Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z nicka

25.05.04, 23:03
Na tropie "Wkurzonego"



ZOBACZ TAKŻE

• Gdzie widać IP (24-05-04, 19:45)


Marcin Kowalski, Waldemar Lewandowski 23-05-2004, ostatnia aktualizacja
24-05-2004 20:44

Wirtualna cenzura w Bydgoszczy. Pracownik bydgoskiego ratusza krytykował
prezydenta w internecie. Namierzył go ratuszowy informatyk - i urzędnik
stracił posadę.

- Ale nie za samą krytykę, tylko za to, że surfował po sieci w godzinach pracy
- zastrzega Jan Stranz, sekretarz Urzędu Miasta.

Internauci nie mają wątpliwości, że jest inaczej. "Wystarczy wejść do sieci
koło południa, by zobaczyć, ilu urzędników siedzi na forum i na czatach" -
pisze ktoś przedstawiający się jako "Python 11". - "A wylali akurat tego,
który czepił się Pana Prezydenta".

Cenzor na etacie informatyka

Czesław Wiszniewski, kiedyś szef bydgoskiej młodzieżówki AWS, a teraz działacz
PiS, pracował w bydgoskim magistracie od marca. W czasie pracy godzinami
surfował po internecie. Najczęściej pod swym ulubionym adresem
www.gazeta.pl/forum dyskutował o lokalnej polityce. Używając zamiennie nicków
(sieciowych pseudonimów) "Wkurzony", "Kaktus", "Pipek", "Informacja Publiczna"
lżył liderów swojej partii - szefa kujawsko-pomorskiego PiS nazwał "miernotą"
i "bałwanem".

Drugim ulubionym przez Wiszniewskiego obiektem krytyki był jego pracodawca -
prezydent Konstanty Dombrowicz (PO). Młody pracownik zarzucał swemu szefowi
nepotyzm i obrzucał go obelgami.

Antyprezydenckie komentarze przez całą wiosnę kontrował internauta posługujący
się nickiem "Ivica". Zamieścił na forum "Gazety" kilka tysięcy komentarzy.
Znakomita część była obroną władz Bydgoszczy przed różnymi zarzutami
internautów - w tym Wiszniewskiego.

Jak ustaliliśmy, "Ivica" ma powody, by bronić ratusza - jest zatrudniony na
etacie jako informatyk.

Sekretarz zlecił, "Ivica" złapał ptaszka

Według naszych informacji to właśnie "ivica" zauważył, że krytyczne wobec
prezydenta wpisy w sieci opatrzone są numerem indentyfikacyjnym jednego z
ratuszowych komputerów.

- Informatyk przyszedł do mnie. Okłamał, że mam wirusa w komputerze i wziął
twardy dysk. A następnego dnia zostałem wyrzucony - piekli się Wiszniewski.

Jan Stranz, sekretarz Urzędu, potwierdza: - Doniesiono mi, że na publicznym
forum pojawiają się kontrowersyjne opinie wysyłane z komputera należącego do
ratusza. Zleciłem ustalenie, kto i kiedy te opinie publikuje, bo nie mogłem
pozwolić, by urzędnicy w czasie pracy czymś takim się zajmowali. Ponieważ nie
da się tego w stu procentach udowodnić komuś nie złapanemu za rękę, najlepszym
dowodem jest sprawdzenie zapisów na dysku. To też zrobiliśmy.

"Ivica" napiętnowany w sieci

Władze Bydgoszczy poinformowały o namierzeniu Wiszniewskiego krytykowanych
przezeń w sieci liderów kujawsko-pomorskiego PiS. Ci już zapowiedzieli
usunięcie z partii nielojalnego członka. Afera stała się znana internautom.
Przez sobotę, niedzielę i poniedziałek publikujący na forum "Gazety" oraz
"Onet.pl" setkami wyrażali oburzenie postępowaniem "Ivicy". "Żadna praca nie
hańbi, ale są różne zawody, np: złodziej, prostytutka czy szpieg
biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubić" - napisał internauta.

"Skoro urzędnik został zwolniony, bo dyskutował na forum, to również jego
adwersarz, czyli informatyk powinien zostać zwolniony, bo przecież musiał
poświęcać tyle samo czasu co urzędnik na czytanie wypowiedzi urzędnika i
odpowiadanie na jego zarzuty. Chyba że chodzi o moralność Kalego" - dopisał
dyskutant o pseudonimie "Hans".

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2087820.html
********************
slowa: "Żadna praca nie hańbi, ale są różne zawody, np: złodziej, prostytutka
czy szpieg biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubić" - napisał internauta.

napisalam JA, ktora jestem plci zenskiej, na co zreszta wskazuje moj nick,
ktorym podpisalam zacytowana przez was wypowiedz. czemu wiec nie napisaliscie
'internautka'????
    • bator1 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 08:01
      "Zawód - złodziej" w zestawieniu z "żadna praca nie hańbi"?
      Fajnie, że przypomniałaś nick matoła, który to napisał. Ktos mógłby przypadkiem
      brać cię poważnie...
      • elodia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 08:12
        Bator- nie daj sie nabrać- tego nie napisała w i o s n a tylko v v i o s n a...
        i po stylu domyślić się nie trudno kto pod tym klonikiem się kryje, "życzliwie"
        szczypiąc Cygne i Ivicę...
        W każdym razie nie qczi bo jej w i o s n a jest w moim forum na liście i
        wyświetla mi innym kolorem...
        • #kasia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 08:15
          elodia, bez urazy ale Twoja ulubiona forumowiczka qczi pisze sie wlasnie jako
          vviosna [przez 2x v]
          • elodia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 08:22
            Nie Kasiu - mylisz się i to potrójnie - nie moja, nie ulubiona i przez w - ona
            założyła sobie nick w i o s n a a potem ktosik zrobił dwa klony najpier v v i o
            s n a a potem wi0sna - taka był kolejność, zresztą proszę - niech się admin
            wypowie. Poza tym ja ten styl dobrze znam, bardzo dobrze Kasiu... (i te słodkie
            wstawki o życzliwości...)zresztą nie ważne - spierajcie się beze mnie...
            • basia nicki,nicki,nicki.... 26.05.04, 08:41
              nick, to tylko nick. O tym kto pisze, wie tylko piszący. Nawet Admin może
              jedynie potwierdzić stację z której post nadano. Nie jest jednak jasnowidzem,
              żeby stwierdzić tożsamość osoby. IP NIE JEST DANĄ OSOBOWĄ - to oficjalne stanowisko.

              Dlatego może więcej spokoju byłoby zalecane.... Dziwi mnie bardzo, że w GW tropi
              aferę osobową na podstawie numeru IP.
              Pracodawca-Urząd, mógł na podstawie posiadanych informacji stracić zaufanie do
              pracownika i go zwolnić, ale co ma do tego GW? GW podsyca "wojenkę" forumową?


              • bator1 Re: nicki,nicki,nicki.... 26.05.04, 08:53
                basia napisała:

                > Dlatego może więcej spokoju byłoby zalecane.... Dziwi mnie bardzo, że w GW
                tropi> aferę osobową na podstawie numeru IP.
                > Pracodawca-Urząd, mógł na podstawie posiadanych informacji stracić zaufanie do
                > pracownika i go zwolnić, ale co ma do tego GW? GW podsyca "wojenkę" forumową?

                GW tak naprawde mało obchodzi forum jako takie (przynajmniej dopóki nabija
                rytmicznie liczbę odwiedzin portalu). Tu raczej co innego jest interesujące i
                nie jest to nieudaczny stażysta, który postanowił powetować sobie klapę
                partyjnej kariery wypisywaniem słowa "dupa" na płocie. Ta "afera" daje okazje do
                przywalenia Dombrowiczowi i to cudzym kamieniem: "no prosze, jaki ten prezydent
                nieudaczny. Zamiast wziąć sie do uczciwej roboty, bawi się w policje
                polityczną". Tyle wynika z histerycznej opowiastki na łamach GW dla osób spoza
                tego forum.
                Swoją drogą widać bezczelność w tzw. "podrasowywaniu" materiału. Okazuje się, że
                na forum tutejszym skomentowało sprawę "kilkuset internautów". Ja jakoś nie mogę
                doliczyć się więcej niż 10. Chyba, że dla GW liczba postów, nicków i osób to
                jedno i to samo? Dlaczego jednak po takim "niewinnym" kłamstewku wierzyć w
                prawdziwość reszty artykułu? Np w to, że dyskusja rozpoczęła się po materiale w
                GW? Przecież wiadomo, że pierwsza była cytowana tu w piątek Pomorska?
                • basia Re: nicki,nicki,nicki.... 26.05.04, 09:25
                  bator1 napisała:

                  > GW tak naprawde mało obchodzi forum jako takie (przynajmniej dopóki nabija
                  > rytmicznie liczbę odwiedzin portalu).

                  O! tu się z tobą zgadzam. Weźmy cytat z wczorajszej papierowej: "najcześciej pod
                  swoim ulubionym adresem www.gazeta... " jaka to "delikatna" zachęta do odwiedzin
                  poratlu....

                  >Ta "afera" daje okazje do
                  > przywalenia Dombrowiczowi i to cudzym kamieniem: "no prosze, jaki ten prezydent
                  > nieudaczny. Zamiast wziąć sie do uczciwej roboty, bawi się w policje
                  > polityczną". Tyle wynika z histerycznej opowiastki na łamach GW dla osób spoza
                  > tego forum.

                  hehe, masz rację.

                  > Swoją drogą widać bezczelność w tzw. "podrasowywaniu" materiału. Okazuje się, ż
                  > e
                  > na forum tutejszym skomentowało sprawę "kilkuset internautów". Ja jakoś nie mog
                  > ę
                  > doliczyć się więcej niż 10. Chyba, że dla GW liczba postów, nicków i osób to
                  > jedno i to samo? Dlaczego jednak po takim "niewinnym" kłamstewku wierzyć w
                  > prawdziwość reszty artykułu? Np w to, że dyskusja rozpoczęła się po materiale w
                  > GW? Przecież wiadomo, że pierwsza była cytowana tu w piątek Pomorska?

                  Ogólnie słownictwo artykułu razi( z papierowej): np: "niesforny internauta" -
                  dość pretesjonalne, nie uważasz?, albo, że znakomita część z kilku tysięcy
                  wpisów "ivicy" była kontrą na krytykę prezydenta. Gratuluję, rzetelności w
                  sprawdzaniu. Jak są tacy dokładni, to niech dokładnie policzą.
                  Acha, i jeszcze podpieranie się (be) portalem, znaczy onetem...hihi.

                  Ps. Pana Marcina Kowalskiego nie kojarzę z wcześniejszych artykułów, natomiast
                  nie mogę doszukać się w tekście pióra Pana Waldemara Lewandowskiego- nie
                  ukrywam, że cenionego przeze mnie do tej pory.
                  • bator1 Re: nicki,nicki,nicki.... 26.05.04, 09:36
                    basia napisała:

                    > bator1 napisała:
                    >
                    > > GW tak naprawde mało obchodzi forum jako takie (przynajmniej dopóki nabija
                    > > rytmicznie liczbę odwiedzin portalu).
                    >
                    > O! tu się z tobą zgadzam. Weźmy cytat z wczorajszej papierowej: "najcześciej po
                    > d swoim ulubionym adresem www.gazeta... " jaka to "delikatna" zachęta do
                    > odwiedzin poratlu....

                    Ależ zgadzasz się, zgadzasz :-))
                    Ja sie byc może nieprecyzyjnie wyraziłem: mało obchodzi w sensie zamieszczanych
                    treści (o ile nie przydzadzą się one do zrobienia własnego materiału). I tak
                    będzie dopóki ludzie tu zaglądają, czyli generują odsłony, czyli przyciagają
                    reklamodawców...
                    Gdyby nagle zabrakło postów (chociażby bluzgów, od których tu aż kipi) to być
                    może uwaga redakcji była bardziej skupiona na forum :-)
                    A tak: czy sie napisze zgrabny poemacik, czy tylko dupa, to na jedno wychodzi -
                    serwer zanotuje jedną odsłonę :-)))

                    > Ps. Pana Marcina Kowalskiego nie kojarzę z wcześniejszych artykułów, natomiast
                    > nie mogę doszukać się w tekście pióra Pana Waldemara Lewandowskiego- nie
                    > ukrywam, że cenionego przeze mnie do tej pory.

                    Zgadza się, artykuł jest wypełniony Kowalskim po brzegi (wliczając to
                    stylistyczne podkrecenia piórem "póblicysty" Głuchowskiego :-). RDrugi redaktor
                    zapewne został sprowadzony do roli dawcy przyzwoitego nazwiska :-))

                    A co do kojarzenia wczesniejszych produkcji red (mko) - niewiele straciłaś.
                    Opinię na ich temat mozna sobie wyrobić dopiero w zestawieniu ze skrzetnie
                    ukrywanymi na łamach sprostowaniami do tychże.
            • bator1 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 08:44
              elodia napisała:

              > Nie Kasiu - mylisz się i to potrójnie - nie moja, nie ulubiona i przez w - ona
              > założyła sobie nick w i o s n a a potem ktosik zrobił dwa klony najpier v v i o
              >
              > s n a a potem wi0sna - taka był kolejność, zresztą proszę - niech się admin
              > wypowie. Poza tym ja ten styl dobrze znam, bardzo dobrze Kasiu... (i te słodkie
              >
              > wstawki o życzliwości...)zresztą nie ważne - spierajcie się beze mnie...


              Droga Elodiu: zamiast admina wystarczy wyszukiwarka :-)
              vviosna tryumfalnie obwiesciła swój nowy nick 21 marca, a jej posty nie
              pozostawiały wątpliwości, kto sie za nim kryje (sama zresztą tego nie kryła :-).
              I raczej nie ma nic wspólnego z wi0sną.
              Swoją drogą ciekawe: nie pisałem w tym wątku, że chodzi o qci, wsn czy inną
              angoulene. Pozwoliłem sobie ocenic TYLKO autorkę cytowanej na początku
              wypowiedzi. Ty od razu skojarzyłaś kogo można tu mieć na mysli :-)))
              • elodia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 08:58
                Masz rację wystarczy, właśnie dla pewności przejrzałam co pisały obie wiosny i
                ta przez w i ta przez v v na początku, o zerowej tu nie mówimy... bo to już
                drugi klonik... A co do tego,że zgadłam... hehehe jestem pewna, że jak byś się
                domyślił kto się kryje po wiosną przez v v to... grzeczniej byś zrócił uwagę -
                i tyle:))) Widzisz? Uczę się pomału czytać między wierszami.... zresztą
                poczytaj tamten post to sam się chyba zorientujesz, że to nie qczi styl... Nick
                można podrobić, styl trudniej a jeszcze trudniej zgubić pewne... hmm... odruchy
                przy pisaniu...
                Taaak... niezła intryga:)
                Aaaa ulubiona forumowiczka -€uropejka! :)
                Masz rację Basiu, ja już od jakiegoś czasu cenię sobie bardziej spokój niż to
                moje - kiedyś ukochane- forum...
                trzymajcie się ciepło, przeganiajcie chmury jak wyjdą:)
                • bator1 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 09:38
                  Zdecydowanie nie zachęcam do intryg :-)
                  Zdecydowanie (choć po fakcie) życzę pomyślnośności i zdrowia wszelakiego z
                  wiadomej okazji :-)
                  • elodia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 14:46
                    dziękuję:) a zresztą to już mi wsio ryba czy przez w czy przez v v , a co do
                    reszty to masz rację chyba:)
                    • a_karenina Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 14:51
                      elodia napisała:

                      > dziękuję:) a zresztą to już mi wsio ryba czy przez w czy przez v v , a co do
                      > reszty to masz rację chyba:)

                      no więc Elodio Droga ta co szczypie cygne to właśnie vviosna przez dwa " v"
                      więc racje miala zdecydowanie Kasia, a co.. juz nie ulubiona?:)))
                      tez mi sie tak zdawalo ze onegdaj w takich superlatywach sie o tej dobrej
                      dziewczynie wyrażalaś:)
                      w kazdym razie ja Ciebie lubię jak zawsze jednakowo, niezmiennie
                      i pozdrawiam:-)
      • Gość: Ted® Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 15:05
        bator1 napisała:

        > "Zawód - złodziej" w zestawieniu z "żadna praca nie hańbi"?
        > Fajnie, że przypomniałaś nick matoła, który to napisał. Ktos mógłby
        > przypadkiem brać cię poważnie.

        vviosna 21.05.2004 11:46 odpowiedz na list

        alez nikt nie postawil mu absurdalnych zarzutow, stwierdzono tylko prawde
        ivica wykonuje jakis zawod, a ludzie maja prawo wyrazic swa dezaprobate
        dotyczaca wyboru zawodu, badz jego wykonywania
        zadna praca nie hanbi, jest takie powiedzenie (poziomem 'prawdopodobienstwa'
        dorownujace Twojemu powiedzeniu;), ale sa rozne zawody, np: zlodziej,
        prostytutka, czy szpieg biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubic. i mamy
        prawo to napisac.

        ---
        nazwalbym matolem kogos, kto daje sie tak latwo zmanipulowac
        • genuine44 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 15:38
          > dorownujace Twojemu powiedzeniu;), ale sa rozne zawody, np: zlodziej,
          > prostytutka, czy szpieg biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubic. i
          mamy
          > prawo to napisac.

          Profesor Ted jak zwykle bezstronny do bolu (zeba). :)
        • bator1 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 18:52
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > i mamy
          > prawo to napisac.
          >
          > ---
          > nazwalbym matolem kogos, kto daje sie tak latwo zmanipulowac

          Tak, tyle był łaskaw dopisać Ted® do bełkociku wyciętego z pierwszego postu. I
          cóż mozna na tej podstawie wnosić?
          Że zabawia się w wiekszym gronie pod nickiem vviosna? Biorąc pod uwagę
          złośliwości i święte oburzenie Ted®a pod adresem autorów vvi0sny, to jest to
          bardziej kabotyńskie niż zabawne. Choć uwzględniając skłonności niektórych
          studentek po powrzaskiwania "w imieniu studentów AB" już mniej dziwi.

          Co do prawa nie przeczę - Ted® ma pełne prawo zarówno pisać ciekawie (najstarsi
          stażem może pamietają), jak i namietnie bełkotać (daleko nie trzeba szukać).
          Co do "sygnaturki": czy mam się poczuć zaszczycony zawoalowana forma
          przezywania?. Nie krępuj się, śmiało - internet to wolność i Tu też możesz
          sobie poużywać. Bić się przecież nie będziemy :-)))

          A tak kończąc - nie wiem kto akurat smażył pretensje pod nickiem vviosna (choć
          podkreślenie płci narzuca tu skojarzenia) - matolstwo dosyć przeciętne.
          Wspomnienie żeńskiego delatorstwa, widzianego onegdaj na tym forum (w którym
          Ted® miał służyć za świadka) tym bardziej budzi niesmak.
          • Gość: Ted® Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 21:15
            czy zamiast tego slowotoku, ktorym chciales mnie chyba obrazic i 'zagadac' swoja
            pomylke, nie prosciej napisac: pomylilem sie, ale i tak uwazam, ze jest matolem,
            bo tak i juz (inwektyw nie ma potrzeby udowadniac)


            ---
            moj nick masz powyzej. jesli mialbym napisac cokolwiek, czego bym sie pozniej
            wstydzil to nie napisze nic, ale z pewnoscia nie bede sie ukrywal pod innym nickiem.
            i to by bylo na tyle (nie mylic z tyłem)
            • bator1 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 27.05.04, 08:29
              Dlaczego mam pisać "pomyliłem się"?
              W odpowiedzi na mój post cytujesz post "vviosny" dyskretnie doklejając do sytatu
              słowa "mamy prawo to napisać". Nie wiem co chciałeś osiągnąć, ale można to
              czytać jak przyznanie się do współautorstwa. Biorąc pod uwagę, że osoba sama
              określająca się z dumą w realu jako "wiosna", uwielbia wypowiadać się na tym
              forum w twoim imieniu wcale mnie to nie zdziwiło.

              Pierwszy post dowodzi sporego potencjału matołectwa osoby pod nickiem "vviosna",
              a dla jej wywodu obecnie kończącego wątek określenie "manipulacja" jest
              komplementem. Nie mam zamiaru tego udowadniać autorce - niezależnie od efektu
              dyskusji, za każdym razem zakłada ona swoją przewgę, wiec szkoda mojego czasu na
              kopanie się z koniem.

              ---------

              A kończąc: daj sobie spokój z tym kamufolowaniem wyzwisk - "inwektyw nie ma
              potrzeby udowadniać", po co tak sie chowasz? O kulturę nie zawadzisz. Za wysoko
              (nie mylić ze wzrostem).
        • basia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 22:02
          Gość portalu: Ted® napisał(a):


          > alez nikt nie postawil mu absurdalnych zarzutow, stwierdzono tylko prawde
          > ivica wykonuje jakis zawod, a ludzie maja prawo wyrazic swa dezaprobate
          > dotyczaca wyboru zawodu, badz jego wykonywania
          > zadna praca nie hanbi, jest takie powiedzenie (poziomem 'prawdopodobienstwa'
          > dorownujace Twojemu powiedzeniu;), ale sa rozne zawody, np: zlodziej,
          > prostytutka, czy szpieg biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubic. i mamy
          > prawo to napisac.
          >

          Ted,pomyśl proszę na spokojnie. Gdyby ktoś zatrudniał ivicę na stanowisku
          "biurowego denucjonatora", to ów denucjator zadenuncjowałby (przepraszam za te
          trudne słowa, ciężko się pisze, a czyta jeszcze gorzej chyba...) już
          hoho...wcześniej. Być może(a nawet na pewno) nie obdarzasz/ałeś ivicę
          komplemmentami, ale też nie uważasz go pewnie za ślepca, co cyferek Ip nie
          rozpoznaje. Gdyby był "szpiegiem", wyszpiegowałby go wcześniej( tego zwolnionego
          bo z nim rozmawiał forumowo). To co zrobił( na podstawie artykułu GW) to -
          wykonał polecenie pracodawcy. Czy uważasz, że miał odmówić ? wypowiedzieć umowę
          o pracę(swoją)?
          • vviosna Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 22:22
            basia napisała:

            > Gość portalu: Ted® napisał(a):
            >
            >
            > > alez nikt nie postawil mu absurdalnych zarzutow, stwierdzono tylko prawde
            > > ivica wykonuje jakis zawod, a ludzie maja prawo wyrazic swa dezaprobate
            > > dotyczaca wyboru zawodu, badz jego wykonywania
            > > zadna praca nie hanbi, jest takie powiedzenie (poziomem 'prawdopodobienstw
            > a'
            > > dorownujace Twojemu powiedzeniu;), ale sa rozne zawody, np: zlodziej,
            > > prostytutka, czy szpieg biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubic. i
            > mamy
            > > prawo to napisac.
            > >
            >
            > Ted,pomyśl proszę na spokojnie. Gdyby ktoś zatrudniał ivicę na stanowisku
            > "biurowego denucjonatora", to ów denucjator zadenuncjowałby (przepraszam za te
            > trudne słowa, ciężko się pisze, a czyta jeszcze gorzej chyba...) już
            > hoho...wcześniej. Być może(a nawet na pewno) nie obdarzasz/ałeś ivicę
            > komplemmentami, ale też nie uważasz go pewnie za ślepca, co cyferek Ip nie
            > rozpoznaje. Gdyby był "szpiegiem", wyszpiegowałby go wcześniej( tego zwolnioneg
            > o
            > bo z nim rozmawiał forumowo). To co zrobił( na podstawie artykułu GW) to -
            > wykonał polecenie pracodawcy. Czy uważasz, że miał odmówić ? wypowiedzieć umowę
            > o pracę(swoją)?

            1)ivica poprztykal sie na forum z pipkiem, ktory wyznawal inne poglady nt prez. D
            2)ivica jak zwykle oberwal po lapach, wezbrala w nim zlosc na dyskutanta,
            skonstatowal, ze pipka nr ip pochodzi z UM
            3)ivica polecial z ozorem swojego szefa ('plose pana, a taki pipek jest be, bo
            pise to i to! poplose go wyrucic z placy, a dla mnie ciupa-ciups..'), a
            nastepnie - juz na polecenie przelozonego - do prawdziwego informatyka (z tego,
            co nam wiadomo, ivica obsluguje centrale telefoniczna, badz tez wykonuje inne,
            rownie ambitne, zajecie - nie sadzicie chyba, ze cala siecia komputerowa
            najwazniejszego urzedu w miescie zajmuje sie chlopak z wyksztalceniem srednim) i
            poprosil o namierzenie pipka.
            4) i tu pojawia sie pytanie - jak poznano numer ip pipka? podejrzewamy, ze
            informatyk uzyskal go od administratora forum bydgoszcz (jest nawet punkt w
            regulaminie forum, w ktorym administracja forum zobowiazuje sie do podawania ip
            forumowiczow na zadanie m.in. prokuratury oraz... pracodawcy, ktory chce
            namierzyc pracownika!!)
            5) pipek zostal zwolniony - oficjalnie - za surfowanie w godzinach pracy. My,
            forumowicze, wielokrotnie widywalismy ivice na tym forum w godzinach 8-16. ivica
            zwolniony nie zostal
            6) dlaczego?
            7) jaka role w ujawnieniu pipka odegral adminitrator forum bydgoszcz?
            8) naszym zdaniem ivica dokonal prywatnej zemsty na nielubianym forumowiczu.
            • bator1 Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 27.05.04, 13:20
              vviosna napisała:


              > 8) naszym zdaniem ivica dokonal prywatnej zemsty na nielubianym forumowiczu.


              Tym razem chodzi o zdanie wszystkich studentów AB, czy tylko twoje i Teda?
              Żeby biedakowi czegoś znów nie przypisać z rozpędu...

          • Gość: Ted® Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 22:28
            po pierwsze primo:
            napisalas Ted® napisal [...], a to nie sa moje slowa tylko wiosny

            po drugie primo, sprobuj znalezc moje wypowiedzi na ten temat, jest ich naprawde
            niewiele (patrz zarzut lokatora jakobym atakowal)
            i pod kazda moge sie podpisac ponownie
            • basia Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 22:51
              w takim razie mój post zostawiam jako otwarty, bo z wiosną dyskutować nie zamierzam.
              • vviosna Re: Adminie - dlaczego nie wymienilliscie mnie z 26.05.04, 23:16
                za wysokie progi na basine nogi

                ps
                ale jako vvi0sna milo ci sie ze mna 'dyskutowalo', nieprawdaz?
    • lokator Adminie - to Qczi pisze takie głupoty 27.05.04, 09:19
      vviosna napisała:

      > slowa: "Żadna praca nie hańbi, ale są różne zawody, np: złodziej, prostytutka
      > czy szpieg biurowy-denuncjator - i my nie musimy ich lubić" - napisał
      > internauta.
      >
      > napisalam JA, ktora jestem plci zenskiej, na co zreszta wskazuje moj nick,
      > ktorym podpisalam zacytowana przez was wypowiedz. czemu wiec nie napisaliscie
      > 'internautka'????

      No, dobrze. Teraz ja:

      Źle się stało, że ludzie nie dowiedzieli się jaki dureń to napisał. Zestawienie
      słów "żadna praca nie hańbi" ze słowami "są różne zawody", po których autor(ka)
      je wymienia jest objawem zidiocenia powstałego w wyniku zaślepienia nienawiścią.
      Czy "złodziej" jest zawodem"? Nie. Czy "prostytutka" jest zawodem? No, to
      zależu od ustawodawstwa danego kraju. A czy istnieje taki zawód "szpieg biurowy-
      denuncjator"? Oczywiście - nie. Jaka jest różnica między złodziejem a
      prostytutką? Prostytucja jest, wg doktryn religijnych, złem, ale w odniesieniu
      do zasad moralnych. Prostytucja jest złem moralnym dla samej kobiety, a
      złodziej występuje zawsze przeciwko innemu człowiekowi.
      Złodziej - to zajęcie, a nie zawód.
      A co ze "szpiegiem biurowym-denuncjatorem"? Dwa pierwsze zajęcia zostały
      przywołane tylko po to, aby stworzyć otoczenie o odpowiednim wydźwięku dla
      trzeciego określenia. Ale czy to może odnosić się do Ivicy?
      Nie. I na tym polega manipulacja.
      • Gość: Ted® Re: Adminie - ktos tu pisze takie głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 11:20
        lokator napisał:

        > Źle się stało, że ludzie nie dowiedzieli się jaki dureń to napisał.

        zawód m IV, D. ~wodu, Ms. ~wodzie; lm M. ~wody
        1. «umiejętność wykonywania pracy w danej dziedzinie; fachowe, stałe wykonywanie
        jakiejś pracy w celach zarobkowych; fach, specjalność»

        > I na tym polega manipulacja.

        i na tym polega manipulacja
        • lokator Re: Adminie - ktos tu pisze takie głupoty 27.05.04, 11:51
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > lokator napisał:
          >
          > > Źle się stało, że ludzie nie dowiedzieli się jaki dureń to napisał.
          >
          > zawód m IV, D. ~wodu, Ms. ~wodzie; lm M. ~wody
          > 1. «umiejętność wykonywania pracy w danej dziedzinie; fachowe, stałe wykon
          > ywanie
          > jakiejś pracy w celach zarobkowych; fach, specjalność»
          >
          > > I na tym polega manipulacja.
          >
          > i na tym polega manipulacja

          Owszem, mówi się: zawód - płatny morderca. Tyle, że takie określenie nie ma nic
          wspólnego z omawianą rzeczywistością. Definicję, która z oczywistych przyczyn
          nie zamknęła furtki przed czynnościami przestępczymi naginasz do swoich
          maluczkich celów.


          Zawód:
          płatny morderca
          złodziej
          oszust podatkowy
          porywacz
          sutener
          itd.
          • Gość: Ted® Re: Adminie - ktos tu pisze takie głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 12:11
            swoja zawezona definicje zastosowales tylko po to, aby wytknac adwersarzowi glupote
            zamiast czepiac sie slowek i na tej podstawie osadzac poziom intelektualny
            rozmowcy mozna bylo przeciez uzyc innych argumentow
            nie mow, wiec o 'maluczkich celach'
Inne wątki na temat:
Pełna wersja