wentyl77
22.10.12, 16:18
To spróbujmy odwrócić perspektywę i pozwólcie, że mieszkaniec Bydgoszczy oceni Was, drodzy studenci.
Czytałem Wasze wypowiedzi gdzieś do połowy, bo później po prostu mnie znudziły i stwierdzam, że... chyba jesteście bardzo powierzchownymi, płaskimi ludźmi. To, co się dla Was liczy najbardziej to jedzenie, puby , ew. widoczek na budynki, jak dla zwykłego, zagonionego turysty. Od studentów, którzy bądź co bądź kiedyś będą tworzyć inteligencję (kształtującą i poszerzającą horyzonty innych), oczekiwałem czegoś więcej. A przecież macie czas i sposobność, aby poznać to miasto n a p r a w d ę. Poznać jego specyfikę, bogate tradycje i (niesamowitą, ale to można powiedzieć o większości miast) historię.
Do czego z całego serca, szczerze zachęcam. Z prospektów Erasmusa pewnych rzeczy się nie dowiecie.