Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow...

15.01.13, 09:13
Plakat ustawiony za szpitalną kotłownią, w gorszym miejscu chyba nie można było tego postawić.
    • przemyk27 Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow... 15.01.13, 09:21
      Przede wszystkim nie zapłacili anonimowi darczyńcy tylko publiczni, znani lecz zakamuflowani funkcjonariusze partyjni. Co jest do udowodnienia przy odrobinie wysiłku, ale czy warto wdeptywać w . . .? A ponadto wyraźnie narusza moje konstytucyjne prawa, moją wolność, narusza neutralność światopoglądową, w tym moich znajomych - dlatego w imię szacunku dla konstytucji i prawa będziemy to skarżyć - propagowanie w przestrzeni publicznej jednego ze światopoglądów, mianowicie ateistycznego. Nawiasem mówiąc w wielu cywilizowanych, demkjratycznych krajach, także USA, uchodzącego w sposób oczywisty za objaw chorobowej fobii. Bo jak rozumieć wykrzykiwane deklaracje niewiary ateistów, niewiary w coś, czego, ich zdaniem, nie ma? Klasyczna kwalifikacja do Świecia. Gdzie są kaftany i Karetki?
      • ax222 Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 10:18
        > A ponadto wyraźnie narusza moje kon
        > stytucyjne prawa, moją wolność, narusza neutralność światopoglądową, w tym
        > moich znajomych

        A procesje w Boże Ciało nie naruszają praw w drugą stronę? Też propagują określony światopogląd...

        Bo jak rozumieć wykrzykiwane deklaracje niewiary ateistów, niewiary w coś,
        > czego, ich zdaniem, nie ma? Klasyczna kwalifikacja do Świecia. Gdzie są kaftan
        > y i Karetki?

        A jak rozumieć wygłaszane publicznie deklaracje wiary ?
      • pietele Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 10:37
        przemyk27 napisał:

        . Gdzie są kaftan
        > y i Karetki?

        Twoje poglądy w kraju .gdzie z moich podatków, w szkołach ,telewizji publicznej,wojsku propagowana jest katolicka ideologia,są delikatnie mówiąc dość egzotyczne.
      • szczam.napis Jak nazwać w takim razie krzyżowanie wszystkich 15.01.13, 20:04
        budynków użyteczności publicznej, szkół, uczelni, basenów, urzędów? Jak nazwać chlapanie kropidłem samochodów, ARMAT!, SAMOLOTÓW BOJOWYCH!, pokryw kanalizacyjnych, przepompowni ścieków?
        Czy cytowane zdania nie są przypadkiem właściwe: "Klasyczna kwalifikacja do Świecia. Gdzie są kaftany i Karetki?"?
        To narusza moją wolność światopoglądową, narzuca "jedynie słuszną opcję" dlatego w imię szacunku dla Konstytucji i prawa będę ze znajomymi skarżył - propagowanie w przestrzeni publicznej jednego ze światopoglądów, mianowicie katolickiego.

      • zdrajca1 Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 16.01.13, 18:33
        przemyk27 napisał:

        > Przede wszystkim nie zapłacili anonimowi darczyńcy tylko publiczni, znani lecz
        > zakamuflowani funkcjonariusze partyjni. Co jest do udowodnienia przy odrobinie
        > wysiłku, ale czy warto wdeptywać w . . .? A ponadto wyraźnie narusza moje kon
        > stytucyjne prawa, moją wolność, narusza neutralność światopoglądową, w tym
        > moich znajomych - dlatego w imię szacunku dla konstytucji i prawa będziemy to
        > skarżyć - propagowanie w przestrzeni publicznej jednego ze światopoglądów, mi
        > anowicie ateistycznego. Nawiasem mówiąc w wielu cywilizowanych, demkjratycznyc
        > h krajach, także USA, uchodzącego w sposób oczywisty za objaw chorobowej fobii
        > . Bo jak rozumieć wykrzykiwane deklaracje niewiary ateistów, niewiary w coś,
        > czego, ich zdaniem, nie ma? Klasyczna kwalifikacja do Świecia. Gdzie są kaftan
        > y i Karetki?
        Strony Radia Maryja Ci się znudziły?
    • farcry555 Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow... 15.01.13, 11:30
      a czemu mają służyc takie bilbordy ?
      P.S. nie jestem z PiS-u, PO, Radia Maryja, rzadko chodze do Kościoła; to tak na wszelki wypadek, jakby mnie chciał ktoś coś zarzucac
      • ax222 Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 12:51
        To proste: dotarciu do ludzi z określonym przekazem
      • belphegor-pisu Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 13:18
        Wierzę ci w twoje zapewnienia o bezstronności. Dowód na to znalazłem w twoim wpisie z farcry555 11.08.11, 07:25 zarchiwizowany:
        Widzę, że tu sami "fani" PO :-) To skąd do cholery ta PO ma tak wysokie notowania, skoro ją krytykują nawet "młodzi, wykształceni z dużych miast" ? ? No chyba, że sondaże kłamią...
        • ramboost Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 20:28
          belphegor-pisu napisał:

          > Wierzę ci w twoje zapewnienia o bezstronności. Dowód na to znalazłem w twoim wp
          > isie z farcry555 11.08.11, 07:25 zarchiwizowany:
          > Widzę, że tu sami "fani" PO :-) To skąd do cholery ta PO ma tak wysokie notowan
          > ia, skoro ją krytykują nawet "młodzi, wykształceni z dużych miast" ? ? No chyba
          > , że sondaże kłamią...

          Nie ma sprzeczności, ale ty i tak tego nie wychwycisz.
          • belphegor-pisu Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 16.01.13, 15:56
            Takie nianse może wychwycić tylko członek komitetu wyborczego kkosmy lenia-złotowskiego, a więc ty.
    • atibalo Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow... 15.01.13, 11:44
      Ateizm to jakieś abstrakcyjne pojęcie .

      Nie można normalnego człowieka nazywać
      innym aniżeli on jest czyli - NORMALNYM .
      Tak jak nie można nazywać katolika - normalnym .
      Dlatego nazywany jest katolikiem
    • wentyl77 Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow... 15.01.13, 11:58
      Nie molestuję dzieci, nie ćpam, nie jestem ateistą.
      • ax222 Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 12:52
        Nie myślę, nie rozumiem, nie jestem psychiczny...
      • zdrajca1 Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 16.01.13, 18:36
        wentyl77 napisał:

        > Nie molestuję dzieci, nie ćpam, nie jestem ateistą.


        Czyli dobry z ciebie proboszcz.
    • pannazmiasta Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow... 15.01.13, 12:14
      Jeden bilbord niczego specjalnie nie zmieni...szkoda...podpisuje się bardziej pod tym drugim..bardziej podoba mi się hasło...niby wiem ...ale miło jest poczuć ,że się nie jest osamotnionym...
    • ababyd Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonimow... 15.01.13, 14:46
      Przepraszam, że kogoś dyskryminuję - szkoda, że nie wiem kogo?
      "Bóg jest Miłością" i "nie ma względu na osoby".
      Z nadzieją, Andrzej Adamski.
      • naubyd Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 15:21
        Bóg moze tak, ale Tadzio i sukienkowi to już nie
      • walburga Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 15:43
        ababyd napisał:
        > "Bóg jest Miłością" napisane Panie Andrzeju w cudzysłowie - więc rozumiem ,że nie są to Pana słowa - pewnie dotyczą tego :

        www.youtube.com/watch?v=GBGFSutiX3Q
        bardzo fajna piosenka i fajnie że Pan jej też słucha :)
        • ababyd Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 15.01.13, 19:53
          Moim źródłem jest Święty Jan Ewangelista.
          Pierwszy raz słyszę tą piosenkę - dzięki.
          Pozdrawiam, AA.
      • zdrajca1 Re: Ateiści zawiesili billboard. Zapłacili anonim 16.01.13, 18:40
        ababyd napisał:

        > Przepraszam, że kogoś dyskryminuję - szkoda, że nie wiem kogo?
        > "Bóg jest Miłością" i "nie ma względu na osoby".
        > Z nadzieją, Andrzej Adamski.
        Ludzi ,którzy nie są chrześcijanami.
    • local_patriot Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 16:08
      Za wszelką cenę chcą udowodnić wierzącym, że Boga nie ma. To właśnie ja czuję się dyskryminowany. I co też bilbordy i plakaty będę rozklejał. I jeszcze jedno. Skąd ateista ma wiedzieć, żeby nie zabijać. No powiedzcie mi skąd on to wie ? Kto mu to powiedział ?

      Ateistą człowiek się staje po kilku latach niepowodzeń lub powodzeń. Zależy. To w jakim środowisku się obraca. Katolikiem, czy wierzącym staje się człowiek podobnie.

      Mo ale skąd ateista ma wiedzieć, żeby nie zabijać. Już tłumaczę.
      Można założyć, że w wielu przypadkach babcia lub prababcia ateisty była zagorzałą katoliczką Przekazała chrześcijańskie wartości swoim dzieciom, a one dalej swoim dzieciom. Potem wnukom. Pan Bóg dał prawo wyboru.

      Nie rozumiem ateistów, bo podobnie jak ludzie wierzący rozważają o Bogu. Wierzący też mają dużo wątpliwości. Te bilbordy, to niecna sprawa szatana, który kieruje ateistami, aby uwierzyli w niego. Ateiści jesteście wstanie w coś uwierzyć. Może w szatana ?
      • dziwny22 Re: Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 16:31
        local_patriot napisała:

        Te bilbordy, to niecna sprawa szatana, który kier
        > uje ateistami, aby uwierzyli w niego. Ateiści jesteście wstanie w coś uwierzyć.
        > Może w szatana ?


        Powalający poziom i klarowność wypowiedzi. Próbuj przekonać Czechów lub Francuzów, tam prawie 100% ateistów.
      • kr88 Re: Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 16:52
        local_patriot napisała:

        > Za wszelką cenę chcą udowodnić wierzącym, że Boga nie ma. To właśnie ja czuję s
        > ię dyskryminowany. I co też bilbordy i plakaty będę rozklejał. I jeszcze jedno.
        > Skąd ateista ma wiedzieć, żeby nie zabijać. No powiedzcie mi skąd on to wie ?
        > Kto mu to powiedział ?

        Czyli nie zabijasz tylko dlatego, że jesteś katolikiem? Zresztą nie sądzisz, że Twój argument jest śmieszny, gdy przypomnisz sobie palenie czarownic lub 'zaszczepianie' religii w Ameryce Południowej?

        > Mo ale skąd ateista ma wiedzieć, żeby nie zabijać. Już tłumaczę.
        > Można założyć, że w wielu przypadkach babcia lub prababcia ateisty była zagorza
        > łą katoliczką Przekazała chrześcijańskie wartości swoim dzieciom, a one dalej s
        > woim dzieciom. Potem wnukom. Pan Bóg dał prawo wyboru

        Czyli teraz już nie mam prawa wyboru? Muszę wierzyć jak moi przodkowie?

        > Nie rozumiem ateistów, bo podobnie jak ludzie wierzący rozważają o Bogu. Wierzą
        > cy też mają dużo wątpliwości. Te bilbordy, to niecna sprawa szatana, który kier
        > uje ateistami, aby uwierzyli w niego. Ateiści jesteście wstanie w coś uwierzyć.
        > Może w szatana ?

        Ateista z założenia nie wierzy w nic.
      • naubyd Re: Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 18:24
        wiesz jak stałem się ateistą? Macierewicz, Rydzyk, Jaro, słowa biskupów, komisja majątkowa, intymne spa, dojenie beretów, ataki na niewierzących, antysemityzm w mediach moherowych. Czaisz?
        • ababyd Re: Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 19:58
          Szanowny "naubyd", wierzę, że kiedyś zaczaisz.
          Pozdrawiam, AA.
          • szczam.napis Wierzę, że kiedyś odpowiesz 15.01.13, 21:13
            na pewne pytania, których uparcie nie widzisz......
            • pietele Re: Wierzę, że kiedyś odpowiesz 16.01.13, 14:37
              szczam.napis napisał:

              > na pewne pytania, których uparcie nie widzisz......

              Myslę ,że Adamski nie odpowie. Bóg na kamiennych tablicach i setki razy w Biblii nakazał nam śwęcić sobotę,Adamski wie lepiej. Bóg swoje ,Adamski swoje.O czym tu dyskutować.....
              • ababyd Re: Wierzę, że kiedyś odpowiesz 16.01.13, 15:29
                Zauważ, że jesteśmy troszeczkę dalej /ponad 2000.latek/, a Twym sukcesem jest zapewne to co zapisałeś jako pierwsze słowo Twego wpisu.
                AA
                P.S.
                Piszesz "O czym tu dyskutować.." - tylko z kim?
                • pietele Re: Wierzę, że kiedyś odpowiesz 16.01.13, 15:36
                  ababyd napisał:

                  > Zauważ, że jesteśmy troszeczkę dalej /ponad 2000.latek/, a Twym sukcesem jest z
                  > apewne to co zapisałeś jako pierwsze słowo Twego wpisu.
                  > AA
                  > P.S.
                  > Piszesz "O czym tu dyskutować.." - tylko z kim?

                  Wiem ,wiem ..Chrystus dwa tysiące lat wstecz ,świetując sobotę , był zacofany,starozakonny i w ogóle niewiele rozumiał
                  Na szczęscie ty wiesz wszystko i o wiele lepiej,jakie to szczeście.... .
                  • ababyd Re: Wierzę, że kiedyś odpowiesz 16.01.13, 16:37
                    Z kim tu dyskutować?
                    Andrzej Adamski
                    • pietele Re: Wierzę, że kiedyś odpowiesz 16.01.13, 17:04
                      ababyd napisał:

                      > Z kim tu dyskutować?
                      > Andrzej Adamsk

                      Rozumiem. Gdzie mi do twojej przenikliwości,wiedzy i sztuki prowadzenia sporów........
                      Może Biblia będzie godna twoich kilku cennych uwag i komentarzy?

                      Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz wykonywał wszystkie roboty twoje; ale dnia siódmego sabat Pana, Boga twego, jest: nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość, który jest między bramami twymi. Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi sobotniemu i poświęcił go" (2 Księga Mojżeszowa 20:8—11, Biblia ks. Jakuba Wujka).

                      „I powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei [...] i przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował, i wszedł według zwyczaju swego w dzień sabatu do synagogi, i powstał, aby czytać” (Ewangelia św. Łukasza 4:14. 16„A gdy nastał sabat, zaczął nauczać w synagodze, a wielu słuchaczy zdumiewało się i mówiło: Skądże to ma? I co to za mądrość, która jest mu dana? I te cuda, których dokonują jego ręce?” (Ewangelia św. Marka 6:2).


                      Lecz łatwiej jest niebu i ziemi przeminąć, niż przepaść jednej kresce z prawa” (Ewangelia św. Łukasza 16:17).
                      „Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać prawo albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z prawa, aż wszystko to się stanie.” (Ewangelia św. Mateusza 5:170"—18.

                      Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka” (Księga Kaznodziei Salomona 12:13).
                      „Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie” (Ewangelia św. Jana 14:21).
                      „A z tego wiemy, że go znamy, jeśli przykazania jego zachowujemy. Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma” (1 List św. Jana 2:3. 4).
                      • szczam.napis Nie jest godna komentarza Adamskiego :) 16.01.13, 19:57
                        poza tym zapomniałeś podać PESEL, numer buta, nazwisko panieńskie matki oraz babki ze strony ojca, ulubiony kolor i oczywiście życiorys (prawdziwy).
                        Jak zdążyłeś zauważyć: jeśli fakty są niewygodne dla Adamskiego - tym gorzej dla faktów, więc albo je przemilczy, albo pierdnie o nadziei, albo powinszuje zdrowia.
                        Ale usadziłeś mohera skutecznie :)
                      • ababyd Re: Wierzę, że kiedyś odpowiesz 16.01.13, 21:45
                        Cieszę się, że na Forum jest nas więcej, którym bliska jest Dobra Nowina.
                        AA
                        • szczam.napis Niestety w ty wolisz karmić się kłamstwami, 16.01.13, 22:37
                          więc nie zaliczaj się do "nas", ok?
                • szczam.napis Nie słyszałem o Dekalogu bis albo a aneksie 16.01.13, 20:09
                  do niego zmieniającego brzmienie przykazań. Oświeć mnie, kiedy go napisałeś? A może złodziej emerytur z Torunia ma z tą modyfikacją coś wspólnego?
                  Szkoda też, że o sobie nie możesz napisać tego co przedmówca w pierwszym słowie........
                  Cieszy mnie twój pierwszy rzeczowy wpis, mówiący o tym że nie mamy z kim dyskutować: to prawda, dyskusja z tobą jest z definicji niemożliwa.
          • naubyd Re: Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 21:28
            Ja mam wielką nadzieję, że Ty także zaczaisz to co ja już zrozumiałem. No chyba, że ze swojej postawy i obnoszenia się z Kościołem czerpiesz realne korzyści.
            • ababyd Re: Dziwni Ci ateiści 15.01.13, 22:09
              Pozdrawiam Ciebie "naubyd".
              AA
              • naubyd Re: Dziwni Ci ateiści 16.01.13, 15:32
                i znowu pierdu pierdu. Zaraziłeś się od kapłanów. Oni też pierniczą 20 minut kazania i nic z tego nie wiadomo. Ani w tym nauki, ani mądrości ani drogowskazów.

                Możesz choć raz tak po ludzku a nie tylko tym co przeczytałeś w książce opracowanej przez cesarza?
                • ababyd Re: Dziwni Ci ateiści 16.01.13, 16:41
                  Ważne, że Ty "po ludzku" coś mi insynuujesz.
                  Pozdrawiam - po ludzku - AA.
                  • naubyd Re: Dziwni Ci ateiści 16.01.13, 21:53
                    jak insynuuję? Nie masz nic do napisania to nie pisz. A Ty zamiast z nami rozmawiać piszesz te swoje, pozdrowienia, i hasła typu "czytaj pismo".
                    • szczam.napis Adamski używa słów, których znaczenia nie 16.01.13, 22:28
                      rozumie, więc mu wybacz.
                    • ababyd Re: Dziwni Ci ateiści 16.01.13, 22:53
                      Dotyczyło Twego wpisu - 15 I, godz 21.28.
                      Traktuję poważnie Ciebie.
                      AA
                      • szczam.napis A to było do ciebie: 16.01.13, 23:05
                        15.01.13, 22:36
                        "Z racji tego iż wiem, że zawsze jest nadzieja - nieśmiało ponowię pytania: jak to w końcu jest z twoją posadą? Czym urzekłeś pana H.?Nie wstyd tobie, że wyżej jednym palcem piszesz o walce z marnotrawstwem a drugą ręką kasujesz publiczne pieniądze? "
      • zdrajca1 Re: Dziwni Ci ateiści 16.01.13, 18:45
        local_patriot napisała:

        > Za wszelką cenę chcą udowodnić wierzącym, że Boga nie ma. To właśnie ja czuję s
        > ię dyskryminowany. I co też bilbordy i plakaty będę rozklejał. I jeszcze jedno.
        > Skąd ateista ma wiedzieć, żeby nie zabijać. No powiedzcie mi skąd on to wie ?
        > Kto mu to powiedział ?
        >Katolicyzm podobnie jak muzułmanizm to kwestia wychowania bardzo małych dzieci w duchu religii.
        Zielonoświątkowcy(też chrześcijanie) przyjmują chrzest w 18 roku życia i nikt nie musi im mówić by nie zabijali.
        > Ateistą człowiek się staje po kilku latach niepowodzeń lub powodzeń. Zależy. To
        > w jakim środowisku się obraca. Katolikiem, czy wierzącym staje się człowiek po
        > dobnie.
        >
        > Mo ale skąd ateista ma wiedzieć, żeby nie zabijać. Już tłumaczę.
        > Można założyć, że w wielu przypadkach babcia lub prababcia ateisty była zagorza
        > łą katoliczką Przekazała chrześcijańskie wartości swoim dzieciom, a one dalej s
        > woim dzieciom. Potem wnukom. Pan Bóg dał prawo wyboru.
        >
        > Nie rozumiem ateistów, bo podobnie jak ludzie wierzący rozważają o Bogu. Wierzą
        > cy też mają dużo wątpliwości. Te bilbordy, to niecna sprawa szatana, który kier
        > uje ateistami, aby uwierzyli w niego. Ateiści jesteście wstanie w coś uwierzyć.
        > Może w szatana ?
    • arius9 Bledne rozumowanie 15.01.13, 16:43
      Ateista - to czlowiek ktory odrzuca istnienie Boga, i niestety kosciol probuje nadac nazwe "ateista" kazdemu, kto nie dal sie omamic przez ten koscielny belkot.

      A wiekszosc nie-katolikow to po prostu ludzie, ktorym jest to calkowicie obojetne i ten caly zafajdany watykanski kopiec maja w glebokim powazaniu. Ateisci stanowia zapewne kilka tylko procent ludzi niewierzacych.

      Kazdy czlowiek rodzi sie wolny od religii, dopiero w ciagu swojego zycia dostaje pranie mozgu i staje sie czyms tam, albo i nie, jezeli potrafi choc troche myslec samodzielnie.

      A skad wiadomo, ze nie wolno zabijac ? Bo takie sa prawa ludzkie, chyba nie chcecie wmowic, ze to zasluga kosciola, ktory ma na sumieniu setki tysiecu mordow i gwaltow.
Pełna wersja