Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się sko...

04.12.12, 09:36
Przejeżdżający tylko rowerzysta nie ożywi śródmieścia. Mogą to zrobić tylko ludzie, dla których śródmieście jest celem wizyty. A to zapewniają m.in. ci poruszający się samochodami.
Ograniczanie liczby miejsc parkingowych przy jednoczesnym prowadzeniu oszczędnościowej polityki w zakresie publicznej komunikacji miejskiej jest błędem. Poza tym, ważna jest też skala każdego zjawiska. Rowerzysta, statystycznie, pojawia się na Gdańskiej rzadko. O samochodach tego powiedzieć się nie da.
    • tylko_fakty Bydgoszcz to nie jest miasteczko rowerowe 04.12.12, 10:00
      cenię sobie jazdę rowerem ale nigdy nim nie pojadę nim na zakupy dlatego wprowadzanie ograniczeń dla samochodów w pasażach handlowych (a Gdańska jest takim pasażem) kosztem uprawiania relaksu w centrum miasta jest ABSURDEM.
      Najpierw stwórzmy przyjazną sieć parkingową a dukty rowerowe prowadźmy nie środkiem głównych arterii komunikacyjnych miasta.
      Panie A. - kpiną było odcięcie pasażu handlowego drogą dla rowerzystów.
      Uważam,że czas na poważne zmiany w Zarządzie Dróg, zbyt dużo jest tych "wpadek" za nasze pieniądze.
      • szklanka_herbaty Re: Bydgoszcz to nie jest miasteczko rowerowe 04.12.12, 10:24
        > cenię sobie jazdę rowerem ale nigdy nim nie pojadę nim na zakupy dlatego wprowa
        > dzanie ograniczeń dla samochodów w pasażach handlowych (a Gdańska jest takim pa
        > sażem) kosztem uprawiania relaksu w centrum miasta jest ABSURDEM.

        I uważasz się może jeszcze przy okazji za jedyny słuszny przykład podejścia do zakupów? Ja na zakupy chętnie wybieram się rowerem, a zakupy wiozę w plecaku. Jest to przy okazji o tyle wygodne, że nie męczy jak trzymanie plastikowych siatek.

        > Najpierw stwórzmy przyjazną sieć parkingową a dukty rowerowe prowadźmy nie środ
        > kiem głównych arterii komunikacyjnych miasta.

        Pod warunkiem, że powstaną także parkingi rowerowe równolegle do samochodowych. Natomiast prowadzenie dróg dla rowerów poza głównymi szlakami komunikacyjnymi to jak powiedzenie "odmawia rowerowi prawa do bycia środkiem transportu". To jest dopiero absurd i klapki na oczach.

        A jak się komuś nie chce przejść marnych 100 czy 200 metrów do auta, to się nie dziwię że nie potrafi zaparkować poza Gdańską.
    • archer378 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:09
      A dla rowerzysty śródmieście nie może być celem wizyty? Ile zmieści się samochodów na tych nielicznych miejscach parkingowych, z których wysiada jedna osoba, a ile rowerów może pomieścić Gdańska? W dodatku dla roweru jest bezpłatne parkowanie.
      Rowerzysta na Gdańskiej pojawia się rzadko bo przez lata Gdańska była dogodna tylko dla samochodów, teraz gdy to zaczęło się zmieniać ktoś znowu przestał myśleć zdroworozsądkowo.
      • tylko_fakty Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:36
        archer378 napisał:

        > A dla rowerzysty śródmieście nie może być celem wizyty? Ile zmieści się samocho
        > dów na tych nielicznych miejscach parkingowych,

        nie popadajmy w absurdy, przed Dworcem PKP jest parking-zatoczka na 3 do 5 samochodów ile osob dziennie z niej korzysta? 5 , 100 czy 1000 i wiecej jestem za tym ostanim. Podobnie jest w centrum, które pełni funkcje nadrzędną nad pozostałymi dzielnicami. Drodzy rowerzyści, tez za młodu jeździłem ulicami o które teraz toczy się batalia ale gdy pozbawicie je normalnych klientów to za kilkadziesiąt lat i wam nie będzie się chciało tamtędy jeździć. Rower to środek transportu tylko dla garstki mieszkańców, tak jest i tak pozostanie i ta garstka nie może decydować o tym co jest dobre dla większości.
        OK. gdy będą warunki można i dla tej garstki stworzyć ścieżki i drogi.

        Przede wszystkim tam gdzie są tereny rekreacyjne i w miarę usprawnić do nich dojazd ale niekoniecznie po "linii prostej".
        • frozentime Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 11:57
          >Rower to środek transp
          > ortu tylko dla garstki mieszkańców, tak jest i tak pozostanie i ta garstka nie
          > może decydować o tym co jest dobre dla większości.

          Dlaczego dla "garstki"? Ze względu na brak odpowiedniej infrastrukrury. Nawet dla garstki warto coś zrobić, żeby ta garstka była coraz większa. Dla inwalidów też robi się podjazdy, obniżone krawężniki, chociaż jest ich "garstka", tym niemniej są to bardzo pożyteczne i potrzebne działania. Bydgoszcz jest miastem bardzo nieprzyjaznym dla rowerzystów.

          Nawet w zroweryzowanej Danii czy Holandii więcej podróży odbywa się samochodami niż rowerami, ale tam dąży się do tego, żeby jeszcze bardziej spopularyzować rower - ze względu na brak zanieczyszczeń (spaliny, hałas) i bezpieczeństwo roweru dla innych użytkowników. Ulice takie, jak Gdańska, zamyka się często dla samochodów.

          U nas mamy w zasadzie pierwsze pokolenie masowej motoryzacji - Holendrzy przeżywali to 40 lat temu, budując "miejskie autostrady" - szerokie, wielopasmowe ulice. Teraz te ulice zostaly zredukowane z trzech pasów ruchu w jedną stronę do jednego pasa, a pozostała przestrzeń została przeznaczona na niewielkie parkingi, deptaki, obszary zieleni i drogi dla rowerów. Wypracowali kompromis - można jechać i samochodem, i rowerem. Nikt nie jest specjalnie uprzywilejowany. Za 40 lat ten trend może i do nas dojdzie.

          > Przede wszystkim tam gdzie są tereny rekreacyjne i w miarę usprawnić do nich do
          > jazd ale niekoniecznie po "linii prostej".

          Przede wszystkim tam, gdzie rowerzyści jeżdżą. Nie będę jechać przecież np. z Wyżyn do pracy na Okole przez Myślęcinek.

          > niekoniecznie po "linii prostej"

          Proponuję zamknąć Grunwaldzką dla samochodów na jakimś odcinku. Po co jeździć po linii prostej?
          • tylko_fakty Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:11
            frozentime napisał:
            > Dlaczego dla "garstki"? Ze względu na brak odpowiedniej infrastrukrury. Nawet d
            > la garstki warto coś zrobić, żeby ta garstka była coraz większa. Dla inwalidów
            > też robi się podjazdy, obniżone krawężniki, chociaż jest ich "garstka"

            osoby niepełnosprawne nie wybierały swojego statusu dlatego pomoc, udogodnienia aby byli pelnoprawnymi uczestnikami zycia społecznego nie prównujmy ich do osób , ktore z jakis pobudek wybrały rower jako srodek transportu majac inne alternatywne

            Nie jestesmy Danią ani Holandią, jestesmy w rozwoju cywilizacyjnym jakies 25-30 lat do tyłu,
            Tam tez najpierw zapewniono sprawny transport publiczny, drogowy czy szynowy a dopiero na końcu zajęto się tym co dla przyjemności (no i poniekąd dla zdrowia). W pierwszej kolejności powinna być sprawna obsługa setek tysięcy mieszkańców a na końcu dopiero tych 500 (może) na rowerach.
            Ta cała batalia lobby rowerowego przypomina mi pomysły ludzi Dombrowicza, którzy budowali uliczki osiedlowe dla garstki a zapominali o głównych ciągach komunikacyjnych dla setek tysięcy. Tak się nie buduje i rozwija miasta
            • archer378 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:14
              A po co powielać błędy zachodnich krajów, kiedy można od razu przejść do tego tańszym kosztem, korzystając z ich doświadczeń.
            • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:28
              tylko_fakty napisał:

              > Tam tez najpierw zapewniono sprawny transport publiczny, drogowy czy szynowy a
              > dopiero na końcu zajęto się tym co dla przyjemności (no i poniekąd dla zdrowia)

              Nie wiem skąd wam się wszystkim bierze to przekonanie, ale jest kompletnie błędne.
              • tylko_fakty Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 14:37
                ka_zet napisał:

                > tylko_fakty napisał:
                >
                > > Tam tez najpierw zapewniono sprawny transport publiczny, drogowy czy szyn
                > owy a
                > > dopiero na końcu zajęto się tym co dla przyjemności (no i poniekąd dla zd
                > rowia)
                >
                > Nie wiem skąd wam się wszystkim bierze to przekonanie, ale jest kompletnie błęd
                > ne.

                co jest błędne?
                że metro (w naszym odniesieniu tramwaj) przecina duże miasta wzdłuż i poprzek od blisko 100 lat !!! ( Londyn od 1863 roku)
                że miasta posiadają sieć drogową, która skutecznie komunikuje poszczególne dzielnice a wyprowadza ruch tranzytowy z centrum,
                że duże parkingi są lokalizowane w centrach miast

                błędne rozumowanie to budowanie dróg dla rowerzystów gdy ani ruch pieszy czy drogowy nie jest skutecznie zabezpieczony w odpowiednią infrastrukturę, bez właściwego uporządkowania całego systemu komunikacji publicznej

                a skąd się bierze moje, takie rozumowanie, z doświadczeń innych, z bywania w europejskich metropoliach które już pokonały ten etap rozwoju patrz Monachium, Londyn, Paryż itd. a w Polsce buduje się ścieżki rowerowe w miejscach gdzie brakuje chodnika dla pieszych bo na to daje UE pieniądze - to jest przeskok cywilizacyjny ? nie - to jest głupota kraju czwartego świata
                • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 14:48
                  tylko_fakty napisał:

                  > błędne rozumowanie to budowanie dróg dla rowerzystów gdy ani ruch pieszy czy dr
                  > ogowy nie jest skutecznie zabezpieczony w odpowiednią infrastrukturę, bez właśc
                  > iwego uporządkowania całego systemu komunikacji publicznej

                  Błędne jest właśnie to: "najpierw zróbmy dobrze kierowcom, potem ewentualnie poprawmu komunikację publiczną, a na końcu zajmiemy się pieszymi i rowerzystami".

                  Równoważenie transportu w Kopenhadze czy Amsterdamie zaczęto już w latach 60. i to dlatego tam proporcje ruchu samochodowego, rowerowego i pieszego są takie jakie są. Nie na odwrót.
                • ax222 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 23:26
                  że duże parkingi są lokalizowane w centrach miast

                  Że też ani w Berlinie, ani w Pradze, ani Kopenhadze nie zauważyłem ni cholerę.
                  • tylko_fakty Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 05.12.12, 08:21
                    1/ co do parkingów w metropoliach

                    Berlin parkingi - centrum
                    www.berlin-vel.pl/parkowanie-bezplatne-czasowe
                    Paryż parkingi - centrum
                    www.paryz.pl/index.php?n=03&p=15
                    jest nawet Plac Concord (nie parkowałem ale jest ?!) a dla niewtajemniczonych wyjaśniam - to ścisłe centrum po naszemu plac Zgody (tam się masowo gilotynowali w czasie rewolucji - dla ułatwienia dodam nie październikowej), no wiecie takie tam Łuk Triumfalny, Luwr, Pola Elizejskie, Muzeum d'Orsay (z obrazkami "takiego od słoneczników") , obok ich prezydent ma też taką "małą chatę" ;)

                    PARKINGI W DUŻYCH MIASTACH SĄ CZĘSTO SCHOWANE W FASADACH BUDYNKÓW LUB POD PLACAMI, często tego doświadczyłem szukając miejsca do zaparkowania w nieoczekiwanych miejscach pojawiał się - parking to tylko dodatek infrastruktury ale istotny

                    proszę czytajcie uważnie co piszę
                    a/NAJPIERW sprawna sieć komunikacji publicznej, zapewnienie pełnej dostępności do centrum
                    b/Układ drogowy z obwodnicami, centrum tylko jako cel

                    i wtedy możemy poszaleć ze ścieżkami rowerowymi jako alternatywną komunikacją dla zapaleńców , oczywiście przy nowych inwestycjach przewidujmy takie rozwiązania ale bez przesady, gdy jest mało miejsca to powinien być priorytet dla podstawowej komunikacji i układu drogowego (mimo zaklęć rowerzystów to jest dla większości).
            • frozentime Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:40
              > osoby niepełnosprawne nie wybierały swojego statusu dlatego pomoc, udogodnienia
              > aby byli pelnoprawnymi uczestnikami zycia społecznego nie prównujmy ich do osó
              > b , ktore z jakis pobudek wybrały rower jako srodek transportu majac inne alter
              > natywne

              Rowerzysta jest także pełnoprawnym użytkownikiem dróg. Każdy ma prawo wybrać swój środek transportu, a infrastruktura nie powinna nikomu stawiać niepotrzebnych barier.

              Pewnie, można pojechać zbiorkomem, można pojechać samochodem, dodając swoją cegiełkę do zanieczyszczenia spalinami i hałasem. Mozna także pojechac rowerem. Jeden rower więcej, to często jeden samochód mniej. Normalna infrastruktura rowerowa to korzyść także dla samochodów, gdyż rower jedzie swoim pasem i tempem, samochód swoim pasem i tempem - każdy jest zadowolony, w szczegolności cała armia kierowców.

              Dziś - przy mizernej infrastrukturze - jeżdżę po jezdni. Pewnie wielu kierowców się denerwuje, jak mnie dogonią i nie mogą wyprzedzić, ale cóż mogę na to poradzić? Przecież nie będę jechać po chodniku, bo nie jest to zgodne z prawem (z wyjątkami), a piesi będą się skarżyć na "pędzących" rowerzystów.

              > Nie jestesmy Danią ani Holandią, jestesmy w rozwoju cywilizacyjnym jakies 25-30
              > lat do tyłu,

              40 lat, co najmniej; tym niemniej można próbować "przeskoczyć" ten czas tak, jak "przeskoczyliśmy" go np. w zakresie telekomunikacji. Nie kopiujmy tego, co oni robili 40 lat temu, a patrzmy, co robią dziś i w miarę możliwości dostosowujmy do naszych warunków. Korzystajmy z ich doświadczeń.

              > Tam tez najpierw zapewniono sprawny transport publiczny, drogowy czy szynowy a

              U nas o sprawnym transporcie publicznym zapomniano. Nie każdy ma samochód, nie każdy może prowadzić samochód. Na Zachodzie dużo pieniędzy "pompuje" się w kolej, a pociągi jeżdża pełne, bo jeżdżą w miarę szybko (120km/h na głównych trasach to minimum) i są dobrze skomunikowane z innymi pociągami na stacjach węzłowych.

              > dopiero na końcu zajęto się tym co dla przyjemności (no i poniekąd dla zdrowia)

              Widziałem zdjęcie z holenderskiej ulicy z początku lat 60-tych. Faktycznie, tych rowerzystów było może 500 - na jednym skrzyżowaniu w jednym czasie. Nie sądzę, że jechali dla przyjemności - większość była w płaszczach, elegancko ubrani; pewnie jechali do pracy, niektórzy być może na spotkania biznesowe; dla rekreacji i przyjemności nie jeździ się pod krawatem.

              Powiem szczerze, mi wcale nie chodzi o ograniczanie ruchu samochodów. Chodzi mi o to, żeby robić infrastrukturę rowerową z głową, na lata, żeby nie było bylejakości i zwykłego marnotrawstwa. Dobra infrastruktura rowerowa to także korzyść dla kierowców.

              Ciekawi mnie, czy gdyby Bruski płacił za te pomysły z własnej kieszeni, to też zmieniałby co 2 miesiące koncepcje.

              Nie tak dawno byłem w Gdańsku, gdzie widziałem parę ciekawych rozwiązań (choć standardowych w krajach Zachodu). Jednokierounkowe ulice w na Starym i Głównym Mieście były dwukierunkowe dla rowerzystów; ulica Rajska miała pasy rowerowe wydzielone z jezdni. Wiele ulic ma uspokojony ruch (ograniczenie do 30km/h) i nie ma tam żadnych ddr, bo nie są potrzebne.
            • ax222 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 14:07
              > osoby niepełnosprawne nie wybierały swojego statusu dlatego pomoc, udogodnienia
              > aby byli pelnoprawnymi uczestnikami zycia społecznego nie prównujmy ich do osó
              > b , ktore z jakis pobudek wybrały rower jako srodek transportu majac inne alter
              > natywne

              Pokaż mi tą alternatywę w rejonie Leszczyna/Osada
              >
              > Nie jestesmy Danią ani Holandią, jestesmy w rozwoju cywilizacyjnym jakies 25-30
              > lat do tyłu,

              Japonia była nawet 500 lat do tyłu, ale w XIX wieku jakoś chciała nadgonic ten czas.

              > Tam tez najpierw zapewniono sprawny transport publiczny, drogowy czy szynowy a
              > dopiero na końcu zajęto się tym co dla przyjemności (no i poniekąd dla zdrowia)
              > . W pierwszej kolejności powinna być sprawna obsługa setek tysięcy mieszkańców
              > a na końcu dopiero tych 500 (może) na rowerach.

              No toż tramwaje są, autobusy są. Setki tysięcy się przemieszczają. Czas na rowerzystów.

              > Ta cała batalia lobby rowerowego przypomina mi pomysły ludzi Dombrowicza, k
              > tórzy budowali uliczki osiedlowe dla garstki a zapominali o głównych ciągach ko
              > munikacyjnych dla setek tysięcy. Tak się nie buduje i rozwija miasta


              Zapraszam na Maciaszka, którą w ciągu godziny między 7 a 8 przejeżdża jakieś 300 samochodów.

              I po co się w ogóle produkujesz? Tak trudno napisać wprost: dbam wyłącznie o swoje 4L, zamiast dorabiać do tego ideologię?
          • lancer77 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 18:51
            Zamiast za sporą kasę zmieniać ciągle kontrapas na parking, a parkin na kontrapas lepiej wzorem zachodu, na śródmiejskich jednokierunkowych uliczkach wyznaczyć pasy ruchu dla rowerzystów.
            Na ulicach takich jak; Lipowa, Wileńska, Śniadeckich, Zduny itd jezdnia jest szeroka na dwa pasy, co prowokuje kierowców do "głupiego" parkowania, czyli stania na boku na awaryjnych zamiast normalnie parkować.
            Wystarczyłoby podzielić jezdnię w proporcjach 1/3 dla rowerów w obie strony!!, a 2/3 pas ruchu dla aut.
      • marsianin Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:57
        aładowicza jakoś na rowerku nie widzę.......... , szczególnie zimą ... i jak spadnie śnieg . Doskonale wiemy że żimą , szczególnie jak temperatura spadnie poniżej zera jazda rowerem to duże ryzyko , dlatego ograniczenia zimą jak najbardziej wskazane ..... , i nie widzę w tym złośliwośći ze strony drogowców. Złośliwość dostrzegam natomiast ze strony niedorobionego redaktorka aładowicza .....
        • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:59
          marsianin napisał:

          > dlatego ograniczenia zimą jak najbardz
          > iej wskazane

          A ile jest ulic i chodników, które można by zamknąć na zimę!
          • marsianin Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 11:15
            ka_zet - dobrze wiesz że żima przy swoich urokach , śnieg i mróz to nie warunki do jazdy rowerem , szczególnie łatwo o wywrotkę i zrobienie sobie krzywdy , i niu odbieraj mojej uwagi co do ograńiczeń w okresie żimy jako złośliwośći , tylko jako dobrą radę......
            • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 11:49
              marsianin napisał:

              > ka_zet - dobrze wiesz że żima przy swoich urokach , śnieg i mróz to nie warunki
              > do jazdy rowerem

              Jest zdecydowanie mniej sprzyjająca niż lato, ale to jeszcze nie powód do likwidowania elementu infrastruktury, zwłaszcza że to a) kosztuje pieniądze, b) spowoduje powrót do notorycznego blokowania tramwajów przez samochody i wreszczie c) nie jest żadnym kompromisem, bo żadna ze stron nie zmieni zdania do końca lutego.
        • komix1 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 11:51
          Od 2007 r jeżdżę codziennie rowerem do pracy, również w śnieżne i mroźne dni. Ryzyko w jeździe rowerem widzą tylko ci, którzy ostatni raz wsiedli nań na I komunii świętej...
        • frozentime Samochodem jest też niebezpiecznie zimą. 04.12.12, 12:03
          Trochę mrozu i już mamy 52 trupy w ciągu weekendu. Proponuję zamknąć wtedy drogi dla "zwykłych" kierowców i dopuścić tylko dostawy do sklepów.

          PS. Rowerem można jeździć przez cały rok. Kiedyś tak jeździłem do pracy, tylko bardzo duża niepogoda (ulewa, śnieżyca, bardzo gęsta mgła, gołoledź) mnie powstrzymywały - i tak jeździłem przez 11 miesięcy średnio rzecz biorąc. Dziś mam klikadziesiąt km do pracy, więc rower odpada, gdyż przy dworcu PKP nie ma parkingu (gdyby był, to bym dojechał rowerem i dalej pociągiem).
          • ka_zet Re: Samochodem jest też niebezpiecznie zimą. 04.12.12, 12:20
            frozentime napisał:

            > Dziś mam kl
            > ikadziesiąt km do pracy, więc rower odpada, gdyż przy dworcu PKP nie ma parking
            > u (gdyby był, to bym dojechał rowerem i dalej pociągiem).

            Przy wejściu do pesy jest taka wiata z wyrwikółkami.
    • best_when_chilled Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:34
      Czego dowodem jest obumierające od kilku lat centrum. Zmotoryzowani już dawno przensieśli się do centrów handlowych.
      A myślenie, że śródmieście powinno być tlko dla samochodów to "średniowieczna mentalność", która (co przychodzi mi z wielką trudnością) najwyraźniej doźć powszechna jest w Bydgoszczy.

      Brawa dla "Gazety" za krótki, ale dobitny komentarz.
      • tylko_fakty Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:51
        best_when_chilled napisał:

        > Czego dowodem jest obumierające od kilku lat centrum. Zmotoryzowani już dawno p
        > rzensieśli się do centrów handlowych.

        tak wolę jechać samochodem do centrum handlowego niż na Gdańską bo tam mam zagwarantowane miejsce postoju. Na zakupy rowerem do centrum, tak ? szczególnie z odległych dzielnic ! A zakupy do rowerowego bagażnika , no co tam garnitur na plecy , koszulę też. Polecam jeszcze jeżdżenie na towarzyskie, służbowe wizyty rowerem.
        Nie przesadzajmy.
        Może jak jest się nastolatkiem lub studentem nie ma problemu, bagietka zawsze się gdzieś zmieści i książka pod gumą bagażnika lub do plecaka, rower tez można wnieść nawet kilka razy dziennie do piwnicy lub na balkon.
        Żeby było jasne, jestem życzliwie nastawiony na jazdę rowerem ale nie róbmy z tego kultu, sposobu na życie.
        • frozentime Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:09
          > tak wolę jechać samochodem do centrum handlowego niż na Gdańską bo tam mam zagw
          > arantowane miejsce postoju.

          Bo na Gdańskiej miejsca postoju są zajęte przez mieszkańców i właścicieli sklepów. Brakuje kilku kilkupoziomowych parkingów dla przyjezdnych na zakupy. Ale wtedy pewnie byłby lament, że do jakiegoś sklepu jest 200m z parkingu, a to przecież kawał drogi.

          > Na zakupy rowerem do centrum, tak ? szczególnie z o
          > dległych dzielnic ! A zakupy do rowerowego bagażnika , no co tam garnitur na pl
          > ecy , koszulę też. Polecam jeszcze jeżdżenie na towarzyskie, służbowe wizyty ro
          > werem.

          Wiadomo, nie zawsze rower jest najlepszycm rozwiązaniem. Garnitur trudno przewieźć, ale koszulę bez problemu się da. W Holandii i Danii widziałem ludzi w garniturach jadących rowerem. Może na służbową wizytę?

          > Żeby było jasne, jestem życzliwie nastawiony na jazdę rowerem ale nie róbmy z t
          > ego kultu, sposobu na życie.

          Tu nie chodzi o kult. Tu chodzi o to, żeby miasto było tak przyjazne dla roweru, jak jest przyjazne dla samochodu.
        • archer378 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:12
          Widocznie rower nie jest dla Ciebie jako środek transportu., ale dla wielu nawet starszych ludzi mógłby nim być gdyby istniała przyjazna infrastruktura.
          Wówczas robi się luźniej, przyjemniej, ciszej, bezpieczniej. Stare miasto zaczyna żyć.
          • a_creep Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 14:29
            > Stare miasto zaczyna żyć.

            Dyskusja nie jest o Starym Mieście, a o Gdańskiej i to nawet nie tym odcinku najbliżej Starówki.
          • lancer77 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 19:08
            archer378 napisał:
            > gdyby istniała przyjazna infrastruktura.
            > Wówczas robi się luźniej, przyjemniej, ciszej, bezpieczniej. Stare miasto zaczyna żyć.


            Masz rację. A przyjazna będzie tylko wtedy, gdy będzie się harmonizować ruch aut, rowerów, komunikacji miejskiej i pieszych.
            PRZYKŁADY:
            images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,270159,20120511,pas-dla-rowerow-na-koszykowej.jpg
            bi.gazeta.pl/im/9/10820/z10820749X.jpg
            www.zm.org.pl/img/img.12a/berlin-129-0198.jpg
            www.zm.org.pl/img/thumb.12a/berlin-129-0167.jpg
            rowerowytorun.com.pl/upload/Image/relacja-radni/4.jpg
    • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 10:49
      lokator napisał:

      > Przejeżdżający tylko rowerzysta nie ożywi śródmieścia. Mogą to zrobić tylko lud
      > zie, dla których śródmieście jest celem wizyty. A to zapewniają m.in. ci porusz
      > ający się samochodami.

      Dla ludzi opisanych przez samego radnego Zegarskiego jako "podjechać, kupić, odjechać" śródmiescie też nie jest celem wizyty.

      Poza tym po diabła przyjeżdżać na ten kawałek Gdańskiej z wizytą? Pogapić się na pozamykane sklepy, bo godziny otwarcia są archaiczne?

      Jak bardzo martwy jest odcinek Gdańskiej między Focha a Dworcową?
    • tedek1 Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się sko... 04.12.12, 11:54
      "zwycięża lobby samochodowe"
      Obsmiałem się... może w ogole zrezygnujmy z cywilizacji...

      A nikt nie prowadzi analizy dlaczego, co i jak. Rzuca się luźne hasła i jest fajnie bo poczytnie i głownym problem komunikacyjnym miasta jest pas dla rowerzystów.

      A tu mamy wynik traktowania po macoszemu problemów komunikacji w Bydgoszczy... TU NIE KOMPLEKSOWEJ POLITYKI KOMUNIKACYJNEJ!!!
      Brak parkingów, zbyt duuuzo pojazdów spoza miasta (dojezdzający do pracy z gmin osciennych np.z Osielska) -
      • ax222 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 12:05
        > Jakos pr
        > zez kilkadziesiat lat jazda rowerem po ulicy nie była problemem,a teraz potrzeb
        > ny jest do tego specjalny pas.

        Około 1990 zrobiłem z ojcem wycieczkę rowerową Nakielską i dalej obwodnicą przez Lisi Ogon, Białe Błota, Stryszek i dalej Kujawską do miasta.

        Wiesz, dlaczego wtedy było to normalne, a teraz nie?
    • cin1977 Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się sko... 04.12.12, 16:23
      Dobra, szczerze i brutalnie. W jednym artykule handlowcy się skarżą, że kontrapas ich rujnuje, w kolejnym, że kilent któru od samochodu do sklepu musi przejść 400 metrów do nich nie przyjedzie. Pomijając fakt, że 400 metrów to ma pewnie cały odcinek, którego afera dotyczy, proponuję zadać właścicielom sklepów na Gdańskiej pytanie wprost: co niszczy im interes, kontrapas, czy śmierdzące lenistwo zmotoryzowanych klientów?
    • friedmar Misja, Wizja, Cele 04.12.12, 16:27
      to nie jest tak że Bydgoszczanie to banda idiotów - aczkolwiek kiedyś, gdy okaże się że na ul. Przemysłowej ktoś nie leje nowej nawierzchni i potem znowu nie robi dziury w asfalcie pomyślę, że wybuchła jakaś wojna albo drogowcy poumierali. Mam nadzieję, że kolejna pięciolatka wykopek rozpocznie się od salwy armat i gorącej frontowej grochówki.

      W zakresie tych Bus i Kontra pasów.
      Ewidentnie pan Antosik - genialny emerytowany wojskowy od Bombowców nie jest genialnym menagerem od zarządzania. Szczególnie, że tu problemy ekonomiczne przeplatają się z warunkami brzegowymi przepisów drogowych oraz szeroko pojętnym dobrem publicznym w sensie jakiejś definiowalnej użyteczności dla społeczeństwa.

      Uważam, że to błąd, że do zarządzania taką instytucją nie zatrudniono ani inżyniera od dróg, ani specjalisty od zarządzania ruchem i komunikacją ani specjalisty od marketingu a zatrudniono emerytowanego żołnierza. Długość krawata nie przekłada się na skalę kompetencji, sygnet nie zaświeci wiedzą i doświadczenie. Wojskowy dryl nie zastąpi społecznego ucha i empatii dla zróżnicowanych bolączek służby lokalnej społeczności.

      Miasto zatrudniając takich a nie innych specjalistów nie posiada wiedzy, ani nie czuje nawet potrzeby by prowadzić jakikolwiek dialog społeczny w tym zakresie. Co gorsza - sami urzędnicy nie wiedzą czego chcą. Efekt jest taki - gdziekolwiek inwestycja się zatrzyma urzędnicy są zadowoleni z siebie twierdząc że taki właśnie był plan, a mieszkańcy i tak nie wiedzą o co chodziło autorowi każdej tej porażki=sukcesu.
    • lancer77 Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 18:44
      A śmiano się z wąskich rowerów Siudy i stanowczego Dombrowicza;
      miasto teraz ugięło się pod presją rowerzystów i mamy kompromitację za nasze pieniądze
      czyli jednak Siuda miał rację, że nie ma możliwości technicznych i większego sensu wytyczanie na Gdańskiej drogi rowerowej.
      • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 04.12.12, 18:55

        Różne interpretacje obecnej sytuacji czytałem, ale ta jest wyjątkowo niemądra.
    • soenmeis Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się sko... 05.12.12, 02:32
      Tak,to kompromitacja,ze wytyczono ten kontrapas.Zmarginalizowano glowna ulice handlowa miasta po to aby paredziesiat osob moglo sobie czasem tam rekreacyjnie przepedalowac.
      • ka_zet Re: Komentarz: Kontrapas? Ratusz i drogowcy się s 05.12.12, 07:40
        soenmeis napisał:

        > Zmarginalizowano glowna ulice handlowa miasta

        Główna ulica miasta handlowa miasta czynna w godzinach aktywności emerytów i bezrobotnych marginalizuje się w sposób doskonały sama.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja