Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagacie ...

10.07.12, 11:48
Kiedy ktoś pisze ,że kradniemy to się obrażamy :(Niestety w Niemczech jeżdżę ,zostawiam rower niezabezpieczony przed sklepem ,pod szkołami takich rowerów stoją setki ,niektóre leżą tam tygodniami i nikt ich nie kradnie ,chyba ,że przewinie się tamtędy jakiś obcokrajowiec:(:(
    • hiszpan25 Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 12:12
      Tu nie bylbym takim optymista... W Bremen stracilem rower mimo ze byl przypiety dosc solidnym zabezpieczeniem (nie udalo sie zlodziejowi go przeciac ale jednak udalo sie pokonac zamek- niszczac go skutecznie) Zlodziejstwo jest wszedzie... a sprzyja mu prawo - stara dobra metoda obcinania lapsk skutecznie by cholote wyeliminowala lub mocno zredukowala....
      • puzonik48 Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 14:10
        Ale nie wiesz kim był złodziej :):)Mnie się taka niemiła przygoda nie przytrafiła w ciągu 5 lat :)
    • bekessy Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagacie ... 10.07.12, 12:56
      Dlaczego przyczepienie roweru tylko za ramę zasługuje na "dwóję"?
    • drzejms-buond Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 13:12
      na nic nauki o zabezpieczaniu rowerów
      ZASADA NR JEDEN
      jeśli nie chcemy by nam ukradziono rower- wyjeżdżamy z Polski.
      Albo kupujemy starego rupiecia z demobilu ,na którego nawet pies nie nasika...
      • hela6 Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 16:09
        drzejms-buond napisał:

        > jeśli nie chcemy by nam ukradziono rower- wyjeżdżamy z Polski.

        Możesz nie wracać ale twój rower wróci prędzej czy później :/
    • trombozuh Jest znacznie prostszy sposób 10.07.12, 14:14
      Wystarczy po prostu tak zmodyfikować prawo, aby przestało chronić złodziei. Obecnie złapany złodziej rowerów za pierwszym razem nie poniesie żadnej kary, za drugim razem dostanie jakąś śmieszną karę, a za trzecim razem nie będzie już kradł roweru, tylko samochód.
      Tymczasem w normalnych krajach do złodziei wolno strzelać, a złapanemu złodziejowi odcina się rękę. I w takich krajach nikt rowerów nie kradnie.
      • citineversleeps Re: Jest znacznie prostszy sposób 10.07.12, 15:43
        Ja bym poszedl dalej z ta "modyfikacja" prawa. Mianowicie, za pisanie glupich i klamliwych komentarzy obcinalbym fiuta. Tak fiuta.
        • trombozuh Re: Jest znacznie prostszy sposób 10.07.12, 16:32
          Proszę bardzo. Twój jest chyba tu chyba najgłupszy - więc...
      • ax222 Re: Jest znacznie prostszy sposób 11.10.12, 07:48
        Idiotyczny pomysł. Kiedyś - w epoce przedkomórkowej - wszedłem o północy na jakimś zadupiu w górach na teren gospodarstwa, aby zapytać, czy mogę zadzwonić po pogotowie. Oczywiście, w myśl Twoich madrych inaczej pomysłów powinienem być już trupem, nieprawdaż? Nieznany koleś po północy... Jak nic byłbym uznany za złodzieja.
    • 0x0001 Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagacie ... 10.07.12, 15:53
      Po co zaraz wyjezdzac z Polskimi kompleksami – rowery kradna wszedzie, a juz w np. w Holandii to niemal sport narodowy. Zadne zamki ani zabezpieczenia nie sa stuprocentowe, co najwyzej utrudnia zlodziejowi zadanie. W samym Amsterdamie ginie rocznie jakies 50-60 tysiecy rowerow! Nawet biorac pod uwage laczna ilosc jednosladow w tym miescie, to powalajaca liczba. Polska pod tym wzgledem nie jest wcale az tak zla...

      Czy sa w PL jakies ubezpieczenia od kradziezy rowerow?
      • grenlandzki-opos Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 17:03
        Tylko jak ci buchną z piwnicy, garażu, komórki, lub na ulicy jeśli przy okazji dostaniesz po twarzy.
        • bpastuchewicz Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 18:27
          Kiedyś mi buchnęli rower, ale założyłem sobie filtr na Allegro i znalazła się zguba po miesiącu. Policja bardzo sprawnie mi ten rower odzyskała, zwłaszcza, że podałem im adres, gdzie zguba się znajduje.
      • thornwald Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 11.10.12, 08:11
        Ubezpieczenie dla rowerzysty
    • swiniopas6 Re: Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagaci 10.07.12, 19:29
      Gdzie indziej na tym forum napisalem cala elegie na czesc bydgskich zlodziei rowerow:
      forum.gazeta.pl/forum/w,54,137042160,137056634,Re_Rowerami_przez_miasto_Antykradziezowa_Masa_K.html
      Teraz czas aby wam doradzic, jak w Bydzi rower ocalic. Otoz bierzemy kotwiczke wedkarska, taka solidna, na 3 haki i mocujemy ja do siodelka. Siodelko obudowujemy miekkim materialem tak odpornym by zlodziej nie od razu sie na kotwice nadzial. Gdy hak juz zadziala to zlodziej raczej nie bedzie uciekal z rowerem dohaczonym do dupy.
      Prosze, nie dziekujcie mi, to nie moj pomysl. Ja przeczytalem kiedys o tym sposobie na zlodziei samochodow.Tam, jak wiadomo, zlodziej silnie umiejscawia sie w siedzeniu kierowcy i lamie zamek kladac swe adidasy na ramionach kola kierowniczego. Zlapany za odbyt kotwica jest co jedynie w stanie odkrecic okno i prosic przechodniow by wezwali policje i straz pozarna, sam ruszyc sie z miejsca nie moze.
    • kkapiotrek Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagacie ... 10.07.12, 22:45
      A może nauczyć ludzi że nie powinni kraść, nie tylko rowerów po prostu nie powinni kraść niczego
    • hassleader Jak nie stracić roweru? Specjaliści: pomagacie ... 11.07.12, 03:07
      Nie kupowac.
    • frozentime W Holandii ginie mnóstwo rowerów. 10.10.12, 14:52
      Brak solidnego zapięcia w Holandii często oznacza stratę roweru.
      • swiniopas6 Re: W Holandii ginie mnóstwo rowerów. 10.10.12, 15:40
        W Holandii mieszka dzisiaj mnostwo Polakow. Oni chyba te rowery kradna i wywoza do siebie na wies, do Polski.
        • ax222 Re: W Holandii ginie mnóstwo rowerów. 11.10.12, 07:50
          Hmm... Aż się zastanowiłem, jakie jest pochodzenie holenderki mojej żony kupionej w necie...
          • swiniopas6 Re: W Holandii ginie mnóstwo rowerów. 11.10.12, 09:28
            Melduje,ze ja mialem rower solidny z Rometu, dzwonek Rulewskiego(nie dzialal), panniers po bokach gdzie ladowalem zakupy z Tesco. Nadmiar rowerow-az 4 podwieszone w garazu- sprawil, ze chetnie bym dal sie okrasc. Przedstalem zabezpieczac lancuchem ten bydgoski rower, stawialem pod stacja kolejki w eleganckim Hampton Court. Nikt nie chcial go ukrasc wiec wtrynilem go komus przy okazji przeprowadzki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja