Jak sobie radzą młodzi z regionu na rynku pracy...

16.01.13, 08:57
"Jak pomagają im urzędnicy? Najczęściej proponują staże, szkolenia, dofinansowują pracodawcom koszty zatrudnienia." To chyba jakiś żart z tą pomocą. Szkoleń nie ma. Nie było już w październiku zeszłego roku i nie ma jeszcze obecnie. Poza tym same kursy PUP są też niedostosowane do rynku pracy i tego co oczekują pracodawcy... A potem wszystko się zapętla "Czy ma Pan/Pani prawo jazdy?" "Nie, bo nie mam pracy, więc nie mam pieniędzy na kurs." I bach - oferta pracy w ochronie i call center, gdzie nie da się wysiedzieć miesiąca. Mam nadzieję, że coś się w głowach ludzi ruszy... i tak większość młodych ludzi szuka pracy na własną rękę, a w ostateczności zgłaszają się do urzędu, po wielu nieudanych próbach.
    • naszka1987 Jak sobie radzą młodzi z regionu na rynku pracy... 16.01.13, 12:11
      To jakaś kpina, ja mam 25 lat od września jestem zarejestrowana w pup byłam na 2 spotkaniach z "doradcą" i nie dostałam, żadnej oferty pracy tylko strata czasu i energii. Nawet się nie starają, żeby człowiekowi pomóc!!!!! najwięcej pomocy dostałam od pań z informacji !!! A jeśli chodzi o starze i szkolenia hmm tysiące bezrobotnych a zaledwie 10 miejsc na kursie??? chyba sobie jaja robicie, rozwiązanie dla bezrobotnych pracuj za darmo na stażu faktycznie super, a starzy i tak jest za mało, jak się pytasz o szkolenia to rozkładają ręce o fundusze, oferty pracy to śmieciowe ogłoszenia call center??? albo praca tymczasowa???żenada!!!
Pełna wersja