toruńska pseudoodpowiedź na MB

23.09.11, 17:14
torun.gazeta.pl/torun/1,35575,10344843,Odrebne_metropolie__torunska_i_bydgoska_to_zludzenia.html
"Można sobie robić złudzenia, że w naszym województwie powstaną dwie metropolie toruńska i bydgoska" No takiego argumentu się nie spodziewałem... hahaha. Widać, że zaczęło się palić pod dupskiem, strach ogarnia T. i próbuje prężyć muskuły. Za późno.
    • naubyd Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 23.09.11, 18:19
      hahahahahahahahahahahahahahahahah, czyli spoko może być toruńska ale lepiej pomóc tez robotniczej Bydgoszczy bo da przynajmniej zaplecze ludnościowe hahaha.
    • naubyd Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 23.09.11, 18:34
      lepsze jest TU

      Tak bezczelnych wypowiedzi nie widziałem i to nie bynajmniej z ust prezydenta. "Jedno z miast rdzeniowych" - najfajniejszy kawałek
      • kojak007 Właśnie w TVP Bydgoszcz 23.09.11, 18:39
        pokazali wypowiedź Całbeckiego, który pyta czy samodzielna MB ma oznaczać, że nie będą powstawały projekty jak - tram do Fordonu czy spalarnia śmieci. No chamstwa większego dawno nie słyszałem- będzie nas teraz jeden łysy z drugim straszyć!? Żenada panowie.
        • solipiwo Re: Właśnie w TVP Bydgoszcz 23.09.11, 18:49
          Pinokio z przydupasami zupełnie odpłynęli od rzeczywistości .
      • frych47 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 23.09.11, 18:45
        W Toruniu właśnie obradują czy przyjąć Bydgoszcz do metropolii a pan marszałek toruński powiedział, że jak Bydgoszcz nie przystąpi do ich metropolii to tramwaj to Fordonu mamy gwizdany.
        • naubyd Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 23.09.11, 18:53
          bezczele
      • dziwny22 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 23.09.11, 19:45
        Ależ ten toruński marszałek jest, delikatnie mówiąc, niepoważny otóż stwierdza, że Bydgoszcz razem z Toruniem może dostać więcej pieniędzy niż sama Bydgoszcz, zapomina tylko dodać, że z tej większej puli, znowu trzy czwarte zagarnie Toruń i w efekcie Bydgoszcz dostanie połowę tego co dostałaby samodzielnie. Do tego twierdzi, że o lokalizacji stolicy metropolii będziemy dyskutowali później /kiedy?/, a teraz najważniejsze, żeby bydgoszczanie zrozumieli potrzeby torunian i oddali im wszysko bo oni /kulturalni, inteligentni, mądrzy i wspaniali/ na to zasługują, a bydgoszczanie powinni się cieszyć, że pod tak wspaniałe skrzydła się dostaną i na początek oddać wszystkie swoje publiczne uczelnie do UMK, gdyz wiadomo... i tak dalej. Niczego przez tych 13 lat się nie nauczyli i niczego nie zrozumieli. Dla nich autostrada, most, obwodnica, dwie hale, rewitalizacja, centrum nowych technologii i inne, a dla nas ich śmieci do spalenia.
    • dziwny22 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 23.09.11, 19:32
      Czyż oni nie są śmieszni? Sami sobie dyskutują, sami tworzą swoją metropolię i odmawiaja mieszkańcom prawa głosu w tej najważniejszej dla nich, na długie dziesięciolecia, decyzji. TYLKO REFERENDUM
      • dento Kabaret jakich mało. 23.09.11, 20:50
        Całe to spotkanie to jeden wielki śmiech na sali. Najpierw "uchwalą", że metropolia bydgosko-toruńska to "jedyne rozwiązanie", a potem pozwalają sobie na grożenie paluszkiem przedstawicielom władz Bydgoszczy, czyli miasta, bez którego to rozwiązanie w ogóle zaistnieć nie może Hipokryzja i wręcz astronomiczna bezczelność. Totalny odlot.

        Drodzy politycy PO z Bydgoszczy; czy was to czasem nie zamurowało tak jak większość z nas z tego forum? Dlaczego milczycie? Jak długo można przedkładać interes partyjny ponad dobro swojej małej ojczyzny? Czy możemy na was jeszcze liczyć, czy też może jednak sami mamy pognać za Tuskobusem, dopaść go gdzieś w Polsce i osobiście Premierowi w twarz się poskarżyć na waszą bierność?
    • alfred_prawdomowny Zaleskiemu robi się 23.09.11, 22:01
      gorąco. Nagle teraz spotkanie z powiatem toruńskim, w którym bezrobocie jest powyżej 20%. Nie mówiąc o pozostałej otoczce.
      • frych47 Re: Zaleskiemu robi się 24.09.11, 06:33
        Marszałek nie może decydować co jest dla mieszkańców Bydgoszczy najlepsze bo on nie jest z naszego okręgu i nie ma od mieszkańców naszego miasta mandatu wyborczego do decydowania o naszym losie na wiele lat.
    • bymen bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 11:08
      pozwalam sobie zacytować dento , tekst zaczerpnięty z toruńskiego forum
      forum.gazeta.pl/forum/w,71,129137760,,Odrebne_metropolie_torunska_i_bydgoska_to_zlud_.html?v=2
      "Widać wyraźnie, że politykom toruńskim zaczynają puszczać nerwy, skoro dosłownie na kilkanaście dni przed wyborami wciąż jeszcze temat metropolii wałkują. No przecież i tak trzeba poczekać na nowe polityczne rozdanie, prawda? Skąd więc ten nieustanny toruński pośpiech? Czyżby coś się z rąk wymykało?

      Ale niestety;
      - po pierwsze; większość polityków bydgoskich jest już w tej kwestii zdecydowana i jasno się zadeklarowała, że najpierw musi być porozumienie między miastem Bydgoszcz, a ościennymi gminami, a dopiero potem rozmowy ze stroną toruńską. Bo obecne granice przyszłej ewentualnej metropolii b-t są nie do przyjęcia, jako że pozostawiają poza tym tworem wielu rodowitych bydgoszczan, którzy się pobudowali pod miastem w odległości zaledwie kilku-kilkunastu kilometrów! Toż to jawny absurd i na to nikt w Bydgoszczy się nie zgodzi.

      - po drugie; obecne nastroje w Bydgoszczy wykluczają jakiekolwiek rozmowy z politykami toruńskimi typu Całbecki, Lenc czy Wyrowiński. Są dla bydgoszczan niewiarygodni. A brak zaufania jest przecież pierwszym podstawowym powodem, dla którego porozumienie nie ma szans, prawda?

      - po trzecie; używanie przez stronę toruńską takiej retoryki, w której aż roi się od argumentów typu; "razem będziemy silniejsi, będziemy mogli konkurować np. z Trójmiastem, itd" trafiają w próżnię z prostego powodu. Mianowicie, Bydgoszcz WCALE NIE CHCE Z INNYMI METROPOLIAMI KONKUROWAĆ! My swoje miejsce w szeregu znamy, z nikim walczyć nie zamierzamy, chcemy tylko mieszkać w SWOIM WŁASNYM SPOKOJNYM DOMU, bez wpraszających się ciągle w nasze progi intruzów spoza Wisły. Bydgoszcz chce być sama i tyle! To miasto spełnia wszelkie niezbędne kryteria, natomiast Toruń absolutnie nie.

      - po czwarte; to od Bydgoszczy zależy więc los Torunia w kwestii metropolitalności, Toruń sam niczego zdziałać na tym gruncie nie może! Dlaczego zatem to miasto niemające do tego prawa tak się ciągle szarogęsi? Skoro toruński los zależy od woli Bydgoszczy, to chyba nie powinno się w tak arogancki sposób traktować polityków z tego miasta, czyż nie? "Metropolia niskich lotów", "Bydgoszcz jako zaplecze ludnościowe Torunia", "Toruń ma więcej atutów", "Prezydent Bruski to oszołom i karierowicz", "Jasiakiewicz, Derenda, Bazylczuk, Cyprys gadają głupoty", itd. Wiecie czyje to słowa? Toruńskich polityków ze świecznika, a nie typów spod budki z piwem, albo kiboli! Ile można to znosić? Czara goryczy się przelała.

      - po piąte; dlaczego ciągle w toruńskiej prasie stosuje się całą gamę chwytów poniżej pasa wobec starań Bydgoszczy o swój własny los? Ot, choćby tytuł komentowanego artykułu; "Jeśli metropolia, to tylko bydgosko-toruńska" WIELKIE NIEBA, co za bezczelność! "JEŚLI...", cóż to znaczy? Czyżby ktoś Bydgoszczy tych starań zabraniał, pomimo faktu, że kryteria spełnia? Łaska jakaś? "...to TYLKO...b-t". Otóż nie! Jest jeszcze inna, i do tego najbardziej naturalna opcja; Metropolia Bydgoska, do której Toruń wraz z wianuszkiem swoich ok.20 samorządów może być zaproszony. Ale rządzić w tym tworze nie będziecie! Ta wypowiedź tego Pana z Łubianki to istny śmiech na sali.

      - po szóste; już sama propozycja ewentualnego spotkania bydgosko-toruńskiego "gdzieś pomiędzy tymi miastami" jest dla władz Bydgoszczy uwłaczająca. A dlatego, że sugeruje fakt, jakby były to miasta równoważne, o zbliżonym potencjale, a tak przecież nie jest. Jeżeli strona toruńska chce rozmów, to owszem, władze Bydgoszczy powitają całą, nawet bardzo liczną delegację torunian u siebie - nie na jakimś "neutralnym" gruncie, ale tylko w Bydgoszczy! Kilku bydgoskich przedstawicieli już to wyraźnie powiedziało. Wszak to Toruń o posłuchanie zabiega, a Bydgoszcz niczego już udowadniać nie musi.

      - i po siódme; panowie dziennikarze i politycy z Torunia, taki mały apel; przestańcie w końcu lokalnych polityków z Bydgoszczy obrażać i uważać ich jako gorszych od was.
      OD TEGO zacznijcie! "

      bardzo dobrze ujęte, przytoczyłem go w całości bo uważam ,że zasługuje na upowszechnienie , mam nadzieję ,że redaktor dyżurny GW wykorzysta go do wydania papierowego gazety jako głos z netu

      dento, dzięki za wykładnię
      • frych47 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 12:42
        Już raz na takim neutralnym gruncie w Przysieku gdy tworzyło się województwo, Toruń nas wyrolował, wtedy właśnie negocjował z sąsiadami Jan Rulewski i inni, Wasz marszałek nasz wojewoda u was samorząd u nas rządowe instytucje.
        • buckshot Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 13:39
          Podstawowe pytania:

          1) Czy ktoś wie może jak wygladaja metropolie np. w Niemczech?
          2) Kto stoi na ich czele?
          3) Jak plany w Czechach czy na Węgrzech albo na Słowacji ? /odnosnie metropolii /
          4) Jak są finansowane?


          Jeśli nikt o tym nie ma pojęcia to po co w ogolę o tym rozmawiać !!!!!
          • frych47 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 14:22
            buckshot napisał:

            > Jeśli nikt o tym nie ma pojęcia to po co w ogolę o tym rozmawiać !!!!!

            W Toruniu wiedzą bo tam zapanował blady strach.
      • buckshot Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 13:02
        dento napisal:

        .....Mianowicie, Bydgoszcz WCALE NIE CHCE Z INNYMI METROPOLIAMI KONKUROWAĆ! My swoje miejsce w szeregu znamy, z nikim walczyć nie zamierzamy, chcemy tylko mieszkać w SWOIM WŁASNYM SPOKOJNYM DOMU, bez wpraszających się ciągle w nasze progi intruzów spoza Wisły. Bydgoszcz chce być sama i tyle............

        Dobre, metropolia to Bydgoszcz i nic więcej, liczy sie tylko ze mieszkamy w metropolii a konkurować nie ma po co, heh.
        Po to powstaja metropolie by konkurować z innymi i tym samym bogacic się. metropolia jest po to by rozwijac nie tylko miasta centralne ale tez ciągnąc w gore cały region, by miasteczka i wsie nawet na krancach metropoli poczuly ze sa jej integralna części, czuły ze tez wiele zyskują. Nie chciałbym mieszkać w metropolii która nie konkuruje z innymi - to mija sie z sensem .. Nie powalczymy nawet z miastami mniejszymi ?. Słabo
        • frych47 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 14:27
          Ale każdy powinien znać swoje miejsce w szyku i uznać większego i silniejszego, nikt w Bydgoszczy nie udowadnia, że jest lepszy od Warszawy i nie rządzi tym miastem i jego środkami.
        • dento Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 14:34
          buckshot napisał:


          > Dobre, metropolia to Bydgoszcz i nic więcej, liczy sie tylko ze mieszkamy w metropolii a konkurować nie ma po co, heh.<

          Sądzę, że nie powinieneś sprowadzać naszych dyskusji do poziomu szlachcica z waszego forum. Ta ironia jest więc niepotrzebna.
          A co do tematu - wcale tak nie jest, jak piszesz. Bydgoszcz nigdy nie miała, ani obecnie nie ma ambicji tworzenia jakiejś metropolii tylko dla samego faktu lub nazewnictwa. Tak dzieje się tylko dlatego, że powstał już projekt dokumentu KPZK2030, w którym właśnie o tzw. Metropolii Sieciowej w Polsce się pisze, ale na nasze nieszczęście rolę akurat naszego miasta się umniejsza. Nasze władze oraz Stowarzyszenia walczą więc tylko i wyłącznie o to, aby potraktowano nas w sposób taki, na jaki zasługujemy. I strasznie nam przykro, że właśnie nas się w taki sposób lekceważy i nam prawa do samostanowienia odmawia. A chyba nikt nie chce, aby mu cokolwiek odgórnie narzucano, prawda?


          > Po to powstaja metropolie by konkurować z innymi<
          Naprawdę tak myślisz? Bo moim zdaniem to zaledwie cząstka prawdy. Metropolia ma w swym założeniu stanowić jakiś spójny obszar, dobrze z sobą skomunikowany i we wszystkie ważne zdobycze cywilizacyjne wyposażony (lotnisko, centralne media, środki przekazu, węzły komunikacyjno-przesiadkowe, itd), a dzięki temu zapewniać lepszy dostęp do pracy, oświaty, kultury, itd wszystkim jego mieszkańcom. Owszem, racja, ale jednocześnie konkurowanie nie może zabijać danej metropolii lokalnej tożsamości. Życie to nie wyścig. Metro ma to życie ułatwiać, a nie utrudniać wiecznymi przepychankami o pierwszeństwo w jakiejkolwiek dziedzinie.
          Bo czy ty wierzysz, że gdyby nawet wspólna metropolia B i T była większa i ludnościowo liczniejsza od np. wrocławskiej czy krakowskiej to jakąkolwiek rywalizację z nimi wygramy?
          Otóż, moim zdaniem nie, choćbyśmy i nawet ze sto lat z nimi konkurowali. My o tym dobrze wiemy i stąd nasz jasny cel; chcemy być po prostu sobą! Chcemy SAMI dbać o nasze miasto, je rozwijać, a przy okazji i region na tym zyska. A tymczasem wciąż strona toruńska NAM NA TAKĄ SAMODZIELNOŚĆ NIE CHCE ZEZWOLIĆ!
          Ot, to jest po prostu świat postawiony na głowie - spełniamy kryteria, ale jednak NAM NIE WOLNO. A gdy domagamy się szacunku, to od razu ktoś nas i naszych polityków dyskredytuje, próbuje ośmieszać lub wręcz wyzywa.

          A czy nie uważasz, że nie jest śmieszne, gdy samorządowcy z zupełnie niezwiązanych z nami gmin "ustalają, że najlepszą metro będzie b-t - TYLKO taka jest właściwa", itd..?
          Dlaczego decydujecie za nas?
          • frych47 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 14:49
            Niech się wypowiedzą bydgoscy politycy, którzy negocjowali na neutralnym gruncie sprawę powstania województwa, niech powiedzą jak są wiarygodni i skłonni do przestrzegania umów toruńscy politycy, do czego to dzisiaj doprowadziło i jakie są efekty.
            • buckshot Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 15:29
              jeszcze raz 4 podstawowe pytania:

              1) Czy ktoś wie może jak wyglądają metropolie np. w Niemczech?
              2) Kto stoi na ich czele?
              3) Jak plany w Czechach czy na Węgrzech albo na Słowacji ? /odnośnie metropolii /
              4) Jak są one dokładnie finansowane?

              Frych47 napisał:

              Tylko największe miasto w regionie może zostać METROPOLIĄ.

              ---------Zapodaj ten tekst np. na śląsku albo w trójmiescie. Metropolia to nie tylko jedno miasto heh.

              Dento napisał:
              Bo czy ty wierzysz, że gdyby nawet wspólna metropolia B i T była większa i ludnościowo liczniejsza od np. wrocławskiej czy krakowskiej to jakąkolwiek rywalizację z nimi wygramy?
              Otóż, moim zdaniem nie, choćbyśmy i nawet ze sto lat z nimi konkurowali. My o tym dobrze wiemy i stąd nasz jasny cel; chcemy być po prostu sobą! Chcemy SAMI dbać o nasze miasto, je rozwijać, a przy okazji i region na tym zyska. A tymczasem wciąż strona toruńska NAM NA TAKĄ SAMODZIELNOŚĆ NIE CHCE ZEZWOLIĆ!

              ------------------Otoz da się z nimi konkurować uwierz. Może nie będziemy nigdy pod niektórymi względami lepsi, jednak w wielu dziedzinach mamy szanse im dorównać , czasami juz teraz dorowujemy. Na pewno razem będziemy silniejsi od innych mniejszych metro i tym samym będzie lepsza mozliwosc np. przyciagania nowych inwestorów.

              Po prostu nie będzie metropolii tylko z Bydgoszczą podobnie jak nie będzie na północy tylko takiej z Gdańskiem, im szybciej to zrozumiesz tym prędzej będziesz traktowany poważnie. Heh

              A i czekam na odpowiedzi na te 4 pytania – kogoś poważnego z MB.
              • frych47 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 16:13
                buckshot napisał:

                > jeszcze raz 4 podstawowe pytania:
                >

                > 4) Jak są one dokładnie finansowane?

                > A i czekam na odpowiedzi na te 4 pytania – kogoś poważnego z MB.

                5) Kto dzieli środki czy dalej ma być w naszym województwie zasada jak mówią głośno w Toruniu, że mały rządzi dużym a teraz to jest tak nie zgadzamy się na to to nie ma na tramwaj do Fordonu, żenada.
              • arafat11 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 20:41
                ) Czy ktoś wie może jak wyglądają metropolie np. w Niemczech?
                > 2) Kto stoi na ich czele?
                > 3) Jak plany w Czechach czy na Węgrzech albo na Słowacji ? /odnośnie metropolii
                > /
                > 4) Jak są one dokładnie finansowane?



                a jak wygladaja metropolie w chile? oraz na madagaskarze? a kogo to obchodzi? jezeli bys stosowal kryteria europejskie to bys mial moze 2 metropolie w polsce...skoro ma byc ich wiecej to oznacza, ze beda lagodniejsze kryteria, dostosowane do naszych specyficznych warunkow...



                ---------Zapodaj ten tekst np. na śląsku albo w trójmiescie. Metropolia to nie
                > tylko jedno miasto heh.



                ale tam nikt nie ma watpliwosci, ze stolica, czy tez miasto wiodace to katowice i gdansk a nie sopot i sosnowiec...tylko jak zwykle torun by chcial na krzywy ryj cos ugrac....


                ------------------Otoz da się z nimi konkurować uwierz. Może nie będziemy nigd
                > y pod niektórymi względami lepsi, jednak w wielu dziedzinach mamy szanse im dor
                > ównać , czasami juz teraz dorowujemy. Na pewno razem będziemy silniejsi od inny
                > ch mniejszych metro i tym samym będzie lepsza mozliwosc np. przyciagania nowych
                > inwestorów.



                to znaczy w czym? w lesistosci metropolii? czy moze w ilosci pol uprawnych? bo chyba nie w sredniej placy, stopie bezrobocia, ilosci biur, itp....


                Po prostu nie będzie metropolii tylko z Bydgoszczą podobnie jak nie będzie na p
                > ółnocy tylko takiej z Gdańskiem, im szybciej to zrozumiesz tym prędzej będziesz
                > traktowany poważnie. Heh




                pewnei tak...ale nie bedzie tam gdynia rzadzila...a u nas torun...im szybciej to zrozumiesz tym lepiej...
        • dziwny22 Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 24.09.11, 17:03
          buck.. napisał: ... i tak samo sie bogacić... Przy "współpracy" z wami torunianam bydgoszczanie nigdy sie nie wzbogacą, ale jak pokazuje doświadczenie ostatnich 13 lat, zbiednieją. TYLKO REFERENDUM
        • borytucholskie Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 25.09.11, 19:26
          buckshot
          >

          > Po to powstaja metropolie by konkurować z innymi i tym samym bogacic się.

          zapewne, kosztem innych?


          > metropolia jest po to by rozwijac nie tylko miasta centralne ale tez ciągnąc w gore
          > cały region, by miasteczka i wsie nawet na krancach metropoli poczuly ze sa je
          > j integralna części, czuły ze tez wiele zyskują.

          owszem, to prawda

          Nie chciałbym mieszkać w
          > metropolii która nie konkuruje z innymi - to mija sie z sensem .. Nie powalczymy na
          > wet z miastami mniejszymi ?. Słabo

          walczyć, konkurować....może jeszcze rolować? czy w stylu toruńskim?

          rozwijać się,współpracować,pokazywać pracowitość i kulturę to powinien być cel metropolii. To przede wszystkim pozytywne oddziaływanie na okolicę bliższą i dalszą.
          • buckshot Re: bardzo dobra odpowiedź na torunską prowokację 25.09.11, 19:46
            rozumiem ze jakby wszystko było w Bydgoszczy to byłoby idealnie, zero przekrętów nawet na 1 grosz na niekorzysc np. Tucholi? / a teraz jest dobre bo jeszcze nikt UM nic poważnego nie udowodnil,/ innej opcji brak?

            a może zróbmy tak ze wszystko przeniesiemy do Włocławka albo np Grudziądza?? może być? pewnie nie bo tylko Bydgoszcz potrafi sprawiedliwie rządzić, pewnie tak sprawiedliwie jak za bydgoskiego przed 1975 heh, na ra
    • irizar Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 24.09.11, 15:21
      Nie doceniłem wcześniej gestu prezydenta Bruskiego, który zorganizował spotkanie z naszymi gminami. Być może w jego konsekwencji puściły nerwy toruński władzom Torunia i województwa i zorganizowali swoje spotkanie z gminami podtoruńskimi, które pokazuje jaką fikcją jest mówienie o wspólnej metropolii.

      Dyskusje bez udziału Bydgoszczy o metropolii BiT z obszaru farsy przesunęły się już w obszar komedii.

      W jedynym czasie, w którym politycy liczą się ze swoimi słowami, w okresie kampanii coraz mniej jest chętnych w Bydgoszczy do mówienia głośno o tej farsie jaką jest wspólna metropolia Bydgoszczy z Toruniem. To jest obrazek ilustrujący najlepiej, że wynik referendum metropolitalnego w Bydgoszczy będzie pewnie zbliżony do tych 80 % za MB z sondażu Expressu.
      • vanbach Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 24.09.11, 16:50
        Nie możemy niestety liczyć na polityków platformy: Piotrowska, Hartwig, Ciemniak, Kobiak są zależni od Całbeckiego i w dużej mierze dzięki niemu mają miejsca na liście. Olszewski może nie, ale mało kto się z min liczy. Rulewski - on jeszcze żyje? Pis też chyba zależy od Rydzyka, bo Gralik nie widzi metropolii jako bydgoskiej.

        Narzekania Całbeckiego, że Bydgoszcz dąży do rywalizacji miast, to teksty typowego faryzeusza.
        • frych47 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 24.09.11, 18:09
          vanbach napisał:

          > Olszewski może nie, ale mało kto się z min liczy.

          Jest jeszcze młody ale Toruńczyki nie maja z nim łatwo. Jedynie on może podciągnąć bydgoską PO bo pani Piotrowska to Hartwich bis.
          I raczej nie daję sie podporządkowywać toruńskim liderom i na pewno pamięta jak zostal przez nich potraktowany gdy się ważyły losy marszałka z Bydgoszczy i jak go potraktował Lenc i to właśnie Olszewski wprowadził z powrotem do gry Jasiakiewicza, który też nie układa się z Toruniem.
          • vanbach Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 24.09.11, 20:57
            I tu jest paradoks. Bo czy bydgoska platforma popiera metropolię bydgoską - wątpię. Bruski i Jasiakiewicz to nie to samo.
      • revolutionibus Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 24.09.11, 20:05
        irizar napisał:


        > Dyskusje bez udziału Bydgoszczy o metropolii BiT z obszaru farsy przesunęły się
        > już w obszar komedii.

        zaprawde rozhisteryzowanie forum i umiejetnosc manipulowania interpretacja wydarzen nie ma sobie rownych od baltyku po tatry.

        sugerujesz, ze zapraszac trzeba na spotkanie delegacje miasta x, jesli zachodzi prawdopodobienstwo, ze nazwa miasta x padnie na spotkaniu??:)))

        co zdroznego widzisz w spotkaniu gmin ziemii torunskiej, z ktorych decydenci rozmawiaja o swojej przyszlosci, w tym o planowanej metro?? na spotkaniu z druga strona miedzy soba mieliby ustalac, jakie wlasciwie jest ich stanowisko?:)

        co przy tym niepowaznego w spotkaniu w toruniu, jesli dosc symetryczne spotkanie odnosnie wspolpracy osciennych gmin w bydgoszczy odbywalo sie wsrod ohow i ahow na tym forum?!:)

        oczywiscie, spotkanie moglo byc/ bylo inspirowane spotkaniem bydgoskim, co was oczywiscie boli jak cholera:) a ludzi takich jak ja wkurza, ze o rzeczach podstawowych rozmawia sie dopiero teraz i "pod pretekstem". rownac jednak trzeba w gore, zaden to wstyd kierowac sie pozytywnym doswiadczeniem innych, czyz nie?

        reasumujac powyzsze z przekasem- faktycznie, swiete oburzenie czy podwazanie zasadnosci 'briefingu' torunskiego to albo sprytna gra, albo w rzeczy samej "obszar farsy" tudziez "komedii", choc nie wiem czy wychwytujesz ze maslem maslanym rzucasz w forumowiczow z wysokosci swojej kazalnicy:)

        pozdrawiam
        • semeon Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 24.09.11, 23:41
          Toruńskie gminy mogą się spotykać nawet trzy razy dziennie, ale niech nie dyskutują o metropolii bydgoskiej bo im nic do tego. Przecież ja także nie dyskutuję zbierając się ze znajomymi o twojej rodzinie revol... A jak dyskutują o metropolii bydgosko - toruńskiej bez Bydgoszczy to się ośmieszają, to tak jakby mniejszościowi udziałowcy w spółce podejmowali strategiczne decyzje bez udziałowca posiadającego pakiet kontrolny. Pogadać sobie mogą i tyle.
          • revolutionibus Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 25.09.11, 15:37
            semeon napisał:

            > Toruńskie gminy mogą się spotykać nawet trzy razy dziennie, ale niech nie dysku
            > tują o metropolii bydgoskiej bo im nic do tego. Przecież ja także nie dyskutuj
            > ę zbierając się ze znajomymi o twojej rodzinie revol...

            wyobraz sobie semeon, ze moja rodzina ma swoja posesje tuz za twoim plotem.
            wyobraz sobie, ze moja rodzina zaczyna rozmawiac z innymi mieszkancami naszego osiedla, dajmy na to ze wszystkimi na zachod od ciebie, z czescia na poludnie i polnoc o zalozeniu wspolnoty/ spoldzielni.

            i powiedz, na rodzinnym obiedzie poruszysz temat mojej inicjatywy czy nie?
            serio? nie? rozumiem, zupa stygnie:)
            ok, zbierajac sie wieczorem ze znajomymi sasiadami nie wspomnisz o moim projekcie? a wezmy poprawke i na to, ze funkcjonowala wczesniej miedzy wami koncepcja zalozenia wspolnoty ze wszystkimi mieszkancami osiedla, ktora to koncepcja wydawala ci/ wam sie wczesniej bliska...
            naprawde nawet pary z ust nie puscisz na spotkaniu ze znajomymi? no podziwiam naprawde:)
            czym tlumaczyc oniemienie? kotlet z obiadu sie nie przyjal? znajomi jacys nie tacy? wrodzona niesmialosc do wystapien publicznych? nagly stupor dysocjacyjny? czy wyobraznia po prostu szwankuje?

            > A jak dyskutują o metropolii bydgosko - toruńskiej bez Bydgoszczy to się ośmieszają,

            yhm, w rzeczy samej, j.w.

            > to tak jakby mniejszościowi udziałowcy w spółce podejmowali strategiczne decyzje bez
            > udziałowca posiadającego pakiet kontrolny.

            zla analogia, bo spolka jeszcze nie zalozona. tutaj masz sytuacje gdzie potencjalni inwestorzy, chocby i mniejszosciowi, zastanawiaja sie gdzie i jak lokowac swoj kapital (tak by stopa zwrotu byla jak najwieksza)
            wysoce racjonalne,, czy znowu nie?

            > Pogadać sobie mogą i tyle.

            no i brawo, pogadali sobie i tyle.
            po powieszeniu ostatniego bidnego psa na wiosce watek w koncu do zamkniecia;)
            • arafat11 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 25.09.11, 19:40
              kolego! jak mozecie dyskutowac o metropolii skoro sami jej nie mozecie stworzyc? logicznym jest, ze trzeba dyskutowac z glownym i tworzacym metropolie miastem i powiatem....czyli spotkanie to mialoby sens gdyby na nim byli przedstawiciele bydgoszczy i okolicznych gmin....rownei dobrze polska z czechami moze sobie w ramach nato dyskutowac o ataku na np sudan...gadac moga, ale wiesz, kto zadecyduje o ewentualnym ataku?
              • buckshot Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 25.09.11, 19:55
                arafat chłopie jeszcze nic nie wiadomo a ty ciągle brzęczysz, co najmniej widzę masz jeden etat na tym forum, dobrze płacą??, nie będzie tych metro do 2020 i nawet jak jakimś cudem beda je tworzyć wcześniej to nikt sie nie będzie pytał byd czy tor czy maja być razem czy osobno, po prostu zrobią to wg jakiegoś 'klucza' i na pewno to bedzie metro wspolne albo w ogóle. hehm, śmieszna jest ta twoja i nie tylko podnieta tym tematem heh.

                zajmijcie się lepiej inwestycjami w mieście i ślijcie propozycje swoim na jaki projekt składać wnioski....
                • frych47 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 26.09.11, 07:01
                  buckshot napisał:

                  > nikt sie nie będzie pytał
                  > byd czy tor czy maja być razem czy osobno, po prostu zrobią to wg jakiegoś 'klu
                  > cza' i na pewno to bedzie metro wspolne albo w ogóle. hehm, śmieszna jest ta t
                  > woja i nie tylko podnieta tym tematem heh.
                  >

                  To to jest demokracja białoruska bo ja chcę taką jak w Szwajcarii gdzie o wszystko pytają obywateli w referundach a ich rząd ma np. tylko pięć ministerstw, tam naprawdę władza jest obywatelska.
                • arafat11 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 27.09.11, 11:14
                  acha czyli ja brzecze, a co robi calbecki z zaleskim? skoro nic nie wiadomo to dlaczego wciaz robia spotkania, ustalaja granice, nazwe i nawet siedzibe stolicy?
              • revolutionibus Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 27.09.11, 16:48
                arafat11 napisał:

                > kolego! jak mozecie dyskutowac o metropolii skoro sami jej nie mozecie stworzyc
                > ?

                mozemy ja wspoltworzyc. m.in. o tym tam zdaje sie rozmawiano

                > logicznym jest, ze trzeba dyskutowac z glownym i tworzacym metropolie miastem
                > i powiatem....

                logicznym i powaznym jest, zeby w pierwszej kolejnosci samemu odpowiedziec sobie na pytanie (sobie- tu: torun i okoliczne gminy) czy i w jaki projekt chce sie wejsc

                > czyli spotkanie to mialoby sens gdyby na nim byli przedstawiciel
                > e bydgoszczy i okolicznych gmin....

                'czyli' bezedura

                > rownie dobrze polska z czechami moze sobie w
                > ramach nato dyskutowac o ataku na np sudan...

                uwazasz, ze stalenia swoich specyficznych (narodowych) interesow powinny dokonywac DOPIERO tudziez JEDYNIE na natowskim szczycie??? :D

                > gadac moga, ale wiesz, kto zadecy
                > duje o ewentualnym ataku?

                o ewentualnym udziale polskich i czeskich zolnierzy zadecyduja warszawa i praga

                gratuluje celnych strzalow, w plot:)
            • semeon Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 25.09.11, 23:44
              Do revol.... Jeżeli mój sąsiad, niezależnie z której strony, oszukiwałby i okradałby mnie przez 13 lat to nie chciałbym mieć z nim nic do czynienia. Proste prawda? Najpierw naprawa szkód /zwrot AMB, zwrot lotniska, racjonalny podział pieniędzy, rozsądna lokalizacja A1, budowa S5 zamiast kolejnego mostu, itd/, a potem dyskusja o ewentualnej wspólnocie. Na kłamstwie, oszustwie, nieuczciwym postępowaniu niczego dobrego nie zbudujesz. Jako swoiste oczyszczenie i wyzerowanie pretensji i emocji proponuję, na początek lepszej współpracy, przeprowadzenie lokalnego referendum w obu miastach na temat "metropolii". Jeżeli mieszkańcy poprą taka inicjatywę to będzie dobry grunt do dalszych dyskusji. Jednak moim zdaniem zdecydowana większość mieszkańców obu miast będzie przeciwko wspólnej metropolii. To dlaczego mamy ja tworzyć. Nic o nas bez nas.
              • jedrek95 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 26.09.11, 21:35
                zwrot AMB, - niby jak ?! na kolejną prośbę części senatu a może też referendum wśród studentów co wolą mieć na dyplomie CM UMK czy AMB
                zwrot lotniska - nie zauważyłem przenosin w stylu lat 1945-1974 jest i będzie tak gdzie było, racjonalny podział pieniędzy - tzn wg parytetu ludności ( nigdzie tak nie ma !) a wyżej wspomniane lata to se nie wrati . rozsądna lokalizacja A1 - to znaczy jak ?! nowy fragment obok zbudowanego z nowym mostem pomiędzy miastami ( no bo przecież w swojej dobroci nie chcecie po swojej zachodniej stronie
                Jako swoiste oczyszczenie - a no właśnie nawet rządy po 50 latach stać na przepraszam
                • frych47 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 27.09.11, 06:36
                  @jedrek95
                  Gdyby bydgoszczanie mieli wpływ na wybór marszałka byś tak nie śpiewał.
        • borytucholskie Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 25.09.11, 20:15
          revolutionibus napisał:
          >


          >
          > co zdroznego widzisz w spotkaniu gmin ziemii torunskiej, z ktorych decydenci ro
          > zmawiaja o swojej przyszlosci, w tym o planowanej metro?? na spotkaniu z druga
          > strona miedzy soba mieliby ustalac, jakie wlasciwie jest ich stanowisko?:)
          >
          > co przy tym niepowaznego w spotkaniu w toruniu, jesli dosc symetryczne spotkani
          > e odnosnie wspolpracy osciennych gmin w bydgoszczy odbywalo sie wsrod ohow i ah
          > ow na tym forum?!:)

          czegoś nie rozumiesz Toruńczyku?
          W Bydgoszczy odbyło się spotkanie z przedstawicielami miast i gmin, które miałyby wejść w skład przyszłej metropolii BYDGOSKIEJ!na tym spotkaniu były wszystkie zainteresowane w tej sprawie strony. Wy obradowaliście w sprawie metropolii BYDGOSKO-TORUŃSKIEJ! bez przedstawicieli strony bydgoskiej.Poza naszymi plecami ocenialiście bydgoskie spotkanie , poza naszymi plecami dyskutowaliście o nowym tworze, w którym miałaby być Bydgoszcz!.Usłyszeliśmy tonacje zastraszania i szantażu, to żenujące.
          Nie ma tu żadnej symetrii, a i intencje są różne. To toruńskie spotkanie przypominało zebranie rodzinne, na którym debatuje się o rodzinnej "czarnej owcy" co to głowę podniosła za wysoko i zastanawiacie się teraz co zrobić. W takim stanie prawnym w jakim funkcjonuje w tym województwie miasto Bydgoszcz nikt tu nie płakałby gdyby rozwalono to województwo.My nie mielibyśmy w wielkopolskim gorzej niż mamy obecnie, ale wy stalibyście się miasteczkiem powiatowym jakich jest kilka w pomorskim.Musielibyście konkurować z Gdynią Sopotem i Słupskiem. Wasze zabytki przeciwko zabytkom Gdańska , Malborka, Kwidzynia. Wasza turystyka przeciwko turystyce nadmorskiej i kaszubskiej. Wasz uniwersytet przeciwko ich uniwersytetowi i politechnice. Z takimi wybujałymi aspiracjami byłoby wam ciężko. Już widzę toruńskich urzędników głośno ujadających w Gdańsku. Także jak widzisz Bydgoszczanie nie mają już nic do stracenia, a wy bardzo dużo!


          • jedrek95 Re: toruńska pseudoodpowiedź na MB 26.09.11, 21:48
            My nie mielibyśmy w wielkopolskim gorzej niż mamy obecnie, ale wy stalibyście się miasteczkiem powiatowym - a Wy to niby czym ?! , no o lotnisko byście się przestali kłopotać bo już widzę jego rozwój ,zwolniła by się powierzchnia biurowa w UW - delegatura to jednak mniej urzędników ( o ile by była na dłużej ) dalej dynamiczny rozwój UKW w współpracy z UAM i ATR z uczelniami techn Poznania , retransmisja radia Merkury( radio PIK da da - jeden punkt naszych powiązań mniej ) i samodzielny 15 min program .Koniec kłótni o miejsce na mapie TV . Turystów zgadzam się więcej - zaliczenie największego powiatu w Polsce Choć przy zwiększonym jeszcze bardziej wyludnieniu to tez kto wie jak długo .Ale bydgoski marszałek w Poznaniu pewnie by to odkręcił . Gratuluję nie gorszych perspektyw
    • bymen Bydgoszcz członkiem stow. europejskich metropolii 24.09.11, 21:36
      to tak ku wiedzy niedouczonych sąsiadów
      www.eurocities.eu/main.php
      według tej organizacji miasto stowarzyszone ma mieć powyżej 250 tyś mieszkanców, tez wam zabrakło i już według GUS-u wam nie urośnie bo za 10 lat macie mieć tylko 140 tyś !!!
      Bydgoszcz tez jest jedynym członkiem z kuj-pom Unii Metropolii Polskich
      pl.wikipedia.org/wiki/Unia_Metropolii_Polskich
      więc zacznijcie szanować fakty a nie opierajcie się na toruńskiej mitologii
      Tylko Bydgoszcz jest metropolią
      w tym województwie a czy z wami czy bez was to zadecydują członkowie Metropolii Bydgoskiej.
      • buckshot Re: Bydgoszcz członkiem stow. europejskich metrop 24.09.11, 22:57
        pewnei tak...ale nie bedzie tam gdynia rzadzila...a u nas torun...im szybciej to zrozumiesz tym lepiej...

        pożyjemy zobaczymy, na pewno Gdynia będzie miała wiele do ugrania i wiele tam sobie wywalczy/poczytaj sobie na ten temat/, zresztą miedzy T a B jest mniejsza różnicą niż pomiędzy Gdynia a Gd.
        • buckshot Re: Bydgoszcz członkiem stow. europejskich metrop 24.09.11, 23:02
          mniejsza bo np w Tor jest UM i lepsza uczelnia.
          • arafat11 Re: Bydgoszcz członkiem stow. europejskich metrop 24.09.11, 23:09
            no tak, dostaliscie fuksem i dzieki bydgoszczy um i teraz z tego powodu chcecie rzadzic w metropolii? a za jakis czas powiecie, ze chcecie np apelacje bo przeciez u was jest um i rzadzicie w metropolii? czyli co taktyka salami?

            a z reszta sie zgadzasz?
        • arafat11 Re: Bydgoszcz członkiem stow. europejskich metrop 24.09.11, 23:10
          czym innym jest cos do ugrania a czym innym proba rzadzenia o czym coraz otwarciej bredzi zaleski z calbeckim...
        • borytucholskie Re: Bydgoszcz członkiem stow. europejskich metrop 25.09.11, 20:43
          buckshot napisał:

          .
          >
          > pożyjemy zobaczymy, na pewno Gdynia będzie miała wiele do ugrania i wiele tam
          > sobie wywalczy/poczytaj sobie na ten temat/, zresztą miedzy T a B jest mniejsza
          > różnicą niż pomiędzy Gdynia a Gd

          i znowu Toruńczyk czegoś nie rozumie
          Gdańsk Gdynia Sopot to jeden wielki ciąg dróg, budynków, linii autobusowych kolejowych gdyby nie znaki to nie byłoby wiadomo że się jest w innej miejscowości,to ścisłe związki społeczne itd
          U nas to 50 km dziura wypełniona polami lasami łąkami z kilkoma małymi wioskami, bez infrastruktury.Brak więzi społecznych. My Bydgoszczanie rzadko jeździmy do Torunia. Większość z nas pojechała tam jako dzieciak do planetarium z wycieczką szkolną.Niektórzy studiują(ale bez przesady)w Toruniu ale chyba wiecej młodych wybiera Poznań i Gdańsk, ostatnio też w modzie jest Warszawa i Wrocław. Prestiżem jest studiowanie w Poznaniu i Wa-wie tam prócz dobrych uczelni można dostać pracę i to dobrze płatną. Toruń nie ma w tym względzie nic do zaoferowania.Także najważniejszy element więzi społeczne, nie może być przyrównany do sytuacji trójmiasta. Także nie powołuj się na to,bo to nadużycie z Twojej strony
    • zdrajca1 Niech im Grześkowiakowa metropolię załatwi. 25.09.11, 18:04
      Szkoda, że do Gdańska się wówczas nie dołączyli.Czy musi być BiT albo nic To się po wyborach okaże.PZPO w Bydzi szans nie ma.Może poza Olszewskim,który z Lenzem walczył i walczy.
      • borytucholskie Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 25.09.11, 20:52
        Konkluzja jest taka tyłki niektórym się w Toruniu zapaliły, atmosfera się tam zagęściła. No ale cóż, chyba sami sobie przez 13 lat na to zapracowali.
        • buckshot Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 25.09.11, 21:12
          gadaj zdrów, nikt sie w Toruniu tym nie podpala tak jak to jest w B, u was to juz robi sie zbiorowa histeria na forum heh, Tor tylko grzecznie odpowiada bo jakaś minimalna reakcja musi byc. hehh
          • arafat11 Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 25.09.11, 21:46
            jaka minimalna reakcja? robienie spotkania w sparwie metropoli bydgosko torunskiej bez bydgoszczy? to tak jak bys zrobil zebranie w sprawie malzenstwa tylko zapomnial bys zaprosic przyszla zone i jej rodzine;-)
            • buckshot Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 25.09.11, 22:32
              Zabronisz spotkań w sprawie metropolii ? jak sie spotkają ludzie np w Lubiczu (wójt Łubianki i Łysomic) i beda chcieli rozmawiać o metropolii BT to tez bedziesz im miał to za złe ? W sprawie nierealnej MB tez nie było wójta Łysomic no i co z tego? każdy może sie spotykać gdzie mu sie to podoba i z kim chce. Akurat spotkali sie w Tor bo akurat te gminy mają z sobą wiele wspólnego i Tor również, następnym razem może i Byd i Nakło zostanie zaproszone aby poruszyć inne kwestie.
              • odziadek Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 26.09.11, 16:27
                buckshot napisał:
                > Zabronisz spotkań w sprawie metropolii ?

                Proszę zrozum jedno: minęło 13 lat od utworzenia województwa kujawsko-pomorskiego; miała być "dwustołeczność" a jest marginalizacja i degradacja Bydgoszczy.
                Nie obchodziła torunian wspólna aglomeracja gdy ustano przebieg A1, i jakoś nie pamiętam głosów poparcia z waszej strony gdy bydgoszczanie postulowali autostradę po zachodniej stronie Torunia...
                A co robili toruńscy politycy gdy była szansa na Apelację w Bydgoszczy?
                Czy potrzeba więcej przykładów?
              • uwoj.bydgoszcz W sprawie Metropolii Bydgoskiej gospodarz 26.09.11, 23:20
                nie musi zapraszać Torunia, podobnie jak w przypadku planów utworzenia Metropolii (hehe)Toruńskiej Zaleski również nie musi zapraszać bydgoszczan. Ale jeżeli Pinokio wraz z wielbicielem Skody organizują spotkanie w sprawie MB-T, to chyba oczywistą oczywistością jest zaproszenie nie tylko Bruskiego, ale i włodarzy podbydgoskich miejscowości.
              • arafat11 Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 27.09.11, 00:49
                Zabronisz spotkań w sprawie metropolii ? jak sie spotkają ludzie np w Lubiczu (
                > wójt Łubianki i Łysomic) i beda chcieli rozmawiać o metropolii BT to tez bedzie
                > sz im miał to za złe ?



                pytanie czy to ma sens? skoro same nie moga jej utworzyc? polska tez moze dyskutowac z czechami w ramach nato o ataku na sudan tylko co z tego? ewentualna decyzje podejmnie kto inny..


                W sprawie nierealnej MB tez nie było wójta Łysomic no i
                > co z tego?


                a znasz wersje MB z Lysomicami? czerska tez tam nie bylo...jak myslisz dlaczego?


                każdy może sie spotykać gdzie mu sie to podoba i z kim chce. Akurat
                > spotkali sie w Tor bo akurat te gminy mają z sobą wiele wspólnego i Tor równie
                > ż, następnym razem może i Byd i Nakło zostanie zaproszone aby poruszyć inne kwe
                > stie.


                ano spotykac sie moga...tylko moga g...ustalac bo to nie oni tworza glownie ta metropolie...i jak juz to bydgoszcz moze zaprosic torun i okoliczne wisoki a nie na odwrot...bo to nie torun tworzy z lysomicami ta metropolie ale bydgoszcz z powiatem glownie...taka istotna roznica...
                • semeon Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 27.09.11, 01:21
                  Ambicje i megalomaństwo torunian są tak wielkie, że na bazie Torunia i powiatu mogą utworzyć nawet dwie metropolie, a poseł Mężydło już to w komisjach sejmowych przepchnie, Grabarczyk poprze, a premier Tusk, nie chcąc wojny ze "spółdzielnią", klepnie.
                  • frych47 Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 27.09.11, 08:38
                    semeon napisał:

                    > a premier Tusk, nie chcąc wojny ze "spółdziel
                    > nią", klepnie.

                    Ty coś wiesz, możesz to rozwinąć.
                    • semeon Re: Metropolia Bydgoska bez Torunia 27.09.11, 17:46
                      Jeżeli chodzi o "spółdzielnię" to jak wyczytałem niedawno w RP pan premier musi obecnie delikatnie manewrować pomiędzy stronnictwem Schetyny, a "spółdzielnią" Grabarczyka i w zasadzie nie ma możliwości żadnych ruchów kadrowych, ale po wygranych wyborach pan premier ma zamiar radykalnie rozwiązać ten problem i pozbyć się obu. Co do posła Mężydły to, moim zdaniem, ten wiceszef komisji infrastruktury i nieformalny jeden z najbliższych doradców Grabarczyka, miał ogromny udział w zamianie kasy przeznaczonej na S5 na kasę na toruński most. Na pewno miał także niemały udział w ustalaniu ostatecznego przebiegu A1, a także wielu innych "ogromnie korzystnych" dla bydgoszczan, inwestycji usytuowanych w "dwu-mieście", czyli w toruńskim rdzeniu tego tworu dlatego też mieni się przyjacielem bydgoszczan mając na myśli toruński rdeń "metropolii. Niestety w Bydgoszczy nie mamy podobnie skutecznych posłów i jesteśmy ogrywani, praktycznie, na wszystkim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja