post.online
14.09.11, 23:13
Takie zachowania potwierdzają tylko, że wszyscy popierani kandydaci traktują temat - "metropolia bydgoska" za ewidentnie wyborczy. Wg mnie to jest kompromitacja.
www.portalbydgoski.pl/w-co-gra-metropolia
Dla polityków wszystkich opcji niezrozumiałe są ostatnie działania stowarzyszenia Metropolia Bydgoska. Wszystko ma związek ze zbliżającymi się wyborami.
Kilka tygodni temu pojawił się pomysł, aby stowarzyszenie wystawiło swojego kandydata, którego dobry wynik w wyborach byłby wyrazem społecznego poparcia dla tej idei. Przygotowane zostały nawet druczki do zbierania podpisów o rejestracje komitetu KWW Metropolia Bydgoska. Do tego jednak nie doszło, gdyż nagle się okazało, że zarząd stowarzyszenia z dnia na dzień udzielił poparcia Romanowi Jasiakiewiczowi. Wielu członków, w tym były wiceprezydent Jerzy Drożniewski o tym fakcie dowiedział się z mediów.