Nocna akcja bydgoskiej policji. Posypały się ma...

18.02.12, 19:38
Uważajcie na światłach obok Mechanika, non stop ostatnio stoi tam radiowóz. Zamiast łapać tych co przejeżdżają na czerwonym opuszczając rondo to łapią pieszych. Widocznie tak łatwiej - siedzieć w radiowozie i zapraszać po odbiór mandatu.
    • fajny.mysz Nocna akcja bydgoskiej policji. Posypały się ma... 18.02.12, 20:21
      najlepiej .. siedziec z D... w radiowozie i czekac jak np. jakiś emeryt przejdzie na czerwonym. :) taka policja, taki kraj, po co sie wysilac i łapać bandytów
      • gilbert_3 a jak emeryt zginie na oczach Policji co powiesz? 18.02.12, 20:33
        a jak emeryt zginie przechodząc na czerwonym na oczach Policji, to co powiesz? Że Policja nieudolna, nie potrafi zatrzymać emeryta wkraczającego na jezdnię? Polaczki zostaną polaczkami, zawsze będzie źle, zawsze będzie krytyka i smęcenie o tym jak to jest pod górkę do szkoły i głupia drogówka łapie na prędkość. Pozdrawiam i życzę długiego i bezpiecznego życia.
        • kr88 Re: a jak emeryt zginie na oczach Policji co powi 19.02.12, 00:39
          gilbert_3 napisał:

          > a jak emeryt zginie przechodząc na czerwonym na oczach Policji, to co powiesz?
          > Że Policja nieudolna, nie potrafi zatrzymać emeryta wkraczającego na jezdnię? P
          > olaczki zostaną polaczkami, zawsze będzie źle, zawsze będzie krytyka i smęcenie
          > o tym jak to jest pod górkę do szkoły i głupia drogówka łapie na prędkość. Poz
          > drawiam i życzę długiego i bezpiecznego życia.

          Wchodząc na czerwonym robię to na własne ryzyko. Z tego co wiem tak jest w Anglii. Państwo nie musi tak się o mnie troszczyć nakazując mi stać minutę przy zerowym ruchu.
    • kondorx Zaraz, emeryci mają podobno obowiazek 18.02.12, 21:50
      przechodzenia na czerwonym!
    • autograf_1 Nocna akcja bydgoskiej policji. Posypały się ma... 19.02.12, 00:28
      Wracałem do akademika z otwarcia MCKu szedłem ulicą Jagiellońską i nie spotkałem ani jednego policjanta, ani jednego radiowozu. Na wysokości restauracji Ha Noi okolo godz. 23.10 napadł mnie jakiś "człowiek z miasta", którego jak mijałem to szczał pod drzwi kamienicy. Chciał mi zabrać telefon komórkowy, koniec końców skończyłem na torach tramwajowych z siniakami, ale z telefonem. Po co ta propagandówa, wprowadzanie złudzenia wykonywania swoich czynności, czy obecności tam gdzie jesteście potrzebni nic nie da.
      • kr88 Re: Nocna akcja bydgoskiej policji. Posypały się 19.02.12, 00:41
        Chyba podbijają statystyki, albo łatają budżet. Policjanci chowają się wręcz, za budynkami a jak przejdziesz wyskakują jak Filip z konopi. Rozumiem, że mają takie polecenie, ale ktoś im je wydaje.
    • bydziooutsider Nocna akcja bydgoskiej policji. Posypały się ma... 19.02.12, 09:19
      Policja faktycznie winna pilnować porządku - także tego związanego z ruchem pieszym, ale niestety wrażenie mamy słuszne, że koncentruje się tylko na najłatwiejszym. Jedyne co potrafią to mandaty za prędkość, przechodzenie na niewłaściwym świetle. A jest tyle do zrobienia:
      - jazda bez świateł (nie na postojowych, jak to niektórym się wydaje, że to OK),
      - spaliny (smród i dym z rur wydechowych, te kiepskie instalacje gazowe, człowiek musi zamykać w aucie obieg powietrza, bo by się udusił), przecież NFOŚiGW finansował kiedyś zakup sond!
      - parkowanie aut po obu stronach ulic tak, że uniemożliwiony jest ruch dwukierunkowy,
      - blokowanie skrzyżowań
      - wieczorne i nocne patrole, o których wcześniej była mowa (też kiedys oberwałem i skończyłem na pogotowiu)
      - ....
      możnaby wymieniać i wymieniać. A swoją drogą do czego służy (poza ostatnim "sukcesem") monitoring miasta - do podglądania?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja