Więcej szkody niż pożytku. Sprzątają, aż się kurzy

11.10.11, 10:44
pani urzędnik mówi: ja nie widziałam, a nikt wcześniej nie zgłaszał.

Oto typowy przykład urzędactwa: urzędas jest oderwany od rzeczywistości i nie ma pojęcia o tym, co się dzieje z podległymi jemu zagadnieniami. Uważa, że społeczeństwo ma obowiązek zgłaszać problemy, nie on we właściwy sposób nadzorować powierzone jemu zadania. Czy urzędas wie, że po imprezach z piątku na sobotę, przez cały weekend na przystankach walają się stłuczone butelki i opakowania, okraszone rzygowinami, bo nie ma kogoś, kto by to ogarnął i zdecydował o sprzątaniu w sobotę rano?
    • slawek003 Więcej szkody niż pożytku. Sprzątają, aż się kurzy 11.10.11, 12:44
      Brudno źle, czyszczą źle jak mu kurz przeszkadza raz na 4 tygodnie to zapraszamy na Miedzyń latem ;)
    • arafat11 Re: Więcej szkody niż pożytku. Sprzątają, aż się 11.10.11, 13:50
      Oto typowy przykład urzędactwa: urzędas jest oderwany od rzeczywistości i nie m
      > a pojęcia o tym, co się dzieje z podległymi jemu zagadnieniami.


      rozwiazanie jest proste: zatrudnic kolejnych urzednikow do pracy w terenie....
    • ted464 Więcej szkody niż pożytku. Sprzątają, aż się kurzy 12.10.11, 08:45
      Może w ramach " odwetu " tym Urzędnikom , wypłacać pensję co trzy miesiące , mówiąc , że brak środków ?
    • violavip Więcej szkody niż pożytku. Sprzątają, aż się kurzy 12.10.11, 19:24
      Sprzątają -źle ,nie sprzątają -źle. A gdzie drogi czytelnik pójdzie na skargę jak jesienne wiatry zaczną wzbijać tumany kurzu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja