Obciach na otwarciu SPAR

IP: *.tvgawex.pl 19.06.04, 09:42
Znowu nam się pan prezydent popisal! Zeby w 400-tysięcznym mieście nie
znalazl porządnego tłumacza! Po prostu pan prezydent ma klase! Coraz lepiej
to widac. Tak jak z ta komunikacja do Fordonu.
    • Gość: iv Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 09:45
      tia... to że padał deszcz to też pewnie wina Prezydenta.
      • Gość: ania Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.tvgawex.pl 19.06.04, 10:45
        Na pogode nie mial wpływu, to fakt. I całe szczęście, bo by była jeszcze
        bardziej spieprzona.
    • Gość: arti Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.bydgoszcz.agora.pl 19.06.04, 10:54
      no faktycznie z tłumaczem to była tragedia, nawet małe dzieci, które bawiły się
      na starym rynku rozumiały więcej niż ten tłumacz. Ale co się dziwić pewnie był
      z naszego UM, a tam sami tacy geniusze pracują.
      • Gość: iv Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 10:56
        a skad bydgoszcz.agora.pl wie o tym ??

        tytulem sprostowania tlumacz nie byl z UM
        • Gość: arti Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.bydgoszcz.agora.pl 19.06.04, 11:00
          bo bydgoszcz.agora.pl była na starym wczoraj i niestety słyszała żenade jaką
          odwalił tłumacz, wstyd było się przyznać, wstydz było się tłumaczyć przed
          znajomymi z innego miasta. Po prostu kulali się ze śmiechu.
          • Gość: iv Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 11:03
            wiem slyszalem go, byl na prawde zalosny.
    • madziara_pl Re: Obciach na otwarciu SPAR 19.06.04, 13:42
      uśmiałam sie do łez
      nawet dziecko w 4 klasie sp wie ze liczba mnoga od 'man' czy 'woman' to mEn i
      womEn a nie manS czy womanS ;))))))))
      • Gość: obciach Re: Obciach na otwarciu SPAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 13:54
        Tłumacz popisywał się swoją elokwencją już wcześniej
        Śmiech na sali, wstyd dla słuchaczy miejscowych
        A był zdaje się z AB-WSP - piękne zadatki na uniwersytet
        A czemu nie z UM?
        Mikt tam nie potrafi niczego w obcym języku?
        To jasne czemu nie mamy szans na fundusze unijne - UE nie przekonują wnioski po
        polsku :-)))))))
    • santiago78 jaki prezydent taki tłumacz 19.06.04, 14:34
      nie byłem, nie widziałem, nie słyszałem...
      ...ale się wcale nie dziwię...
      • Gość: iv a co ma jedno wspolnego z drugim ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:36
        ??
    • unsatisfied6 kompletna bzdura 19.06.04, 17:42
      Gość portalu: ania napisał(a):

      > Znowu nam się pan prezydent popisal! Zeby w 400-tysięcznym mieście nie
      > znalazl porządnego tłumacza! Po prostu pan prezydent ma klase! Coraz lepiej
      > to widac. Tak jak z ta komunikacja do Fordonu.

      co za bzdury !!! ciapiesz ile wlezie - wszystko wina prezydenta ?

      on nie zmieni wszystkiego i wszystkich - zwłaszcza obyczaju
      kumoterstwa w naszym kraju , gdzie nawet "eksperci tv" twierdzą
      że takie kumoterstwo jest w każdym kraju - kompletna propagandowa bzdura
      wyssana z palca . twój przykład wskazuje na zwyczajną patologię
      kumoterstwa na skalę nie spotykaną w innych krajach .

      okoł 10 lat temu po wielu staraniach udało mi się dostać tłumaczenie
      z urzędu w Elblągu . byłem mile zaskoczony i myślałem , że to
      było z powodu moich wielokrotnych starań .

      spotkałem się z grupą Amerykanów . po kilku minutach rozmów jeden
      z nich odezwał się do mnie - nareszcie jakiś tłumacz mówiący po angielsku .
      okazało się , że ta grupa przyjeżdżała już kilkakrotnie do Polski i
      wyjeżdżała z powrotem bez konkretnych wyników rozmów . zapewne
      urząd dostał cynk , że przyjeżdżają z własnym tłumaczem i nikt
      z "urzędowych" tłumaczy nie chciał się podjąć tłumaczenia -
      wtedy w urzędzie znajdowali się głównie SLD .

      nie znaczy to , że w Polsce nie ma dobrych tłumaczy
      i fachowców - znaczy jedynie , że do koryta dostają
      się znajomi a nie kompetentni - od lat widać i słychać jakość
      tych tłumaczeń i ekspertyz pracujących przy korycie , a ty
      dostrzegasz to w tym momencie i zarzucasz to niewinnemu
      człowiekowi - on testował tłumacza , czy ktos mu go polecił ?


      przykład dotyczy raczej kumoterstwa w Polsce a nie kompetencji
      prezydenta w tym zdarzeniu .
      • Gość: I.S. Re: kompletna bzdura IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 20.06.04, 18:07
        unsatisfied6 - Twój wpis jest pełen sprzeczności. Tłumacz był tragiczny, co do
        tego nie można mieć wątpliwości. Skoro Bydgoszcz jest organizatorem imprezy, a
        Dombrowicz stoi na czele miasta, to nie jest nadużyciem twierdzić, że będzie
        zbierał nie tylko laury ale również cięgi za to, co w czasie imprezy się
        wydarzy. Jeśli nawet nie on wybierał tłumacza (w to rzeczywiście wątpię), to
        powinien wyciągnąć konsekwencje wobec osoby, która to zrobiła. Trudno aby
        mieszkańcy szukali winnego. Jeśli to było kumoterstwo, to również zadaniem
        prezydenta i jego pomocników jest zapobiegać takim sytuacjom. Na tym polega
        odpowiedzialność rządzących, od której chętnie oni umywają ręce a naszym
        zadaniem jest do tego nie dopuszczać.
        • unsatisfied6 przedtem było tak samo 21.06.04, 11:16
          Gość portalu: I.S. napisał(a):

          > unsatisfied6 - Twój wpis jest pełen sprzeczności. Tłumacz był tragiczny, co
          do
          > tego nie można mieć wątpliwości. Skoro Bydgoszcz jest organizatorem imprezy,
          a
          > Dombrowicz stoi na czele miasta, to nie jest nadużyciem twierdzić, że będzie
          > zbierał nie tylko laury ale również cięgi za to, co w czasie imprezy się
          > wydarzy. Jeśli nawet nie on wybierał tłumacza (w to rzeczywiście wątpię), to
          > powinien wyciągnąć konsekwencje wobec osoby, która to zrobiła. Trudno aby
          > mieszkańcy szukali winnego. Jeśli to było kumoterstwo, to również zadaniem
          > prezydenta i jego pomocników jest zapobiegać takim sytuacjom. Na tym polega
          > odpowiedzialność rządzących, od której chętnie oni umywają ręce a naszym
          > zadaniem jest do tego nie dopuszczać.

          ja nie widzę żadnej sprzeczności - od dawna widać mierne kompetencje
          tłumaczy zatrudnionych w urzędach ( przypuszczam , że po znajomości ) .
          zapewno to samo dzieje się przy zatrudnianiu innych "ekspertów" .

          o tej miernocie ani mru , mru do tej pory - aż nagle wielki szum , bo trafiło
          na prezydenta . nie zamierzam bronić prezydenta , wcale go nie znam , lecz
          dla mnie ewidentnie to nie jego wina . zastanawiłbym się jaka była jakość
          tego tłumaczania przed kadencją Dombrowicza .

          na zjeździe nauczycieli angielskiego w W-wie ( kilka lat temu )może 20% mówiło
          po angielsku , reszta bełkotała nie wiadomo jakim językiem - mnie wysłano , bo
          przypuszczam , że kierownik sekcji anglicystów nie chciała robić z siebie
          pajaca ( ona dostawała gęsiej skórki w obecnosci natiwów - po jakimś
          czasie szkoła zrezygnowała z ich natiwów - nie dziwię się , stanowili
          prawdziwy dyskomfort dla wielu nauczycieli ) .

          podałem jeden przykład dotyczący tłumaczeń z przeszłosci - takich jest
          wiele . Domrowicz zatrudnił , ktoś mu polecił - takie to u nas w Polsce
          rekomendacje i taka jakość ekspertyz .
          • Gość: I.S. Re: przedtem było tak samo IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 14:35
            To, że jest źle i że to każdy myślący widzi i wie nie znaczy, że nie powinno
            się zwracać uwagi w takiej oto, żenującej dla całego wizerunku Bydgoszczy,
            sytuacji. Wydawałoby się bowiem, że w sytuacji, kiedy ktoś nas stawia na
            świczniku, będziemy się bardziej niż zwykle starali świecić, a nie kopcić.

            Podsumowując: Twoje argumenty odnośnie sytuacji ogólnej są słuszne. Nie wiem
            jednak w jaki sposób mają zostać przeciwstawione krytyce tego konkretnego
            zdarzenia.
            • unsatisfied6 cnota i krytyka 21.06.04, 18:24
              Gość portalu: I.S. napisał(a):

              > To, że jest źle i że to każdy myślący widzi i wie nie znaczy, że nie powinno
              > się zwracać uwagi w takiej oto, żenującej dla całego wizerunku Bydgoszczy,
              > sytuacji.

              przedtem każdem myślącemu nie przyszłoby nawet do głowy , by krytykować
              za takiege niedociągnięcie prezydenta mimo , że każdy widział jakie były .

              teraz , jak nie ma czego się czepić , to "myślacy i widzący" czepią
              się nawet złego tłumaczenia przydzielonego mu tłumacza .

              tak też można i cnotę krytykować , że sukienkę za krótką nosi odsłaniając
              łydki .
              • Gość: I.S. Re: cnota i krytyka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.04, 08:30
                "Jak się nie ma czego czepić?" Chyba żartujesz... Akurat rzeczy jest bardzo
                wiele.

                A do władzy pchać się nie trzeba, jeśli człowiek krytyki nie potrafi przekuwać
                na modernizację.
                • unsatisfied6 Re: cnota i krytyka 29.06.04, 10:29
                  Gość portalu: I.S. napisał(a):

                  > "Jak się nie ma czego czepić?" Chyba żartujesz... Akurat rzeczy jest bardzo
                  > wiele.
                  >
                  > A do władzy pchać się nie trzeba, jeśli człowiek krytyki nie potrafi
                  przekuwać
                  > na modernizację.

                  kompetencje lub jej brak dowodzi się słusznymi argumentami .
    • madziara_pl Szokująca kolacja dla lekkoatletów 21.06.04, 22:42
      sport.onet.pl/939416,wiadomosci.html

      "Wilczy apetyt mieli uczestnicy lekkoatletycznych zawodów Pucharu Europy w
      Bydgoszczy. W ciągu dwóch dni zjedli tonę mięsa i 300 kg ryb, a w niedzielę na
      pożegnalnej kolacji m.in. 600 śliwek w boczku, 500 porcji pierogów, 600
      ciasteczek i tyleż babeczek.

      Na pożegnalnej kolacji lekkoatleci i towarzyszące im osoby zjedli m.in.: po 300
      porcji zupy solianka (z pomidorów, cebuli, zielonych oliwek), żurku
      staropolskiego, kremu z warzyw (solferino) oraz z cytryny i masy jajecznej
      (avgolemono), 300 płat schabu z szynką i serem, po 300 porcji jagnięciny i
      polędwiczki z borowikami, 250 kotletów z boczniaków.
      (...)
      "Zebraliśmy zewsząd mnóstwo pochwał i gratulacji. Wydarzeniem była także
      wspólna kolacja dla 1200 uczestników pucharowych zawodów w hali Łuczniczka, po
      której wszyscy byli oszołomieni tym, co jedli" - dodał Wolsztyński.
      (...)
      Z dodatków furorę zrobił chrupiący raj ogrodowych zieleni podawanych z sosem
      vinegrette, a z przystawek, których zjedzono 2500 porcji, awokado nadziewane po
      amerykańsku, szaszłyki z łososia, paszteciki z kurkami, koktajle z krewetek.

      • vviosna Re: Szokująca kolacja dla lekkoatletów 29.06.04, 23:10
        madziara_pl napisała:

        > <a
        href="http://sport.onet.pl/939416,wiadomosci.html"target="_blank">sport.onet.pl/939416,wiadomosci.html</a>
        >
        > "Wilczy apetyt mieli uczestnicy lekkoatletycznych zawodów Pucharu Europy w
        > Bydgoszczy. W ciągu dwóch dni zjedli tonę mięsa i 300 kg ryb, a w niedzielę na
        > pożegnalnej kolacji m.in. 600 śliwek w boczku, 500 porcji pierogów, 600
        > ciasteczek i tyleż babeczek.
        >
        > Na pożegnalnej kolacji lekkoatleci i towarzyszące im osoby zjedli m.in.: po 300
        >
        > porcji zupy solianka (z pomidorów, cebuli, zielonych oliwek), żurku
        > staropolskiego, kremu z warzyw (solferino) oraz z cytryny i masy jajecznej
        > (avgolemono), 300 płat schabu z szynką i serem, po 300 porcji jagnięciny i
        > polędwiczki z borowikami, 250 kotletów z boczniaków.
        > (...)
        > "Zebraliśmy zewsząd mnóstwo pochwał i gratulacji. Wydarzeniem była także
        > wspólna kolacja dla 1200 uczestników pucharowych zawodów w hali Łuczniczka, po
        > której wszyscy byli oszołomieni tym, co jedli" - dodał Wolsztyński.
        > (...)
        > Z dodatków furorę zrobił chrupiący raj ogrodowych zieleni podawanych z sosem
        > vinegrette, a z przystawek, których zjedzono 2500 porcji, awokado nadziewane po
        >
        > amerykańsku, szaszłyki z łososia, paszteciki z kurkami, koktajle z krewetek.
        >

        ciekawe, kto za to zaplacil?
        • madziara_pl Re: Szokująca kolacja dla lekkoatletów 30.06.04, 07:40
          wydaje mi sie ze to uczniowie gastronomika w ramach praktyk przygotowali....
Pełna wersja