komix1
10.10.12, 12:59
Wiadomym jest, że konrapas wiele nie zmieni na mapie rowerowej, ale nie zgadzam się z argumentami w komentarzu.
Po pierwsze - mamy początek października, jest niezła pogoda na rower, nie tylko dla największych twardzieli (ostatnio do pracy - rowerem jak zawsze - jeździłem wcześniej niż zazwyczaj, ok 6:40 i byłem bardzo zdziwiony, jak wielu rowerzystów jeździ do pracy rowerami, a pośród nich sporo kobiet!)
Po drugie termin oddania inwestycji nie do końca zależał od ZDMiKP - otóż dwukrotnie fiaskiem zakończył się przetarg na wytyczenie tego kotrapasa i to spowodowało opóźnienie o kilka m-cy.
Po trzecie - nawet gdyby otwarto pas pierwszego dnia wakacji letnich to i tak pojawiły by się głosy oburzonych kierowców, buraków jak pan Stasio sprzed sklepu rybnego, którzy tego typu inicjatywy nazwali by "fanaberiami"...