Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o sto...

07.05.12, 08:44
A ci znowu swoje... Naprawdę tak trudno wpaść na to, że skoro przypinanie przedniego koła nie jest bezpieczne, to może przypiąć tylne widełki? Do tego nie trzeba nowych stojaków.
    • m.gerszewski Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 09:22
      Pan Juszczak mówi o dwóch stojakach w kształcie roweru.. chodzi mu zapewne o pomniki symbole przyjaźni toruńsko-bydgoskiej, z czego jeden został skradziony co najmniej rok temu..(chodzi o ten z ronda Jagiellonów)
    • jubel_bydgoski Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 10:07
      Znowu swoje, bo wytrwali są w dążeniu do lepszego ładu świata. :)
      Do większości wyrwikółek nie wchodzą opony, więc tylnym kołem można przypiąć tylko Wigry 3 i Waganta. A jak się przewróci, to koło do wymiany.
      Spirala efektownie wygląda, ale nie jest praktyczna.
      Więc potrzeba nowych stojaków.
      • starblast Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 10:20
        Przy Galerii Pomorskiej często parkowałem przy spirali stawiając rower między nią a mur budynku. Dobry sposób, ale w tym wypadku to miejsce na jeden rower. Wyrwikółka są powszechne. Co najdziwniejsze również przed sklepami rowerowymi! Rozumiem zbyt wysokie koszty (jeden stojak U chyba z 250 zł kosztuje), ale sieci marketów niech się nie ośmieszają, bo dzienny utarg to setki, jak nie miliony złotych ;).
      • wojtekka12 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 12:38
        Bzdury gadasz. Nigdy nie trafiłem na wyrwikółka, do których moje opony 2,10 by nie weszły, a rowerem na zakupy jeżdżę dużo częściej niż weekendowy rowerzysta. Ale co do spirali muszę się zgodzić, zupełnie nietrafiony pomysł.
    • frozentime Rower jest w Polsce źle postrzegany. 07.05.12, 11:04
      Jest postrzegany jako pojazd do sportu i rekreacji, a nie jako jeden z elementów systemu transportowego miasta. Z tego wynika brak stojaków, w końcu podczas wypadu turystyczno-rekreacyjnego można oprzeć rower o drzewo.
      • mic234 Re: Rower jest w Polsce źle postrzegany. 07.05.12, 11:32
        A jak się jedzie do sklepu po kartofle, to już nie można oprzeć o drzewo?
      • kermitpb Re: Rower jest w Polsce źle postrzegany. 07.05.12, 11:47
        Chyba tylko przez Ciebie.:P Coraz więcej ludzi przesiada się na rowery bo jest szybciej taniej i przyjemniej. Rowerzyści nie stoją w korku, nie płacą za miejsce parkingowe, nie hałasują, nie zanieczyszczają powietrza, nie czekają na przystankach komunikacji miejskiej. Do tego są pozytywnie nastawieni do życia. Popieram tę inicjatywę w 200%
        • mic234 Re: Rower jest w Polsce źle postrzegany. 07.05.12, 12:01
          "nie płacą za miejsce parkingowe"
          To chyba raczej argument przeciw rowerzystom...
          • kermitpb Re: Rower jest w Polsce źle postrzegany. 07.05.12, 13:09
            Chyba jednak pro rowerowy aby zachęcić mieszkańców naszej pięknej Bydgoszczy do korzystania z rowerów :-)
        • frozentime Przeze mnie? Gdzie to napisałem? Czytaj ze 07.05.12, 13:06
          zrozumieniem.

          Ja jestem akurat aktywnym rowerzystą i z barierami, które stawia się rowerzystom, spotykam się na codzień.
          • mic234 Re: Przeze mnie? Gdzie to napisałem? Czytaj ze 07.05.12, 13:10
            Od wielu lat jeżdżę po mieście rowerem. Jeszcze nigdy nie widziałem barier stawianym rowerzystom. Gdzie są te bariery i jak wyglądają?
            • frozentime Jeździsz pewnie po Kopenhadze. 07.05.12, 13:18
              W polskich miastach wygląda to zupełnie inaczej. Często drogi rowerowe kończą się ni stąd ni zowąd; albo wjazd na drogę rowerową prowadzi przez wysoki krawężnik; albo na drodze rowerowej stoją słupy i znaki; albo rowerzysta napotyka na znak "zakaz wjazdu rowerów" bez wyznaczonej drogi dla rowerów. W Polsce jest wprawdzie coraz lepiej, jeśli chodzi o infrastrukturę rowerową, ale wiele dróg (nawet tych nowych) nie jest dobrze zaprojektowanych i zbudowanych.
              • mic234 Re: Jeździsz pewnie po Kopenhadze. 07.05.12, 13:24
                Rzeczywiście to straszne bariery. Rowerzysta, który nie potrafi wjechać na krawężnik ani ominąć słupa, to jakiś kompletny cymbał.
                • cin1977 Re: Jeździsz pewnie po Kopenhadze. 07.05.12, 16:27
                  Nie potrafi czy nie chce? Bo ja nie chcę wjeżdżać rowerem na 20 cm krawężniki. Jeśli uważasz mnie za cymbała, to mam propozycję - może zamiast wyprofilowanych progów zwalniających na jezdniach też stawiać 20 cm krawężniki? Ciekawe ilu kierowców okazałoby się być "cymbałami"...
                  • mic234 Re: Jeździsz pewnie po Kopenhadze. 07.05.12, 16:35
                    Mowa była jakichś barierach ustawionych przeciw rowerzystom. Te krawężniki chyba nie są celowo ustawione, żeby im zaszkodzić.
                    W Warszawie nie znam miejsca, w którym są dwudziestocentymetrowe krawężniki. Może w Bydgoszczy są...
                    • cin1977 Re: Jeździsz pewnie po Kopenhadze. 07.05.12, 16:47
                      Niestety, są...
    • mic234 Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o sto... 07.05.12, 11:23
      A w zasadzie po co te stojaki? Przecież wszędzie pełno jest rozmaitych słupków i drzew, do których można przypiąć rower. Po cholerę kolejne słupki? Czy musi być osobny słupek do znaku drogowego i osobny dla roweru?
      Niemal każdy rower ma nóżkę i nie potrzebuje stojaka, żeby się nie przewrócić.
      • x2468 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 11:41
        Czy rowerzysta musi być pasożytem? Chcecie stojaków to kupcie.Ja rowerem nie jeżdżę,wole chodzić na piechotę wiec dlaczego z moich podatków maja być oplatane stojaki które dla większości są zbędne?
        • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 12:00
          To już demagogiczne. Niech piesi kupią sobie chodniki w takim razie.
          Ja dużo jeżdżę rowerem i też jestem przeciwnikiem tych stojaków. Jak nie ma stojaków, i mam dwuminutową sprawę na poczcie, to wchodzę do środka z rowerem, nie tracąc czasu na jego przypinanie i odpinanie. Jeśli stojaki są, to jakiś cieć gania mnie jak psa, muszę lecieć i przypinać i odpinać ten rower. Gdy nie ma stojaków, robię co chcę.
        • frozentime A kto mówi, że z Twoich podatków? 07.05.12, 13:10
          Parkingi przed marketami są budowane na koszt marketów, można by kawałek parkingu przeznaczyć na parking rowerowy.
        • cin1977 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 16:31
          " Czy rowerzysta musi być pasożytem? Chcecie stojaków to kupcie."
          Idąc tym tropem: Chcesz zaparkować przy markecie? Zapłać za miejsce na parkingu. Chcesz schować się pod wiatą na przystanku? Nie ma lekko, złotóweczka się należy.
      • kermitpb Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 11:59
        mic234 napisał:

        > A w zasadzie po co te stojaki? Przecież wszędzie pełno jest rozmaitych słupków
        > i drzew, do których można przypiąć rower. Po cholerę kolejne słupki? Czy musi b
        > yć osobny słupek do znaku drogowego i osobny dla roweru?
        > Niemal każdy rower ma nóżkę i nie potrzebuje stojaka, żeby się nie przewrócić.

        A po co miejsca parkingowe w centrum miasta dla samochodów ? W miejscu jednego auta można zaparkować około 10 rowerów. Oszczędność przestrzeni miejskiej jest dziesięciokrotna. Stawiać rower na nóżkę bez zabezpieczenia to tak jak zostawiać otwarte drzwi od domu / mieszkania wychodząc do pracy. Czy nie jest to zaproszenie złodzieja ?
        • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 12:03
          Rower można przypiąć do drzewa. Poza tym jakoś samochodziarze nie domagają się, żeby ktoś im budował słupki, do których mogliby przypinać samochody.
          • frozentime Tak, przypnij do, powiedzmy, brzozy średnicy 40cm. 07.05.12, 13:12
            Powodzenia.

            Samochodu nie potrzeba przypinać, samochód jest trudniej ukraść niż rower. Rower da się przenieść, spróbuj przenieść samochód, jeżdżący po drogach publicznych.
            • mic234 Re: Tak, przypnij do, powiedzmy, brzozy średnicy 07.05.12, 13:21
              No to pod brzozami o średnicy 40 cm można ustawić te stojaki. Obawiam się, że wtedy w Warszawie potrzebne by były ze dwa stojaki najwyżej.
          • starblast Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 14:03
            mic234 napisał:

            > Rower można przypiąć do drzewa. Poza tym jakoś samochodziarze nie domagają się,
            > żeby ktoś im budował słupki, do których mogliby przypinać samochody.

            Ale domagają się żeby im budować parkingi. Niedawno "Gazeta" pisała o skargach mieszkańców blokowisk na Wyżynach. Jest też od lat mowa o budowie wielopoziomowego parkingu w centrum miasta. Dla kogo niby to jest wg Ciebie? Dla ufoludków, żeby mogli lądować tu swoim spodkiem ;)?
            • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 14:08
              Samochodziarze płacą za parkingi, a rowerzyści nie. Za drogi też nie płacą.
              • ka_zet Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 14:43
                mic234 napisał:

                > Samochodziarze płacą za parkingi

                Zwłaszcza na osiedlach.
              • starblast Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 15:00
                Rowerzyści też płacą za drogi, chodniki, ścieżki rowerowe, bo na te cele idą ich pieniądze pozyskiwane z podatków. Wpływy z akcyzy to jest jedynie dodatek. Idąc tym tokiem myślenia można by sądzić, że służbę zdrowia finansują jedynie chorzy, bo z niej korzystają ;).

                Gdyby w Bydgoszczy wszędzie trzeba było płacić za parkowanie samochodem to możesz sobie mówić, że samochodziarze płacą za parkingi. Strefa płatnego parkowania obejmuje tylko wycinek miasta. Też macie darmowe miejsca, więc nie ściemniaj.
                • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 15:09
                  Nie ma żadnego specyficznego podatku płaconego przez rowerzystów.
                  Chorzy nie finansują służby zdrowia, ale ci, którzy płacą składki. Prywatną służbę zdrowia rzeczywiście finansują chorzy, a zakłady fryzjerskie ich klienci. To takie dziwne?

                  Nawet jeśli samochodziarze nie wszędzie płacą za parking, to jednak płacą. Rowerzyści nie płacą nigdzie.
                  • cin1977 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 16:40
                    Piesi nie płacą żadnego "specyficznego" jak rzekłeś podatku za chodniki, więc jakim prawem łazisz pod swoim blokiem? Zasuwaj swoją blaszanką na 9 piętro bez wysiadania...;o)
                    A mówiąc poważnie, szczerze i brutalnie samochodziarze nie płacą za sam fakt parkowania w centrum miast, tylko za uciążliwość wynikającą ze zbyt dużej ich liczby na bardzo ograniczonej przestrzeni. Rower, jak zapewne zauważyłeś, potrzebuje dużo mniej miejsca.
                    • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 16:50
                      Ja wcale nie mówię, że to źle, że nie płacą tego specyficznego podatku, stwierdzam jedynie fakt.
                      Zawsze się płaci, za uciążliwość. Płacę nie za hotel, tylko za uciążliwość sprzątania po mnie, wymiany pościeli itp. Jak zwał tak zwał.
                      Samochody są zwykle pięcioosobowe. Pięć rowerów, myślę, zajmuje mniej więcej tyle miejsca, ile samochód.
                      • starblast Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 07.05.12, 18:08
                        Zwykle samochodem jeździ się jak rowerem - pojedynczo.
      • frozentime Nie wiesz, o czym piszesz. 07.05.12, 13:09
        Możliwość przypięcia roweru do stojaka ma zapobiegać kradzieżom.
    • piochuxl Ludzie o czym wy piszecie??? 07.05.12, 13:50
      Nie można przypiąć roweru za ramę? jeśli rowerzysta matoł kupił zapięcie za 3 pln to nie można. Zapięcie spirala kosztuje około 20 PLN mniej jest uciążliwe podczas jazdy i daje możliwość przypięcia rowera nawe do drzewa o średnicy 80 cm nie mówiąc o spirali przed marketem.
      Może by tak rowerzyści kupili lepsze zamknięcia co?
      A odpowiadam na pytania TAK jeżdzę rowerem po Bydgoszczy właściwie tylko rowerem bo auta na miasto nie lubię ruszać!!
      • jubel_bydgoski Re: Ludzie o czym wy piszecie??? 07.05.12, 14:35
        Przypięcie roweru spiralą za 20 PLN jest bezpieczne? Nie sądzę. Ale nie będę Ciebie przekonywał.
        Poza tym co niektórym szkodzi, że będą inne stojaki przed marketami w miejsce beznadziejnych wyrwikółek?
        • mic234 Re: Ludzie o czym wy piszecie??? 07.05.12, 14:41
          Mnie szkodzi. Jeśli przed sklepem nie ma stojaków, to mogę wprowadzić rower do sklepu i zakupy z koszyka sklepowego. jeśli stojak będzie to będę musiał tam zostawiać rower i zakupy przepakowywać do torebki i z torebki do koszyka rowerowego. Ten stojak nie rozwiązuje żadnego problemu, a tworzy nowy.
          • kermitpb Re: Ludzie o czym wy piszecie??? 07.05.12, 15:11
            Widziałeś kiedyś rowerzystów chodzących z rowerami po halach hipermarketów ?
            • mic234 Re: Ludzie o czym wy piszecie??? 07.05.12, 15:20
              Do hipermarketów nie chodzę. Nie widziałem.
              Ale sam często wchodzę z rowerem do sklepu samoobsługowego z rowerem. Zostawiam rower przy kasie. Jest całkiem wygodnie. Żaden stojak niepotrzebny.
        • piochuxl Re: Ludzie o czym wy piszecie??? 07.05.12, 16:25
          Tak samo bezpieczne jak zamknięciem za 3 plny
          A piszę że już za 20 PLN można kupić a czy jest bezpieczne? Przed chwilą byłem na mieście rowerem i większość zamyka rower na tandetne krótkie zamknięcie.
          PS jak złodziej będzie chciał to ukradnie ale wiekszość z was nie widzi że stojaki są zazwyczaj przy kamerach co dość skutecznie odstrasza. No i jako środek transportu nie kupuje się roweru za 1500 PLN a najtańszy którego nie warto kraść.
    • jarekpioch Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o sto... 07.05.12, 23:14
      To nie jest "akcja gazety" tylko "Akcja rozpoczęta przez rowerzystów, a gazeta się w nią włączyła". Należy ten błąd poprawić!

      Jak to ładnie przypisuje się sobie działania innych...
      • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 08.05.12, 05:27
        A w jaki to niby sposób rowerzyści chcieli przekazywać "radosną nowinę" bez gazety? Na czym bez niej miałaby polegać ta akcja?

        A poza tym, co za róznica, kto ją zaczął? Może ja zacząłem, bo powiedziałem znajomemu, że pod pewnym sklepem jest stojak na rowery...
        • jubel_bydgoski Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 08.05.12, 17:18
          mic234 napisał:

          > A w jaki to niby sposób rowerzyści chcieli przekazywać "radosną nowinę" bez gaz
          > ety? Na czym bez niej miałaby polegać ta akcja?
          >

          A różnego rodzaju forum, fejsbuk i strony organizacji, które się w to włączyły?


          > A poza tym, co za róznica, kto ją zaczął? Może ja zacząłem, bo powiedziałem zna
          > jomemu, że pod pewnym sklepem jest stojak na rowery...

          Co się tak gardłujesz? :) Napisz w jakich sklepach nie ma być stojaków, bo te akurat odwiedzasz wjeżdżając do nich na rowerze.
          A jeśli jednak postawią to zrobisz akcję, żeby stojaki zdjęli. I wciągniesz w to Dziennik Wieczorny, albo inna lokalną gazetę. I ogłosisz to w radiu. My wtedy będziemy zrzędzić na Twoje postepowanie jak Ty teraz.
    • pannazmiasta Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o sto... 08.05.12, 14:46
      Przecież nie chodzi o to żeby stare stojaki wyrzucić na złomowisko tylko o to żeby stawiać nowe! a jak nowe to po prostu odpowiednie! Przed Eneą przy Warmnińskiego jest taki w który koła mojego roweru nie wchodzą!Stawiam przy ścianie wychodzę? i co? przystawiony drugim! zawsze tak jest..ile się umęczę żeby wydostać moją damkę?Ehh..szkoda słów:) Kto powiedziała ,że ja nie płace podatków? przecież płace jak każdy!A że nie nazywa się Rowerowy? oj no...szkoda...Utrzymuje moje państwo jak każdy dorosły obywatel i życzę sobie żeby żyło mi się coraz lepiej:) więc chciałabym zaparkować swój rower tak żeby był bezpieczny i nikomu nie przeszkadzał..no takie mam dziwne marzenia:)
      A jak stojaka nie ma przed sklepem?..sorry..moich pieniążków tam nie dostaną..ich strata:)
      Ogólnie widać ,że ludziska na rowerkach śmigają coraz częściej..i dobrze! bo to i zdrowo i milej niż w dusznym autobusie:) Myślę ,że stojaki pojawią się prędzej czy póżniej...oby tylko ładniejsze byłe ładne i praktyczne były:)..przecież można!
    • pannazmiasta Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o sto... 08.05.12, 14:47
      Przecież nie chodzi o to żeby stare stojaki wyrzucić na złomowisko tylko o to żeby stawiać nowe! a jak nowe to po prostu odpowiednie! Przed Eneą przy Warmnińskiego jest taki w który koła mojego roweru nie wchodzą!Stawiam przy ścianie wychodzę? i co? przystawiony drugim! zawsze tak jest..ile się umęczę żeby wydostać moją damkę?Ehh..szkoda słów:) Kto powiedziała ,że ja nie płace podatków? przecież płace jak każdy!A że nie nazywa się Rowerowy? oj no...szkoda...Utrzymuje moje państwo jak każdy dorosły obywatel i życzę sobie żeby żyło mi się coraz lepiej:) więc chciałabym zaparkować swój rower tak żeby był bezpieczny i nikomu nie przeszkadzał..no takie mam dziwne marzenia:)
      A jak stojaka nie ma przed sklepem?..sorry..moich pieniążków tam nie dostaną..ich strata:)
      Ogólnie widać ,że ludziska na rowerkach śmigają coraz częściej..i dobrze! bo to i zdrowo i milej niż w dusznym autobusie:) Myślę ,że stojaki pojawią się prędzej czy póżniej...oby tylko ładniejsze byłe ładne i praktyczne były:)..przecież można!
      • starblast Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 08.05.12, 17:49
        To normalne myslenie. Zawsze się jednak znajdą osoby, którym się nie podoba. Ja nigdy nie wpraszam się rowerem do sklepu. Samochodem się też do sklepu nie wieżdża, chociaż nietórzy by pewnie chcieli. To, że mic-owi pozwalają w niektórych miejscach to nie oznacza, że będą pozwalali setkom innych rowerzystów. Może jak będzie ich więcej to zaczną przeganiać?

        Warto byłoby, aby Bydgoszcz stała się bardziej przyjazna dla rowerzystów. Nie tylko przez infrastrukturę rowerową, ale także miejsca parkingowe dla tych pojazdów. Plusy będą dla wszystkich.
        • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 08.05.12, 23:11
          Ja też się nie wpraszam, tylko normalnie wchodzą. Ludzie wjeżdżają do sklepów wózkami z dziećmi i nic strasznego się nie dzieje. Judzie chodzą też po sklepie z wielkimi wózkami na zakupy. Cóz złego w tym, że ja wprowadzę rower? Może robić stojaki dla wózków dziecięcych i niech matki je do nich przypinają.

          Właśnie te plusy nie będą dla wszystkich. Te stojaki spowodują PRZYMUS przypinania do nich roweru. No ale ludzie lubią ten zamordyzm...
          • berun Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 09.05.12, 18:42
            Bardzo nie kulturalnie jest pakować się z rowerem do sklepu, do banku czy na pocztę. Są tacy którzy w ten sposób robią złą reklamę rowerzystom, mic - ukłon w twoją stronę.
            To samo się tyczy pomysłom przypinania rowerów do drzewa. Takie przypinanie niszczy korę drzewa i je uszkadza.
            Ktoś tu zwrócił uwagę że wyrwikółka są stawiane w pobliżu kamer. Polecam filmy na YT gdzie widać że niektórym złodziejom wystarczy 20 sekund i roweru nie ma. I co z tego ze tam była kamera.
            Co do akcyzy, czy innego podatku za samochód, to warto wiedzieć że ani jeden grosz z tego nie idzie do kasy miasta ale jest przeznaczone na drogi krajowe a nie miejskie.
            • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 09.05.12, 20:25
              A z wózkiem dziecięcym już jest kulturalnie? Bank ma służyć klientom (także rowerzystom), a nie być ośrodkiem jakiejś wydumanej kultury. Pieszy wchodzący do banku jest jakimś ideałem kultury?

              A po co tym rowerzystom reklama?

              Jeszcze nigdy nie widziałem drzewa zniszczonego przez rowerzystów. A gdyby nawet, to gdy jedno drzewo się zniszczy, można posadzić drugie. Drzewa same rosną.
            • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 09.05.12, 20:43
              Zamiast jakiegoś żelaznego stojaka na 10 rowerów można posadzić 5 drzew. Jeśli nawet po 10 latach sie zużyją, to można posadzić kolejne 5 drzew.

              Zamiast stojaka, nozna przyspawać ucha do okolicznych słupków, których w miescie w zasięgu wzroku są co najmniej dziesiątki. Możnaby przy nich stawiać miliony rowerów bez ustawiania tych durnych stojaków.
              • starblast Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 12.05.12, 21:54
                mic234 napisał:

                > Zamiast stojaka, nozna przyspawać ucha do okolicznych słupków, których w miesci
                > e w zasięgu wzroku są co najmniej dziesiątki. Możnaby przy nich stawiać miliony
                > rowerów bez ustawiania tych durnych stojaków.

                Wreszcie coś sensownego. Czemu nie zaproponujesz tego pomysłu organizacjom rowerowym?
                Przy takich słupach U-ksztatnych można przypiąć dwa rowery, więc kilka obok siebie i już jest miejsce parkingowe przed niektórymi sklepami, urzędami itp. Uszka mogą być niewygodne do przypinania roweru, ponieważ zapiecia mają różną grubość np. łańcuchy i mogłoby się zdarzyć, że ktoś z niego nie skorzysta. To nie jest zły pomysł, ale nie wszędzie się sprawdzi.

                Jak chcesz wieżdżać do sklepu rowerem to rób tak dalej. Nie wszyscy podzielają Twój sposób bycia. Wolą bezpiecznie odstawić jednoślad i zająć się zakupami. Nie wyobrażam sobie robić zakupów w markecie niosąc koszyk i prowadząc rower. Bagażnika nie mam.
                • mic234 Re: Akcja Gazety: Rowerem do sklepu. Walczymy o s 13.05.12, 09:27
                  Organizacje rowerowe zajmują się instalowaniem słupków?
                  Można zrobić takie ucho, w które wszystko da się wsadzić.
                  Ano nie wszędzie. Na pustyni i na oceanach się nie sprawdzi...

                  Ja też zostawiam rower (nie każdy jednoślad) przy kasie. Tak jest najwygodniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja