Marian Feter: Hokej uratował mi życie

IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.11, 20:08
Ehh, trenowałem hokeja na Torbydzie do czasu zamknięcia. To jest skandal, że jeszcze nikt tym się nie zainteresował. No ale wiadomo czemu. AZBEST! Mam nadzieję, że niedługo hokej wróci do Bydgoszczy mimo, iż nie jestem jakimś zagorzałym fanem tej dyscypliny w Polsce..
    • arius5 Re: Marian Feter: Hokej uratował mi życie 08.09.11, 20:26
      Tak, to wielki skandal i wstyd dla miasta.
      Jezdzimy z synem na rozne turnieje hokejowe w Niemczech czy w Szwecji i spotyka sie druzyny z miasteczek liczacych 8 czy 12 tys ludzi.
      Tego nikt nie wytlumaczy.
      • Gość: Dawny hokeista Re: Marian Feter: Hokej uratował mi życie IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.09.11, 20:29
        Podobno jest szansa zeby na nowowybudowanym stadionie Polonii z powrotem hokej powrocil jako jedna z sekcji Polonii, oby tak bylo, ale ile to juz bylo piesni i o powrocie wielosekcyjnej Polonii i o jej stadionie i o hokeju, zobaczymy. a z torbydem dalej nikt nie wie co sie dzieje
        • Gość: skz Re: Marian Feter: Hokej uratował mi życie IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.11, 20:54
          Ciekawie to brzmi. Zbudować koło nowego stadionu Polonii, nowy Torbyd :)
    • ababyd Marian Feter: Hokej uratował mi życie 09.09.11, 07:57
      "...jeśli ma się dobrych gospodarzy miasta..", to klucz do wszystkich działań.
      Hokej - od kilku lat rodzi się inicjatywa budowy hali. Zabrali się za to ludzie, którzy chyba oprócz towarzyskich opowiadań nie są zainteresowani sprawą. Zbierano podpisy pod petycją do "gospodarzy miasta" i cisza. Sam zebrałem kilkadziesiąt, a dzisiaj zastanawiam się co było celem? Czy "zbieracze podpisów" /niektórzy wysoko postawieni/ nie chcieli pozyskać danych osobowych do innych celów?
      Ciekawa sprawa, warta zgłębienia?
      Tylko szkoda Bydgoszczy.
      Może nadejdzie jeszcze czas dla ludzi z czystymi intencjami?
      ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
      Andrzej Adamski
    • Gość: edkonarski Marian Feter: Hokej uratował mi życie IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 12:31
      No tak Marian to znany hokeista,ale nie wszyscy może wiedzą,że uprawiał również taki sport jak kolarstwo zanim jeszcze został znanym hokeistą. Jezdził chyba dwa sezony w Klubie "Pafaro" ,ale dostał ultimatum z Polonii ,albo rower ,albo hokej. W latach 60-tych.Dobry kolega nawet nie wiedziałem,że zamieszkał za granicą. Razem startowaliśmy w zawodach kolarskich.Pozdrawiam.
    • northyorkshire Oj, Panie Marianie jaka to dobra nowina 09.09.11, 12:48
      że Pan zyje i ma się dobrze. Bywałem na meczach Polonii i BKS na Torbydzie regularnie. Z całego serca zdrowia zyczę Panie Marianie, wiele pieknych chwil Panu zawdzięczam...
      A co dzieje się z innymi zawodnikami, np. z bydgoską "armatą" Niedzielskim?
      Pozdrowienia i wszystkiego najlepszego!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja