czy wiesz, ze...

29.05.04, 21:53
... słonie są jedynymi zwierzętami, które nie potrafią skakać... (I chyba dobrze)
    • vviosna Re: czy wiesz, ze... 29.05.04, 21:54
      na Ziemi żyją ludzie, których piorun uderzył 7 razy.
      • vviosna Re: czy wiesz, ze... 29.05.04, 21:56
        Chcesz małpkę? To masz @ . Tylko się nią dobrze opiekuj!
        • vviosna Re: czy wiesz, ze... 29.05.04, 21:57
          Piwa i pacierza nie odmawiam.
          • vviosna do kasi ;P 29.05.04, 21:59
            ... gdyby cię pies zobaczył, to by się o własną budę zabił.
            • vvi0sna Re: do asi ;P 29.05.04, 22:15
              vviosna napisała:

              > ... gdyby cię pies zobaczył, to by się o własną budę zabił.

              o dżiżaa
              to juz wiem dlaczego moja połoofka nie ma psa

              (a fuj, fuj,
              te małe rączki i nóżki)

              hihihihi
              • trond Re: do asi ;P 29.05.04, 22:49
                vvi0sna napisała:

                > vviosna napisała:
                >
                > > ... gdyby cię pies zobaczył, to by się o własną budę zabił.
                >
                > o dżiżaa
                > to juz wiem dlaczego moja połoofka nie ma psa
                >
                > (a fuj, fuj,
                > te małe rączki i nóżki)
                >
                > hihihihi
                >

                ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                • a_karenina Re: do Kasi ;P 30.05.04, 07:35
                  wiosna napisala:


                  >... gdyby cię pies zobaczył, to by się o własną budę zabił.


                  tak, tobie to nie grozi... swój swojego pozna

                  to dla ciebie dla przypomnienia, a moze pani matka przeczyta?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=9670021&a=10189810
                  • a_karenina Re: do Kasi ;P 30.05.04, 07:56


                    > wiosna napisala:
                    >
                    >
                    > >... gdyby cię pies zobaczył, to by się o własną budę zabił.

                    nie musze oczywiście dodawać, że tak wyrazić się mogła tylko wyjątkowo wredna,
                    podła osoba.
                    jestes potworem qczi
                    nie pierwszy raz tak odnosisz sie do Kasi, tylko dlatego, że ona cie nie
                    polubiła?
                    przeciez ciebie nie da sie lubic
                    • elodia Re: Nieprawda! 30.05.04, 08:04
                      Da się lubić! Ja qczi lubię bardzo! Nooo, nie tak bardzo jak np €uropejkę,
                      którą znam już dłuuugo ale jednak:) Więc proszę Cię bardzo - mów za siebie!
                      • a_karenina Re: Nieprawda! 30.05.04, 08:16
                        elodia napisała:

                        > Da się lubić! Ja qczi lubię bardzo! Nooo, nie tak bardzo jak np €uropejkę
                        > ,
                        > którą znam już dłuuugo ale jednak:) Więc proszę Cię bardzo - mów za siebie!

                        Kazdy stosuje inne kryteria, Twoje elodio odczucie jest subiektywne,
                        potrzebowałas w zastepstwie Lisiczki nastepnego kotka do głaskania i qczi
                        sprytnie to wykorzyslala.
                        Pamiętaj, ze na podstawie tylko forumowych spostrzezen, a na takich ja sie
                        opieram, to Ty pierwsza qczi nazwałas potworem itd..Moim zdaniem bardzo
                        trafnie.
                        Zmiana tak radykalna zdania nie swiadczy o solidności Twojej oceny, jak również
                        o dwulicowości qczi. Przyznasz sama, a spróbuj spojrzec sprawiedliwie, zeby
                        mowic tak przykre rzeczy musi czlowiek miec w sobie dostateczna ilośc
                        złej woli. Z czego sie to bierze?
                        • madziara_pl Re: Nieprawda! 30.05.04, 08:26
                          a_karenina napisała:

                          > Kazdy stosuje inne kryteria, Twoje elodio odczucie jest subiektywne,
                          > potrzebowałas w zastepstwie Lisiczki nastepnego kotka do głaskania i qczi
                          > sprytnie to wykorzyslala.

                          to teraz pani psycholog wyjaśni dlaczego ja LUBIE qczi ?
                          dodam, że nie głaskanie nie wchodzi u nas w rachube
                          a wiec ?
                      • madziara_pl Re: Nieprawda! 30.05.04, 08:28
                        elodia napisała:

                        > Da się lubić! Ja qczi lubię bardzo!

                        ja tez! ja tez!
                        • a_karenina Re: Nieprawda! 30.05.04, 08:35
                          madziara_pl napisała:
                          >to teraz pani psycholog wyjaśni dlaczego ja LUBIE qczi ?
                          dodam, że nie głaskanie nie wchodzi u nas w rachube
                          a wiec

                          no i bardzo dobrze, każdy z nas ma jakieś koleżanki, rodzinę i możemy zrobic
                          sobie tu gieldę nowych nickow, wpisywać superlatywy itd.
                          Napisalam "nie da sie lubić' przeciez nie w imieniu wszytskich, to po pierwsze,
                          a skoro qczi potrafi być osoba miła, sympatyczną , uczynną, koleżeńską,
                          czułą (starczy?;)) a jednocześnie, jeśli coś nie idzie po jej mysli -
                          obrzydliwym, zlośliwyn potworem to....
                          POWINNA SIĘ LECZYĆ!!!

                          pozdrawiam zycze, przyjemnej niedzieli
                          znikam
                          • elodia Re: Nieprawda! 30.05.04, 09:01
                            Kotek do głaskania... he he... A toś się waćpani zmyliła i coś w tym jest bo
                            takiego kotka mam tylko... nauczona doświadczeniem nie napiszę kto to jest i z
                            jakiego forum ale... to nie qczi...
                            Pytasz dlaczego ktoś jest zły?
                            to zobacz sobie mój wątek:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=6494890
                            A co do qczi... wydaje mi się, że ma w sobie tyle zła i dobra co ja i inni...
                            Ja się swojego zła boję i... jak tylko mogę staram się je trzymać w ryzach (co
                            nie zawsze mi się udaje, niestety...)a Qczi...cóż jest jeszcze zbyt młoda
                            (wewnętrznie) by zrozumieć siebie i... zapanować nad tymi żywiołami. Zresztą są
                            ludzie, którzy tak boją się własnego dobra - za słabość je uznając, że wolą je
                            właśnie wcisnąć do środka. Jedna z moich koleżanek ciągle na mnie mruczy - bo
                            ty tyle obrywasz i pamiętaj, że kto ma miękkie serce musi mieć twardą dupę-
                            trudno - ja wolę tak. I dalej nie mamm zamiaru stosować w życiu zasady atakuj
                            zanim ciebie zaatakują albo jak Cię kto uźre odgryzaj się podwójnie...

                            Co do Kasi... nie pochwalam tego co qczi do niej napisała ale... jej nie zganię
                            bo sama potrzebowałam sporo czasu by Kasię polubić i... sama jej kiedyś
                            dokuczyłam... Ona mnie zraniła a ja... zadedykowałam jej piosenkę Perfectu "Idź
                            precz"... a potem dałam spokój i ona mnie również.

                            I wiesz mi k a ż d y potrafi być potworem... Ja nim czasami bywałam również.
                            Czyż nie jest potworne powiedzieć komuś... ciebie nikt nie lubi?
                            Miłej niedzieli i... znikam:)
                          • vviosna Re: Nieprawda! 30.05.04, 09:51
                            a_karenina napisała:

                            > madziara_pl napisała:
                            > >to teraz pani psycholog wyjaśni dlaczego ja LUBIE qczi ?
                            > dodam, że nie głaskanie nie wchodzi u nas w rachube
                            > a wiec
                            >
                            > no i bardzo dobrze, każdy z nas ma jakieś koleżanki, rodzinę i możemy zrobic
                            > sobie tu gieldę nowych nickow, wpisywać superlatywy itd.
                            > Napisalam "nie da sie lubić' przeciez nie w imieniu wszytskich, to po pierwsze,
                            >
                            > a skoro qczi potrafi być osoba miła, sympatyczną , uczynną, koleżeńską,
                            > czułą (starczy?;)) a jednocześnie, jeśli coś nie idzie po jej mysli -
                            > obrzydliwym, zlośliwyn potworem to....
                            > POWINNA SIĘ LECZYĆ!!!

                            coz mam dodac... mam nadzieje, ze sama zauwazysz, jaka glupote palnelas... :)

                            ps
                            pozdrawiam i Elodie i Madzie - ja Was lubie - i nie bede tlumaczyc, za co. :)
                            • a_karenina Re: Nieprawda! 30.05.04, 20:43
                              vviosna napisała:

                              >
                              > coz mam dodac... mam nadzieje, ze sama zauwazysz, jaka glupote palnelas... :)


                              W żadnym razie. Ktoś, kto zmienia tak radykalnie nastrój, nastawienie do
                              sprawy, do osoby, ma chwiejna osobowośc, może wynikać to z urazow, lękow, ale
                              to sprawa dla lekarzy.
                              Przeciez dopiero co byłas taka slodka dla Kasi, teraz ja napastujesz zlosliwie,
                              nie mowiąc o cygne, ktora od poczatku tępisz, atakujesz tylko za to, ze cie nie
                              lubi, coz trzeba sie postarac o względy, o sympatię, ataki na gg i tworzenie
                              wulgarnych watkow temu nie slużą.
                              Stanęłas od poczatku z bejsbolem lejesz po łbach równo z krzykiem:
                              "dlaczego mnie nie lubicie!!!"
                              To nie jest metoda.
                              • vviosna Re: Nieprawda! 30.05.04, 20:53
                                a_karenina napisała:

                                > vviosna napisała:
                                >
                                > >
                                > > coz mam dodac... mam nadzieje, ze sama zauwazysz, jaka glupote palnelas...
                                > :)
                                >
                                >
                                > W żadnym razie. Ktoś, kto zmienia tak radykalnie nastrój, nastawienie do
                                > sprawy, do osoby, ma chwiejna osobowośc, może wynikać to z urazow, lękow, ale
                                > to sprawa dla lekarzy.
                                > Przeciez dopiero co byłas taka slodka dla Kasi, teraz ja napastujesz zlosliwie
                                > ,
                                > nie mowiąc o cygne, ktora od poczatku tępisz, atakujesz tylko za to, ze cie nie
                                >
                                > lubi, coz trzeba sie postarac o względy, o sympatię, ataki na gg i tworzenie
                                > wulgarnych watkow temu nie slużą.
                                > Stanęłas od poczatku z bejsbolem lejesz po łbach równo z krzykiem:
                                > "dlaczego mnie nie lubicie!!!"
                                > To nie jest metoda.
                                >

                                'Możemy powiedzieć o człowieku, że bywa częściej dobry niż zły, częściej mądry
                                niż głupi, częściej energiczny niż apatyczny, i na odwrót; ale będzie nieprawdą,
                                jeśli powiemy o jakimś człowieku, że jest dobry albo mądry, a o innym, że jest
                                zły albo głupi. A my zawsze w ten sposób dzielimy ludzi. I to jest niesłuszne.
                                Ludzie są jak rzeki: woda jest we wszystkich jednakowa, wszędzie ta sama, ale
                                rzeka bywa wąska, szeroka, spokojna, czysta, zimna, mętna, ciepła. Tak samo bywa
                                z ludźmi. Każdy człowiek ma w sobie zalążki wszystkich ludzkich cech; czasami
                                ujawnia te, czasami znów inne; bywa nieraz zupełnie do siebie niepodobny,
                                pozostając jednakże wciąż sobą.'
                                • pietrzykowska Re: Nieprawda! 30.05.04, 21:24
                                  vviosna napisała:

                                  > a_karenina napisała:
                                  >
                                  > > vviosna napisała:
                                  > >
                                  > > >
                                  > > > coz mam dodac... mam nadzieje, ze sama zauwazysz, jaka glupote palnel
                                  > as...
                                  > > :)
                                  > >
                                  > >
                                  > > W żadnym razie. Ktoś, kto zmienia tak radykalnie nastrój, nastawienie do
                                  > > sprawy, do osoby, ma chwiejna osobowośc, może wynikać to z urazow, lękow,
                                  > ale
                                  > > to sprawa dla lekarzy.
                                  > > Przeciez dopiero co byłas taka slodka dla Kasi, teraz ja napastujesz zlos
                                  > liwie
                                  > > ,
                                  > > nie mowiąc o cygne, ktora od poczatku tępisz, atakujesz tylko za to, ze ci
                                  > e nie
                                  > >
                                  > > lubi, coz trzeba sie postarac o względy, o sympatię, ataki na gg i tworzen
                                  > ie
                                  > > wulgarnych watkow temu nie slużą.
                                  > > Stanęłas od poczatku z bejsbolem lejesz po łbach równo z krzykiem:
                                  > > "dlaczego mnie nie lubicie!!!"
                                  > > To nie jest metoda.
                                  > >
                                  >
                                  > 'Możemy powiedzieć o człowieku, że bywa częściej dobry niż zły, częściej mądry
                                  > niż głupi, częściej energiczny niż apatyczny, i na odwrót; ale będzie
                                  nieprawdą
                                  > ,
                                  > jeśli powiemy o jakimś człowieku, że jest dobry albo mądry, a o innym, że jest
                                  > zły albo głupi. A my zawsze w ten sposób dzielimy ludzi. I to jest niesłuszne.
                                  > Ludzie są jak rzeki: woda jest we wszystkich jednakowa, wszędzie ta sama, ale
                                  > rzeka bywa wąska, szeroka, spokojna, czysta, zimna, mętna, ciepła. Tak samo
                                  byw
                                  > a
                                  > z ludźmi. Każdy człowiek ma w sobie zalążki wszystkich ludzkich cech; czasami
                                  > ujawnia te, czasami znów inne; bywa nieraz zupełnie do siebie niepodobny,
                                  > pozostając jednakże wciąż sobą.'
                                  zapraszam na novy von-tek.
                              • pietrzykowska Re: Nieprawda! 30.05.04, 21:24
                                a_karenina napisała:

                                > vviosna napisała:
                                >
                                > >
                                > > coz mam dodac... mam nadzieje, ze sama zauwazysz, jaka glupote palnelas...
                                > :)
                                >
                                >
                                > W żadnym razie. Ktoś, kto zmienia tak radykalnie nastrój, nastawienie do
                                > sprawy, do osoby, ma chwiejna osobowośc, może wynikać to z urazow, lękow, ale
                                > to sprawa dla lekarzy.
                                > Przeciez dopiero co byłas taka slodka dla Kasi, teraz ja napastujesz
                                zlosliwie
                                > ,
                                > nie mowiąc o cygne, ktora od poczatku tępisz, atakujesz tylko za to, ze cie
                                nie
                                >
                                > lubi, coz trzeba sie postarac o względy, o sympatię, ataki na gg i tworzenie
                                > wulgarnych watkow temu nie slużą.
                                > Stanęłas od poczatku z bejsbolem lejesz po łbach równo z krzykiem:
                                > "dlaczego mnie nie lubicie!!!"
                                > To nie jest metoda.
                                > zapraszam na novy von-tek
                          • Gość: Ted® Re: Nieprawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 11:22
                            a_karenina napisała:

                            > madziara_pl napisała:
                            > >to teraz pani psycholog wyjaśni dlaczego ja LUBIE qczi ?
                            > dodam, że nie głaskanie nie wchodzi u nas w rachube
                            > a wiec

                            tak
                            noo

                            >
                            > no i bardzo dobrze, każdy z nas ma jakieś koleżanki, rodzinę i możemy zrobic
                            > sobie tu gieldę nowych nickow, wpisywać superlatywy itd.
                            > Napisalam "nie da sie lubić' przeciez nie w imieniu wszytskich, to po pierwsze,
                            >
                            > a skoro qczi potrafi być osoba miła, sympatyczną , uczynną, koleżeńską,
                            > czułą (starczy?;)) a jednocześnie, jeśli coś nie idzie po jej mysli -
                            > obrzydliwym, zlośliwyn potworem to....
                            > POWINNA SIĘ LECZYĆ!!!

                            ;))))))) anno:
                            wez pigulke, wez pigulke, wez pigulke ...
                            • trond słonie mają dobrą pamięć 30.05.04, 11:52
                              przyjmijmy,że powiedzmy ktoś
                              kiedyś dał ci w kość
                              przyjmijmy,że po czasie gdzieś
                              zniknął taki gość
                              czy znaczy wtedy że
                              powiesz sobie :dość?
                              przed konsekwencją czynów złych
                              nie chroni nas parasol
                              w przyrodzie nic nie ginie
                              wszak to tylko
                              kwestia czasu

                              ja umiem tylko zliczyć do pięciu,ale liczę tak:


                              1+1+2 czyli para
                              1(0)+1(0)+1()0+(1))=4(0)=cztery koła
                              5(0)=piąte koło
                              naturalnie u wozu.

                              nie znam nikogo z niniejszego wątku.jednakże zakładam nowy wątek pt.wielka
                              maglara-zainteresowane osoby z całego forum ,również z niniejszego wątku-
                              serdecznie zapraszam.na dzisiaj order elodii otrzymuje elodia.niektórzy-do
                              kiślu.reszta-mamałyga.każdy niech się poczęstuje wg uznania.specjalne
                              pozdrowienia dla madziary-bo prywatnie lubię trzymać z bogatymi niezależnie od
                              tego czy wygrali czy nie wygrali.za pomysły fajnych wątków i vlepkę:czas
                              ucieka,czy podobnie:wielki order elodii.
                      • l_jane Re: Nieprawda! 31.05.04, 21:49
                        Spytaj się WPROST europejki, czy Ona lubi qczi.
                        Z tego co wiem... a wiem - odpowiedź byłaby jedna.

                        Ojro, pozdrawiam ciepło
                    • trond Re: do Kasi ;P 30.05.04, 14:53
                      a_karenina napisała:

                      >
                      >
                      > > wiosna napisala:
                      > >
                      > >
                      > > >... gdyby cię pies zobaczył, to by się o własną budę zabił.
                      >
                      > nie musze oczywiście dodawać, że tak wyrazić się mogła tylko wyjątkowo wredna,
                      > podła osoba.
                      > jestes potworem qczi
                      > nie pierwszy raz tak odnosisz sie do Kasi, tylko dlatego, że ona cie nie
                      > polubiła?
                      > przeciez ciebie nie da sie lubic
                      >
                      >gdyby ktokolwiek wiedział dlaczego koń zabiłby się o własną budę, pies kopnął
                      kopytem małpę,a słoń odgryzł sobie trąbę,to ja zrozumiałbym dlaczego ciocia
                      hella metodą zdartej płyty powtarza-cygne nie zamierza odejść,cygne nie
                      zamierza odejść.z powodu własnej głupoty sam siebie odsyłam do kiślu.
                      >
                      >
                      • trond zwierzętnik 30.05.04, 16:04
                        czy wiesz,że będąc dziewczyną najlepiej być żyrafą, bo się najwięcej kolii
                        brylantowych zmieści?
        • trond Re: czy wiesz, ze... 30.05.04, 14:44
          vviosna napisała:

          > Chcesz małpkę? To masz @ . Tylko się nią dobrze opiekuj!

          @@@@@:a my co?tylko banany i banany?:((((((((((((?
          • nortia Re: czy wiesz, ze... 31.05.04, 22:06
            ..tak enegricznej wymiany zdan jak tutaj, nie widzialam jeszcze w
            najbardziej "wyszczekanym" zoo.

            Ja Was ludzie nie rozumiem i sie jakos w ta forumowa "spolecznosc" wczepic nie
            moge. Po prawdzie, nie mowie, ze to zle, ale sie nie da i z boku wygladacie
            wszyscy co najmniej..smiesznie?
Pełna wersja