Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem

    • liloop Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 27.03.12, 15:21
      www.radiopik.pl/podcast/?p=episode&name=2012-03-27_polskie_radio_pik_-_publicystyka_27032012.mp3
      • borytucholskie Re: Pani Minister podstawówkę skończyła? 27.03.12, 20:04
        żenada!! Minister Rządu Polskiego nie widzi różnicy w położeniu geograficznym aglomeracji śląskiej i miast Bydgoszcz i Toruń. Minister Rządu Polskiego nie wie że te dwa miasta dzieli 50 km lasów pól i łąk i że to nie to samo co na śląsku gdzie granice jednego miasta stykają się z granicami drugiego miasta tworząc jedną wielką miejską aglomerację.I do tego infantylne stwierdzenie że nie wie o co chodzi? dziwne ale dokładnie wie że ma być aglomeracja bydgosko-toruńska.
    • gossam.2 Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 27.03.12, 19:58
      Radosław Sikorski, na którego głosy oddało 91 720 wyborców
      Krzysztof Brejza, Teresa Piotrowska, Paweł Olszewski, Jarosław Katulski,Iwona Kozłowska.
      Andrzej Kobiak (senator)
      Pamietajmy ,ze to oni zostali wybrani do sejmu i to ich nalezy rozliczyc w nastepnych wyborach z tego co zrobili dla naszego miasta jako przedstawicieli partii rzadzacej.
    • kazikr1 Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 27.03.12, 22:03
      Rządy Platformy rujnują Bydgoszcz, w obecnym stanie polityki ważne jest, aby propagować ideę samodzielnej Metropolii Bydgoskiej, bo to możemy robić. Natomiast zadaniem prezydenta jest nacisk na inwestycje przemysłowe np. Ciech i Zachem, a jedynym prestiżowym marketem, o który trzeba niestety walczyć z Toruniem, jest Ikea, poddana, jak słyszałem,skutecznej presji polityków toruńskich.
      • joachimzwielkim Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 27.03.12, 22:14
        kazikr1 napisał:

        > jedynym prestiżowym marketem, o który trzeba niestety walczyć z Toruniem, jes
        > t Ikea, poddana, jak słyszałem,skutecznej presji polityków toruńskich.

        Czyli jednak będzie Ikea w Toruniu? Czy na czym polega ta "skutecznosc" presji? Co jest skutkiem tej "presji"?
        • arafat11 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 28.03.12, 01:09
          tak tak bedzie...tak sobie tlumacz...przez najblizszych 10 lat nie bedzie jej w regionie wcale...
      • szczekoblaszachowiec Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 27.03.12, 22:32
        > a jedynym prestiżowym marketem, o który trzeba niestety walczyć z Toruniem, jest Ikea, <

        Jeśli Ikea w ogóle postawi mareket w Bydgoszczy to z definicji przestanie być prestiżowa :)


        --
        Największa atrakcja Bydgoszczy ? ... wycieczka do Torunia !
        • liloop Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 28.03.12, 04:39
          Racja, Bydgoszcz odbiera prestiż, szyk, elegancję. Podobno gdy w fabryce Mercedesa czy Jaguara, a nawet jeszcze lekko w Audi, dowiadują się, że auto jest kupowane przez kogoś z Bydgoszczy - celowo nie przykładają się już do montażu. Tu nawet PlusCamerimage nie jest już taki fajny. Te same budynki, gdzie indziej byłyby klimatyczne - tu są brzydkie. Gdzie indziej byłyby kultowe - tu straszą swoją przygniatającą bryłą. Więc i Ikea nie dodałaby splendoru. Nawet Toruń przy Bydgoszczy brzydnie.
          • frych47 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 28.03.12, 06:57
            Wy sobie chłopcy z Bydgoszczy róbta stolice metrololji byle kasa, władza i stanowiska zostały u nas w Toruniu.
    • kary3 Wizyta 28.03.12, 10:56
      Witam,
      W czasie wizyty zostało bardzo jasno i wyrażnie powiedziane, w Polsce żadne miasto nie jest metropolią w pełni tego słowa znaczeniu. Miasta aspirujące do pełnienia roli metropolitalnej muszą współpracować z innymi - miasto które straci najwięcej na utracie metropolitalności to niestety Bydgoszcz. Wieć Drodzy Przyjeciele z TMMB Albo zmienicie napastliwą retorykę, albo powiedzcie jasno i świadomie " Gra jest warta świeczki i będziemy walczyć dalej wiedząc, że porażka spowoduje cofnięcie Bydgoszczy i Torunia do roli prowincji Poznania i Gdańska, mamy tego świadomość i będziemy za to odpowiedzialni". W naszym województwie obowiązuje dwustołeczność, zmienienie tego wymaga zmiany ustawy, a każda akcja powoduje reakcję, Bydgoszcz będzie naciskała na zmianę tego Toruń będzie chciał się z tego wyłączyc i zmienić województwo na Gdańsk. Takie rozwiązanie też będzie bardzo złe dla obydwu miast. Nie ma wyjścia albo wsółpraca albo rozpad, i wszystkie konferencje, zebrania odezwy wszelkiej maści lokalnych politykierów mają na celu tylko i wyłącnie przypodobaniu się elektoratowi! Nie moga niczego zmienić.
      • swiniopas6 Re: Wizyta 28.03.12, 11:53
        paszol won skadzes sie przywlokl- czyli do Torunia.
        Juz przed wojna Bydzia byla najwiekszym miastem powiatowym w Polsce, istnial
        tu silny czynnik miastotworczy. Jest niewatpliwie stolica Kujaw- zamoznego regionu
        o charakterze rolno-przemyslowym, w bliskosci Europy spowodowanej nie tyle rachityczna
        koleja i umarlym dzis transportem wodnym co lotniskiem o szansach rozwojowych.
        Bydzia ma silne kulturalne przywodztwo w okolicy, jako miasto muzykalne byla znana juz
        kilkadziesiat lat temu. Rozwija sie uniwersytet a akademie medyczna sama sobie odbuduje bez ingerencji knechtow z Torunia.
        Czyli, ze Bydgoszcz moze z powodzeniem stanowic centrum regionu, nawet okrojonego o Torun, ktory pozegnamy z radoscia i zaprosimy by konkurowal o laske gdanskich panow wraz z Tczewem. Odejscie Torunia nie bedzie automatycznie oznaczac wlaczenia Bydzi do Wielkopolski a jesli juz, to miasto z wyz.wym. powodow nie da sie tam stlamsic Poznaniowi skoro samo jest mocne.
        • kary3 Re: Wizyta 28.03.12, 12:05
          Witam,
          Rzeczywiście świniopas.

          Forum jest dla każdego, mieszkańcy Bydgoszczy piszą na toruńskim i odwrotnie, nie widze problemu, chyba że to jest zastrzezone dla "prawdziwych bydgoszczan" co sie urodzili i mieszkają i mają 3 pokolenia wstecz udowodniony rodowód.

          Przecież pisałem spokojnie bez emocji, jak to to wszyscy tutaj "Tylko fakty", przecież to bez sensu, się tak zacietrzewiać! Mówisz, że Bydgoszcz jest stłamszona przez mniejszy Toruń, ale wiekszemu Poznaniowi się nie da! No tak logiczne! i bedzie samodzielna i dostanie kupe kasy od Pana Bogo bo jej sie należy i już!
      • bydgostianin Re: Wizyta 28.03.12, 14:43
        Toruń może zostać przyłączony do Pomorskiego, tak kiedyś proponowała wasza Grześkowiak, "worek toruński". Tylko Metropolia Bydgoska w kształcie proponowanym przez TMMB ma sens. Toruń jako miasto leżące przy granicy metropolii też będzie miał z tego korzyści; wtedy będzie nawet potrzeba tworzenia szybkiej kolei, żeby Toruńczycy mogli dojeżdżać do metropolii do pracy. Może nawet Marszałek Województwa, który w przyszłości na pewno będzie z Bydgoszczy będzie taką koleją dojeżdżał (w tym przypadku do pracy do Torunia). To że w dwóch miastach są dzisiaj siedziby władz wojewódzkich nie ma żadnego związku z Metropolią Bydgoską. Ten absurd proponowany przez Całbeckiego, Zaleskiego, Bieńkowską i kilku innych jest właśnie z ekonomicznego, geograficznego i społecznego aspektu nie do przyjęcia.
    • kondorx Dobra, ma powstać metropolia. A jest 28.03.12, 18:27
      chociaż jakiś konkretny i przedyskutowany z Toruniem projekt jej powstania. Na realizację jakich wspólnych tematów ( w miarę bezproblemowo) można mieć nadzieję? Czy jest lista rozbieżności?
      czy tylko chodzi o zagarnięcie kasy w relacji 4:1 jak się niektórym marzy, chociaż realnie wg ilości mieszkańców, co najwyżej 1.5:1. Ale to argument ludnościowy jest bez znaczenia - jestem większy, muszę mieć większą michę. Są zdaje się jeszcze inne, bardziej sensowne.
      jeśli takiego projektu nie ma to znaczy, ze gadamy wyłącznie o naszych snach.
      I jeszcze jedno: jak sprawdza się Bydgoszcz w "metropolitalnej" roli w relacjach z gminami ościennymi/podmiejskimi? Są tu jakoweś sukcesy i dobre doświadczenia?
      • odziadek Re: Dobra, ma powstać metropolia. A jest 28.03.12, 20:38
        kondorx napisał:

        Tylko w tym wątku jest przynajmniej kilka wpisów które JASNO i zrozumiale tłumaczą, o co chodzi i w czym jest problem. Wystarczy zadać sobie trochę trudu i przeczytać.
    • violavip Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 28.03.12, 19:00
      Słuchając wypowiedzi pani minister miałam wrażenie ,że nie bardzo jest zorientowana w sprawie i w najmniejszym stopniu nie zależy jej na poznaniu sedna problemu.Chateau bas dla prezydenta Bruskiego za jasno wyrażone stanowisko.
      • dingggo A ja jednego zupelnie nie rozumiem! 28.03.12, 20:43
        Dlaczego prezydent Bruski dal tej pani kolo ratunkowe zamiast... laptopa z futerkiem?
        Wszak blondynka.
      • vincent33 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 28.03.12, 20:48
        Zapewne zrozumienie sedna problemu, tak jak jej go przedstawiono, przerasta ją po prostu.
        Ale to nie powinno dziwić -w końcu nie jest psychiatrą i nie specjalizuje się w fobiach i urojeniach.
        Chateau bas to jakies nowe hasło ? :-)
        W każdym razie chapeau bas przed Bieńkowską, że próbowała w miarę rzeczowo porozumiewać się przedstawicielami Najbardziej Uciśnionego Miasta w Polsce.
        • salzbeer Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 28.03.12, 21:19
          Po pierwsze,nie należy zbytnio przejmowac się niekompetencja pani Bieńkowskiej. Dzisiaj jest ministrą,jutro jak nie będzie Donkowi pasować do koncepcji ,albo trzeba będzie rozegrać wewnętrzne spory w PO,wyrzuci ją bez skrupułów na zbitą twarz.

          Po drugie,powtarza się sytuacja jak z Europejską Stolicą Kultury. Podobnie jak wtedy torunianie chcą dostać wszystko ,o wszystkim decydować sami,zepchnąć bydgoszczan do kąta.
          Próbują udawać ,że chca porozumienia a za plecami idzie krecia robota na całego.Dopiero jak się spostrzegą ,że znowu przelicytowali podobnie jak wtedy przyjdą prosić o pomoc i wsparcie.

          "Przebrał się diabeł w ornat i ogonem do mszy dzwoni" -to powiedzenie jak ulał pasuje do ostatnich wypowiedzi toruńskiego Marszałka i Prezydenta.
          Można i trzeba się porozumieć z Toruniem ,ale na normalnych i zdrowych podstawach,przy ewentualnych uzgodnieniach dopilnować każdego przecinka ,bo o umowach dżentelmeńskich,jak pokażała ta o wymienności marszałków,nie ma mowy.

        • buttheadslayer Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 01:50
          Słuchaj toruński cepie,
          powiem w miarę prosto żebyś zdołał zrozumieć.
          1. Czepianie się literówek świadczy tylko o tym, z jakim poziomem trzeba się liczyć usiłując dokonać jakiegokolwiek przekazu typowemu przedstawicielowi rydzowioski stanowiącej przysiółek przed Lubiczem.
          2. Jeżeli zrozumiała frustracja i irytacja Bydgoszczan, którzy permanentnie konstatują, że łysy od kilkunastu lat bezczelnie "po równo" dzieli środki UE w relacji 1:4 la często 1:6 na niekorzyść naszego miasta wywołuje u ciebie jedynie drwiący komentarz o uciśnionym mieście to myślę, że najwyższy czas abyś udał się do psychiatry (i to dobrego) w celu rozpoczęcia niezwłocznej terapii ( o ile ktokolwiek się jej jeszcze w twoim przypadku podejmie), która być może przywróci ci właściwą percepcję rzeczywistością i być może nauczy strzępów asertywności.
          3. Bieńkowska daleko lepiej "sprzedaje" się w mediach bo to jaką zwykłą głupawą gęsią okazała się podczas spotkania w Bydgoszczy po prostu ją dyskwalifikuje. Jeżeli to ma być ten, określany jako jeden z najbardziej kompetentnych ministrów w rządzie to nawet nie chcę myśleć jakimi miernotami są ci pozostali, "nieco" gorsi. Prezydent Bruski był wg mnie nadmiernie delikatny i ugrzeczniony w swojej wypowiedzii. Powinien wprost i po imieniu nazwać to co Całbecki wyprawia jako marszałek a pseudopolitycy w Toruniu jako złodziejstwo i sabotaż. Może wówczas to co się dzieje dotarłoby i do niej a nawet do ciebie kmiotku.



          vincent33 napisał:

          > Zapewne zrozumienie sedna problemu, tak jak jej go przedstawiono, przerasta ją
          > po prostu.
          > Ale to nie powinno dziwić -w końcu nie jest psychiatrą i nie specjalizuje się w
          > fobiach i urojeniach.
          > Chateau bas to jakies nowe hasło ? :-)
          > W każdym razie chapeau bas przed Bieńkowską, że próbowała w miarę rzeczowo poro
          > zumiewać się przedstawicielami Najbardziej Uciśnionego Miasta w Polsce.
          • kary3 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 07:56
            Witam,
            Po co od razu takie ostre wyzwiska, spokojnie, bez emocji. Ja uważam (moje zdanie nie jest opiniotwórcze), że Pani minister jest kopetenta, zreszta ma dobre opinie różnych ekspertów niezależnych-jakkolwiek to brzmi. Powiedziała jasno i wyraźnie jaka jest sytuacja, i jakie są możliwośi. A argumenty o wielkości mają znaczenie tylko w kompleksach. Nie można stosować logiki typu "Jestem duży, może nie lotny ale duży, to mi się należy". Naprawdę w tej kategorii grają inne przymioty niż wielkość trzeba ściagać kasę z unii-dobrze pisać wnioski, i coś robić by się udało, a u was jak sąsiad ma lepiej to trzeba mu dowalić bo pewnie ukradł! Co to za komunistyczne myslenie!
            • frych47 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 08:17
              kary3 napisał:

              Pani minister jest kopetenta, zreszta ma dobre o
              > pinie różnych ekspertów niezależnych-jakkolwiek to brzmi. Powiedziała jasno i w
              > yraźnie jaka jest sytuacja, i jakie są możliwośi. A argumenty o wielkości mają
              > znaczenie tylko w kompleksach. Nie można stosować logiki typu "Jestem duży, moż
              > e nie lotny ale duży, to mi się należy".

              Taka jest wola premiera i pani minister jest tylko wykonawcą i taką kompetentną, że nie znała w czym problem a co do wielkości to niech duży żyje gorzej bo jest ich dużo a mały ma mieć lepiej bo jest ich mało, typowo toruńskie myślenie.

              Metropolia Bydgoska bez pseudo kombinacji.
              • semeon Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 14:53
                frych47 napisał:


                > Taka jest wola premiera i pani minister

                Ale to przecież lokalna społeczność jako podmiot ma decydować o tym czego pragnie dla siebie na długie dziesięciolecia, a nie jakaś tymczasowa pani minister, zresztą nieprzygotowana, zmanipulowana i ośmieszająca się swoimi wypowiedziami.

                dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
            • salzbeer Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 08:55
              kary3 napisał:

              > Witam,
              > Po co od razu takie ostre wyzwiska, spokojnie, bez emocji. Ja uważam (moje zdan
              > ie nie jest opiniotwórcze), że Pani minister jest kopetenta, zreszta ma dobre o
              > pinie różnych ekspertów niezależnych-jakkolwiek to brzmi.

              Brzmi śmiesznie-to najlepsze określenie .Na scenie politycznej każdy ma swoich ekspertów.

              Powiedziała jasno i w
              > yraźnie jaka jest sytuacja, i jakie są możliwośi. A argumenty o wielkości mają
              > znaczenie tylko w kompleksach. Nie można stosować logiki typu "Jestem duży, moż
              > e nie lotny ale duży, to mi się należy". Naprawdę w tej kategorii grają inne pr
              > zymioty niż wielkość trzeba ściagać kasę z unii-dobrze pisać wnioski, i coś rob
              > ić by się udało, a u was jak sąsiad ma lepiej to trzeba mu dowalić bo pewnie uk
              > radł! Co to za komunistyczne myslenie!

              Czyli uważasz,ze bydgoszczanin w Urzędzie Marszałkowskim ,po przekroczeniu rogatek miasta staje się geniuszem, a mieszkaniec np. Inowroclawia pracujący w bydgoskim ratuszu to niemota i debil? Wolne żarty.Jak rozpatrywane są wnioski w Toruniu dokładnie opisywano w prasie,więc tą kompetencja tak bardzo bym nie machał tutaj przed oczami.
              Jeżeli wielkość jest bez znaczenia czyli blisko pół miliona mieszkańcy tego państwa to obywatele drugiej kategorii . Obowiązkiem paniusi z Warszawy jest działac tak ,żeby to zmienić.
              Władze Torunia i Marszałek czując ,że teraz jest ich czas,przystawili was do cyca z unijnymi dopłatami, a że nie macie umiaru,to już wam się zaczyna ulewać z nadmiaru kasy i problemem jest kto będzie spłacał wasze długi,bo przy obecnym układzie obawiam się ,że będzie to całe województwo.
              A zazdrościć to można Monachium,Moguncji czy Sztokholmowi. Każdy zazdrości na swoja miarę.

              • kary3 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 11:37
                Witam,
                Tak, masz racje brzmi śmiesznie, ekspertów co niemiara, również na forum.
                Również się zgadzam z tym, iż daleko nam do metropolii z prawdziwego zdarzenia, miast rozwiniętych, bogatych o dobrze rozwiniętej infrastrukturze.
                Nie chodzi tutaj o jakąkolwiek kategoryzację, pierwszej, drugiej czy ósmej grupy, ale o to jak pisałeś, obydwa miasta są za małe by coś zrobić osobno (gdzie im do miast które wspomiałeś).
                O tym kto dostaje kasę z uni decyduję różne czynniki nie jest widzimi się Torunia, nie ma tak silnego lobby. Mówię tylko, że większość argumentów jest bzdurna, nam się należy i już! I przypomina po PGR wieś co jak sąsiad ma ładniejszy dom to trzeba mu pomazać ściany.
                Nie uważam, by inteligencja była zależna od miejsca, to bydgoszczanie narzekają na swoją elitę nie Toruń, który ma długi tak to prawda, ale potrzebował ich na dopłaty do projektów. Wiec jeśli wziął duże dopłaty to ma duże długi, Bydgoszcz poszła inna drogą (małe długi i małe dopłaty) wię c nie może mieć pretensji.
                A co w tym złego jeśli włodarze Torunia dbają o to miasto? Nic, tylko dobrze o nich świadczy, może powinniście pomyśleć o tyym by oni rządzili metropolią, w końcy jak mówicie bardzo dobrze sobie radzą.
                • salzbeer Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 12:50
                  Nie wiem,skąd myśl,że jest u nas przekonanie o dobrym zarządzaniu Toruniem.
                  Jeżeli kupowanie na kredyt kolejnego" futra,"gdy jest duże prawdopodobieństwo że komornik niedługo zapuka do waszych,miejskich drzwi ,jest w porządku ,to rzeczywiście dobrze się rządzicie. Problem jest inny. Kto te długi będzie spłacał. Kreatywna księgowość ma też swoje granice.
                  SMB,nie może dostać dokumentów,dotyczących podziału pieniedzy w województwie.
                  Musi,przed sądem dochodzić swoich praw.Nawet w naszej,raczkującej demokracji to mocno dziwne. Z tego co słyszałem Bruski swoimi kanałami próbuje się dokopać do tych informacji i je ocenić.
                  Kary,chyba nie jesteś tak naiwny ,żeby sądzić ,że jest bez znaczenia kto ocenia nawet wstępnie projekty.Napiszę jeszcze raz,głośno było o sposobie przyznawania pieniędzy przez Całbeckiego i nie ma co dyskutować o faktach.
                  Mieliśmy osiem lat rządów nieudacznika i człowieka,który ma jakieś problemy osobowościowe.Trudno,demokracja tak chciała.
                  Teraz musicie zrozumieć ,że traktowanie ludzi jak idiotów na dłuższą mete się nie opłaci i kto próbuje pomniejszyć albo ośmieszyć ferment w Bydgoszczy,nic z nastrojów w mieście nie rozumie.I mocno się zdziwi,kiedy wahadło władzy przesunie sę w naszą stronę ,a że w końcu się przesunie to chyba nikt nie wątpi.
                  Nie będzie żadnej metropoli ponad głowami bydgoszczan,czas w końcu to zrozumieć i przyjąć
                  do "akceptującej wiadomości".
                  • kary3 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 13:13
                    Witam,
                    Nie chodzi o futro, ale o podejście do sprawy obydwa miasta mają inne wię ich wybór, i już, kto na tym lepiej wyjdzie czas pokaże. Co do materiałów o finansach, przecież te instytucje mają swoje nadzory, podmioty nadrzędne które kontroluję wydatki (choćby NIK), więc jest to kontrolowane.
                    Oczywiście ocena wniosków zależy od subiektywnego podejścia komisji/jury czy kogoś tam, kto kogo zna, itd. Ale jakkolwiek by do tego nie podejść finalnie liczy się efekt i już, nie znam dokładnie podziału kasy więc się nie wypowiadam.
                    Nie wiem kto traktuje innych jako idiotów, każdy ma to co chciał mieć, było ustalone wojewoda z Bydgoszczy, marszałek z Torunia.
                    Ja osobiście uważam, iż ten "ferment" jest po to by lokalni politycy mieli poklask, nic więcej. A jak piszesz o "wachadle władzy" to pachnie rewizionizmem i vendettą.
                    Oczywiście zgadzam sie z Tobą (kolejny raz) żadnych metropolii ponad głowami. Dotyczy to obojga miast. Naprawdę mieszkałem w Bydgoszczy kilka lat, teraz jestem w Toruniu, to są dwa zupełnie inne miasta, jedyna szansa dla obydwu to współpraca, przy walce zginą marnie.
          • vincent33 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 12:16
            @ buttheadslayer

            nie irytuj się tak gościu, bo od tupania nóżki bolą
            cała ta twoja argumentacja jest jak jedna wielka literówka - i dlatego tak jest postrzegana poza twoją bydgoską stolicą świata
            w tym województwie nikt dzieli kasy jednoosobowo - nawet łysy
            jest taka instytucja jak sejmik w której wasza megapolis ma 2 razy wiecej przedstawicieli niż rydzykowioska
            i ten sejmik wybiera sobie marszałka oraz określa kto i w jaki sposób bedzie odpowiedzialny za dzielenie kasy - wnioski są oceniane przez ludzi powołanych do tego przez sejmik
            ta wasza histeria, że coś jest nie tak przypomina wycie do księżyca - macie wszelkie demokratyczne mechanizmy w ręku aby to zmienić, jest was 2 razy więcej niż uciskajacych was rydzykowieśniaków a jedyne na co was stać to zachowanie smarkacza w piaskownicy - rzucanie łopatką i okrzyki " ja się tak nie bawię "..
            kompletna bezradnośc w wykorzystaniu dostępnych wam mechanizmów prawnych aby ten układ zmienić
            zamiast tego jakieś operetkowe protesty, których skuteczność jest mniejsza niż blokada podrzędnej drogi wojewódzkiej
            nawiasem mówiąc taka postawa jest bardzo na rękę toruniowi
            ty sobie myslisz, ze tego rodzaju akcje sa postrzegane jako przejaw aktywności obywatelskej ale z takimi hasłami i retoryką jasia, który się nie chce bawić z krzysiem, bo ten mu zabrał łopatkę, postrzegani jesteście jako grono infantylnych zaściankowców
            faktem jest, że bruski zmienia trochę ten image i zaczyna rozmawiać rzeczowo, ale da duzej części z was własnie przez to staje się kapitulantem
            a fakty są takie, że tej metropolii solo bez torunia nie bedziecie mieli - no chyba, że ją sami ogłosicie i bedziecie realizować z budżetu miasta
            ale jezeli chcecie dostać fundusze z zewnątrz, to bedziecie musieli dogadać się toruniem - po prostu
            • frych47 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 14:21
              No dobra ale co z tą puszczą pomiędzy miastami do wyśmiania taka metropolia.
              To może Poznań z Gnieznem sobie walną metropolię będzie silniejsza itd.
            • semeon Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 15:10
              vincent33 napisał:


              > i ten sejmik wybiera sobie marszałka oraz określa kto i w jaki sposób bedzie od
              > powiedzialny za dzielenie kasy -

              To toruńscy liderzy PO tak naprawdę wybierają i namaszczają marszałka, a radni tylko to przyklepują. To marszałek dzięki swojej "lokalnej" polityce, czyli kija i marchewce tak naprawdę sprawuje władzę i realizuje program tych co go na to stanowisko powołali. To dzięki pozyskaniu za odpowiednie finansowanie głosów z miast, które wspiera marszałek uzyskuje przewagi w głosowaniach i osiąga swój cel. Sejmik działa podobnie jak sejm tylko na mniejszą skalę, a posłowie są, co powszechnie wiadomo, partyjnymi maszynkami do głosowania, często nawet dobrze nie wiedzą za czym głosują i potem się czasami się dziwią jak mogli tak głosować. Dlatego nie opowiadaj bajek, ale zejdź na ziemię i rozejrzyj się wokół, a zobaczysz prawdziwe oblicze polskiej "demokracji". Teraz szczególnie dobrze je widać w dyskusjach o reformie emerytalnej. Zero argumentów, zero analiz, żadnej diagnozy stanu istniejącego, żadnych napraw, a tylko udawana kłótnia Tuska z Pawlakiem, w której tak naprawdę chodzi o 21 mln. zł., które PSL musi zapłacić za błędy w jednej z poprzednich kampanii wyborczych. Cała reszta to teatrzyk dla gawiedzi. Nie mówi się o likwidacji przywilejów emerytalnych, a to znacznie większa kwota niż oskubanie biednych ludzi przedłużając im wiek emerytalny, nie mówi się o reformie krus-u, nie mówi się prawdziwym wieku przechodzenia na emeryturę i rzeczywistej średniej ilości lat jej pobierania, ale tylko o tym, że ma być 67 lat i koniec. W toruńskim sejmiku jest podobnie. Pytanie brzmi: jak długo jeszcze tak będzie, ile jeszcze ludzie wytrzymają takich rządów w sejmie, sejmiku, rządzie?
            • buttheadslayer Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 18:01

              To tupanie nóżką to jedynie wytwór twojej dewiacyjnej imaginacji - stąd ponawiam sugestię abyś sobie znalazł dobregio specjlistę parającego się złożnymi problemami psyche (jako przykżład dobrosąsiedzkiego podejścia służę w razie potrzeby pomocą i stosowną rekomendacją). Jeśli chodzi o sejmik to twoje argumenty, nazwijmy je ilościowymi, nadają się jedynie do kompostownika - obiektywnie oceniający sprawę od dawna widzą, że samorządność w sejmiku kuj. pom. do wielu lat jest fikcyjna i padła na ołtarzu patyjnych, czytaj, peowskich układanek. Poza tym, porównaj sobie dofinansowanie per capita projektów przez UE dzielone via sejmik (czytaj łysy przekrętas): od 4 do 6:1 na niekorzyść Bydgoszczy. Czy uważasz, że wnioski sporządzane przez Bydgoszcz są tak beznadziejne a te toruńskie tak genialne, że skutek jest właśnie taki? Innymi słówy w tej, jak wy to nazywacie, tyfusiarni, mieszkają same głąby a w moherowie k/ Lubicza sami geniusze? Dla ułatwienie wyjaśnie? - to jest przykład tzw. pytania retorycznego. Co do twojej, jak mniemam w swym założeniu drwiącej uwagi nt. Bydgoszczy jako centrum wszechświata; pewnie nie wiesz ale w przy schorzeniach określonego typu postrzeganie otoczenia u osobników nimi dotkniętych przypisywane jest właśnie składnikom (podmiotom) tego otoczenie, tzw. fenomen atrybucji.
              Kończąc, mam jedno pytanie: skoro wy tak gardzicie Bydoszczą, to dlaczego tak się przykleiliście do idei wspólnej metropolii właśnie z nami? Bydgioszcz wielokrotnie mówiła i dowodziła, że bez problemu sama spełnia warunki metropolitalne bez rydzykowa natomiast wy nie bardzo, nawet jeśli na siłę wcielicie w swoje granice Lubicze, Grębociny, Przysieki i inne Włocławki. Czy to nie dlatego tak kwiczycie o wspólnej metropolii? Czy w życiu prywatnym, kiedy ktoś ciebie nie zaprasza do domu to mimo wszystko składasz mu wizytę wchodząc z buciorami, bez puklania i wspierany przez umyślnych ze stolicy? My sobie naprawdę z metropolią poradzimy bez was (przypominam. że sami spełniamy 7 z 8 niezbędnych kryteriów). W razie potrzeby dokooptujemy Inowrocław i zapewne i Nakło. Zresztą, te miasta w sposób naturalny ciążą ku Bydgoszczy natomiast związki pomiędzy B i T są żadne. Po co więc na siłę tworzyć coś co ex definitione jest twoorem chorym i jako taki skazanym na niechybną porażkę? I ted bredni o organizmie w którym biją dwa serca, widział kttoś coś takiego w naturze? Może na UMK jej pracownicy i tylko oni byle tylko uzasadnić każdą, nawet najbardziej durną tezę o niezbędności Torunia w metropolii. Uświadomcie sobie: Bydgoszcz was nie chce i do niczego nie potrzebuje tak jak zdrowy organizm nie potrzebuje pasożyta do życia. Pa pa i życzę owocnych negocjacji z Gdańskiem - może będziecie mieli równie ważną pozycję przetargową jak Orunia lub Pruszcz - taka jest wasza siła i atrakcyjność.





              vincent33 napisał:

              > @ buttheadslayer
              >
              > nie irytuj się tak gościu, bo od tupania nóżki bolą
              > cała ta twoja argumentacja jest jak jedna wielka literówka - i dlatego tak jest
              > postrzegana poza twoją bydgoską stolicą świata
              > w tym województwie nikt dzieli kasy jednoosobowo - nawet łysy
              > jest taka instytucja jak sejmik w której wasza megapolis ma 2 razy wiecej przed
              > stawicieli niż rydzykowioska
              > i ten sejmik wybiera sobie marszałka oraz określa kto i w jaki sposób bedzie od
              > powiedzialny za dzielenie kasy - wnioski są oceniane przez ludzi powołanych do
              > tego przez sejmik
              > ta wasza histeria, że coś jest nie tak przypomina wycie do księżyca - macie wsz
              > elkie demokratyczne mechanizmy w ręku aby to zmienić, jest was 2 razy więcej ni
              > ż uciskajacych was rydzykowieśniaków a jedyne na co was stać to zachowanie sma
              > rkacza w piaskownicy - rzucanie łopatką i okrzyki " ja się tak nie bawię "..
              > kompletna bezradnośc w wykorzystaniu dostępnych wam mechanizmów prawnych aby te
              > n układ zmienić
              > zamiast tego jakieś operetkowe protesty, których skuteczność jest mniejsza niż
              > blokada podrzędnej drogi wojewódzkiej
              > nawiasem mówiąc taka postawa jest bardzo na rękę toruniowi
              > ty sobie myslisz, ze tego rodzaju akcje sa postrzegane jako przejaw aktywności
              > obywatelskej ale z takimi hasłami i retoryką jasia, który się nie chce bawić z
              > krzysiem, bo ten mu zabrał łopatkę, postrzegani jesteście jako grono infantylny
              > ch zaściankowców
              > faktem jest, że bruski zmienia trochę ten image i zaczyna rozmawiać rzeczowo, a
              > le da duzej części z was własnie przez to staje się kapitulantem
              > a fakty są takie, że tej metropolii solo bez torunia nie bedziecie mieli - no c
              > hyba, że ją sami ogłosicie i bedziecie realizować z budżetu miasta
              > ale jezeli chcecie dostać fundusze z zewnątrz, to bedziecie musieli dogadać się
              > toruniem - po prostu
              • swiniopas6 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 21:30
                Dobrze napisane wyzej, kolego z jednym zastrzezeniem: Naklo i Inowroclaw musza wejsc w sklad MB nie " wrazie potrzeby" ale to musi stanowic warunek sine qua non. Juz dwa pokolenia temu w szkole sredniej, gdy przygotowywalem w miejskiej bibliotece project Powstanie Wielkopolskie to odkrylem ze zdziwieniem, ze Powstanie doszlo do Inowroclawia a Bydzi nie objelo co jedynie ze wzgledu na silny naowczas element germanski. Oba miasta musza dostac od Bydzi zaproszenie, poparte nawet jakims traktatem: Idzcie z nami! Namacalne dowody, ze Bydzia nie chce ich jako frajerow wycykac. A wiec lepsza komunikacja i dostep do specjalistow medycznych. Preferenecje przed Torunianami jesli idzie o prace w Bydzi. Dostep do elitarnych szkol w Bydzi dla zdolnych dzieci pochodzacych z tych miast zaprzyjaznionych. Oni musza wiedziec, zxe z Bydzia wygraja a z Toruniem...no wiadomo, co jedynie odbytnica bedzie bolec.
                • semeon Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 29.03.12, 22:48
                  Powstanie dotarło do Rynarzewa, a to naprawdę niedaleko od Bydgoszczy.

                  dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
                • kary3 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 30.03.12, 07:51
                  Witam,
                  Tak i będziecie tworzyć od podstaw odpowiednik BiT do Ina i Nakła (całkiem długi dystans), zrobicie ustawę zakazujęcą pracy ludzi urodzonych i czasowo przebywających (również przejazdem) w Toruniu. Jako specjaliści będą pewnie absolwenci tych "elitarnych szkół".
                  Fantastyczny pomysł, jednak znam lotniejsze, bardziej gibkie.
                  • swiniopas6 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 30.03.12, 08:06
                    Niewazne czy kary czy gniady, byle tylko nie byl z Torunia.
                    Tego sie nie da przeprowadzic ustawa ale rzecz zrozumiala, ze pracodawca bydgoski ma byc uczulony na to by zatrudnil raczej absolwenta UKW niz UMK. Po co robic przy zlobie miejsce dla wroga? Niech sobie siano pod Gdanskiem wyzera. A co do Inowroclawia to tam juz blisko do Gopla , Krola Popiela i jego tlustych myszy. Tam lezy samo serce Lechistanu. Ono nalezy do nas, mieszkancow najwiekszego w okolicy krolewskiego grodu piastowego a nie do torunskich knechtow.
                    • kary3 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 30.03.12, 08:28
                      Witam,
                      "Serce Lechistanu", "miejsce dla wroga", "Pracodawca ma być uczulony kogo zatrudnia".

                      Kiedy jest za dużo rzeczy które śmieszą chce się płakać!
                      • swiniopas6 Re: Minister Bieńkowska: Bydgoszcz i Toruń razem 30.03.12, 11:27
                        Smiej sie wiec ale gdy juz taki kandydat na studia wybierze UKW zamiast UMK, bo po bydgoskim
                        uniwerku latwiej bedzie o prace to okropny grymas wykrzywi ci usta. Stracisz wtedy robote w owej kuzni ubeckich kadr, dzis w dziwacznym rydzykowie. I wtedy znowu ci bedzie do placzu.
    • friedmar Albo woj Toruńskie albo Poznańskie. 30.03.12, 17:01
      Bydgoszcz powinna swoimi reprezentantami zawalczyć o zmianę podziału administracyjnego. Oddajmy się we władzę mądrzejszym poznaniakom albo spowodujmy przeniesienie urzędu marszałkowskiego z Torunia do Bydgoszczy.

      Jako miasto bez rangi administracyjnej, którą przejmuje Toruń, Bydgoszcz-Bydgoszczanie będą jeździć od siebie ze wsi do Nowych Marzów by autostradą dojechać do Gdańska, albo od siebie ze wsi do Wrześni by pojechać do Poznania, albo od siebie ze wsi do Konina by dojechać do Łodzi.
    • thomas-3 TMMB - dlaczego Zalewski klamie? 31.03.12, 14:54
      Ciekawa ilustracja danych statystycznych Bydgoszczy i Torunia.

      www.portalbydgoski.pl/tmmb-prezydent-torunia-klamie
      • frych47 Re: TMMB - dlaczego Zalewski klamie? 31.03.12, 15:02
        Trzeba go zapytac czy Warszawa jest równorzędna z Poznaniem bo od tych kłamstw już mu się wszystko majta.
      • zjas Re: TMMB - dlaczego Zalewski klamie? 31.03.12, 21:36
        Torunianie mają w genach przebiegłość, zdolnośc do intryg po swoich przodkach - Krzyżakach.
      • bydgostianin Re: TMMB - dlaczego Zalewski klamie? 01.04.12, 21:02
        Toruń ma już tylko ok. 192.000 mieszkańców
        www.torun.pl/index.php?strona=mi_ludnosc

        thomas-3 napisał:

        > Ciekawa ilustracja danych statystycznych Bydgoszczy i Torunia.
        >
        > www.portalbydgoski.pl/tmmb-prezydent-torunia-klamie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja