czy mi się tylko tak wydaje ?

05.07.04, 09:42
czytając polemiki ( czy jak je zwał ) na forum , mam wrażenie
jakbym to samo obserwował wśród posłów .
    • deltalima Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 09:44
      witaj!
      rozumiem, że spodziewałeś się większej finezji? a może jednomyślności? tę już
      przerabialiśmy z wiadomym skutkiem;)
      • rhemek Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 09:59
        Niedaleko pada jablko od jabloni :)
      • unsatisfied6 Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 22:12
        deltalima napisał:

        > witaj!
        > rozumiem, że spodziewałeś się większej finezji? a może jednomyślności? tę już
        > przerabialiśmy z wiadomym skutkiem;)

        i przerabiamy tę komunistyczną bierność obywatela i samowolę jednomyślności
        rządu .
        • deltalima Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 22:47
          unsatisfied6 napisał:

          > i przerabiamy tę komunistyczną bierność obywatela i samowolę jednomyślności
          > rządu .

          hej, chłopie, uderz się we własne piersi! kto się tutaj publicznie przyznal, że
          nie głosuje w wyborach??? strzelasz gola do własnej bramki?

          'samowola jednomyślności rządu'. mógłbyś wyjaśnić co masz na myśli?

    • ofusz A czy 05.07.04, 12:48
      myslales, ze poslowie to jakas specjalna kasta? Nad-ludzie? Toz to swojacy,
      sposrod nas...wiec nie dziwota...ze taka sama cholota...(z calym szacunkiem)
    • Gość: usatysfakcjonowany kończ już IP: *.byd.elnet.pl 05.07.04, 13:21
      wstydu sobie oszczędź!
      • unsatisfied6 Re: kończ już 05.07.04, 22:06
        Gość portalu: usatysfakcjonowany napisał(a):

        > wstydu sobie oszczędź!

        chyba tobie , nie sobie .
    • Gość: Gosia Re: czy mi się tylko tak wydaje ? IP: *.man.bydgoszcz.pl 05.07.04, 14:13
      Ale pomyslcie: czy ludzie mysla, ze wyklepanie swoich zali na forum cos daje?
      Nie byloby latwiej po prostu dotrzec bezposrednio do osoby, do ktorej sie ma o
      cos zal? U ktorej sie widzi uchybienia itp... Zamiast wypisywac elaboraty
      publicznie. Dla czego to tak? Dla cyrku? Dla zabawy? Czy brak odwagi? Czasem
      przeciez mozna tak wiele stracic przez to publiczne wyrzucanie komus czegos,
      bedac moze nie do konca pewnym lub czasem i sprowokowanym.
      • unsatisfied6 Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 22:05
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > Ale pomyslcie: czy ludzie mysla, ze wyklepanie swoich zali na forum cos daje?

        może i daje , może nie daje . czemuś te forum służy .

        > Nie byloby latwiej po prostu dotrzec bezposrednio do osoby, do ktorej sie ma
        o
        > cos zal? U ktorej sie widzi uchybienia itp...

        ja mam żal do posłów , że nic nie robią by obywatel w tym kraju miał
        swoje prawa - nie ograniczone jedynie jak za komuny do głosowania na
        promowaną przez partię fasadę .




        > Zamiast wypisywac elaboraty
        > publicznie. Dla czego to tak? Dla cyrku? Dla zabawy? Czy brak odwagi?

        nie wiem komu zarzucasz brak odwagi i o jaką odwagę ci chodzi .

        > Czasem
        > przeciez mozna tak wiele stracic przez to publiczne wyrzucanie komus czegos,
        > bedac moze nie do konca pewnym lub czasem i sprowokowanym.

        publiczna osoba musi się liczyć z "publicznymi" zarzutami .
      • Gość: Déjà vu Re: czy mi się tylko tak wydaje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:45
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > Ale pomyslcie: czy ludzie mysla, ze wyklepanie swoich zali na forum cos daje?
        > Nie byloby latwiej po prostu dotrzec bezposrednio do osoby, do ktorej sie ma
        o
        > cos zal? U ktorej sie widzi uchybienia itp... Zamiast wypisywac elaboraty
        > publicznie. Dla czego to tak? Dla cyrku? Dla zabawy? Czy brak odwagi? Czasem
        > przeciez mozna tak wiele stracic przez to publiczne wyrzucanie komus czegos,
        > bedac moze nie do konca pewnym lub czasem i sprowokowanym.



        Robienie czegokolwiek, jakkolwiek i gdziekolwiek jest zawsze lepsze od nic-
        nierobienia i przyzwolenczej stagnacji noszacej znamie naszej malej
        stabilizacji cieplokapcianej. Mimo, ze z u6 nie raz nie dwa nie zgadzam sie i
        czasem zarzucam mu ustykiwanie na wsjo wkolo, TO uwazam, ze poruszanie pewnych
        kwestii, chocby w slowie, chocby tylko na forum, jest aktem przeciwstawienia
        sie, jest zwroceniem uwagi na drazliwe tematy, jest CZYMKOLWIEK wobec NICZEGO
        czyli CZYMS wobec wszechobecnej obojetnosci.

        ot co
        Déjà vu
        • vviosna Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 23:23
          Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

          > Gość portalu: Gosia napisał(a):
          >
          > > Ale pomyslcie: czy ludzie mysla, ze wyklepanie swoich zali na forum cos da
          > je?
          > > Nie byloby latwiej po prostu dotrzec bezposrednio do osoby, do ktorej sie
          > ma
          > o
          > > cos zal? U ktorej sie widzi uchybienia itp... Zamiast wypisywac elaboraty
          > > publicznie. Dla czego to tak? Dla cyrku? Dla zabawy? Czy brak odwagi? Czas
          > em
          > > przeciez mozna tak wiele stracic przez to publiczne wyrzucanie komus czego
          > s,
          > > bedac moze nie do konca pewnym lub czasem i sprowokowanym.
          >
          >
          >
          > Robienie czegokolwiek, jakkolwiek i gdziekolwiek jest zawsze lepsze od nic-
          > nierobienia i przyzwolenczej stagnacji noszacej znamie naszej malej
          > stabilizacji cieplokapcianej. Mimo, ze z u6 nie raz nie dwa nie zgadzam sie i
          > czasem zarzucam mu ustykiwanie na wsjo wkolo, TO uwazam, ze poruszanie pewnych
          > kwestii, chocby w slowie, chocby tylko na forum, jest aktem przeciwstawienia
          > sie, jest zwroceniem uwagi na drazliwe tematy, jest CZYMKOLWIEK wobec NICZEGO
          > czyli CZYMS wobec wszechobecnej obojetnosci.
          >
          > ot co
          > Déjà vu


          ano
      • vviosna Re: czy mi się tylko tak wydaje ? 05.07.04, 23:22
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > Ale pomyslcie: czy ludzie mysla, ze wyklepanie swoich zali na forum cos daje?
        > Nie byloby latwiej po prostu dotrzec bezposrednio do osoby, do ktorej sie ma o
        > cos zal? U ktorej sie widzi uchybienia itp... Zamiast wypisywac elaboraty
        > publicznie. Dla czego to tak? Dla cyrku? Dla zabawy? Czy brak odwagi? Czasem
        > przeciez mozna tak wiele stracic przez to publiczne wyrzucanie komus czegos,
        > bedac moze nie do konca pewnym lub czasem i sprowokowanym.

        dlaczeggo w takim razie nie dotrzesz osobiscie do osob, ktore krytykujesz,
        zamist produkowac sie tu, na forum?
Pełna wersja