jusiadyk
09.09.11, 09:21
Może już słyszałyście, że wczoraj po południu w okolicach Reala kobieta urodziła córkę w taksówce. Karetka dojechała tam kilka minut później gdy dziecko było już na świecie. Wszystko skończyło się dobrze, obie matka i córka są w szpitalu Biziela i są w dobrej formie. Tak się składa, że to moja znajoma, wiem o tym od wczoraj, dostałam zdjęcie Małej mmsem i ... nie mogę się otrząsnąć.