vega_ja
12.10.11, 05:45
Czy ktoś umie rozsądnie i rzeczowo (bez złośliwości itp) wytłumaczyć, dlaczego bydgoszczanie woleli wybrać nieznanego przedsiębiorcę z Tucholi na swojego przedstawiciela od sprawdzonego? Nie umiem tego sobie wytłumaczyć. Naprawdę dla ludzi nie jest ważne to, że Bydgoszcz stacza się do powiatowego miasta, że bez metropolii, bez autostardy, bez lotniska itp coraz mnie się liczymy? Wiem, że są to pytania retoryczne, ale problem pozostaje.