ma_we
27.09.11, 19:30
Bliska mi osoba nie dysponuje ani grzybem w mieszkaniu, ani wilgocią, nie dysponuje również, po 30 latach pracy, środkami na przeżycie – tylko przeżycie i nie chodzi tu o „fajerwerki”.
Została sprzedana razem z zasobami ADM.
Czynsz za 35m2 – 600
Prąd, woda i inne. – 250
W sezonie grzewczym gaz – 400 miesięcznie (bo takie jest ogrzewanie w mieszkaniu)
I to wszystko z emerytury 950 zł (do ręki)
Durne i tendencyjne MOPS twierdzi że ma 950zł „na utrzymanie” nie widząc kosztów zamieszkania, ogrzewania. UM proponuje dopłatę do mieszkania wysokości 50zł .(kpina)
Wszystko to „pic na muchy- fotomontaż” dla zrobienia PR i wywołania wrażenia dbałości o uboższych.
A tak naprawdę jest to wszystko usankcjonowanym złodziejstwem.
Instytucje pomocowe istnieją dla PR-u i po to żeby „znajomi królika” mieli ciepłe posadki.
W środku katolickiego kraju odwołującego się co rusz, z wielkim „challo” do nauki wiary istnieje, z przyzwoleniem państwa, cicha eutanazja.
Nie chodzi o majątki i bogactwo. Ci ludzie zostali okradzieni przez państwo polskie i teraz w majestacie prawa maja „zdechnąć” – byle szybko – co by się ZUS nie załamał.