Kobiecy alkoholizm

15.06.04, 17:46
Coraz o tym glosniej
Zadaje sobie pytanie, czy kobiety nie placa zbyt wysokiej ceny za gloszone
przez siebie hasla emancypacji i rownouprawnienia?
Czy nie wpadly w zapetlone sidla checi udowodnienia, ze sa w stanie osiagnac
status zblizony do meskiego?

Problem ten coraz czesciej dotyka te kobiety, ktore w zyciu COS osiagnely, sa
business woman, niezalezne z pieniedzmi i pozycja, ale bez dzieci i rodziny.

To duzy i narastajacy problem, ktory nie jest dostrzegany przez media i
eksponowany tak, jak chociazby pedalstwo.
    • zinekk Re: Kobiecy alkoholizm 15.06.04, 17:57
      Liczba alkoholików nie zwiekszyła się. Teraz po prostu mozna o tym mówic, nwet
      mówienie o tym jest modne. Dla alkoholika nie jest frajda mówienie o swojej
      chorobie. To trauma.



      Zmieniły sie czasy. Społeczenstwo nie udaje juz , ze alkoholik to jedynie
      smierdzacy pijak spiacy pod drzewem. To równiez wykształcony człowiek,
      kulturalny-zarówno mezczyzna jak i kobieta.
      • maaat3 Re: Kobiecy alkoholizm 15.06.04, 19:45
        zinekk napisał:

        > Liczba alkoholików nie zwiekszyła się. Teraz po prostu mozna o tym mówic,
        nwet
        > mówienie o tym jest modne. Dla alkoholika nie jest frajda mówienie o swojej
        > chorobie. To trauma.
        ....................................
        niezupełnie z tym się zgadzam.Kiedy kończyliśmy szkołę średnią a było to bardzo
        dawno,wychowawca udzielił nam takiej rady.Pamiętajcie wchodzicie w dorosłe
        życie i starajcie się właściwie oceniać ludzi.Alkoholikiem nie jest ten który
        się napił i być może połozył pod drzewem.Może żona nie dała mu śniadania bo nie
        miała.Prawdziwym pijakiem i alkoholikiem jest ten który w białej koszulce i
        krawiacie codziennie wchodzi do lokalu aby wypić 100 cz 200 gram
        alkoholu.Myślę,że o problemie alkoholizmu mówiono zawsze,ale trzeba przyznać,
        że aktualnie zjawisko to się nasiliło.A powodów jest dużo znamy je
        wszyscy.Jedni piją z luksusu inni z biedy.
        >
        >
        >
        > Zmieniły sie czasy. Społeczenstwo nie udaje juz , ze alkoholik to jedynie
        > smierdzacy pijak spiacy pod drzewem. To równiez wykształcony człowiek,
        > kulturalny-zarówno mezczyzna jak i kobieta.
      • tenzing_norkay Re: Kobiecy alkoholizm 16.06.04, 06:07
        zinekk napisał:

        > Liczba alkoholików nie zwiekszyła się.
        Teraz po prostu mozna o tym mówic, nwet
        > mówienie o tym jest modne.

        Skad takie wnioski???????????????

        Modne jest pedalstwo.Modne jest o tym mowic.Modne jest twierdzenie, ze nie
        akceptujac zachowan homoseksualnych jestes homofobem, masz fobie wiec jestes
        chory, powinienes sie leczyc ze swojej obsesji!!!Wmawiaja mi to w radio, tv i
        gazetach.

        Paradoks?


        Twierdze, ze narastajacy problem alkoholizmu wsrod kobiet to uboczny produkt
        dzialan, podejmowanych przez feministyczne ugupowania.




        Dla alkoholika nie jest frajda mówienie o swojej
        > chorobie. To trauma.


        >
        >
        >
        > Zmieniły sie czasy. Społeczenstwo nie udaje juz , ze alkoholik to jedynie
        > smierdzacy pijak spiacy pod drzewem. To równiez wykształcony człowiek,
        > kulturalny-zarówno mezczyzna jak i kobieta.
        • zinekk Re: Kobiecy alkoholizm 16.06.04, 16:36
          " Skad takie wnioski??????????????? "


          Mam na mysli srodowisko osób zwiazanych ze sztuka lub mediami.

          Stad taki wniosek, ze taka business woman czy artysta , mówiac o swoim
          sukcesie opowiada tez o swym alkoholizmie. Powoduje to tym wiekszy szacunek u
          słuchaczy-nie dosc ze ona-on duzo osiagnał , to przełamał chorobe alkoholowa.
          Jesli nie przełamał-to znaczy , ze jego-jej wspaniała kariera nie jest usłana
          rózami.


          Tak-czy siak gawiedz przed telewizorem, radiem lub czytajac gazete nabiera
          pewnosci-oto mamy do czynienia z osoba i zyciem wyjatkowym, z kompletnym
          upadkiem i odbiciem sie od dna; ach.... byc choc dzien , choc godzine kims
          takim jak oni..-tak gawiedz sobie mruczy pod nosem, a osoby sprzedajacy swe
          zycie mediom podbijaja swa popularnosc jeszcze bardziej.


          Troche socjotechniki i troche sztuczek i kasa sie kreci.Jesli nawet nie kasa to
          chociaz jest duzo szumu.
        • incognitto Re: Kobiecy alkoholizm 16.06.04, 20:03
          tenzing_norkay napisał:

          > Twierdze, ze narastajacy problem alkoholizmu wsrod kobiet to uboczny produkt
          > dzialan, podejmowanych przez feministyczne ugupowania.

          Kobiety kiedys tam zaczęły chodzic w spodniach, od jakiegos czasu palą papierosy
          na równi z mężczyznami, przyszła kolej na alkohol.
          Na wszelkie nałogi są podobno bardziej podatne niz mężczyźni. Pracują często
          więcej niz mężczyźni, są na równi albo nawet bardziej narażone na stres, więc
          i maja swój udział w problemie alkoholizmu, bo jest on często ucieczką
          od rzeczywistości.
          Myśle, ze to niekoniecznie dotyka akurat kobiety goniące za karierą. To zalezy
          od psychiki, umiejętności radzenia sobie z problemami, a te mają kobiety w
          każdym zawodzie, na każdym szczeblu hierarchii społecznej i zawodowej.
    • madziara_pl męska anoreksja 15.06.04, 22:03
      tez problem!
      co to za paskództwa czepiaja sie ludzi....
      • Gość: rhemek Re: męska anoreksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:55
        Akurat znam mase kobiet ktore w wawie trafily do korporacji i z przemeczenia
        siegnely po prochy czy alkohol. To zjawisko jest powszechniejsze niz sadzicie...
      • tenzing_norkay Re: męska anoreksja 16.06.04, 06:12
        madziara_pl napisała:

        > tez problem!
        > co to za paskództwa czepiaja sie ludzi....

        panienko
        do analizy droga daleka
        • madziara_pl Re: męska anoreksja 16.06.04, 06:58
          tenzing_norkay napisał:


          > panienko
          > do analizy droga daleka

          tylko ostroznie z ta panienka chłoptasiu!
          piiiiiiiiiiis
      • Gość: fry Re: męska anoreksja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 23:12
        Temacik zastępczy? Daje do myślenia???
Pełna wersja