lancer77
21.03.12, 08:21
Wszystko fajnie, ale kioski wieczorami, w weekendy, podczas urlopów są pozamykane.
Poza tym kiosk bierze prowizję o sprzedanych biletów, więc i tu miejska kasa ucieka. Moim zdaniem to nadal nie jest rozwiązanie problemu.
Dlaczego ZDMiKP, wzorem Wrocławia, nie domaga się od Mennicy większej ilości automatów biletowych na węzłach przesiadkowych i pętlach? Dlaczego nie domaga się wyposażenia wszystkich pojazdów komunikacji w małe automaty, w których za bilet można płacić kartą?
We Wrocku od kilku lat tak jest i nikt nie biega po kioskach, tylko kupuje na przystanku (mają ponad 100 biletomatów) lub w autobusie/tramwaju. Znika problem dystrybucji u kioskarzy i kierowców.