Strzały w Lesie Gdańskim....

09.01.13, 17:17
Jeździłem dziś rowerem w Lesie Gdańskim (m.in. nową ścieżką rowerową). Widziałem innych rowerzystów i spacerowiczów. Nie byłem więc odosobniony w przebywaniu w tym miejscu. I nagle.... strzał za strzałem. W sumie było ich około 5-6. Po dojechaniu w pobliże ul. Harcerskiej widziałem całą gromadę myśliwych i ich kompanów. Powiem szczerze , że trochę się zirytowałem..... Panowie "obrońcy zwierząt "urządzili sobie polowanie w administracyjnych granicach miasta w odległości kilkuset metrów od zabudowań mieszkalnych , miejscu z którego nawet zimą korzysta wiele osób. Czy to aby nie przesada ?!. Ciekawe czy jest na coś takiego przyzwolenie ?!
    • kusznik-z-tatarstanu Re: Strzały w Lesie Gdańskim.... 09.01.13, 19:04
      Pewnie nie chciało im się wieźć spasionych brzuchów do prawdziwego lasu.
Pełna wersja