thomas-3
26.07.12, 18:59
Jak mozna wytlumaczyc postawe Prezydenta Miasta Bruskiego, ktory w nie zajmuje zadnego stanowiska wobec narastajacej fali negatywnych informacji o coraz to bardziej oddalajacej sie perspektywie budowy kujawsko-pomorskiego odcinka S5?. Juz nawet niektorzy poslowie PO jak np. Piotrowska przerywaja ta zmowe milczenia, tylko nasz prezydent milczy jak zaklety nie podejmujac zadnych krokow u swoich kolegow partyjnych w rzadzie. Mozna odniesc wrazenie, ze Bruski zapewne z powodow partyjnych niechce sie narazac Tuskowi i poprostu woli siedziec cicho, czekajac na efekty protestow spolecznych mieszkancow miasta i szeregu organizacji spolecznych. Chyba zdaje sobie sprawe z faktu, ze ocena polityki PO wobec Bydgoszczy, jest przedmiotem coraz wiekszej krytyki bydgoszczan. Zobaczymy do czego doprowadzi "strusia" polityka Prezydenta Miasta Bruskiego, chowajacego nieustannie glowe w piasek i unikajacego jakiejkolwiek reakcji na juz jawne plany rzadu, zmierzajace do przesuniecia budowy S5 poza 2020 rok . Nie takiej reakcji oczekiwalem od prezydenta miasta Bydgoszczy.