ah te alergie......

IP: *.man.bydgoszcz.pl 30.05.04, 13:00
Na Zachodzie, a ostatnio i u nas, rozpowszechnia się alergia zwana "syndromem
chińskiej restauracji".

Uczulone na azjatyckie jedzenie osoby mogą doznać wstrząsu anafilaktycznego
już pod wpływem samego zapachu. - Spotkałem takich, którzy musieli
wstrzykiwać sobie adrenalinę, przechodząc w pobliżu wschodniej restauracji -
opowiada prof. Edward Zawisza, krajowy konsultant ds. alergologii.

Jeszcze dziwniejszym, ale i dużo rzadszym zjawiskiem jest urticaria aquatica.
Chory na nią pacjent dostaje pokrzywki podczas kąpieli w morzu pod wpływem
uderzeń fal.

U pięcioletniego Krzysia co roku we wrześniu pojawia się kilkutygodniowa
swędząca wysypka na całym ciele, która jest reakcją na nagłe ochłodzenie
powietrza po lecie.

Według najnowszych badać 35 % muzyków ma alergię na instrumenty na których
gra. Powodują ją różne metalowe elementy znajdujące się w nich pierwiastki
powodują wysypkę.

Pewna mieszkanka USA uczulona jest na czystą wodę. Objawy pojawiły się w
okolicach 4 roku życia, niewiadomo co spowodowało taką reakcję dziewczynki na
wodę. Jest to problematyczne gdyż kąpieli może zażywać tylko w próżniowej
komorze (raz w tygodniu na uniwersytecie w Callov Berry). Podczas deszczu,
gdy musi już wyjść ubiera specjalny skafander. Wodę spożywa w szczególności
chłonąc duże ilości owoców.

Pewna Australijka uczulona była na pot własnego męża, w 2 lata po ślubie
lekarze odkryli powód jej ciągłego pieczenia skóry a nawet jej pękania. W
pocie mężczyzny znajdowały się substancje powodujące tzw. „syndrom chińskiej
restauracji” – była to specyficzna odmiana tej choroby.


Jakie znacie inne przypadki??
    • trond Re: ah te alergie...... 30.05.04, 14:31
      topole w całym kraju nie dość, że zatruwają życie latem swoimi bawełnianymi
      paprochami,to grożą śmiercią ludziom i zniszczeniem samochodów w czasie
      jesiennych huraganów, bo mają kruche drewno.
      mój znajomy -wirtuoz trąbki-zmarł na raka wargi.zaczęło się od -alergii na
      ustnik.
      • Gość: [B]B Alergia mojej szarej myszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 15:57
        Jak widzi watek radcy ucieka na boki.

        To chyba rodzaj fobii.
        Mozna to leczyc gulczas?
        BzT
        • Gość: zonc Re: Alergia mojej szarej myszki IP: *.man.bydgoszcz.pl 30.05.04, 17:58
          to chyba nie alergia, bo alergie nie sa zarazliwe, a ja tez to mam :)) ale w
          wersji zmutowanej quczo- doradczej :)
          • Gość: Ted® Re: Alergia mojej szarej myszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 18:08
            aaaaaaa, psiiiiiik
          • trond Re: Alergia mojej szarej myszki 30.05.04, 18:45
            Gość portalu: zonc napisał(a):

            > to chyba nie alergia, bo alergie nie sa zarazliwe, a ja tez to mam :)) ale w
            > wersji zmutowanej quczo- doradczej :)

            ti baccio
      • ispan Re: ah te alergie...... 30.05.04, 19:56
        topole w całym kraju nie dość, że zatruwają życie latem swoimi bawełnianymi
        > paprochami

        Jezeli chodzi o te paprochy to nie sa one zadnym alergenem. Wystarczy zapytac
        jakiegos zwyklego alergologa.
        Ostatnimi laty to media stworzyly ten rzekomy problem. W GP czy expresie mozna
        znalexc kilka razy ten sam temat, ktory najwidoczniej jest najlepszy do
        wypelniania rubryczek interwencyjnych. Najlepsze że gazety myla nasiona z
        pylkiem. Jutro znowu pewnie przeczytamy "pyłki topoli atakują". Ręce opadaja.

        ispan - wieczny alregik.

        p.s. ale przyznac musze, że dzięki topolowym puszkom w szkole zawsze mialem
        niezlą wymówkę na wagary:) Żaden nauczyciel nie znał tej banalnej prawdy;)
        • Gość: Europejka Re: ah te alergie...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 23:58
          U mnie byloby latwiej wypisac rzeczy, na ktore
          nie reaguje alergicznie, niz ulozyc w "rzadek"
          alergeny :-)

          • Gość: zonc Re: ah te alergie...... IP: *.man.bydgoszcz.pl 31.05.04, 16:25
            właśnie piszę pracę o alergii i masz racje ispanku, tyle że często te
            białepuchowe nasionka uwalone są żółtym czymś wyłapanym z powietrza i
            skuteczniej roznoczą to dalej :) ot takie wredne roślinki :)
            • trond Re: ah te alergie...... 31.05.04, 16:31
              ja alergii osobiście nie mam,ale nie lubię tych paprochów ponieważ zaśmiecają
              ulicę i włażą do nosa i oczu unoszone wiatrem,dlatego o tym wspomniałem.czy
              powodują alergie na 100% nie wiem.słyszałem też,że jedzenie może alergizować w
              zależności od grupy krwi.wtedy można przybrać na wadze nawet od marchewki.może
              to ci się przyda w twojej pracy,bo to dosyć ciekawa teoria.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja