Gość: Fordonianka
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
21.06.04, 09:16
Ponieważ już mi się para z oburzenia uszami wydostaje, proponuję coś na
rozładowanie atmosfery. Burza mózgów na temat: Jak rozwiązać gordyjski węzeł
zaplątany przez radnych i Dombrowicza! Piszcie wszystkie pomysły, nawet te
najbardziej absurdalne (bo cóż może być bardzie absurdalnego od likwidacji
bezpośrednich linii do centrum ;)
Mój pomysł:
Autobusy w połowie trasy zmieniają tablice z numeru np.: 94 na 95 i trzeba
skasować kolejny bilet (ale nie trzeba wysiadać).
Choć strefy uważam za pomysł idiotyczny, to wolałabym już tak jechać, niż z
przesiadkami! (np. na remontowanym Rondzie Fordońskim! :)