Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk...

04.06.12, 09:05
"mieszanina żwiru i piasku łamanego z kruszywa kamiennego"

sami sobie jeździjcie po takich ścieżkach !
    • maxland Re: Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ście 04.06.12, 09:27
      czyli w lesie nic się nie zmieni, przecież tam jest utwardzona częściowo nawierzchnia w formie mieszanki kamyczków.... A na ostatnim odcinku utwardzona nie będzie, ale "zgodnie z zapewnieniami drogowców, ma być wyremontowana" - bardzo ciekawe, co to ma oznaczać!? Jaki jest sens wytyczać trasę w miejscu, gdzie już praktycznie istnieje?
      Lepiej niech naprawią chodnik wzdłuż Twardzickiego do ul. Korfantego.

      "Dalej dostaną się na ul. Akademicką, po której wytyczona jest już ścieżka połączona z chodnikiem. Odcinek ten zostanie wyremontowany."

      A przy okazji budowy tramwaju do Fordonu całość na nowo rozwalą, bo jak wiemy, ul. Akademicka ma być "gruntownie przebudowana".

      Ciekaw jestem co wymyślą w sprawie przykrego zapachu w okolicach skrzyżowania ul. Zamczysko i Armii Krajowej. Tam to się będzie miło jechało.... :-)

      2 miliony w błoto!



      • bartdab Re: Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ście 04.06.12, 09:56
        2 mln to sama dotacja, koszt jest znacznie większy
    • pitrusza Czyli ścieżka tylko dla rowerów górskich 04.06.12, 09:52
      Podobna jest do Dąbrowy Chełmińskiej. Próbowałem tam jechać kolarzówką, gorzej niż tragedia.
      Teraz już nie dziwię się, że rowerzyści jeżdżą ulicą z samochodami, mimo, że z boku jest ta "ścieżka".
    • mlutostanski Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 10:16
      Bzdura !!!!!!!!! Ścieżka powinna być asfaltowa. Po tej co jest doskonale mi się jeździ rowerem. Chciałbym pojechać na rolkach do Myślęcinka a po żwirze raczej się nie da! MArnotrawić unijne pieniądze to ZDMiK potrafi. Panie Kosiedowski usłysz ten i inne głosy.
    • mlutostanski Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 10:19
      Bzdura !!!!!!!!! ścieżka z kruszywa!!! Ścieżka powinna być asfaltowa. Po tej co jest doskonale mi się jeździ rowerem. Są też inni użytkownicy dróg. Rolkowcy, deskorolkowcy, hulajnogowcy... Chciałbym pojechać na rolkach do Myślęcinka a po żwirze raczej się nie da! Marnotrawić unijne pieniądze to ZDMiK potrafi. Panie Kosiedowski usłysz ten i inne głosy.
    • frozentime Proponuję jakąś główną ulicę wyłożyć 04.06.12, 12:06
      mieszanką żwiru i piasku łamanego z kruszywa kamiennego. Ciekawe, co kierowcy na to powiedzą?

      "w lesie wyłożona zostanie mieszanką żwiru i piasku łamanego z kruszywa kamiennego"

      Nie można przeprowadzić tej drogi nie przez las? Ta droga rowerowa ma przede wszystkim być częścią układu transportowego miasta, a rola jej rola jako droga dla wypoczynku i rekreacji to efekt uboczny.

      Czego się nie zrobi, żeby tylko uprzykrzyć życie rowerzystom.
    • frozentime Złe postrzeganie roli roweru przez ZDM. 04.06.12, 12:11
      Dla nich rower to pojazd rekreacyjny, a dla wielu to jeden z elementów układanki transportowej miasta, obok komunikacji publicznej i samochodów.

      W efekcie rowerzyści są wyrzucani gdzieś do lasu. Często na drogi dla rowerów przeznacza się chodniki poprzez połączenie znaków C-13 i C-16 w jeden znak. Jeśli chodnik ma spory ruch pieszych, to jazda rowerem jest niemożliwa. Taki chodnik powinien mieć przynajmniej 3m szerokości, a często ma 1,5m. Najważniejsze jednak, że rowerzyści zniknęli z jezdni i kierowcy mają zapewniony odpowiedni komfort jazdy, mogą jechać swoje 70-80 km/h po mieście.
    • o7o Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 12:49
      Gospodarz oszczędza. Kolejne miliony w błoto.
      Najważniejsze, że ktoś zarobi.
      Aby żyło się lepiej.
    • komix1 Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 12:56
      Cieszy, że wśród opinii dominują te napisane przez praktyków - czyli osoby które w rzeczywistości jeżdżą na rowerze. Od zawsze twierdzę, że zamawianiem, projektowaniem i odbieraniem infrastruktury rowerowej zajmują się totalni dyletanci, którzy ostatnio rower widzieli na I Komunii Świętej. Poniżej mapka przebiegu trasy:
      www.picshot.pl/pfiles/125942/Trasa_Fordon_Myslecinek.jpg
      Bardziej udziwnić chyba się nie dało. A, i zauważcie - projekt powstał 3 lata temu. A przyczepić się można praktycznie do wszystkiego:
      - przebieg trasy (dlaczego nie spiąć Akademickiej przez PORZĄDNĄ ścieżkę wzdłuż Lewińskiego - Inwalidów - Kamiennej do istniejącej Gdańskiej?)
      - nawierzchnia - no nie ma nic bardziej optymalnego niż ubity żwir i piasek łamany z kruszywa kamiennego
      - koszt - to badziewie ma kosztować 6 milionów złotych???

      Co na to rzecznik rowerzystów?
      • frozentime Typowo rekreacyjna ścieżka. 04.06.12, 13:29
        Niewpisująca się w jakikolwiek system komunikacyjny, służący do transportu ludzi do i z pracy. W efekcie po Fordońskiej trzeba jechać po jezdni wśród samochodów, pędzących 90-100 km/h.
        • fanfaroni Re: Typowo rekreacyjna ścieżka. 04.06.12, 23:15
          > pędzących 90-100 km/h.


          chyba w nocy o północy bo w godzinach szczytu to raczej niemożliwe ;)
          • frozentime No, w korku tak się nie da jechać. 05.06.12, 13:21
            Ale jak korka nie ma, to tak jeżdżą.
    • farcry555 Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 13:06
      Zgadzam sie z przedmówca, że ścieżki rowerowe to nie tylko rekreacja,ale tez element ciągu komunikacyjnego mającego rozładowac ruch samochodowy. Sam mimo posiadanego auta staram sie do pracy ( praca w biurze, a wiec jest uciązliwośc przebierania sie, ale warto) jeżdzic rowerem.Przebijam sie chodnikami, przejściami dla pieszych etc. Gdyby był jakiś logiczny ciąg komuniakcyjny rowerowy, to byc może byłoby mniej korków w mieście.Na razie jeszcze jesteśmy społeczeństwem nowobogackich, skoro na 20 osób jedzie 20 samochodów. Nie wierze, że wsyscy muszą jechac autem. Sporo robi to ze zwykłego lenistwa.
      Nastepny bezsens,to ścieżki rowerowe z kostki. Już niektóre ścieżki z kostki falują niczym ocean.
      • frozentime Patrząc na ilość samochodów na ulicach nie da się 04.06.12, 13:33
        uwierzyć, że w Polsce jest bieda. 90% tych samochodów wiezie tylko kierowcę. Znam osoby, które dojeżdżają do pracy samochodem, chociaż mają wygodny dojazd jednym autobusem (jeżdżącym nie rzadziej niż co 15 min.) bez przesiadki, który to dojazd trwa 15 min. góra. Ale nie będą dojeżdżać z "plebsem", jak to jeden znajomy powiedział.
      • frozentime Jeszcze dodam, że nie potrzeba przebierać się do 04.06.12, 13:36
        pracy w biurze. W Danii czy Holandii widywałem sporo rowerzystów ubranych w garnitury. To kwestia jazdy z taką prędkością, żeby się nie spocić. Sam dojeżdżałem do pracy rowerem przez parę lat i nie musiałem się przebierać.
        • farcry555 Re: Jeszcze dodam, że nie potrzeba przebierać się 04.06.12, 13:53
          Ależ oczywiście;wszystko zależy od pogody. WHolandii jazda rowerem w garniturze to norma
    • m.gerszewski Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 13:28
      "We wrześniu rowerzyści zyskają nowe, doskonałe połączenie ścieżką z Fordonu do Myślęcinka."

      sypka nawierzchnia nie jest doskonałą ścieżką rowerową! jest to tragiczny pomysł!
      Ktoś powinien im wybić taki pomysł z głowy, albo bitumiczna nawierzchnia, albo nic!
      Lepiej już zostawić nam o niebo lepsze leśne trakty niż marnować kasę na coś czym pojadą tylko rowery górskie...

      Po raz kolejny marnuje się pieniądze i dalej widać za planowanie biorą się ludzie nie mający pojęcia o poruszaniu się rowerem.
    • frozentime Ta droga dla rowerów powinna biec ulicą Inwalidów 04.06.12, 13:42
      i Lewińskiego i łączyć się ze ścieżką na Kamiennej. Tędy też można dojechać do Myślęcinka, a jednocześnie stworzyć dojazd rowerem do pracy.
    • cin1977 Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 14:55
      Pie***lę tłuc się po kamieniach, więc wciąż będę jeździł Lewińskiego - Inwalidów - Kamienna - Pułaskiego - Modrzewiowa, głównie jezdnią... Ale przynajmniej szybko.
      • cin1977 Re: Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ście 04.06.12, 15:00
        P.S. Zresztą Lewińskiego w stronę Fordonu też jezdnią - od strony Inwalidów znów ktoś zaj**ał znak oznaczający początek DDR, oznakowania poziomego tam nie ma, więc DDR formalnie (przynajmniej w tym kierunku) nie istnieje...
    • starblast Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 18:55
      Chory pomysł. Zupełnie bez porozumienia ze środowiskami rowerzystów, bo wątpię, żeby oni zgodzili się na kolejny bubel za taką kasę. Bruski i ferajna będą się szczycić osiągnięciami w budowie DDR, ale ten trakt jest zupełnie zbędny. Jak ktoś chce sobie rekreacyjnie jechać, to wystarczy mu ubity piasek.

      www.picshot.pl/pfiles/125942/Trasa_Fordon_Myslecinek.jpg
      Jak to napisał ktoś wcześniej - dziwniejszej trasy nie udało się wymyśleć? Ta trasa nie prowadzi najkrótszą drogą z Fordonu do Centrum, tylko są jeszcze jakieś zawijasy. Z DDR będą korzystać sarny, dziki i inne zwierzęta oraz może kilku rowerzystów dziennie; w weekendy może będzie ich więcej. Odcinki żwirowo-piaskowe będą ładne do czasu pierwszego deszczu. Poza tym to dyskwalifikuje osoby poruszające się innymi rowerami niż górskie.

      Lepiej wydać kasę na chociaż jakiś sensowny odcinek DDR na Fordońskiej, bo tam jest tragedia. Albo zmodernizować DDR na Twardzickiego, Pelplińskiej.

      Dzisiaj jeździłem sobie po mieście w ruchu ulicznym i nie przejechałem prawie żadnego kawałka DDR. Czasem jakiś jełop się znajdzie, ale w zasadzie było bardzo przyjemnie.
      • komix1 Re: Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ście 04.06.12, 22:05
        Głosów w dyskusji mnóstwo, w sumie nie ma celu dodawać własnych. Jedyne, co mogę podsunąć to fotka z cyklu - zamiast tysiąca słów (jak to się robi w Holandii):

        www.brainpickings.org/wp-content/uploads/2009/01/dutch_bike_trash.jpg
        • ramboost Re: Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ście 05.06.12, 01:40
          Nooo, w warunkach polskich to zdjęcie, które zamieściłeś, należy zakwalifikować do działu science-fiction. Prędzej ujrzymy ET w Galerii Pomorskiej niż taką ścieżkę. O koszu na śmieci już nie wspomnę.
    • irizar Z Fordonu do Myślęcinka. Znamy szczegóły ścieżk... 04.06.12, 23:26
      Mam spore wątpliwości, czy ta inwestycja ma jakikolwiek sens w planowanym kształcie, a jest przecież tyle potrzeb w kwestiach DDR. Wyliczać by można godzinami. Szkoda, że ktoś chce chyba tylko statystyki km podreperować tanim kosztem.

      Jak już mowa o wydawaniu pięniędzy na potrzebne rowerzystom ścieżki, to ja bym podsunął ze swojej strony budowę podjazdów dla rowerzystów na wiadukt nad węgłówką na Seirnieczku na Fordońskiej. Ścieżka w kierunku Fordonu istnieje, ścieżka w ciągu Kamiennej istnieje, żeby to połączyć potrzeba przebudowy dojazdów drogi dla rowerów do wiaduktu. Obecnie, żeby uniknąć korzystania z ruchliwej Fordońskiej trzeba na ten wiadukt wchodzić z rowerem... po schodach. Ile mogłoby koszowować zbudowanie podjazdów dla rowerów po obu stornach? Myślę, że za 6 milionów, można by zlikwidować kilka takich "kwiatków" czy choćby połączyć jakieś dwa niespójne dzisiaj, istniejące fragmenty DDR.
    • yazek Panie Kosiedowski i Panie Bruski - na rowery!! 24.08.12, 14:13
      Panowie Decydenci
      Zanim podejmiecie jedynie słuszne i sprawiedliwe decyzje odnośnie ścieżek, to zapraszam najpierw na rower.
      Wystarczą 3 dni jazdy po mieście w różnych godzinach i Wasze spracowane oczy się szeroko otworzą.

      Teraz z tych wszystkich działań wynika, że po prostu robicie ludziom NA ZŁOŚĆ!!!!
      Nie można tego inaczej nazwać.

      Zaczynając od wytyczania szlaków rowerowych, które poza Waszym dobrym samopoczuciem niewiele wniosą, a zmarnują kasę, skończywszy na ustawieniach sygnalizacji świetlnej na rondach i skrzyżowaniach, gdzie marnujecie nasza kasę - za pośrednictwem PT Policji.

      Przestańcie się w końcu kierować sercem, a zacznijcie rozumem. Na rowery!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja