kibiczety
28.10.12, 14:22
Panie Osuch, "źle się dzieje w państwie duńskim"! Czas to naprawić!
Ja, jako zwykły przeciętny kibic "Zetki" widzę chyba znacznie wyraźniej to co się dzieje z naszą drużyną od was samych - ludzi za nią odpowiedzialnych i będących niej bliżej. A chyba powinno być odwrotnie, prawda..?
Stąd moje pytanie: czy wy rzeczywiście nie zauważacie co się z Zawiszą naprawdę dzieje, czy może... celowo odpuszczacie ten sezon, bo was zwyczajnie na grę w Ekstralidze nie stać?
Przecież to co się ostatnio z tą drużyną dzieje już powoli staje się śmieszne, zakrawa na zwykłą kpinę z kibiców, a wy sobie nadal w najlepsze śpicie? Nie stać was - władz klubu oraz trenera Szatałowa - na chwilkę refleksji i wyciągnięcie prawidłowych wniosków z tej chorej sytuacji? Jeśli nie, to pozwólcie, że wam coś podpowiem, bo może w istocie mało na ten temat wiecie, nie mając pojęcia jak to widać z perspektywy trybun i zwykłych kibiców-szaraczków, których powoli krew zalewa patrząc na wyczyny naszych lokalnych gwiazdeczek.
Po pierwsze: Zawisza ma doskonały skład personalny, w drużynie aż się roi od klasowych graczy, ale nijak nikt nie umie ich gry razem do kupy posklejać. A dlaczego? Dlatego, że DOSŁOWNIE W KAŻDYM KOLEJNYM MECZU JEST INNY WYJŚCIOWY SKŁAD DRUŻYNY!
Jak więc te chłopaki mają się wreszcie z sobą zgrać, zacząć się na boisku rozumieć "bez słów", tworzyć pomiędzy sobą atmosferę jedności, skoro za każdym razem jest inna "zbieranina"? Proszę zatem spojrzeć wreszcie na składy Floty, Cracovii, Niecieczy czy Olimpii Grudziądz - w tych drużynach ich wyjściowe składy są wciąż bardzo podobne, można by nieomal lustro przyłożyć. Tak, właśnie w takich sytuacja tworzy się drużyna-rodzina, w której każdy za coś odpowiada (i walczy, tę odpowiedzialność czując na sobie!), A nasi? Zawisza za każdym razem próbuje improwizować, a z tego - za przeproszeniem - gó... wyjdzie! I to właśnie teraz widzimy!
Po drugie: brak napastników z charakterem. GDZIE JEST LEŚNIEWSKI!? Tylko on mógłby z ataku Zawiszy wreszcie coś zrobić. On plus Abbott, on plus Chałas, ale co dwaj wspomniani nie mogą już więcej grać razem - spalają się, IM BRAKUJE ZIMNEJ KRWI!. Każdy z nich być może jest lepszy od np. Kowalczyka ze Stróży lub Pawlusińskiego z Niecieczy albo Ruszkula z Grudziądza, ale co z tego?! Tamci strzelają gole, a nasi się w ogóle na boisku nie rozumieją. Dlaczego? Bo za każdym razem jest inny skład drużyny! Katastrofa!
Po trzecie: odsunięcie na stałe od składu Andrzeja Witana było GWOŹDZIEM DO TRUMNY tej drużyny. Dlaczego? Bo bramkarz to nie tylko strażnik bramki, ale także charakter i koleżeństwo wobec partnerów z drużyny. Witan jest powszechnie lubiany i nawet jeśli miewał błędy (a kto ich nie czyni?), to przynajmniej świetnie kierował obroną, czego Kaczmarek niestety nie potrafi. I nawet jeśli uznać, że Kaczmarek jest ciut lepszy od Witana, to i tak jeszcze za mało! Bo Witan ma w sobie coś co jest na boisku bezcenne - SZCZĘŚCIE!!! Proszę zauważyć od kiedy zaczął się odwrót Zawiszy - poza pierwszym meczem z Katowicami, właśnie od zastąpienia Witana Kaczmarkiem! Bo może on jest dobry, ale jest "pechowym magnesem" ściągającym wciąż zagrożenie na bramkę Zawiszy.
Króko mówiąc, prawda jest taka - odszedł Witan, popsuła się atmosfera, po czym posypała się gra całej drużyny. ONI DWAJ POWINNI BRONIĆ NA ZMIANĘ!!!!
I po czwarte: ja już mam naprawdę dość waszego braku walki i BRAKU ZGRANIA! Nie macie charakteru, właśnie wskutek tych wręcz niekończących się personalnych roszad w składzie. Mam naprawdę już dość wystawania na zimnie poza płotem stadionu, bo w naszym śmiesznym państewku Policja i pożal się boże wojewoda jest dyktatorem wobec masowego sportu.
I ostateczny wniosek jest niestety smutny - Zawisza jest obecnie frajerem!!!! I to właśnie "dzięki" głupiej personalnej polityce trenera.
A skład na Teramalicę za tydzień powinien być najprostszy (i najsilniejszy z możliwych!):
Witan - Stefańczyk, Skrzyński, Strąk, Jankowski, - (wysunięty obrońca, mózg drużyny) Zawistowski + Hermes + Błąd - LEŚNIEWSKI + Abbott (Chałas, Masłowski, Gevorgian na zmianę)
Bez tego sukcesów już nie będzie!