałość w ilustrowaniu tekstu?...

        Mimo starań nie udało się zdobyć zdjęcia tramwaju na Kapuściskach z opisywanego okresu. Tramwaje z 1962 roku są zna zdjęciach przedstawiających wypadek
        bydgoszcz.gazeta.pl/kapusciska/51,112596,9597880.html?i=0
        Co do starych zdjęć z osiedla Kapuściska, to są one cyklicznie prezentowane na serwisie, choć zdecydowanie najwięcej z okresu lat 1970-80. W najbliższą niedzielę pojawi się bogata galeria z budowy bloków przy ul. Sandomierskiej.
    • clough Tramwaj na Kapuściska - to było wielkie wyzwanie 29.08.11, 21:31
      Z tramwajem 6 do Łęgnowa też nie było najciekawiej. O ile pamiętam, w trakcie jednego z pierwszych przejazdów na jednym z zakrętów cały skład przewrócił się. Potem nastąpiła korekta trasy. To też można odświerzyć w kolejnym artykule o tramwajach w Bydgoszczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja