Ale coś głośnego przeleciało...

25.07.12, 12:08
Teraz tylko czekać na skargi mieszkańców. Jakby co mój pies zaczął wyć jak wilk :)
    • kr88 Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 12:45
      intervention napisał:

      > Teraz tylko czekać na skargi mieszkańców. Jakby co mój pies zaczął wyć jak wilk
      > :)

      A mój kot spał smacznie :)
      • lancer77 Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 13:00
        To ptak? Nie! To samolot? Nie! To super pies!!! :D
        • intervention Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 13:40
          Super giga, hiper, mega :)
    • frych47 Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 14:20
      To mógł być F-16
      • kibic.zalogowany Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 16:59
        po co zabierasz głos, skoro nie masz pojęcia o tym co lata nad Bydgoszczą?
        chcesz się pochwalić tym, że znasz nazwę samolotu?

        to nie mógł być F-16, bo takie w Bydgoszczy lądować nie mogą!

        to był oblot Su-22.
    • syrenka1000 Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 14:27
      To mogło coś lecieć z lotniska z miasta A.
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3118968,1,0,737,Lotniczy-Torun-120519-366.html
      • swiniopas6 Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 14:46
        Samolotom ponaddzwiekowym nie wolno osiagac tych szybkosci nad miastem
        bo poleca szyby ale i wysoka szybkosc pod bariera dzwieku wystarczy by pies
        zwariowal. Ja mieszkalem pod trasa przelotu brytyjskiego Concorde i jak pamietam,
        punktualne o 10.30 rano moja kotka Florencja wpadala do domu spanikowana poprzez wlasne drzwiczki. Dopiero po chwili slyszalem ryk samolotu a jak juz przelatywal nade mna i ja bylem wtedy na telefonie to nie slyszalem nic przez chwile, telefon wypadal mi z reki.
    • semeon Re: Ale coś głośnego przeleciało... 25.07.12, 23:42
      20 lat temu to były loty, teraz to mały pryszcz.

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/07/bydgoszcz-lotnisko-marzec-1990-roku.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja