volvo7000
16.01.12, 12:03
No widzicie - za "Kopernika" się nie dało i za "wojskowego" się nie da.
Sprawa nie jest prosta, bo trzeba zabrać spora część miejsc parkingowych, przebudować całą drogę, wraz z infrastrukturą.
Ale co ciekawe - wyszło na jaw czym zajmuje się powołany hucznie pełno(nie)mocnik rowerzystów. Otóż niczym.