tematy zastępcze

22.06.04, 21:41
tematy zastępcze by sprowokawać , lecz nie do kreatywnego myślenia .

by się wydawało forumowiczowi , że bierze udział w DYSKUSJI .

ile tutaj takich tematów ?
    • Gość: maciej Re: tematy zastępcze IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 22.06.04, 21:55
      Co uwazasz za kreatywne myslenie szczegolnie tutaj na forum.Ja moze bym problem
      postawil odwrotnie.Ile jest watkow gdzie widac to kreatywne myslennie.Tak
      bedzie latwiej!!!
      • unsatisfied6 Re: tematy zastępcze 22.06.04, 22:05
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > Co uwazasz za kreatywne myslenie szczegolnie tutaj na forum.Ja moze bym
        problem
        >
        > postawil odwrotnie.Ile jest watkow gdzie widac to kreatywne myslennie.Tak
        > bedzie latwiej!!!

        niech będzie jak uważasz . procentowo ile ?
    • Gość: [B]B Re: tematy zastępcze IP: 213.158.197.* 22.06.04, 22:14
      Pomyslales moze o tym, iz sa tacy, ktorzy wracaja styrani praca do hotelu
      i chcac troche odreagowac, uczestnicza w dyskusji o mniej lub bardziej
      istotnych sprawach?
      Nie kazdy podejmuje tematy z gornych polek, bo mu sie nie chce, nie ma nastroju
      itd...

      Zaczyna mnie irytowac fakt, ze przypisujesz sobie prawo do osadzania, czy moze
      oceniania zachowan innych.
      Tak bylo w przypadku moich uwag, tak jest i teraz w przypadku Twojej reakcji na
      slowa lokatora.

      Pisales cos o pomnikach.
      Stawiasz sobie pomnik?
      Dla mnie juz go masz.

      Ide na piwo i mecz

      BzT
      • unsatisfied6 Re: tematy zastępcze 22.06.04, 22:58
        Gość portalu: [B]B napisał(a):

        > Pomyslales moze o tym, iz sa tacy, ktorzy wracaja styrani praca do hotelu
        > i chcac troche odreagowac, uczestnicza w dyskusji o mniej lub bardziej
        > istotnych sprawach?
        > Nie kazdy podejmuje tematy z gornych polek, bo mu sie nie chce, nie ma
        nastroju
        >
        > itd...
        >

        racja , nie zawsze się chce . taka to już ludzka natura .

        > Zaczyna mnie irytowac fakt, ze przypisujesz sobie prawo do osadzania, czy
        moze
        > oceniania zachowan innych.

        mam takie prawo . ty nie ? żyjemy w kraju demokratycznym i nikt
        ( mam nadzieję ) nie odbierze mi tego prawa .

        > Tak bylo w przypadku moich uwag, tak jest i teraz w przypadku Twojej reakcji
        na
        >
        > slowa lokatora.

        cóż , zdarza się różnica poglądów - nie oczekujesz chyba bym przytakiwał
        tylko dlatego , bo ktoś jest "koleśką" na forum - popieram argumenty
        a nie kolesiów .

        jeśli uraziłem ciebie tym co napisałem do lokatora , to nie zamierzam
        przepraszać .

        czytając lokatora ( może i dobry z niego człowiek ) mam wrażnie
        że władze niemuszą zatrudniać żadnych cenzorów i specjalistów
        do kształtowania opinii - jemu to świetnie wychodzi , a jeżeli
        robi to za darmo , to dziura w budżecie będzie mniejsza .


        >
        > Pisales cos o pomnikach.
        > Stawiasz sobie pomnik?
        > Dla mnie juz go masz.

        pisałem o pomnikach w zupełnie innym kontekście - wg moich
        uwag na pomnik nie zasługuję .
        >
        > Ide na piwo i mecz

        życzę miłej rozrywki .
        >
        > BzT
    • trond Re: tematy 22.06.04, 23:02
      tematy to tematy.forum to forum.jedni dyskutują.inni tematują.czy tematy to
      tematy,czy tematy to tematy zastępcze,czy tematy to tematy dyskusyjne,czy
      tematyczne to kwestia dyskusyjna.nie zawężałbym.czytam dalej twoje
      posty.motywacja postępowania pozostałych osób piszących posty jest im znana.nie
      oceniałbym.ja to ja.ty to ty.i komu to przeszkadza?skąd wiesz kogo do czego
      jaki post inspiruje.jak wiesz,to jesteś bogatszy o konia z rzędem.trwaj.
Pełna wersja