Kąpielisko w sercu miasta? Dlaczego nie!

08.09.11, 12:18
Pływałem będąc dzieciakiem w Balatonie, ale uważam, że nie da się mu przywrócić tej funkcji. Zbyt małe, żeby utrzymać czystość, zbyt blisko wieżowców, żeby mieszkańcy osiedla nie wrzucali tam ciągle butelek i śmieci. Po prostu nie wierzę. Zbyt mocno zmieniła się mentalność ludzi..... Popatrzmy na chodniki, trawniki, parkingi. Może faktycznie lepiej pomyśleć o basenie niż zakładać, że się uda, wydawać kasę i się rozczarować....

to były czasy....
    • april5489 Re: Kąpielisko w sercu miasta? Dlaczego nie! 08.09.11, 16:25
      Nie wiem czy kąpielisko w tym miejscu to najlepszy pomysł. Kiedyś było fajnie, ale jak przedmówca napisał, to była inna mentalność i inne czasy. Co roku na wiosnę trzeba byłoby czyścić to miejsce, bo ludzie zimną dokarmiają tam gołębie, kaczki i łabędzie. A nie wyobrażam sobie tego miejsca bez tych ptaków. Myślę też, że starsze osoby, które przychodzą nad balaton na spacer mogą mieć podzielone zdania co do kąpieliska. Bo nie będzie spokoju, tylko hałas, bałagan, krzyki. A ktoś będzie pilnował to miejsce w nocy, żeby nikt nie wpadł na pomysł pływania po pijaku w balatonie?
      Może lepiej jakoś wspomóc basen w VIII LO, żeby został w końcu wyremontowany i można było z niego korzystać (jak w innych) także latem za darmo dla uczniów. A nie, jak jest obecnie jechać do Fordonu czy w inne miejsce.
    • pawiejo Kąpielisko w sercu miasta? Dlaczego nie! 08.09.11, 22:10
      czyżby temat wyborczy...? może porozmawiajmy o dostępności do BASENÓW - jest ich mało i są stąd ciężko dostępne. Zamiast aquabubli czy kąpielisk w środku miasta zbudujmy kilka basenów osiedlowych...

      Poza tym zgodnie z obowiązującym prawem raczej nie ma szans na kąpielisko czy miejsce do kąpieli, a nawet jakby powstało to zaraz będzie zamknięte ze wzgl na przekroczenia (zabrudzona woda)...

      - ustawa Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001 r. (Dz. U. z 2005 Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.),
      - rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie profilu wody w kąpielisku z dnia 2 lutego 2011 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 191),
      - rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 8 kwietnia 2011 r. w sprawie prowadzenia nadzoru
      nad jakością wody w kąpielisku i miejscu wykorzystywanym do kąpieli (Dz. U. Nr 86, poz. 478),
      - rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 kwietnia 2011 r. w sprawie ewidencji kąpielisk
      oraz sposobu oznakowania kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli (Dz. U. Nr 91, poz. 527)
    • prymek29 Re: Kąpielisko w sercu miasta? Dlaczego nie! 09.09.11, 16:10
      ja tez tu sie kapalem - pamietam takie niecki z siatki byly porobione na dnie i bokach :) ale tez sie kapalem w fontannie ktora byla na mostowej gdzie teraz kafejka Pana Sowy stoi - i co maja zburzyc :) a tak serio to dzieciaki ucza sie tam zeglarstwa, jest fajne ptactwo i nie wyobrazam sobie zeby sie cofac wstecz-tym bardziej ze dzis wymagania sa wieksze co do uciech, poza tym tam mieszkaja wkolo ludzie w domkach i blokach - po co im ten charmider pod oknami? kiedys jezdzilem do trzcinca sie kapac nad bajorko czy na basen w łegnowie (jedyny ze skocznia w bydzi) a dzis co tam jest - prosze jechac zobaczyc :(
Pełna wersja