zinekk
18.06.04, 00:10
Tuz pod mostkiem, nad zebrami. Takie kompletnie ssające miejsce, taka
tęsknota :)) Pulsuje i osłabia mnie kompletnie.
A kiedy już jest dobrze, drzazgi zamieniaja się kropelki szczęscia, takie
rozchodzace sie po całym ciele, też osłabiajace, ale powodujace błogostan.
Zero czasu, zero przestrzeni, jakies migotania..
Piszę o miłosci-nie mylic ze srodkami uspokajającymi :))
Pozdrawiam Forum.