trz1920only
27.12.12, 08:30
To i tak pierwsza i ostatnia kadencja Bruskiego jako prezydenta. Ten facet nie spelniil zadnej obietnicy przedwyborczej. Tlumaczy sie tym ze nie ma na nic kasy. Takim ''prezydentem'' jak on to moze byc kazdy. Byle kto. Obiecac a pozniej nic nie robic tylko brac 13 tys pensyjki...