zajme 12.05.12, 11:31 tak. stare wredne raszple. nazwij siostro to cie wyzwą od najgorszych wredne klempy. Panie mgr po wieczorowych szkołach a w głowie sieka i bezmyślność. nie nawidzą pacjentów i lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kr88 Re: Wszystkiego najlepszego, siostro! 12.05.12, 12:34 A z jakiej okazji chcesz nazywać obcą kobietę siostrą? Zwłaszcza gdy sobie tego nie życzy? Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Wszystkiego najlepszego, siostro! 13.05.12, 22:35 > A z jakiej okazji chcesz nazywać obcą kobietę siostrą? tradycja? Odpowiedz Link Zgłoś
kr88 Re: Wszystkiego najlepszego, siostro! 14.05.12, 00:04 arafat11 napisał: > > > A z jakiej okazji chcesz nazywać obcą kobietę siostrą? > > tradycja? To może zacznijmy traktować kobiety jak to było dawniej, w końcu to tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Wszystkiego najlepszego, siostro! 14.05.12, 16:15 To może zacznijmy traktować kobiety jak to było dawniej, w końcu to tradycja. naprawde nie wyczuwasz subtelnej roznicy? malowanie jajek na swieta i wieszanei na rynku przestepcow to tez tradycja...ale chyba widzisz roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
kr88 Re: Wszystkiego najlepszego, siostro! 14.05.12, 22:20 arafat11 napisał: > To może zacznijmy traktować kobiety jak to było dawniej, w końcu to tradycja. > > > naprawde nie wyczuwasz subtelnej roznicy? > malowanie jajek na swieta i wieszanei na rynku przestepcow to tez tradycja...al > e chyba widzisz roznice? Ale skoro pielęgniarki sobie tego nie życzą? Nie widzisz różnicy? Nic na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Wszystkiego najlepszego, siostro! 14.05.12, 23:55 Ale skoro pielęgniarki sobie tego nie życzą? Nie widzisz różnicy? Nic na siłę. no ale wszystkie sobie nie zycza czy tylko niektore nadto postepowe? te od psycholozek i innych takich.... Odpowiedz Link Zgłoś
gwarta Wszystkiego najlepszego, siostro! 12.05.12, 13:18 W zeszłym roku leżałem w szpitalu. Niestety była tylko jedna porządna pielęgniarka, starszej daty. Reszta to zgorzkniałe, zakompleksione i zarozumiałe mendy, które wyżywają swoje stresy na pacjentach. Na poranne badania miały budzić o 6, a budziły o 4. Co chwila słyszałem o tym jakim jestem zły pacjentem bo np. nie mam ze sobą piżamy na zmianę (!). A igły wpychały dożylnie z taką mocą jakby chciały by wyszła drugą stroną. Kpina! Odpowiedz Link Zgłoś
mf.eu Wszystkiego najlepszego, siostro! 14.05.12, 07:25 Wskaźnik inteligencji autorki (autora?) tego artykułu (?) predystynuje ją (go?) do natychmiastowego objęcia kierownictwa bydgoskiego oddziału GW. Odpowiedz Link Zgłoś