No i co wy na to?

07.02.13, 21:06
Odważy się ktoś wypowiedzieć?
    • naubyd Re: No i co wy na to? 07.02.13, 21:10
      No mi się podoba :)
      • intervention Re: No i co wy na to? 07.02.13, 21:16
        Ale że co?
    • mf.eu Re: No i co wy na to? 08.02.13, 07:29
      Widzę, taki luźny temacik :)
      No to może ja sie odważę:
      Napiszę, co ja na to, że inteligentna wspak poranna gwiazda TVN24, niejaka Kuligowska, komentując, że Shakira i jej mąż (?), jakiś piłkarz, zarabiają na zdjęciu swego nowonarodzonego dziecka, stwierdziła: "Okazuje się, że nawet urodzenie dziecka można przekuć na coś dobrego".
      Mój komentarz: Ty idiotko. W twoim przypadku sprawdziłoby się, że nawet wyrzucenie z roboty na zbity pysk, i to dyscyplinarnie, z dnia na dzień, można by uznać za przekute na coś bardzo dobrego.
    • tylko_fakty Re: No i co wy na to? 08.02.13, 09:47
      Au sza la la la mam dwie lewe ręce
      Au sza la la la nie mam pieniędzy
      Au sza la la la nie mam ochoty
      Au sza la la la wziąć się do roboty.
      Zamiast pracować ja wolę leniuchować
Inne wątki na temat:
Pełna wersja