jean_zatapathique 03.02.12, 08:51 Na pogrzeb zjechała się rodzina z całego świata - z Irlandii, Niemiec i Dolnego Śląska... Hahaha, toż to dla pismaka cały świat? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mreck Re: Wręczyli mu jego własny akt zgonu. Kim jest " 03.02.12, 09:04 jean_zatapathique, wiesz po czym poznać głupiego? Po smiechu jego. Rodzina z całego świata to przenośnia. Ot zabawa słowem. Mnóstwo tego w języku. Ty tego nie czaisz. Chodzi o to, że przyjechali wszyscy rozrzuceni po świecie. Niektórzy dodają po całym świecie, dla wzmocnienia efektu. Zapeniam, widłami nikt ich nie rozrzucał. A nastepnym razem, gdy ktoś poprosi ciebie, byś rzucił na coś okiem, to pamiętaj: on chce bys spojrzał poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Kochani krewni którzy pojawiają się po śmierci. 03.02.12, 09:21 W 2000 kupiliśmy dom po osobie która zmarła. Było trochę problemów bo dwoje dalekich krewnych kłóciło się za ile sprzedać i pewnie jak podzielić. Z tego co sąsiedzi mówili że nie pamiętali by starszą panią ktoś z rodziny kiedykolwiek odwiedził. W 2003 zjawiła się u nas następna krewna zmarłej - z Australii. Zjawiła się bo jakoś dowiedziała się że starsza pani zmarła. jak mówiła była jej najbliższą żyjącą krewną. Chciała od nas adres adwokata który pośredniczył przy sprzedaży. Pogoniliśmy ją. Odpowiedz Link Zgłoś
exinferis Re: Wręczyli mu jego własny akt zgonu. Kim jest " 03.02.12, 09:22 @jean_zapatique Durnym komentarzom mówimy stanowcze NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alus-123 Wręczyli mu jego własny akt zgonu. Kim jest "ży... 03.02.12, 15:29 Ludzie wy jestescie nie powazni i nie zdajecie sobie sprawy z powagi sytuacji!!!!!!!!!Nie macie pojecia co oznaczalo to dla samego poszkodowanego i jego rodziny.Ogladanie zdiec rozkladajacych sie zwlok,i calej tej afery ,biurokracji myslicie ze to byla przyjemnosc...........lepiej sie nie wypowiadajcie na ten temat bo poprostu zal mi waszej glupoty!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alus-123 Wręczyli mu jego własny akt zgonu. Kim jest "ży... 03.02.12, 15:31 Ja przepraszam ale skad takie wiedomosci????jezeli ktos chce napisac artykul w tej sprawie moze dobrze by bylo zebrac prawidlowe informacje!!!po pierwsze byla zona nie poinformowala naszej rodziny tylko ukradkiem zrobila to jego mlodsza corka ......byla zona nawet nie mala zamiaru NAS o tym poinformnowac!!!!a po drugie pan Zabielski rowniez mija sie z prawda,poniewaz na wiadomosc o smierci Tomka faktycznie poinformowal nas ze widzial go o godzinie 7.30. Z zapytaniem co mamy teraz zrobic odpowiedzial nam ze doslownie"te ku... na policji maja syf w papierach ja nie bede tego naprawial,wiec prosze jechac na policje i wyjasniac"pozatym pan Zabielski nie byl zbyt mily dla nas ...oczewiscie nie musi ale sytuacja w jakiej sie znalezlismy byla bardzo szokujaca dla samego Tomka i nas jako rodziny,wiec jakis szacunek nalezalby sie ........hmmm po takim traktowaniu wyszlam z z jedna z siostr a nastepna siostra zostala jeszcze wsrodku i zdobyla numer do TOMKA od KOLEGI jego ze schroniska .Szanowni panstwo nawet nie wyobrazacie sobie ilu nie milych urzednikow panstwowych spotkalysmy po drodze kiedy zalatwialysmy formalnosci zwiazane z wydaniem akteu zgonu.Na szczescie Tomek zyje mozna powiedziec ze te wszystkie niedogodnosci sa teraz nie wazne,ale tego nie powinno sie tak zostawic ludzie pracujacy na wysokich stanowiskach sa bezduszni i bez jakich kolwiek uczuc tylko liczy sie biurokracja!!!!!!!!! Z wielkim szcunkiem pragne podziekowac Pani z opieki spolecznenej pracujacej na Bartodziejach zajmujaca sie ta sprawa,Pani kierownik z urzedu miasta do spraw aktu zgonu za wyrozumialosc i pomoc Odpowiedz Link Zgłoś