Deweloper uruchamia linię zamiast miasta

04.01.12, 14:35
Mieszkańcy chyba wiedzieli , gdzie kupują mieszkania. Dlatego były tańsze, bo brakowało infrastruktury. Proszę nie mieć do nikogo pretensji. Inni mieszkańcy miasta czekają latami na nowe drogi a tu chcą od razu. Może drogę wybuduje firma budująca Osiedle Eskulapa skoro zdecydowała się tam postawić bloki ?
    • jazur Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 14:39
      To może firma budująca nowe Osiedle Eskulapa wybuduje też drogę, skoro postawiła tu bloki. Przecież mieszkańcy widzieli , gdzie się pchają. Tańsze mieszkania = nie ma drogi. Proszę nie mieć teraz pretensji. Inni czekają latami na nowe ulice a tu chcą od razu.
    • tomcat_bzg Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 14:39
      Jest dla mnie dość zdumiewające, że powstało dość duże, rozbudowujące się osiedle bez jakiejkolwiek drogi dojazdowej z prawdziwego zdarzenia. Aż prosi się aby dać sobie spokój z dziurawą i przede wszystkim bardzo wąską ulicą Pod Skarpą i wybudować od ronda Twardzickiego/Korfantego ulicę, która biegłaby przez osiedle Eskulapa wzdłuż granicy lasu i omijając ul. Pod Skarpą oraz najwęższy odcinek ul. Zamczysko łączyłaby się pod lasem z tą ostatnią. A wtedy wożący dziś często powietrze autobus linii nr 84 mógłby zapewnić dojazd z centrum przez os. Leśne i Myślęcinek na osiedle Eskulapa, a jadąc jeszcze parę przystanków dalej sensownie połączyć też to osiedle z Fordonem
      • gwanonimowy Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 14:45
        Osiedle Eskulapa to prywatna inwestycja w szczerym polu - jak ktoś kupuje mieszkanie w bliku na zadupiu to niech potem nie oczekuje miejskiej infrastruktury. W Fordonie są ulice, które od 30 lat nie dorobiły się utwardzonej nawierzchni. A w Przypadku Nordic, to developer nie zainwestował w jakąkolwiek infrastrukturę wychodzącą za przysłowiowy płot posesji, idąc po kosztach. A powstały przecież w Bydgoszczy bloki na obrzeżach, gdzie deweloperzy budowali wewnętrzne uliczki osiedlowe.


        Przykro mi jest strasznie, że mieszkający na zadupiu mają teraz problemy. Rozwiązanie jest proste: tańsze mieszkania = więcej zostało pieniążków na samochód terenowy.
        • gwanonimowy Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:01
          Mieszkańcy Miedzynia od pół wieku w kaloszach chodzą po swoim osiedlu - czas zainwestować w nieprzemakalne buty i uzbroić się w wieloletnią cierpliwość, albo kupować mieszkanie, gdzie istnieje infrastruktura komunikacyjna. Kupując mieszkanie w szczerym polu Lasu Gdańskiego czego się spodziewali inwestorzy?
        • tomcat_bzg Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 20:02
          O ile mi wiadomo to chyba wszystkie budowane obecnie mieszkania to "prywatne inwestycje". Jeżeli zatem pogląd, że w takim razie kwestia rozwiązań komunikacyjnych miasta nie interesuje nie jest tylko Pańskim prywatnym poglądem ale podzielają go również włodarze Bydgoszczy to widac zbliżamy się bardziej do polityki urbanistycznej typowej raczej dla niektórych obszarów Ameryki Łacińskiej niż krajów bardziej cywilizowanych. To, że "kołdra jest za krótka" jest jasne. Mieszkańcom Miedzynia też nie zazdroszczę. I jedni i drudzy płacą podatki. Dla jasności dodam, że ani z mieszkańcami jednego ani drugiego osiedla nie mam nic wspólnego... Natomiast uwaga w stylu, że za "zaoszczędzone pieniążki trzeba było sobie kupic samochód terenowy" jest dośc prymitywna
          • gwanonimowy Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 20:28
            Ale kto broni miastu wybudowania tam ulic, ronda nawet dworca PKP?

            Niestety fakty są takie, że w Bydgoszczy, jak i w 99% miast w kraju obowiązuje priorytetyzacja wydatków. Jeżeli Developer nie uwzględnił w planie zagospodarowania przestrzennego tych inwestycji, to miasto zrobi to pewnie za kilka lat, co jest normalne, gdyż obecnie realizowane są już inwestycje gdzie indziej. Prawda jest taka, że budowa ulic jest dość kosztownym biznesem.

            Proszę lepiej zadać sobie pytanie, dlaczego deweloper nie zadbał o budowę infrastruktury lokalnych uliczek osiedlowych? Poza tym z tego co wiem, to na tym osiedlu jeszcze przez długi czas będzie plac budowy - zatem nikt nie przyjdzie z ZDMiKP kłaść asfaltu, dopóki się nie ustabilizuje ta sytuacja.

            Ludzie kupują mieszkania w szczerym polu a potem chcą mieć infrastrukturę, której tak do końca nawet nie ma na dużo większych i starszych osiedlach. Proszę się nad tym zastanowić, zanim zacznie się kogokolwiek krytykować.

            Powiem brutalnie - widziały gały co brały.
          • ka_zet Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 21:40
            tomcat_bzg napisał:

            > O ile mi wiadomo to chyba wszystkie budowane obecnie mieszkania to "prywatne in
            > westycje".

            Są jeszcze TBS-y i budownictwo komunalne.
    • tedek1 Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:01
      Cóż oto przykład odwieczny problem walki kapitalizmu w czystej postaci z socjalnym Państwem - socjalizmem.
      Z jednej strony ludzie chcą: wolny rynek, konkurencja, niech każdy dba o siebie, mniejsze podatki, a może nawet wcale. Z drugiej strony oczekują od Państwa (miasta) że: zapewni infrastrukturę i będzie ją konserwować, darmową edukacje, rozrywkę typu żużel za niemałe pieniądze (w tym i remonty klubowych,a właściwie już dawno miejskich stadionów), itd.
      A tu się okazuje, że jakoś to ze sobą nie współdziała. Bo tak naprawdę to że nie ma dojazdu to:
      1) wina dewelopera bo powinien zapewnić dojazd do osiedla
      2) wina samych mieszkańców osiedla bo przeciez widziały gały co brały, a tam było szczere pole.
      3) brak środków na budowę dróg
      4) bałagan w zagospodarowaniu przestrzennym - zabudowa wchodzi w miejsca gdzie jej nie powinno być, bo pomiedzy Fordonem a Centrum jest tyle miejsc do zabudowy, że zabudowa pola nie była konieczna.
      Prdzej czy pozniej i tak miasto pusci tam autobus bo przeciez do bloków WAM-u nie beda mogli mieszkancy dochodzic...
    • bart1728 mogli by się zabrać za młyny rothera 04.01.12, 15:05
      • bart1728 Re: mogli by się zabrać za młyny rothera 04.01.12, 15:06
        pomijając że te bloki przy samym lesie to totalne szkarady jakby bloki z lat 90 tyle, że pomalowane
        • 0.g2 Re: mogli by się zabrać za młyny rothera 04.01.12, 20:54
          To mogło być całkiem ładne osiedle, "pasujące" do otuliny Parku Krajobrazowego Doliny Dolnej Wisły... Ktoś jednak postanowił postawić takie *.* i już...
    • kon-uszkiewicz Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:07
      Co za bzdury w tym artykule. Miasto umywa ręce? To zakichanym obowiązkiem dewelopera jest wybudowanie infastruktury wokól domów, które oddaje do uzytku. A jak tego nie zrobił to niech zapewni transport. Żadna łaska, tylko, powtarzam, obowiązek wobec mieszkanców. Nie może byc tak, że deweloper bierze kase za miaeszkania, a reszta go nie obchodzi, o drogi dojazdowe niech sie martwi miasto. Nie, nie ma tak! Jestem przeciwny inwestowaniu miasta w budowanie dróg na zadupiu. Sa ważniejsze inwestycje. Deweloper tanio kupił działki pod budowe domow, niech teraz osiedle skomunikuje z miastem.
      • yyyuu18 Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 16:04
        Bardzo, bardzo mądry komentarz.
        Braki w edukacji :)
        Niestety droga jest własnością miasta, a deweloper robi ogromny ukłon w stronę mieszkańców, którzy kupując mieszkania byli świadomi braku komunikacji i stanem dróg.
        Pozdrawiam
        • kon-uszkiewicz Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 16:13
          A uklonem dla dewelopera jest to,że mieszkancy w ogóle te mieszkania od niego kupili. Miasto buduje drogi w miare mozliwości. A deweloper jak chce sprzedac mieszkania w takim miejscu, to musi dac kupującym jakąs zachetę, jesli nie w postaci drogi (tak, tak w wielu miastach deweloperzy je budują, bo samorządy stawiaja takie warunki), to linii autobusowej.
          Ps. Ukłon dewelopera he, he. Nie ma czegos takiego, jest rachunek ekonomiczny. Wszystko musi sie opłacać.
    • marci-nkuch Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:21
      Czyli urzędnicy miejscy wydając zgodę na zabudowę tego terenu nie przewidzieli, że trzeba go połączyć drogowo tak aby mogła tam docierać komunikacja?
      Tak robi to Bydgoszcz, zagarnia dla siebie coraz większe tereny nie inwestując w nie infrastrukturalnie, jak to dobrze że Osielsko i Białe Błota nie dały się zacharpacić biednej mieścicńce dzięki czemu gminy te coraz bardziej się bogacą ściągając do siebie coraz więcej firm i mieszkańców, a biedna mieścinka wyludnia się.
      • jazur Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:30
        Ciekawe , czy Osielsko i Białe Błota wybudują drogę swoim mieszkańcom, którzy kupią domki w lesie
        • marci-nkuch Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:38
          Co innego wieś, a co innego miasto wojewódzkie o aspiracjach metroplitalnych.
          • kon-uszkiewicz Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:58
            Ale miasto ma się rozwijać w miescie a nie na zadupiu! Jeśli gmina popelniła tu bląd to tylko taki,że pozwoliła deweloperowi budowac w tak odległym miejscu od centrum. Są na pewno tereny do zagospodarowania bliżej śródmieścia. Wieczorami miasto jest puste , bo wszyscy jada do domu do swojego Fordonu. Taki kierunek rozwoju niasta jest zaprzeczeniem miejskości.
            • marci-nkuch Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 16:49
              To nie jest tylko taki sobie błąd, to wielki błąd miasta że wypuszcza ludzi na opłotki bez zapewnienia im odpowiedniego standardu należnemu mieszkańcom miasta.
              Jak tak dalej pójdzie to Fordon będzie miał prawo i siłę oddzielić się od Bydgoszczy, ma już dużą uczelnię i szpital oraz coraz większą populację.
              • fagusp Miasto zasponsoruje ulicę, żeby deweloper mógł 04.01.12, 17:43
                drożej sprzedawać mieszkania. Ciekawe ile doliczy z m2 za "dogodny dojazd na koszt miasta"?
              • frych47 Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 18:07
                marci-nkuch napisał:


                > Jak tak dalej pójdzie to Fordon będzie miał prawo i siłę oddzielić się od Bydgo
                > szczy, ma już dużą uczelnię i szpital oraz coraz większą populację.

                To by było lepiej dla waszej potęgi czy gorzej?!
    • frych47 Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 15:54
      Tak nie może być a na zakupy na Plażę jak mają dojechać gdzie jest ta BiT City.
    • friedmar racjonalność wyboru 04.01.12, 16:11
      Każdy odpowiada za siebie i jeżeli wybiera tańsze mieszkanie to musi się liczyć z tym że będzie ono miało np. komunikacyjnie mniej korzystną lokalizację. Jest też opcja, że deweloper oszukał nabywców obiecując placówkę zaopatrzoną w połączenia komunikacyjne, których nie ma. Ale od tego są sądy a nie podatnicy.
      • 0.g2 Re: racjonalność wyboru 04.01.12, 16:46
        Przed rozpoczęciem budowy bloków nie było najmniejszych problemów z dojazdem, wystarczył zwykły samochód osobowy, także zimą. Niestety, podczas budowy bloków, ciężkie pojazdy jeździły nie wyznaczoną drogą dojazdową (ulica Jasiniecka) lecz najkrótszą, w efekcie "zryły cały teren. Uprzednio wszystkie drogi były gruntowe (ubity piach), po "utwardzeniu" za pomocą żużlu, kamieni i gruzu jest wszędzie brunatne błocko...
        • friedmar Re: racjonalność wyboru 04.01.12, 16:57
          jeżeli tak jest to stroną jest Deweloper, który rozjeździł drogi ciężkim sprzętem.

          Niestety nadal nie jesteśmy Kanadą, większość zastanych dróg jest zniszczona i nie ma pieniędzy na ich remonty dlatego rozumiem władze miasta. Choć być może błędem była zgoda na budowę w miejscu bez obecnej i planowanej infrastruktury.


          0.g2 napisał:

          > Przed rozpoczęciem budowy bloków nie było najmniejszych problemów z dojazdem, w
          > ystarczył zwykły samochód osobowy, także zimą. Niestety, podczas budowy bloków,
          > ciężkie pojazdy jeździły nie wyznaczoną drogą dojazdową (ulica Jasiniecka) lec
          > z najkrótszą, w efekcie "zryły cały teren. Uprzednio wszystkie drogi były grunt
          > owe (ubity piach), po "utwardzeniu" za pomocą żużlu, kamieni i gruzu jest wszęd
          > zie brunatne błocko...
        • gwanonimowy Re: racjonalność wyboru 04.01.12, 16:58
          Miasto nie może odmówić prawa do budowy, jeżeli wszystkie formalności zostały spełnione. Inną kwestią jest to, że to raczej Lasy Państwowe przekształcały te tereny pod budownictwo wielorodzinne. Miasto nie ma możliwości odmówienia przekształcenia terenu inwestorowi, jeżeli ten uzyska wszystkie niezbędne zgody środowiskowe (włącznie z ARR i ABW) - to mniej więcej taki przypadek, jak odmówienie demonstrującemu prawa do demonstracji - nie ma z zasady możliwości, żeby zakazać, tak samo tutaj nie ma możliwości żeby budować. To deweloper, kupując teren w takim miejscu i nie negocjując z miastem ewentualnej wspólnej infrastruktury (drogi wewnętrzne budowane przez dewelopera, dojazdowe przez miasto) popełnił raczej błąd.
          • gwanonimowy Re: racjonalność wyboru 04.01.12, 17:02
            Dodam tylko, że możliwość zagospodarowania przestrzeni pod budowę bloków można zrealizować dwojako - to miasto inicjuje budowę osiedla, tworząc od podstaw plan zagospodarowania przestrzennego i gwarantując tym samym w określonym czasie budowę infrastruktury. Dodam, że tak zbudowana została nowa część osiedla Nad Wisłą (a i tam jest dużo uniedogodnień). Druga z praktyk mówi o tym, że to inwestor przekształca teren i tworzy do niego plan przestrzenny, czyli de facto bierze też większą odpowiedzialność za część infrastruktury. Jeszcze raz podkreślę - w Bydgoszczy jest masa bloków, części osiedli bez odpowiedniej infrastruktury dojazdowej, a są ulokowane znacznie w bardziej cywilizacyjnym miejscu, niż koniec świata w Lesie Gdańskim.
    • tapry Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 17:20
      Tytuł artykułu jest błędny - "Deweloper uruchamia linię zamiast miasta". Pomijając logikę tytułu -jest bez logiki i sensu. Pytania brzmią:
      - czy deweloper na etapie projektowania osiedla ustalił z miastem budowę dróg dojazdowych?
      - czy deweloper ustalił na etapie projektowania osiedla obsługę osiedla przez MZK ?
      - czy deweloper obiecywał klientom w umowach "dogodny dojazd liniami miejskiego MZK" ?
      O to należy pytać dewelopera, a nie władze Miasta Bydgoszcz lub MZK, czy też Zarząd Dróg Miejskich.
      Od klientów firm deweloperskich też należy wymagać "trochę rozumu" przy podpisywaniu umów.
      Podobnie jak od autorów tekstów zamieszczanych w Gazecie Wyborczej. /No chyba, że są mieszkańcami osiedla, o którym piszą w artykule/.
      • frych47 Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 18:10
        tapry napisał:

        > Podobnie jak od autorów tekstów zamieszczanych w Gazecie Wyborczej. /No chy
        > ba, że są mieszkańcami osiedla, o którym piszą w artykule/.

        Są z miasta T.
    • turbo-liberal Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 19:11
      Ot, klasyka polskiego myślenia.

      "Zaoszczędzone" pieniądze wydadzą teraz na dojazdy. Zapłacą także własnym czasem.
    • o7o Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 04.01.12, 22:44
      Istnieje coś takiego jak opłata adiacencka.
      Więc co stoi na przeszkodzie, aby gmina Bydgoszcz wybudowała drogę, a właściciele nieruchomości zapłacili 50% podatek od wzrostu wartości nieruchomości na skutek budowy infrastruktury.
      Przeliczyć czy się opłaca, wybudować jak tak i ściągać kasę od potrzebujących lepszych dróg.
      Skoro deweloper nie widzi potrzeby budowy infrastruktury i pomimo tego znajduje nabywców swoich produktów.
      600 mieszkań x średnio 55m2 x 1k zysku od m2 = ~ 33 mln zł dla dewelopera.
      Faktycznie mało, dlatego nie wybudują dróg wartych 10-25% ich zarobku, skoro gmina zrobi to za nich. Skoro nie mają obowiązku takiego jak np. inwestorzy budujący galerie handlowych.
      • tepl Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 05.01.12, 14:27
        Opłatę adiacencką nalicza się w momencie sprzedaży gruntu przez właściciela, a nie w momencie oddania inwestycji miejskiej do użytku. Większość właścicieli może akurat nie mieć ochoty sprzedawać nieruchomości położonych przy wybudowanej drodze przez najbliższe 20-30 lat, więc miasto odzyska zainwestowaną kasę dopiero za lat 50 jak dobrze pójdzie. W międzyczasie będzie musiało ponosić koszty tej inwestycji. Na szerszą skalę nie da się tak działać, bo gminy musiałyby zaciągać ogromne i długoterminowe kredyty na budowę infrastruktury, z których trudno byłoby im się nie wygrzebać (co z pewnością leży w interesie instytucji finansowych, ale na pewno nie w interesie gmin i ich mieszkańców).

        Sytuacja opisana w artykule jest wynikiem beznadziejnego systemu podatkowego, w myśl którego gmina otrzymuje podatki od obywatela (40% z zapłaconego PIT-u) tylko i wyłącznie z tego tytułu, że ten ostatni ZAMELDUJE SIĘ na terenie danej gminy.

        Rozwiązaniem jest odebranie gminom prawa do tych 40% PIT (powinny pozostać w kieszeni podatnika), a przyznanie im prawa do opodatkowania mieszkańców podatkiem katastralnym, którego wysokość zależy od dostępu do infrastruktury. Gmina wie wtedy, że jak wybuduje infrastrukturę, to właściciele za to zapłacą w postaci zwiększonej stawki podatku od luksusu jakim jest dostęp do infrastruktury. Taki podatek funkcjonuje w wielu państwach. Lepiej sytuowani mieszkają tam w dobrych dzielnicach i płacą wyższy podatek. W zamian za to gmina ich dopieszcza. Mieszkańcy slumsów nie płacą nic, albo prawie nic, bo nie mają ani drogi, ani wodociągu, ani oświetlenia, a do szkoły daleko.
        A u nas wystarczy, że się zameldujesz i już gmina ma Twoją kasę. Potem to już możesz ją w doopę pocałować chyba, że uzbierasz na tyle duży elektorat, aby postraszyć kandydatów do reelekcji w wyborach samorządowych.
        • o7o Re: Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 05.01.12, 19:33
          Wydaje mi się, że mylisz opłatę adiacencką z rentą planistyczną.
    • jaqback Deweloper uruchamia linię zamiast miasta 11.01.12, 20:47

      Widzę Panie Aładowicz, że walenie w urzędników ZDMiKP jest dla Pana intratne..jest zainteresowanie, poczytność...KASA... Tylko dlaczego jest Pan nieobiektywny? Aż tak ważna jest mamona? Dlaczego Pan wcześniej nie spojrzy w MPZP (dla ułatwienia: miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Eskulapa)? Przecież jest jasno opisane co i jak. Dla ułatwienia dodam, że jeżeli Pan bije w Zarząd Dróg, to również powinien Pan uderzyć w Miejską Pracownię Urbanistyczną, która plan opracowała oraz PRZEDE WSZYSTKIM w Prezydenta i Radę Miasta (oni kasę rozdają w mieście z ZDMiKP gospodaruje tym, co od nich dostanie) po drodze jest jeszcze Wydział Mienia i Geodezji!
      A tak ogólnie..po co budować drogę, skoro pojazdy ciężkie zaraz ją zniszczą? Setki (albo miliony) pójdą w błoto i znów remont? A może o to Panu chodzi, czy tak? Nie wybudują - źle... Zbudują, ale firmy budowlane zniszczą drogę, powstaną dziury - będzie krzyk, po co budowali i zmarnowali pieniądze..Tak źle i tak nie dobrze..a ja mam zawsze jakieś wyjście. Prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja