ubujan 14.02.13, 07:33 Słoma z butów wychodzi urzednikom zarządu województwa. Jan Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
farcry555 Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 07:50 arogancja urzędników żyjących z naszych podatków sięga zenitu . Nie poinformowanie o przybyciu to po prostu zwykła chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bwddd Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 08:15 Wladze Bydgoszczy, Rektorzy! czy nie widzicie, ze caly ten urzad marszalkowski i sejmik zwyczajnie wami pomiata?! Dodatkowo takie "bydgoskie" osobistosci jak Dorota Jakuta i Edward Hartwich zostali zwyczajnie kupieni za pare srebrnikow i prowadza dzialanosc na niekorzysc naszego miasta. Caly czas narzekamy na ten toksyczny zwiazek jakim jest to wojewodztwo, ale to od Was zalezy czy Bydgoszcz bedzie w stanie byc na tyle silna, zeby sie przeciwstawic torunskim niszczycielom. Tu trzeba rzadow twardej reki, pokazcie ze zalezy Wam na Bydgoszczy! Odpowiedz Link Zgłoś
tylko_fakty toruński rak toczy województwo 14.02.13, 09:13 czas go wyciąć albo zastosować chemioterapię Odpowiedz Link Zgłoś
irizar prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 14.02.13, 09:30 Przy okazji tego skandalu okazało się, że prezydent Bruski dąży do stworzenia kontraktu terytorialnego z Toruniem na wiadomych warunkach. Mało tego - został olany przez Urząd Marszałkowski. Postawa prezydenta Bruskiego zaczyna się krystalizować. Jak widać ma on zamiar ulegać Toruńskiemu szantażowi. Moim zdaniem to ogromny błąd i ogromne rozczarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
syrenka1000 Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 14.02.13, 10:01 Jak nie będziesz nas słuchał to zrobimy prezydentem pana Hartwicha. Odpowiedz Link Zgłoś
lenovo200 Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 14.02.13, 12:14 irizar napisał: > Przy okazji tego skandalu okazało się, że prezydent Bruski dąży do stworzenia k > ontraktu terytorialnego z Toruniem na wiadomych warunkach. Mało tego - został o > lany przez Urząd Marszałkowski. Postawa prezydenta Bruskiego zaczyna się krysta > lizować. Jak widać ma on zamiar ulegać Toruńskiemu szantażowi. Moim zdaniem to > ogromny błąd i ogromne rozczarowanie. Chodzi o pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 i kontrakt terytorialny, w ramach którego możemy się starać o dofinansowanie na inwestycje Czy nie każde województwo musi podpisać z MRR tzw kontrakt terytorialny określający najważniejsze inwestycje. Kontrakt Terytorialny Przedmiotem kontraktu są konkretne przedsięwzięcia priorytetowe, mieszczące się w obszarach strategicznej interwencji określonych w KSRR i polityce spójności. Kontrakt Terytorialny obejmuje jedynie najważniejsze przedsięwzięcia realizowane w regionie, które zostały uzgodnione między stroną rządową i samorządową w trakcie negocjacji kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 14.02.13, 13:41 Masz rację. W teorii wszystko gra. Zobaczysz co z tego wyjdzie. Wtedy wrócimy do tematu. Jak masz uzgodnić jakiekolwiek inwestycje z ludźmi, którzy ignorują dane liczbowe, których działania od wielu lat pokazują, że ich celem jest degradacja Bydgoszczy? Liczysz na nagłą zmianę nastawienia? Życzę powodzenia w tych negocjacjach. Każdy pomysł mający znamiona logiki jest wykrzywiany jak w krzywym zwierciadle. Malo ci próbek takich "negocjacji"? Ostatnio wynegocjowano wielkie inwestycje na lotnisku, którym potem ukręcono zgrabnie łeb. Kasa nie wydana do dzisiaj. W ramach innych negocjacji straciliśmy 2/3 trasy S5, na którą Bydgoszcz czeka od WIELU LAT. W ramach rewitalizacji linii kolejowych Toruń końcyz właśnie wszystkie 5 tras wylotowych z tego miasta. U nas nie da się nawet dojechać koleją 25 km do Szubina, przez najlepiej zurbanizowane tereny. Kompromis oznacza, że wojewódzwo kupuje od UMK za wiele milionów niechciane budynki, żeby zapewnić tej uczelni wkład własny, a w Bydgoszczy przekazanie UTP budynku kolegium nauczycielskiego jest niemożliwe. Mam pisać dalej. Kto to przeczyta w calości? To właśnie z tymi ludźmi masz budować wspólnie województwo. Moim zdaniem ci ludzie są niereformowalni. Czeka nas jeszcze przynajmniej kilka zmarnowanych lat. Przynajmniej do kolejnych wyborów nic się nie zmieni. Czeka nas wydawanie kasy na kolejne bezsensowne projekty. Uważam, że lepiej wstrzymać się do kolejnych wyborów, po których być może będzie możliwość realizacji rzeczywiście dobrych projektów. Wydawanie resztek pieniędzy na projekty bez sensowne, to bezsens i działanie na szkodę miasta. To działanie na szkodę całego regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_ziutek Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 14.02.13, 14:13 irizar napisał: Mam pisać dalej. Kto to przeczyta w calości? Ja czytam uważnie ale do sąsiadów to piszesz za grzecznie i za spokojnie weż przykład z buttheadslayer wszystko czytają i od razu ma odpowiedż trzeba im łopatą bo inaczej nie dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 15.02.13, 00:35 pan_ziutek napisał: > irizar napisał: > > Mam pisać dalej. Kto to przeczyta w calości? > > Ja czytam uważnie ale do sąsiadów to piszesz za grzecznie i za spokojnie weż pr > zykład z buttheadslayer wszystko czytają i od razu ma odpowiedż trzeba im łop > atą bo inaczej nie dotrze. Zgadza się tym bardziej, że u POlityków toruńskich odbywa się jeden proces myślowy w danym momencie; albo czytanie, albo zrozumienie. Jak widać, ten co przeczyta, to i tak nie zrozumie, a ten co zrozumie, to nie wie, co ma zrozumieć, bo nie przeczyta :) Faktem jest, że jak się zdzieli pałą przez łeb w stylu buttheadslayera, czytać już nie muszą, a olśnienie przychodzi od razu. Agresywny kogut też zrozumie, gdy go zdzielić po łbie, a słowami nie przetłumaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 15.02.13, 01:08 Oczywiście,że masz pisać irizar. Do megalomańskich torunian i tak nie dotrzesz bo im potrzebna jest prosta wykładnia, którą można streścić: - a gdzie w tym nasza korzyść? Jak wam zabieramy AMB i dajemy śmieci, które musicie sobi sobie zabrac z Torunia to jest OK, ale jak coś chcecie w czym Toruń nie ma interesu /np. lotnisko, S5. dworzec/ to nie damy wam kasy bo potrzebujemy na swoje fanaberie typu hala widowiskowa - okolo 240 mln. zł., hala sportowa - 150 mln. zł i wiele innych, a wam bydgoszczanom wara od naszych /czytaj wojewódzkich/ pieniędzy. Natomiast do nieprzekonanych bydgoszczan, którzy zadadzą sobie trud przeczytania to sie jak najbardziej przyda. Dla mniej rozgarniętych / np. posłów i radnych/ przydałyby się jakieś skróty bo oni tak długo na jednym temacie nie potrafią się skupiać i też z pożytku dla nich z tego niewiele. Ale pisz, siej, siej i jeszcze raz siej, a na pewno coś z tego wyrośnie. dziwnabydgoszcz.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
lenovo200 Re: prezydent Bruski ulega toruńskiemu szantażowi 14.02.13, 14:33 Ja to wszystko świetnie znam i jestem zdania, że trzeba o tym mówić na każdym kroku. Jednak nie można dopuścić do sytuacji, żeby ktoś( UM) zarzucił nam brak chęci współpracy/ działania itd. Z tego artykułu mogę jedynie wnioskować, że chodziło: - informacje na co uczelnie maja kłaść nacisk, żeby uzyskać pieniądze ( kontrakt terytorialny) - Trzeba już dziś przygotować się do ściągania funduszy i to spotkanie moim zdaniem właśnie takim było - informacyjnym. www.mrr.gov.pl/aktualnosci/Fundusze_Europejskie_2014_2020/Strony/Kontraktterytorialny_nowymodelwspolpracyzregionami.aspx Odpowiedz Link Zgłoś
joachimzwielkim Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 09:47 A termin ten został uzgodniony z Korolką, czy narzucony bez konultacji z nim? A Korolko potwierdził swoją obecność i mimo to nie przybył? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_ziutek Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 10:04 joachimzwielkim napisał: > A Korolko potwierdził swoją obecność i mimo to nie przybył? To zrobił ich tak po toruńsku czyli w korolka. Odpowiedz Link Zgłoś
syrenka1000 Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 10:15 Może akurat miał ważną odprawę u ojca Tadeusza? Odpowiedz Link Zgłoś
alquoz Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 12:17 w tekscie nie znalazlem informacji czy UM w Bydgoszczy potwierdzil przyjazd Korolki, czy ktos to ustalil na sto procent. Jesli tak nie bylo to nie macie prawa panowie w Bydgoszczy do pretensji ze ktos inny cos zawalil (z takich czy innych wzgledow). Jesli bylo potwierdzenie to jasne ze ludzie korloki to niekompetentna ekipa i wtedy mozna jechac po nich jak po lysej kobyle, to jasne. Ale mam pytanie do tak klnacych na marszalkowcow i torun itp....Nie sadzicie, ze to organizator jest wylacznie odpowiedzialny za sklad gremium?..czy to nie robota ORGANIZATORA wymusic chocby tysiacem kontaktow na drugiej stronie czytlena informacje o uczestnictwie badz nie danego czlowieka, niewazne cy to prezes firmy, ksiadz czy rektor czy czlonek zarzadu wojewodztwa? pozdrawiam i prosze o spokojniejsze oceny..moze warto sie zastanowic zamiast od razu w zeby dawac. Odpowiedz Link Zgłoś
lenovo200 Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 12:30 Mi sie zdaje, że jak wysłano oficjalne pismo i wciągu jakiegoś czasu się nie odpowie, to oznacza to akceptacje/ zezwolenie. Pan Korolko powinien odpowiedzieć, bo to jego praca. Odpowiedz Link Zgłoś
chton Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 23:01 alquoz napisał: > w tekscie nie znalazlem informacji czy UM w Bydgoszczy potwierdzil przyjazd Kor > olki, Bo nie potwierdził. Rafałek wysłał pisemko i przestało go to obchodzić. Dobrze powiedziała Jakuta - trzeba było zadzwonić. Ale czego oczekiwać od Rafałka. Jedyne na co go stać to populistyczne wystąpienia w lokalnej prasie. Odpowiedz Link Zgłoś
cobrabyd Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 16:22 Kiedy my się w końcu pozbędziemy tego toruńskiego wrzoda ? Już się żygać chce jak słyszę o tym zakichanym marszałku torunia i przyległych gmin a także tej świcie bydgoskich sprzedawczyków z Hartwigiem,Jakutą na czele !! Odpowiedz Link Zgłoś
alquoz bad news 15.02.13, 08:05 mam zle wiesci dla Ciebie, niestety jedynym wyjsciem jest rozwiazanie wojewodztwa..wiec odpowiedz sobie jakie sa szanse.. pamietaj ze bydgoskie sondaze (urzad miasta) daja solidne wsparcie wspolpracy BYd-Tor..dobre kilkadziesiat procent jest za... jestesmy razem na dobre i na zle..:) so make love not war..hahahaha moze sie wynies do innego wojewodztwa...taka rada po sasiedzku :) Odpowiedz Link Zgłoś
regon00 Czy Bruski potrafi coś zorganizować 14.02.13, 12:45 Obserwuję Bruskiego, jak nieudolnie próbuje "zarządzać" kulturą. Bajer i obietnice bez pokrycia, bałagan i brak umiejętności opracowania przez 3 lata koncepcji działania, czyli masterplanu. Nie mogę wykluczyć nieudolności Bruskiego w przygotowaniu takiego zebrania i jednoczesnej złośliwości Korolki. Jak nie Korolko, to przecież sprawy mógł przekazać wicecełbecki, czyli Hartwich, tyle, że on się na niczym nie zna. A Jakuta, jak zwykle poniżej krytyki Odpowiedz Link Zgłoś
dziwny22 Re: Czy Bruski potrafi coś zorganizować 14.02.13, 14:12 regon00 napisał: > Nie mogę wykluczyć nieudolności Bruskiego w przygotowaniu takiego zebrania i je > dnoczesnej złośliwości Korolki. > Jak nie Korolko, to przecież sprawy mógł przekazać wicecełbecki, czyli Hartwich > , tyle, że on się na niczym nie zna. A Jakuta, jak zwykle poniżej krytyki Postawa, dziwnym trafem wybranego tego młodego wicemarszałka /czy ktoś jeszcze pamięta jak do tego doszło?/ jest prostą emanacją całości relacji na linii Bydgoszcz - Torun. Poprawni, ugodowi i spokojni bydgoszczanie z jednej strony, a bezczelni, butni, megalomańscy i idący po trupach do celu, torunianie, z drugiej strony. Jak długo będziemy jeszcze to tolerować? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_ziutek Re: Czy Bruski potrafi coś zorganizować 14.02.13, 14:19 dziwny22 napisał: Poprawni, ugodowi i spokojni bydgoszczanie z jednej strony, a > bezczelni, butni, megalomańscy i idący po trupach do celu, torunianie, z drugie > j strony. > > Jak długo będziemy jeszcze to tolerować? Ale pan Lenz powiedział, że taka wspólpraca jest szansą dla Bydgoszczy i taka rotacja gdzie ciągle oni. Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Czy Bruski potrafi coś zorganizować 15.02.13, 04:25 Bruski w tej chwili znajduje się między młotem a kowadłem. Chciałby postawić się krzyżakom w sprawach Bydgoszczy, ale obawia się (i słusznie), że może zostać odsunięty od polityki, jeśli nie będzie miał poparcia. Próbując grać na dwa fronty zniechęca obie strony. Jasiakiewicz jest w lepszej sytuacji, bo z opozycji i może sobie na więcej pozwolić. Nasz prezydent może i postawił by wszystko na jedną kartę i startował w następnych wyborach jako bezpartyjny, ale nie ma pewnego oparcia w bydgoszczanach. Brak pewnego zaplecza doprowadza do sytuacji, w której albo postawi na Bydgoszcz w 100% i wygra nastepne wybory lub nie - to zależy od konkurencji, albo ułoży się z krzyżakopasożytami i ma szansę na ciepłą posadkę, np. w spalarni. Bruski powinien działać jak marszCałek - opracować strategię i rozmawiać z ludźmi, rozmawiać. I działać. Dzisiejsi kandydaci, to: Cyprys - za całokształt ma duże poparcie i jest naturalnym kontrkandydatem. Byłby świetnym menadżerem Bydgoszczy, ale jeszcze brak mu zaplecza. Jasiakiewicz - jasno wali z mostu o okradaniu przez marszCałka i zyskuje zwolenników na pniu. Bruski - świetnie się pokazał jako zwolennik koncepcji przewodniej roli Bydgoszczy w ewentualnych ZiTach itp. Minusem jest jego postawa w sprawie spalarni i słabe oddziaływanie na ludzi, którzy moga lobbować w sprawie S5. Wielki plus za politykę postawienia się okoniem w kluczowych sprawach i spowodowanie wytrzeszczu oczu i pojawienia się piany na ustach u kilku polityków optujących za pacyfikacją, integracją i odsuwaniem na potem spraw rotacyjności stolicy województwa. KonDom - może przynosić ciasteczka komisjom wyborczym i opróżniać popielniczki, chociaż i w tej sprawie będzie się konsultował z UM. Hartwich - może kandydować do Zarządu Gwizdków Sędziowskich w klubie Naprzód Tyłowice szóstej ligi okręgowej Jaguszewic pod Jabłonowem i nie ma żadnej pewności, że wygra. Bo sołtys ma jeszcze dwóch braci i szala może się przechylić. Chyba, że pan H obieca obwodnicę Jaguszewic omijającą Jabłonowo Pomorskie od strony zachodniej.. :) Zaleski - skoro postawił tyle niesamowicie potrzebnych obiektów pobudzających inwestorów jak wiagra impotentów w Toruniu, to pewnie będzie świetnym kandydatem na prezydenta w mieście B i miszczem w wykorzystaniu dotacji unijnych na różne hale, srale, itp. No i ten przzetarg na aquapark w Myślęcinku z 600 mln z brodzikiem dla dzieci do lat 6-ciu jako głównym obiekteem wygrany w cuglach. Odpowiedz Link Zgłoś
mil45 Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 15:22 Uczono mnie ,że zanim osądzę to najpierw powinnam wysłuchać obydwu stron sporu. Na ten temat wypowiedział się już nasz prezydent i inni czekający na spotkanie,a co na to osobiście p.Korolko?.Myślę sobie ,że p.Korolko nie czuł się na siłach by w sposób rzetelny przedstawić problem.Skąd to przypuszczenie? Otóż wczoraj dowiedziałam się ze Zbliżeń , że został powołany pełnomocnik ds.rozwoju nauki, badań i wdrożeń innowacyjności-prof.B.Buszewski z UMK.Wczoraj p.prof.wypowiadał się o możliwości wykorzystania badań na mechanice,rolnictwie na UTP,medycynie itp.Może więc warto by zaprosić nie urzędnika ale właśnie pełnomocnika ds. nauki... prof.Buszewskiego do Bydgoszczy.Nie zwlekajmy z decyzją , nie chciałabym aby całą pulę zabrał UMK.Do dzieła walczmy o dotacje bo jest o co......Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
dziwny22 Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 16:27 Nawet "bydgoskie" radio PiK przekazało na swojej antenie relację z konferencji pana Jasiakiewicza dotyczącą referendum. Była także odpowiedź prezydenta Torunia, ale jak zwykle pełna ogólników i konfabulacji. Moim zdaniem to województwo w takim kształcie i tak zarządzane nie ma najmnijszych szans przetrwania i czym prędzej przerwiemy tą farsę tym lepiej. Okrutnie, na antenie radia, konfabulował także marszałek Hartwich, który od młodych lewicowców wraz z dwom kolegami głosującymi za likwidacją NCJO, otrzymał hanorowy tytuł zimowego Pinokia. Odpowiedz Link Zgłoś
petroniusz60 Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 19:19 Działania pana Całbeckiego sa bardzo przemyślane i realizowane z żelazna konsekwencją. Torun zaczął zdawac sobie sprawe że ich UMK nie jest aż tak wielka uczelnią i bydgoskie uczelnie zwłaszcza UTP z dobrymi wydziałami technicznymi moga powaznie osłabić pozycję UMK w regionie. W zwiazku z tym budynek NCJO nie zostało oddane dla UTP mimo ze wczesniej została wyrazona zgoda. Podejrzewam ze w planach jest rozwój UMK na terenie Bydgoszczy , oprócz Akademi Medycznej chcą rozwijac inne kierunki swojego uniwersytetu w Bydgoszczy, gsdyz małonkto chce studiować w Toruniu. powołanie pełnomocnika d s rozowju nauki w naszym regionie z UMK bez jakiejkolwiek konsultacji ze srodowiskiem naukowym z Bydgoszczy swiadczy o tym dobitnie. Nie przyjechanie przedstawiciela marszałka na spotkanie z rwektorami naszych uczelni potwierdza tylko ten fakt i jasno daje do zrozumienia że to ludziki z Bydgoszczy maja stawaic się na spotkania do Torunia , a nie odwrotnie. To wszystko uklada sie w logiczna całość. Torun w długoterninowym założeniu bedzie próbnował przejmować bydgoskie instytucje naukowe i inne aby wzmocnic pozycję swojego miasta. To jest klasyczny model bolszewicki, zabieramy wszystko aby zdominować. Przykłady Lotnisko, Akademia Medyczna, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Wojewódzki Oddzial Ochrony Środowsika, próba przejecia 2 lata temu Akademii Muzycznej Zabrano Bydgoszcz wszystkie wazne instytucje któe dziela pieniadze na rozwój regionu. Pan Bruski i rektorzy UTP UKW i Akademii Muzycznej powinni zrobic wszystko aby nie dać osłabić naszych uczelni. Najlepszy sposob aby znacznie wzocnic uczelnie bydgoskie to utworzyć jeden wielki Uniwersytet Bydgoski, ale boje sie ze jak zwykle kazdy rektor bedzie chciał byc samodzielny, Torun za nasze pieniadze dzielone przez Całbeckiego bedzie umijętnie wzmacniał UMK aż zniszczy lub wchłonie nasze uczelnie Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 22:24 Proszę zerknąć na zdjęcie numer cztery w poniższym linku i wszystko jasne. dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/03/relacja-z-manify-przeciwko-metropolii.html Odpowiedz Link Zgłoś
chton Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 22:54 Trzy bydgoskie młodzieżówki organizują "modną ostanio manifę" na 20 osób. No taaak, pewnie pan Korolko powinien na tym zdjęciu zmieniać pampersa ze strachu. Zareagował jak każdy normalny człowiek widzący na ulicy grupę pajaców. Znaczące, że jeden z "manifestantów" zasłania twarz. Inni mają nietęgie miny. Czyżby było im wstyd, że wzięli udział w tej farsie? Jedno muszę wam przyznać, od dłuższego czasu dostarczacie mi codziennej dawki humoru. Za to jestem wam kochani bydgoszczanie szczerze wdzięczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
johnyflaszka Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 15.02.13, 06:42 chton napisał: > Trzy bydgoskie młodzieżówki organizują "modną ostanio manifę" na 20 osób. W Toruniu nawet tylu nie widziałem na wiecu poparcia marszałka toruńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskich ... 14.02.13, 22:41 Ciekawe jaki cel miał osiągnąć ten prowokacyjny artykuł? Udało się gazecie, czy nie? Moim zdaniem to co opisano świadczy o braku elementarnej kindersztuby po wszystkich stronach. ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ Andrzej Adamski Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 23:13 ababyd napisał: > Ciekawe jaki cel miał osiągnąć ten prowokacyjny artykuł? Udało się gazecie, czy > nie? Wreszcie ktoś napisał parę zdań o tym jak megalomańscy torunianie, którym od nadmiaru powodzenia poprzewracało się w głowach, traktuja bydgoszczan, a ponieważ trafiło na profesorów to udało się z tym przebić do prasy. Takie artykuły powinny być codziennie w bydgoskich mediach i to już od ponad 14 lat, ale ich nie ma i, między innymi, dlatego przegrywamy na każdym polu. A kto sądzi, że bydgoszczanie mogą z torunianami dojść do ładu i stworzyć coś wspólnego /metropolię, obszar funkcjonalny, dwumiasto/ ten jest, albo naiwny, albo śmieszny. Ponad 800 lat wspólnej, ale jakże odmiennej historii obu miast pokazuje, że jest to absolutnie niemożliwe. Jedyna w miarę rozsądna współpraca może mieć miejsce, jak to napisał irizar, gdy wzorem Czech i Słowacji, oddzielimy się od siebie. Wtedy o szacunek, zrozumienie, tolerację i wiele innych pozytywnych imponerabiliów będzie o wiele łatwiej. Teraz jest to godzenie wody z ogniem, a jak wiemy nie jest to możliwe. Proszę poczytać sobie poniższy link i linki z nim zwązane, które ukazują malutki fragmencik naszej wspólnej historii. dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2013/01/bydgoszcz-prawda-i-mity-czesc-4.html Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 14.02.13, 23:17 Powtórzę co już wielokrotnie pisałem na tym forum: wspólpraca pomiędzy Bydgoszczą a pierdziszewem pod Lubiczem jest tak samo możliwa jak ta pomiędzy knutem a dupą. I ten knut musi trzymać Bydgoszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 15.02.13, 10:14 Szanowny "semeonie", ten wątek dotyczy organizacji spotkania - ważnego spotkania. Moim zdaniem zabrakło abecadła kindersztuby - po wszystkich zadufanych stronach. Ciekawe czy czujesz moją intencję? Pozdrawiam, AA. P.S. Mam inną diagnozę "przegrywania na każdym polu". Odpowiedz Link Zgłoś
johnyflaszka Re: Jak Urząd Marszałkowski zlekceważył bydgoskic 15.02.13, 06:44 ababyd napisał: > Ciekawe jaki cel miał osiągnąć ten prowokacyjny artykuł? Udało się gazecie, czy > nie? > Moim zdaniem to co opisano świadczy o braku elementarnej kindersztuby po wszyst > kich stronach. > ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ > Andrzej Adamski Chodzi o to, że jeden pan nie nosi nazwiska od parady co zrobił Bydgoszczan w korolka. Odpowiedz Link Zgłoś