Komu nie opłaca się spalarnia śmieci?

08.02.12, 12:15
Remondisowi nie opłaca się spalarnia nie należąca do niego - przecież nie chce dzielić się opłatami za odpady z innymi - kliknąć Spalarnia - to przecież sposób na dojenie obywateli - Stolyca o tym mówi... - kliknąć
    • brods Re: Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 13:29
      i po co ta ściema panie Bruski , powiedzieć wprost , ekonomia i zdrowy rozsądek mówi NIE , tylko że koledzy z komturii toruńskiej (czyt.PO) poprzez naćiski próbują zrobić z Pana wroga bydgoskiego ludu . A Jeśli to taki dochodowe biznes , niech robią to inńi wykładając swoją kasę i ponosząc ryzyko finansowe tej inwestycji , podobnie było z Myślęcinkiem , gdzie moim zdaniem słusznie zrezygnowano z budowy , w tym przypadku skala ryzyka jest dużo większa . I proszę odpowiedzieć mieszkańcom , dlaczego bydgoszczanie mają płacić za utylizację toruńskich śmieći??? . Na tym interesie zarobi najwięcej BOŚ , być może tam powinniśmy szukać lobbystów.........
      • arafat11 Re: Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 13:43
        dokladnie, skoro to taki swietny biznes dlaczego ani wojewodztwo ani torun ani inne gminy nie chca w to wejsc? przeciez powinni sie wszyscy bic zeby miec udzialy w tym swietnym izyskownym przedsiewzieciu...

        i teraz pytanie do bruskiego: jaki pan ma interes w forsowaniu spalarni?
        • whistleblower2 Trzeba męża stanu jak Hanka GW 08.02.12, 14:00
          Warszawska mała spalarnia już jest na Targówku, nie w pełni wykorzystana - ale co tam stać warsiawiaków na druga większą - wszak pensje w Warszawie są najwyższe i wszyscy będą zadowoleni - kliknąć
    • uwoj.bydgoszcz Jakim trzeba być (...)* żeby z dbania o interes 08.02.12, 15:04
      firmy, którą się zarządza czynić zarzut? Jakim trzeba być (...)* aby z uporem godnym lepszej sprawy forsować finansowanie spalarni wbrew argumentom ekonomicznym, środowiskowym i zdrowotnym?
      Pan prezydent się pogubił - chciał alternatywy, ale jak dostał to jest niedobra bo przygotowała ją firma zajmująca się odpadami?? A kto miał ofertę przygotować?? Apteka??
      CO PANEM POWODUJE, PANIE BRUSKI ŻE BRNIE PAN KU TEJ PRZEPAŚCI? DLACZEGO PAN OBRAŻA LUDZI I LEKCEWAŻY PRACODAWCÓW?? TO PAN JEST NA SŁUŻBIE NASZEJ A NIE ODWROTNIE!! To nie urząd wojewódzki, który traktował pan jak swój folwark.

      *wstaw właściwe słowo
    • verdire Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 16:23
      Jak to "komu nie opłaca się spalarnia?"? Nam, bydgoszczankom i bydgoszczanom. Abstrahując od kwestii finansowych, ta inicjatywa jest i tak nieopłacalna...
    • piotrus.zibi Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 17:05
      tylko, ze niemcy to nie polska. to nie jest kraj gdzie panuje taki burdel i syf jak u nas.dla nich my jestesmy krajem egzotycznym i zacofanym i tu niemcy maja racje. a wladza skutecznie dba aby zalatwic sobie cieple i dobrze platne posadki dla siebie, rodzin i znajomych, a ludzie? a kto sie tam nimi przejmuje
    • piotrus.zibi Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 17:08
      a moze tak pan Bruski powie ludziom ze miasto musi wziac kilkaset milionow kredytu bo unia na wszystko nie da. po prostu pieniedzy nie starczy z kasy miejskiej? oto cala prawda, sluchamy panie bruski ............
      • uwoj.bydgoszcz Miasto zapłaci za wszystko, bo nie zostaną 08.02.12, 17:21
        osiągnięte zakładane wartości wskaźników zawarte w projekcie, tak więc z dofinansowania nici i cały koszt inwestycji (ponad 600 milionów!!) będą musieli ponieść mieszkańcy. Kredyt zarżnie budżet, więc nici z niezbędnych inwestycji, z remontu dróg, z remontu szkół itp. No ale z drugiej strony będzie zarząd komisaryczny, bo przekroczymy dopuszczalny wskaźnik zadłużenia, więc pan prezydent z pewnością poleci w niebyt pozostawiając po sobie długi na dziesiątki lat. Pytanie tylko, czy będzie startował na posła - immunitet na 4 lata, czy zupełnie przypadkiem znajdzie zatrudnienie w banku udzielającym kredytu?
        • petroniusz60 Re: Miasto zapłaci za wszystko, bo nie zostaną 08.02.12, 21:45
          Prezydent Bruski nie pogubił się niestety w sprawie spalarni, ale szykuje sobie miękkie lądowanie za już 2 lata albo w sejmie albo w senacie. Widać już wyraźnie że kompletnie nie umie podejmować strategicznych decyzji i niestety zarządzanie dużym 400 tys. miastem po prostu przerosło jego możliwości analityczne, merytoryczne i dotyczące zarządzania. Widać niestety niewystarczającą wiedzę ekonomiczną i brak doświadczenia co do funkcjonowania tak skomplikowanych organizmów gospodarczych jak miasto Bydgoszcz. Najprostszy przykład nie ma pieniędzy na odbudowę fontanny Potop 400 tys. nie ma pieniędzy na wykup budynku po Przychodni kolejowej ok. 3 mln i przekazanie uniwersytetowi bydgoskiemu, nie stać na budowę nowoczesnego lodowiska za 10-20 mln a stać nas na wydanie ok. 700 mln na spalarnię, która nie jest Bydgoszczy w ogóle potrzebna. Zarzuty wobec prezesa firmy zajmującej się odpadami komunalnymi czyli ,osoby najbardziej kompetentnej zabierającej głos w całej dyskusji jest nie tylko żenujące, ale również groźne dla nas bydgoszczan bo okazjue sie że zadne merytoryczne nie sa brane pod uwagę. Pytanie kto na budowie spalarni
          naprawdę chce zarobić staje się jednym z najważniejszych w tej dyskusji. Bo to że mieszkańcy Bydgoszczy na pewno nic nie zyskają tylko stracą jest oczywiyste.
          • ababyd Re: Miasto zapłaci za wszystko, bo nie zostaną 08.02.12, 22:40
            Ciekawa opinia.
            Uszanowanie, AA.
    • semeon Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 17:23
      Kompletnie nie rozumiem postawy pana Bruskiego w sprawie budowy spalarni śmieci w Bydgoszczy. W trakcie kampanii wyborczej i zaraz po jej wygraniu, pan prezydent twierdził, iż przyjrzy się umowie dotyczącej spalarni, że przeanalizuje zagrożenia, w tym finansowe oraz, że wysłucha głosów mieszkańców w tej sprawie. Umowa jest jaka była, coś tam niby chcą negocjować odnośnie transportu śmieci z Torunia, ale to nic nie znacząca kosmetyka, zagrożenia są ogromne, opinia bydgoszczan jednoznacznie negatywna, a pomimo tego pan Bruski zmienił swoją postawę o 180 stopni i teraz broni spalarni i walczy o nią. To o co chodzi? Dlaczego? Natomiast zarzuty pod adresem pana Hoppe są, delikatnie mówiąc, niepoważne. Przecież to nie pan Hoppe wymyślił tak wielką spalarnię, tak uciążliwą i tak kosztowną oraz to nie on zawarł tak skrajnie niekorzystna umowę z torunianami. Czyż to nie jest naprawdę "dziwnabydgoszcz"?

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
      • ababyd Re: Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 21:09
        Szanowny "semeon", ciągle chcesz - chcemy normalności, a brak norm stał się normą.
        Proszę uruchomić, na swój użytek, wyobraźnię - jaki może być cel, jakie zobowiązania,.. ?
        Można zrozumieć, naprawdę można.
        AA
    • ababyd Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 17:26
      Ciekawe co za tym się kryje, jaki cel, jaki kredytodawca, jakie zobowiązania, .., jakie konfitury?
      Przypomnijmy sobie park wodny.
      Podziwiam postawę, merytoryczne opinie, wielu forumowiczów.
      ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
      Andrzej Adamski
      • ekoobywatel merytoryczne opinie, wielu forumowiczów - no i co? 08.02.12, 19:00
        Nie takie doniesienia na temat tego z jaka katastrofą w odpadach mamy do czynienia trafiały nawet do Premiera... I co - i nic - żadnej odpowiedzi... czytać więcej tutaj - kliknąć
        • uwoj.bydgoszcz Należy przesłać dokumenty Komisji Europejskiej 08.02.12, 19:21
          OLAF też powinien zostać poinformowany. Jak euroCBA zacznie węszyć, to lokalni kacykowie nie dadzą rady wszystkiego posprzątać.
          • marekwlodzimierz Re: Należy przesłać dokumenty Komisji Europejskie 08.02.12, 19:39
            Do OLAFU można od razu, a do KE, dopiero jak będzie wniosek o dofinansowanie.
            • naubyd Re: Należy przesłać dokumenty Komisji Europejskie 08.02.12, 22:12
              jeśli je macie to ślijcie koniecznie. Dość tego
            • uwoj.bydgoszcz Wniosek o dofinansowanie już był, chyba masz 12.02.12, 16:25
              na myśli wniosek o płatność - ale wtedy już będzie za późno, 700 milionów trzeba będzie spłacać. Jeżeli komisja europejska dowie się o nieprawidłowościach przetargowych (raporty), nieprawidłowościach zawartych w raporcie oddziaływania na środowisko (miesiąc na wykonanie?), o przekrętach w przeprowadzaniu konsultacji społecznych (przecież ich nie było, a są 2 mln. na promocję), a przede wszystkim o tym, że na terenie inwestycji nie zinwentaryzowano prawidłowo szaty roślinnej (np. zapomniano o kocance piaskowej i pachnicy dębowej) to utrącimy to toruńskie kukułcze jajo.
              I kolejny raz pytanie: o czyje interesy pan dba, panie Bruski?
        • ababyd Re: merytoryczne opinie, wielu forumowiczów - no 08.02.12, 21:13
          Spokojnie, czytają. Wyobraź sobie jaka byłaby jazda bez, różnego rodzaju, forumowych hamulców?
          A poza tym ciągle są wybory - może kiedyś zmądrzejemy?
          AA
    • irizar Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 22:58
      Mimo wzrostu kosztów spalarni udział dofinansowania pozostaje bez zmian 330 milionów PLN.
      Zatem wzrost wartości kredytu z planowanych 180 milionów o 120 kolejnych milionów to jest wzrost o 66%. Czy ktoś zadał pytanie jak tak duży wzrost obciążenia kredytowego wpływa na opłacalność przedsięwzięcia i końcowy wzrost cen za odbiór odpadów?
      Może dla zobrazowania różnicy wyobraźmy sobie kredyt na 180 tys pln na 5 lat. Przy preferencyjnych oprocentowaniu powiedzmy 2% płacimy ratę w wysokości ~3155 PLN. Przy wartości kredytu wyższej o 120 tys PLN płacimy ratę ~5258 PLN. Czy ktoś o zdrowych zmysłach wydając swoje prywatne pieniądze, kupując np samochód dowiedziawszy się że przez wiele lat będzie płacił ratę 5258 zamiast 3155 bez zmrużenia oka będzie dalej brnął w taki wydatek? Życzę więcej rozwagi prezydentowi Bruskiemu.

      Zauważmy jeszcze jedną sprawę. Poziom rachunków za odbiór odpadów w Toruniu i Bydgoszczy będzie zależał od wielu czynników. Cena za odpady "na bramie" spalarni będzie faktycznie równa dla obu miast, ale będzie ona stanowiła jedynie jeden ze składników wypadkowego kosztu odwrotnie proporcjonalny do poziomu odzysku frakcji z różnego powodu cennych. Ten poziom będzie wyraźnie inny w obu miastach, bo już dzisiaj widać inne podejście do tego problemu obu gmin. Zdecydowanie mądrzejsze jest podejście gminy Toruń, która tworzy system, który będzie ją mobilizował finansowo do odzyskania każdego kilograma posegregowanych śmieci.
      Jeżeli gmina Toruń doprowadzi prowadząc mądrą, racjonalną gospodarkę odpadami z kompostowaniami, sortowniami,segregacją u źródła, produkcją paliw ze śmieci itd do tego, że spalarni przekazywać będzie powiedzmy tylko 30 -40% odpadów, to z uśmiechem zapłaci nawet wysoką cenę na bramie spalarni, bo będzie ona miała i tak niewielki wpływ na wypadkowe koszty ponoszone przez mieszkańców Torunia. Jeżeli Bydgoszcz pozostanie bez sprawnego systemu gospodarki odpadami i przekazywać będzie do drogiej spalarni 70 - 80 % słabo segregowanych odpadów, to wysoki koszt na bramie spalarni może przełożyć się na proporcjonalnie wyższe rachunki za odbiór śmieci na każdego mieszkańca.
      Jeżeli Bydgoszcz zacznie się zastanawiać po latach w co zabrnęła i zacznie dążyć do minimalizacji wolumenu odpadów przekazywanych do spalenia, to dojdzie do wniosku, że zaczyna brakować odpadów do spalarni zaprojektowanej na 180 tys ton rocznie i spalanie na pół gwizdka staje się nieopłacalne. I zobaczy, że to jest błędne koło. Zatem znajdzie się Bydgoszcz w potrzasku zastawionym przez swoją własną głupotę i w sytuacji bez mądrego wyjścia.
    • irizar Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 23:04
      ciąg dalszy
      To nie jest prawdą , że bydgoszczanie i torunianie zapłacą tyle samo za śmieci. Zapłacą tyle samo za część przekazaną do spalarni. Nazwijmy to po imieniu, bo to jest ogromna różnica.

      Jak takie coś może zmieścić się w logicznej głowie już nie prezydenta ale inżyniera Bruskiego? Jeżeli naukowcy i przeróżni "eksperci" nasyłani przez lobbystów przeczą sobie, to może warto sięgnąć po zwykły zdrowy rozsądek i wyobrazić sobie proces ustalania wypadkowej ceny za śmieci za powiedzmy 5 lat?
      Lobbyści z "obu stron" zarobią jak nie w Bydgoszczy to gdzie indziej. Skonsumują swoje mniejsze lub większe zyski a pan prezydent Bruski stanie przed trudnym zadaniem wytłumaczenia prostemu bydgoszczaninowi jak to jest możliwe, że mamy wspólną spalarnię z Toruniem, której komin zatruwa wyłącznie Bydgoszcz, a rachunki za śmieci płacimy wyższe niż nasi przyjaciele z Torunia.
      • semeon Re: Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 23:14
        Chyba "przyjaciele"?

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
      • brods Re: Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 23:48
        może ktoś światły wytłumaczy , dlaczego Bydgoszcz ma pokryć koszty transportu owych śmieći z torunia?. Druga sprawa to wypowiedz Bruskiego dotycząca tej inwestycji , stwierdził że UE nie wyrażi zgody na rezygnację z tej inwestycji..... , sorki ... , albo to jest przegięcie Bruskiego , bo nie wyobrażam sobie by to UE miała narzucać samorządom inwestycje i zmuszać je do działania na szkodę mieszkańcow , drugi wątek .. , to przekręt na dużą skalę , pod płaszczykiem UE .Panie Bruski ... , Bydgoszcz to nie śmietńik ... , a mieszkańcy tego miasta to nie idioći . Nie ma dostępu do autostrady , trasy szybkiego ruchu , planowanej szybkiej kolei , a Pan ma zamiar zafundować im najwyższe ceny w kraju za "śmieći" ( i tak mamy najdroższą wodę w kraju wątpliwej jakośći ).Jako mieszkaniec Bydgoszczy żądam zaniechania tej inwestycji , nie odpowiadają mi warunki umowy z toruniem i koszta które muśi ponieść miasto.Uważałem Pana za człowieka rozsądnego , ale jak widać .... partyjne parytety są dla Pana ważniejsze niż mieszkańcy którzy oddali swój głos na Pana , jeśli nadal będzie Pan z oślim uporem brońił tej inwestycji , skończy Pan zapewne jak ten burakino z Ludowic .....
    • clough Komu nie opłaca się spalarnia śmieci? 08.02.12, 23:40
      Jeżeli według prezydenta Bruskiego bydgoszczanie nie są właściwie poinformowani i trwają w niewiedzy, a przeciwnicy spalarni tę niewiedzę wykorzystują, to nie ma nic prostszego jak wykorzystać bydgoskie media i przekonać bydgoszczan liczbami, nie pobożnymi życzeniami. Podać uwarunkowania, zagrożenia, koszty, zapotrzebowanie na śmieci i możliwości ich zgromadzenia z możliwie bliskich odległości, a nie z Łodzi czy Poznania. Mnie, laika bardziej przekonują informacje podawane przez przeciwników spalarni, niż zwolenników tejże. Są spójniejsze i bardziej logiczne. Dlaczego Panie Prezydencie?
    • ekoobywatel Ekoedukacji nigdy dość- to potrzeba ustawiczna... 09.02.12, 08:51
      A niech tam - powtórzę się - ale chyba trzeba...
      Na czym polega kant spalania?...
      Argument spalaczy:
      „Z 1 000 kg odpadów, jakie trafiają do spalarni pozostaje 300 kg popiołów. Redukcja wagi to 70%, redukcja objętości to ok. 80% w stosunku do odpadu rozdrobnionego i zagęszczonego”.
      W rzeczywistości, przy standardowej wilgotności odpadów komunalnych wynoszącej ok. 45% - 450 kg to woda, która się nie pali a jedynie odparowuje. A para wodna jest istotnym czynnikiem podnoszącym efekt cieplarniany! (zdziwionych odsyłam do google.pl). Redukcja suchej masy zatem wynosi nie 70% - tylko 46%!
      Przy spalaniu - praktycznie 98% węgla uchodzi do atmosfery jako CO2, w przypadku selektywnej zbiórki i produkcji kompostu z bioodpadów - ok. 26-30% węgla organicznego trafia na stałe do gleby jako próchnica. Także kompost odpadowy, i tzw. stabilizat z Mechaniczno Biologicznego Przetwarzania, zastosowany jako materiał rekultywacyjny lub wypełniacz kwatery wiąże na stałe węgiel organiczny na składowisku – czyli ogranicza to „efekt cieplarniany”.
      Sprawność energetyczna spalarni odpadów komunalnych WAHA SIĘ W GRANICACH 3%, ZWYKŁEJ ELEKTROWNI WĘGLOWEJ - ok. 10% a pieca cementowni spalającego paliwo z przetworzonych odpadów ok. 15%-20%.
      Na czym polega więc ta „wspaniałość” spalarni odpadów? -
      Jest to marnotrawstwo surowców, centralizacja gospodarki odpadami z pominięciem praco-miejsc/twórczych gminnych centrów Gospodarki Odpadami, których podstawą powinno być doczyszczanie odpadów wstępnie posegregowanych przez mieszkańców oraz jest to odpływ inwestycji infrastrukturalnych z gmin do potentatów spalania odpadów (najczęściej koncerny francuskie i niemieckie) a przy okazji produkcja odpadu niebezpiecznego, jakim jest tzw. „ciasto filtrowe” pozostające po wyłapaniu dioksyn w filtrach! --
      • tlss Re: Ekoedukacji nigdy dość- to potrzeba ustawiczn 09.02.12, 10:31
        To może niech Bruski odpowie. Kto tak lobbuje u niego w urzędzie za inwestycją która położy finansowo moje miasta. I gdzie jeszcze mają powstać w Polsce podobne molochy.
        Jak mamy już budować spalarnię to dla nas i okolicznych gmin a nie dla sąsiada który sam stawia na segregację odpadów a nam chce zostawić wyłącznie te trudne i popioły i żużel po nich.
        • tylko_fakty Re: Ekoedukacji nigdy dość- to potrzeba ustawiczn 09.02.12, 10:49
          tlss napisała:

          > To może niech Bruski odpowie. Kto tak lobbuje u niego w urzędzie za inwestycją
          > która położy finansowo moje miasta.

          też chciałbym wiedzieć
          • swiniopas6 Re: Ekoedukacji nigdy dość- to potrzeba ustawiczn 09.02.12, 11:47
            Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi to chodzi tam o pieniadze.
            Kto wzial? Kto wezmie? Ile? oto szekspirowskie pytania.
            • marekwlodzimierz część pieniędzy już zgarnięto 09.02.12, 15:03
              W Olsztynie podali nazwisko faceta, który forsował budowę 12 spalarni w Polsce, jego nazwisko Janusz Mikuła.
              link Debata Olsztyn
              Ten pan był parę razy w Bydgoszczy i przekonywał radnych, że konieczna jest budowa u nas dużej spalarni.
              Firma z nim związana dziwnym zbiegiem okoliczności wygrywała na pniu przetargi na dokumentacje dla nich.
              W Bydgoszczy do przetargu stawała jako jedyna, czyżby nie było chętnych na kilkaset tysięcy złotych?
              ste-silesia.org/bydgoszcz/przetargOCENA.pdf
              Napisali OCENĘ STRATEGICZNĄ (za 230 tyś zł.), którą zasłaniają się nasze władze, bo tam jest napisane, że najlepszym wyjściem dla Bydgoszczy jest budowa dużej spalarni śmieci.

              A potem zgarnęli 486 tyś. za Raporty Oddziaływania na Środowisko i konsultacje społeczne.
              ste-silesia.org/bydgoszcz/przetargRAPORT.pdf
              • naubyd Re: część pieniędzy już zgarnięto 09.02.12, 15:11
                Ja pierdzielę. Gupki? Przecież wiadomo, ze to się kiedyś wyda. Ale przewałka.
                • dziwny22 Re: część pieniędzy już zgarnięto 09.02.12, 16:18
                  naubyd napisał:

                  > Ja pierdzielę. Gupki? Przecież wiadomo, ze to się kiedyś wyda. Ale przewałka.

                  Nic się nie wyda, a oni mają po kilka dupochronów na każdą decyzję, w tym uchwały rady miejskiej, a do tego jest to praktyka powszechna i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się coś zmienić. Pozostaje nam tylko jedno - głośny publiczny protest. Nasze wnuki nam nie wybaczą jak tego nie uczynimy i jak zgodzimy się na budowę takiego truciciela i do tego inwestycję, która rozłoży budżet miasta na długie lata.
                  • marekwlodzimierz Re: część pieniędzy już zgarnięto 09.02.12, 16:42
                    Do tej pory staraliśmy się przekonywać argumentami, ale z tego co słyszałem na sesji, to pomimo tego iż wysłaliśmy wiele listów do radnych, ci co nas atakują, nawet ich nie przeczytali...

                    W protestach o ACTA uczestniczyła głównie młodzież, czy interesuje ich spalarnia, która ma "stać" 30 lat?
                    A ich rodzice czy przyjdą na manifestacje?
                    CO trzeba zrobić, aby oderwali się od fotela i telewizora?

                    To są ostanie chwile, lada dzień ogłoszą nowego wygranego przetargu, znajdą brakujące 120 mln, albo i więcej...
                    • uwoj.bydgoszcz Nie 30, a co najmniej 36 - 6 lat to okres 12.02.12, 16:27
                      wypowiedzenia porozumienia.
    • ekoobywatel Na Dolnym Śląsku chyba to idzie racjonalnie... 09.02.12, 15:44
      Na Dolnym Śląsku od razu wskazuje się na regionalne (wojewódzkie) znaczenie instalacji do termicznego wykorzystania potencjału energetycznego odpadów - kliknąć
      • naubyd Re: Na Dolnym Śląsku chyba to idzie racjonalnie.. 09.02.12, 16:05
        To samo paplanie co u nas. Tam tez urzędasy nasłuchały się tego pana o którym pisaliście. Lobbing jest ważny :). Kasiora płynie. Wygrywa jedna słuszna firma a ludzie płacą. Ja wirzę w mądrość ludzi na Dolnym Śląsku i ich umiejetność liczenia kasy.
        • ekoobywatel wiele lat temu wnoszono o parasol antykorupcyjny 09.02.12, 17:18
          Już wiele lat temu były wnioski o rozłożenie parasola antykorupcyjnego nad tym co dzieje się w polskich odpadach - ale nigdy nie było żadnej odpowiedzi... kliknąć. Jest to jedna z porażek Państwa Polskiego ....
          • whistleblower2 Re: wiele lat temu wnoszono o parasol... 10.02.12, 16:19
            Bo to jest tak: kiedyś Stalin zapytał - "papież? - a ile on ma dywizji?", a teraz to przeciwnicy polskiej racji stanu pytają: "a ile szczekające pieski mają szmalu aby przelać na nasze tajne konta?"...
          • uwoj.bydgoszcz Czyli tylko OLAF i KE, 12.02.12, 16:28
            partyjni bonzowie nie są zainteresowani zmniejszeniem darowizn na fundusz wyborczy.
            • ekoobywatel recyklingu i odnowy... 13.02.12, 22:04
              2012-02-13
              KE przyjęła strategię biogospodarczą. Chce recyklingu i odnowy - kliknij
              Przerób odpadów organicznych na kompost, bioplastik i energię odnawialną, a biomasy na biopaliwa - to główne wytyczne dla krajów UE w przyjętej przez Komisję Europejską strategii biogospodarki opartej na recyklingu zasobów naturalnych.
              KE chce skłonić kraje UE do korzystania w większym stopniu z odnawialnych źródeł zasobów naturalnych, ponieważ te kurczą się wraz ze wzrostem populacji. Przyjęta strategia ma na celu koordynację tych działań w UE.
              Jak wskazuje KE, do 2050 r. na świecie będzie żyć 9 mld ludzi, a zasoby naturalne globu, w tym paliwa kopalne, wyczerpują się. - Europa potrzebuje napędzanego innowacjami przekształcenia w gospodarkę postpaliwową. Większe wykorzystanie odnawialnych źródeł nie jest już opcją, ale koniecznością - powiedziała komisarz UE ds. badań Maire Geoghegan-Quinn. Jak poinformowała, w całej Europie co roku jest produkowane 138 mln ton odpadów organicznych, w tym 19 mln ton wyrzuconej żywności równoważne 180 kg odpadów na osobę, a ich utylizacja generuje koszty dla podatników i emisję CO2.
              WYKORZYSTUJCIE BIOODPADY A BĘDZIE WZROST GOSPODARCZY
              - Utylizacja odpadów żywnościowych kosztuje europejskiego podatnika 55-90 euro za tonę, a do tego emitują one 170 mln ton dwutlenku węgla. Odpady te można by przekształcać w bioenergię lub inne bioprodukty, tworząc miejsca pracy i zapewniając wzrost gospodarczy - powiedziała Geoghegan-Quinn. Jej zdaniem, odpady organiczne mogą być przerabiane na kompost, bioplastik albo bioenergię, realizując 2 procent unijnego celu energii odnawialnej. Dodała, że to szansa dla sektora biotechnologii, chemicznego i paliw.
              BIORAFINACJA DA PONAD 225 MILIARDÓW EURO
              Chodzi m.in. o zastępowanie rafinerii instalacjami do przerobu biomasy na paliwa, chemikalia i energię. - Oczekuje się, że do 2020 r. biorafinacja będzie globalnie generować ponad 225 mld euro rocznie ma przestrzeni całego łańcucha przetwarzania biomasy od produkcji do handlu aż po przetwarzanie - zaznaczyła komisarz. Jako przykład podała biorafinerię w Dani, która już produkuje rocznie ponad 5 mln litrów celulozowego etanolu, który Statoil sprzedaje na ponad 100 stacjach benzynowych w Danii, a następna największa biorafineria w Europie powstanie we Włoszech.
              POTRZEBNA WSPÓLNA STRATEGIA
              Jednak - jak dodała - jest jeszcze wiele pracy, by zwiększyć konkurencyjność tego sektora. - Polityki pobudzające konkurencyjność tego rynku są często uruchamiane w oderwaniu od innych krajów. By zapewnić ukierunkowanie wysiłków, potrzebujemy wspólnej strategii łączącej różne dyscypliny naukowe - powiedziała komisarz, która przyznała jednak, że strategia ta nie ma swojego budżetu w kasie UE. Komisarz zaznaczyła, że do realizacji strategii mogą być wykorzystywane istniejące środki, na przykład na innowacyjność, a strategia KE ma na celu koordynację działań krajów UE. Przyjęta przez KE strategia zawiera 12 działań w 3 kluczowych obszarach: inwestycje w badania, rozwój konkurencyjności rynku i zacieśnieniu współpracy rządów i innych zainteresowanych.

              STRATEGIĘ TWORZONO Z KOMISARZEM DS. ROLNICTWA
              Geoghegan-Quinn zaznaczyła, że strategia powstawała w bliskiej współpracy z komisarzami ds. rolnictwa i rybołówstwa (możliwość wykorzystania alg), a także ds. przemysłu i energii, a jej założenia będą wzięte pod uwagę w reformie wspólnej polityki rolnej. KE poinformowała, że obroty unijnej biogospodarki wynoszą już prawie 2 bln euro i zatrudnionych w niej jest ponad 22 mln osób, co stanowi 9 proc. łącznego zatrudnienia w UE. Biogospodarka obejmuje rolnictwo, leśnictwo, rybołówstwo, produkcję żywności oraz papieru, jak również niektóre sektory przemysłu chemicznego, biotechnologicznego i energetycznego.
              PAP 2012-02-13
              • uwoj.bydgoszcz Przecież pan Bruski wie lepiej, co mu tam jakaś 13.02.12, 23:19
                Unia będzie strategię narzucać, z pewnością nie mają pojęcia o super bezpiecznej technologii rusztowej, obficie podlewanej olejem opałowym i boją się tego, czego nie znają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja