ht 01.09.11, 18:22 Byłem na tym meczu po raz pierwszy i, jak do dzis, po raz ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Rzepek Re: Tragedia na Polonii. Minęło 40 lat IP: *.man.bydgoszcz.pl 01.09.11, 18:48 Az tak utkwilo w pamieci? Fajnie ze cos takiego jest przypominane, to niebywale jak wielka role odgrywal zuzel i Polonia w historii naszego miasta, a od paru lat jest tak marginalizowana, brawa dla autora za malo sensacyjny i populistczny a rzeczowy i wartosciowy material. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Tragedia na Polonii. Minęło 40 lat IP: *.yamana.com 01.09.11, 19:16 Ja tez bylam. Ale to nie byl moj pierwszy raz i nie byl tez ostatni. Pamietalam tez, ze bylo to jakos tuz przed rozpoczeciem roku szkolnego. Bylam tez bardziej wstrzasnieta tym, ze zawody sa kontynuowane, niz niezadowolona, ze przerwa taka dluga... No coz, kibice zuzlowi to nie jakas smietanka towarzyska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ya Tragedia na Polonii. Minęło 40 lat IP: *.man.bydgoszcz.pl 01.09.11, 21:51 Na tym meczu jako brzdąc byłem z rodzicami, ale do dziś pamiętam ten wypadek. Matka była wtedy na żużlu po raz pierwszy i - jak zapowiedziała - ostatni. Na tor wjechał fiat kombi - karetka, potem przez megafon podano informację o śmierci. Nazwisko żużlowca utkwiło mi w głowie do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
keram2005 Tragedia na Polonii. Minęło 40 lat 01.09.11, 22:26 Tak pamiętam.Też byłem nie poraz pierwszy ale ostatni.Czułem się jak hiena . Zawody żużlowe bez upadku były nudne. Te upadki dodawały emocji. Bardzo się tego do dzisiaj wstydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARSZY53 Tragedia na Polonii. Minęło 40 lat IP: *.cdma.centertel.pl 02.09.11, 08:34 Byłem na tym meczu. Na moje to Pan Bildziukiewicz otrzymał tzw. szprycę w oczy. Przekręcił głowę w prawą stronę i "automatycznie " pociągnęło Go w prawą stronę. Upadł na tor jakieś 20 metrów za bramą wjazdową do parkingu. Kierownicą zerwał gumę ochronną na siatce. Upadł na tor jakby z podciętą szyją. Pamiętam jak Pan redaktor Sosnowski zapowiedział,że pierwszy raz przypada mu ogłosić śmierć zawodnika ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedrzych Re: Tragedia na Polonii. Minęło 40 lat IP: *.bgsu.edu 06.10.11, 17:32 Rowniez bylem na tym meczu. Razem ze starszym bratem chodzilismy na zuzel kiedy tylko bylo to mozliwe. Bildziukiewcz dostal szpryca po oczach na wyjsciu z wirazu po polnocnej stronie toru, zwolnil, sciagnal gogle bo pewnie nic przez nie nie widzial i bedac daleko za wszystkimi dodal gazu. Pomyslalem- po co on to robi, przciez jak nawet dojdzie do innych zawodnikow, to przeciez nie bedzie mogl jechac bo musial by zamknac oczy. Po wyjsciu z wirazu na prosta od strony ul Jurasza stracil jednak panowanie nad motorem. Slyszalem pozniej, ze na pogrzebie zuzlowcy Polonii przybyli z jego motorem, ktory na chwile odpalili. Odpowiedz Link Zgłoś