PO,PiS,SLD czy PSL?-nie przestrzegałem...?

17.09.11, 19:46
setki tysięcy klientów banków zostało dotkniętych negatywnymi skutkami "kredytów walutowych". coraz więcej kredytobiorców ma zaległości w spłatach i można oczekiwać, że ceny walut będą rosły, że ta liczba niespłacanych kwot zacznie szybko rosnąć stwarzając groźbę zapaści systemu bankowego.

żadna z partii w obliczu tak wielkiego niebezpieczeństwa nie ma żadnych pomysłów na rozwiązanie problemu- myślę, że oni po prostu nie mają zielonego pojęcia, ile to "dwa dodać dwa" w terminologii finansowo-ekonomicznej i stąd brak jakichkolwiek konstruktywnych koncepcji w tej sprawie.

gdy słyszy się propozycje "odroczenia kredytowania" to inteligentny Polak skreśla ze swoich preferencji politycznych PiS. gdy PJN paple o zamrożeniu CHF i tworzy wyimaginowane wartości CHF poniżej 3 złotych, przy tak nieinteligentnych pomysłach geniuszami finansów i ekonomi wydają się być eksperci, z których wiedzy czerpie PO i radzi...nic nie robić, czekać.

aż wierzyć się, nie chce, że nikt z nich nie znalazł prostego i trywialnego rozwiązania tego naglącego problemu. myślałem, że to kwestia czasu, że ktoś takie zaprezentuje - myliłem się, więc apeluję, jeżeli oni nie wiedzą jak poradzić tej sprawie, należy od nich zażądać natychmiastowego UCZCIWEGO I SPRAWIEDLIWEGO przewalutowania kredytów walutowych na złotówkowe, zanim nie będzie za późno.

nie można do tego podejść "po chamsku", tzn przewalutować kredyty wg dzisiejszej wartości franka i zmuszać ewentualnego kredytobiorcę, by wybrał opcję o której piszę. myślę, że każdy kredytobiorca o zdrowym umyśle ucieszy się z takiego wariantu. należy te kredyty przewalutować wg wartości franka w momencie brania kredytu walutowego, potraktować je, jakby były brane w złotówkach i sporządzić bilans spłat i obecnego zadłużenia w złotówkach- proste jak drut i wierzyć się nie chce, że brak ze strony wszystkich partii takich lub innych rozsądnych rozwiązań tak poważnego dla przyszłości kraju problemu- bo kraj to ludzie a władza, to rozwiązywanie problemów ludzi, jakość władzy i standardów życia kraju to umiejętność i kompetencje w rozwiązywaniu ludzkich spraw.

przypomnę, że nie obecny rząd stworzył koncepcję "kredytowania walutowego". o ile dobrze pamiętam, wszystkie opcje polityczne przyglądały się wdrażaniu i akceptowały "tanie kredyty" dla Polaków. przypomnę również, że w latach 80-tych takie "kredyty walutowe" były rozpowszechniane w innych krajach i doprowadziły do bankructwa systemu. PO nie ma żadnej koncepcji, co w porównaniu do innych propozycji wydaje się genialnym rozwiązaniem - wg PO lepiej czekać aż przyjdą nieodwracalne skutki "taniego" kredytowania walutowego, niż swoimi bezsensownymi decyzjami doprowadzić do tych skutków natychmiast.

gdy słyszy się propozycje "odroczenia kredytowania" to inteligentny Polak skreśla ze swoich preferencji politycznych PiS. gdy PJN paple o zamrożeniu CHF i tworzy wyimaginowane wartości CHF poniżej 3 złotych, przy tak nieinteligentnych pomysłach geniuszami finansów i ekonomi wydają się być eksperci, z których wiedzy czerpie PO i radzi...nic nie robić, czekać.

aż wierzyć się, nie chce, że nikt z nich nie znalazł prostego i trywialnego rozwiązania tego naglącego problemu. myślałem, że to kwestia czasu, że ktoś takie zaprezentuje - myliłem się, więc apeluję, jeżeli oni nie wiedzą jak poradzić tej sprawie, należy od nich zażądać natychmiastowego UCZCIWEGO I SPRAWIEDLIWEGO przewalutowania kredytów walutowych na złotówkowe, zanim nie będzie za późno.

nie można do tego podejść "po chamsku", tzn przewalutować kredyty wg dzisiejszej wartości franka i zmuszać ewentualnego kredytobiorcę, by wybrał opcję o której piszę. myślę, że każdy kredytobiorca o zdrowym umyśle ucieszy się z takiego wariantu. należy te kredyty przewalutować wg wartości franka w momencie brania kredytu walutowego, potraktować je, jakby były brane w złotówkach i sporządzić bilans spłat i obecnego zadłużenia w złotówkach- proste jak drut i wierzyć się nie chce, że brak ze strony wszystkich partii takich lub innych rozsądnych rozwiązań tak poważnego dla przyszłości kraju problemu- bo kraj to ludzie a władza, to rozwiązywanie problemów ludzi, jakość władzy i standardów życia kraju to umiejętność i kompetencje w rozwiązywaniu ludzkich spraw.

nie przestrzegałem z uporem maniaka bezskutecznie i bez żadnego odzewu kilka lat temu na tym i innych forach przed zgubnymi skutkami kredytowania walutowego ?
Pełna wersja